Wyrok z dnia 1985-08-09 sygn. IV PR 153/85
Numer BOS: 2136159
Data orzeczenia: 1985-08-09
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
- Szkoda w mieniu powierzonym powstała w wyniku kradzieży (art. 124 § 3 k.p.)
- Charakterystyka odpowiedzialności pracownika za szkodę wyrządzoną pracodawcy
- Charakterystyka odpowiedzialność za powierzone mienie
- Ciężar dowodu pracodawcy dochodzącego zapłaty za szkody w mieniu powierzonym
Sygn. akt IV PR 153/85
Wyrok z dnia 9 sierpnia 1985 r.
Istota odpowiedzialności materialnej pracowników, którym mienie zostało powierzone z obowiązkiem wyliczenia się, na zasadzie art. 124 k.p. polega na tym, że na stronie powodowej ciąży obowiązek wykazania szkody, jak również konkretnych uchybień pracownika materialnie odpowiedzialnego oraz związku przyczynowego między tymi uchybieniami a powstałą szkodą.
Przewodniczący: sędzia SN A. Filcek. Sędziowie SN: M. Rafacz-Krzyżanowska (sprawozdawca), K. Michaluk.
Sąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa WSS "Społem" w W. przeciwko Władysławowi C., Janinie K. i Teresie H. o odszkodowanie na skutek rewizji powodowej Spółdzielni od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Warszawie z dnia 30 marca 1985 r.:
uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu (Sądowi Pracy) w Warszawie, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania rewizyjnego.
Uzasadnienie
Powodowa Spółdzielnia domagała się zasądzenia od pozwanych kwoty po 109.633 zł z tytułu niedoboru powstałego w stoisku nr 350/20 w okresie od 20 sierpnia do 24 września 1983 r. i od 24 września do 19 listopada 1983 r. W uzasadnieniu pozwu powodowa Spółdzielnia podniosła, że pozwani podpisali umowę o odpowiedzialności materialnej za powierzone im mienie, według której odpowiadają w częściach, w jakich przyczynili się do powstania szkody, a ponieważ wykonywali pracę wspólnie, to odpowiedzialność ich kształtuje się w częściach równych.
Sąd Wojewódzki ustalił następujący stan faktyczny:
Strona powodowa zlikwidowała stoisko nr 350 - "Sam" spożywczy - i utworzono dwa samodzielne stoiska: 1) samoobsługowe nr 350/20 z asortymentem: pieczywo, mleko, napoje mleczne, słodycze, mrożonki, przetwory owocowo-warzywne, pieczywo cukiernicze paczkowane; 2) tradycyjne nr 350 z nabiałem, artykułami reglamentowanymi, makaronem, przyprawami, koncentratami spożywczymi.
W dniu 20 sierpnia 1983 r. pozwany Władysław C. podpisał umowę o pracę na czas określony do 19 listopada 1983 r., w ramach której powierzono mu obowiązki kierownika stoiska nr 350/20, i przejął na siebie odpowiedzialność materialną za powierzone mienie według zasad określonych w art. 114, 116, 118 k.p.
W tym samym dniu i na tych samych warunkach umowę podpisały pozwane Janina K. i Teresa H. jako zastępcy kierownika.
W dniu 24 września 1983 r. przeprowadzona inwentaryzacja wykazała niedobór w towarach na kwotę 53.772 zł, a w opakowaniach na kwotę 106.367 zł. W dniu 18 listopada 1983 r. przeprowadzona inwentaryzacja wykazała niedobór w towarach na kwotę 11.174 zł, w opakowaniach na kwotę 53.265 zł.
Pomimo zaistnienia niedoboru powód w dniu 19 listopada 1983 roku przedstawił pozwanym nową umowę o pracę na tych samych warunkach na okres do marca 1984 r. Pozwani odmówili jej zawarcia, utrzymując, że w dotychczasowych warunkach nie mogą materialnie odpowiadać za powierzone im mienie. Pozwany Władysław C. za zgodą dyrekcji rozparcelował towar do innych stoisk, wykorzystał zaległy urlop i odszedł na emeryturę. Pozostałe obie pozwane podpisały umowę o pracę w innych stoiskach bez materialnej odpowiedzialności. Rachunki z wyliczonego niedoboru, sprawdzone przez biegłego, zasadniczo nie różniły się od rachunku niedoboru, jaki wskazał powód. Sąd podzielił pogląd biegłego, iż wskaźnik ubytków naturalnych powinien wynosić średnio za dochodzony okres 0,92%, a nie 0,86%, w związku z czym niedobór zmalał o kwotę 4.187,70 zł i ostatecznie wyniósł 324.710 zł 30 gr zamiast 328.898 zł.
Na podstawie zeznań świadków powołanych przez stronę powodową, tj. Janusza J. i Elżbietę M., z których pierwszy jest dyrektorem do spraw handlowych, a druga pracownikiem kontroli wewnętrznej w Domu Handlowym (...), ustalono, że w okresie spornym była niewłaściwa organizacja pracy. Ta niewłaściwa organizacja pracy przejawiała się m.in. w tym, że pomieszczenia nie nadawały się do prowadzenia stoisk "Sam". Pozwany Władysław C. sygnalizował, że nie ma odpowiedniej liczby kasjerek, a te, które pracują, nie wzbudzają zaufania, ale pisma jego w tym przedmiocie nie odnosiły skutku.
W dniu 12 września 1983 r. pozwani stwierdzili ślady kradzieży butelek i transporterów z magazynu znajdującego się poza obrębem budynku. Na magazyn opakowań przeznaczono plac ogrodzony do wysokości około 2 m siatką, bez zadaszenia, do którego dostęp z góry był bardzo łatwy. Powodowa spółdzielnia nie zabezpieczyła należycie magazynu oraz nie złożyła do MO meldunku o kradzieży i nie przeprowadziła remanentu po tej kradzieży. W tych warunkach - zdaniem Sądu Wojewódzkiego - dochodzona kwota 106.367 zł za niedobór w opakowaniach w okresie od 20 sierpnia do 24 września 1983 r. nie może obciążać pozwanych. Drugie pomieszczenie magazynowe zbudowane z blachy falistej, w którym składowano oprócz opakowań na jajka również opakowania ze stoiska pozwanych, także nie było dostosowane do swego przeznaczenia. W związku z tym przetrzymywane tam opakowania, za które odpowiedzialność materialną ponosili pozwani, nie były należycie zabezpieczone przed ewentualnymi kradzieżami, a co za tym idzie - w przekonaniu Sądu Wojewódzkiego - trudno uznać, że pozwani winni z tytułu braków powstałych w opakowaniach wynoszących w okresie od 24 września do 19 listopada 1983 r. kwotę 53.265 zł ponosić odpowiedzialność.
Podkreślając, że na powstanie niedoboru miały wpływ przytoczone okoliczności, Sąd Wojewódzki podniósł, że - oprócz tych okoliczności - również fakt, iż przez halę, gdzie mieściło się stoisko pozwanych, przewożono towary do innych stoisk, nie mógł pozostawać bez wpływu na powstanie niedoboru. Tym samym pozwani w czasie pracy byli narażeni, że po ich terenie przechodzą ludzie nie powołani, a szczupła liczebność pracowników fizycznych uniemożliwiała rozciągnięcie należytej kontroli.
Brak odpowiedniej liczby pracowników fizycznych sygnalizowany był również przez pozwanego Władysława C. Ta okoliczność stanowiła - zdaniem Sądu Wojewódzkiego - następne przyczyny świadczące o tym, że pozwani pracowali w warunkach, których nie mogli zmienić, a które miały zdecydowany wpływ na powstały niedobór.
Wreszcie ustalił Sąd Wojewódzki, że oprócz dostawców przez teren stoiska przechodzili klienci wchodzący nie kontrolowanym wejściem, jak również pracownicy innych działów, jak monterzy czy elektrycy.
Nadmienił Sąd Wojewódzki, iż pozwani są długoletnimi pracownikami handlu. Pozwany Władysław C. przepracował w tej dziedzinie 36 lat, pozostałe pozwane po kilkanaście lat. Pomimo tak długiego stażu pracy na stanowiskach odpowiedzialnych materialnie pracowników nie stwierdzono w powierzonym im dawniej mieniu żadnego niedoboru, a strona powodowa pomimo toczącej się sprawy zatrudniła pozwane Janinę K. i Teresę H. u siebie, nie powierzając im jedynie materialnej odpowiedzialności.
W tych warunkach Sąd Wojewódzki uznał, że pozwani wykazali, iż szkoda powstała z przyczyn od nich niezależnych, wskutek niezapewnienia przez zakład pracy warunków umożliwiających zabezpieczenie powierzonego mienia. Konsekwencją takiego stanowiska było oddalenie powództwa.
Wyrok ten zaskarżyła strona powodowa wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania. Skarżący zarzuca naruszenie art. 124 k.p.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Oparcie zarzutu rewizji na naruszeniu art. 124 k.p. jest błędne. Skarżący pomija, że zgodnie z umową odpowiedzialność materialna pozwanych została oparta na art. 114 k.p., czyli na tzw. winie udowodnionej. Istota odpowiedzialności materialnej pracowników, którym mienie zostało powierzone z obowiązkiem wyliczenia się na zasadzie art. 114 k.p., polega na tym, że na stronie powodowej ciąży obowiązek wykazania szkody, jak również konkretnych uchybień pracownika materialnie odpowiedzialnego oraz związku przyczynowego między tymi uchybieniami a powstałą szkodą. Przy konstrukcji odpowiedzialności na zasadzie art. 114 k.p. brak wykazania przez zakład pracy wspomnianych uchybień, lub nawet ich udowodnienie, ale bez wykazania związku przyczynowego między nimi a szkodą, powoduje oddalenie powództwa z tytułu niedoboru powstałego w mieniu powierzonym pracownikowi do wyliczenia się. Zachodzi więc istotna różnica między konstrukcją prawną odpowiedzialności materialnej pracownika opartą na podstawie art. 114 k.p. a konstrukcją odpowiedzialności wynikającą z art. 124 k.p. W tej ostatniej sytuacji na zakładzie pracy ciąży jedynie obowiązek wykazania szkody, bez potrzeby wykazywania uchybień pracownika oraz związku przyczynowego między nimi a powstałą szkodą. Przy konstrukcji prawnej opartej na art. 124 k.p. - w odróżnieniu od konstrukcji opartej na art. 114 k.p. - wykazanie przez zakład pracy istnienia szkody stwarza domniemanie, że miały miejsce zawinione uchybienia pracownika pozostające w związku przyczynowym ze szkodą, a dopiero pracownik, jeśli chce się uwolnić od odpowiedzialności materialnej, powinien wykazać, że szkoda powstała z przyczyn od niego niezależnych (§ 3 art. 124 k.p.).
Z tych przeto względów zarzuty rewizji, jako oparte na art. 124 k.p., nie mogły odnieść zamierzonego skutku.
Sąd Najwyższy jednak wziął z urzędu pod uwagę, że w materiale dowodowym sprawy znajdują się dane mogące świadczyć o tym, iż pozwani, a w szczególności pozwany Władysław C., nie zawsze w sposób należyty wykonywali swe obowiązki pracownicze, co m.in. znalazło wyraz w naganie udzielonej temu pozwanemu w dniu 31 marca 1983 r. oraz w kontrolnych stwierdzeniach wewnętrznej komisji, która podkreśliła brak poczucia odpowiedzialności pozwanych za powierzone im mienie, jak również nieprawidłowości w prowadzonej przez nich dokumentacji. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy rzeczą sądu będzie dokładne ustalenie konkretnych zaniedbań pozwanych oraz ocena, czy i w jakim stopniu uchybienia te pozostają w związku przyczynowym z powstałą szkodą lub jej częścią. Jak zaznaczono uprzednio, samo wykazanie uchybień pozwanych nie przesądza jeszcze o przypisaniu pozwanym odpowiedzialności materialnej, lecz konieczne jest ustalenie, że pozostają one w związku przyczynowym z powstałą szkodą lub jej częścią. Tym samym uchylenie zaskarżonego wyroku z przyczyn wskazanych w niniejszym uzasadnieniu nie świadczy jeszcze o konieczności uwzględnienia powództwa lub jego części, skoro dla jego uwzględnienia konieczne jest - jak wykazano - ustalenie nie tylko konkretnych uchybień pozwanych, lecz również związku przyczynowego między tymi uchybieniami a powstałą szkodą. Z omawianego punktu widzenia należy mieć też na względzie, że zgodnie z art. 117 § 1 k.p. pracownik nie ponosi odpowiedzialności za szkodę w tym zakresie, w jakim inne osoby przyczyniały się do jej powstania lub zwiększenia. Dotyczy to również tych pracowników, którzy byli zatrudnieni w stoisku, ale nie zostali objęci odpowiedzialnością materialną. Wreszcie przy ponownym rozpoznaniu sprawy nie może ujść uwagi sądu przepis § 7 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 10 października 1975 r. w sprawie warunków odpowiedzialności materialnej pracowników za szkodę w powierzonym mieniu (Dz.U. Nr 25, poz. 191), który w wyjątkowych wypadkach, gdy jest to uzasadnione ze względu na zasady współżycia społecznego, zezwala na obniżenie odszkodowania również pracownikom, których odpowiedzialność jest oparta na art. 114 k.p.
W tym stanie rzeczy orzeczono jak w sentencji.
OSNC 1986 r., Nr 5, poz. 80
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN