Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Uchwała z dnia 1985-07-02 sygn. III CZP 39/85

Numer BOS: 2136154
Data orzeczenia: 1985-07-02
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt III CZP 39/85

Uchwała z dnia 2 lipca 1985 r.

Przewodniczący: sędzia SN T. Żyznowski (sprawozdawca). Sędziowie SN: B. Bladowski, K. Kołakowski.

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Ireny Ś. przeciwko Krystynie Ś. o wyłączenie małżonka od dziedziczenia po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym zagadnienia prawnego przekazanego przez Sąd Wojewódzki w Warszawie postanowieniem z dnia 3 kwietnia 1985 r. do rozstrzygnięcia w trybie art. 391 k.p.c.:

"Czy - jeżeli w toku procesu o rozwód jedno z małżonków wystąpi z żądaniem orzeczenia rozwodu z winy drugiego z małżonków, a następnie zmieni to żądanie domagając się orzeczenia rozwodu bez orzekania o winie - zmiana taka skutkuje na dopuszczalność co do zasady ustaleń przewidzianych w art. 940 § 1 k.c. w procesie wytoczonym przez spadkobiercę małżonka na podstawie art. 940 § 2 k.c.?"

podjął następującą uchwałę:

Skuteczne zgłoszenie w sprawie o rozwód żądania zaniechania orzekania o winie obojga małżonków wyłącza dopuszczalność dowodzenia winy pozostałego przy życiu małżonka w procesie wytoczonym na podstawie art. 940 k.c.

Uzasadnienie

W uzasadnieniu przedstawionego zagadnienia prawnego Sąd Wojewódzki przytoczył następujący tok czynności.

Krystyna K. i Sylwester Ś. zawarli dnia 8 marca 1980 r. związek małżeński. Z małżeństwa nie posiadali dzieci. Sylwester Ś. wniósł dnia 25 lutego 1983 r. pozew o rozwód - bez orzekania o winie stron. Pozwana Krystyna Ś. nie wyraziła zgody na rozwód. W związku z tym powód w piśmie procesowym z dnia 5 maja 1983 r. wnosił o orzeczenie rozwodu z winy pozwanej. Na wyznaczoną dnia 7 czerwca 1983 r. rozprawę strony nie stawiły się, a ich pełnomocnicy złożyli oświadczenie, że strony żądają orzeczenia rozwodu bez orzekania o winie. Usprawiedliwiona nieobecność stron spowodowała dwukrotne odroczenie wyznaczonej na 21 czerwca i 7 lipca 1983 r. rozprawy. Powód zmarł 9 lipca 1983 r., w związku z czym postępowanie w tej sprawie zostało umorzone.

Irena Ś. - matka spadkodawcy Sylwestra Ś. - zgłosiła w przedmiotowej sprawie żądanie wyłączenia Krystyny Ś. od dziedziczenia ustawowego po jej mężu.

Pozwana Krystyna Ś., powołując się na zgodne oświadczenia pełnomocników stron, złożone w procesie rozwodowym co do zaniechania orzekania o winie, wnosiła o oddalenie powództwa. Zaprzeczyła twierdzeniom strony powodowej jakoby ponosiła winę rozkładu pożycia. W toku postępowania ujawniona została treść ugody zawartej dnia 30 maja 1983 r. pomiędzy Krystyną Ś. a Sylwestrem Ś., której istotne postanowienia obejmują: uzgodnioną decyzję na rozwód bez orzekania o winie stron, zobowiązanie powoda Sylwestra Ś. do poniesienia w całości kosztów sądowych i adwokackich związanych ze sprawą rozwodową, a ponadto wpłacenie Krystynie Ś. kwoty 75.000 zł przez jej zdeponowanie w Zespole Adwokackim z przeznaczeniem na Szpital - Centrum Rehabilitacji Dzieci Niepełnosprawnych w Konstancinie. Przekazanie umówionej kwoty miało być dokonane przez Zespół Adwokacki, po prawomocnym zakończeniu sprawy rozwodowej.

Wyrokiem z dnia 31 października 1984 r. Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy uwzględnił powództwo, stwierdzając w konkluzji uzasadnienia tego orzeczenia, że zebrany materiał dowodowy daje podstawę do orzeczenia rozwodu z wyłącznej winy pozwanej Krystyny Ś.

W złożonej rewizji pozwana Krystyna Ś. zakwestionowała ustalenia i wnioski zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Z powołaniem się na podstawy rewizyjne przewidziane w art. 368 pkt 1, 3 i 4 k.p.c. skarżąca wnosiła o zmianę wyroku i oddalenie powództwa, ewentualnie o jego uchylenie z przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania.

W toku rozpoznania rewizji pozwanej Sądowi Wojewódzkiemu nasunęły się przytoczone wątpliwości, których rozwinięcie zawiera uzasadnienie przedstawionego pytania prawnego. Mianowicie, ugoda z dnia 30 maja 1983 r. zawarta przez małżonków Krystynę i Sylwestra Ś. nie została ujawniona w procesie rozwodowym. Nie mogła ona uzyskać akceptacji sądu rozwodowego, "ponieważ w istocie Sylwester Ś. rezygnacją z żądania orzeczenia rozwodu z winy żony oraz świadczeniami finansowymi uzyskał zgodę pozwanej na rozwód". Na tym właśnie tle sąd orzekający wysunął wątpliwości, czy z uwagi na treść ugody zmiana stanowiska przez Sylwestra Ś. w procesie rozwodowym i złożone dnia 7 czerwca 1983 r. oświadczenie o zaniechaniu orzekania o winie mogą być traktowane jako ostateczne.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Istota wątpliwości, jak na to wskazuje uzasadnienie przytoczonego pytania prawnego, wykracza poza zakres wynikający z kwestii przedstawionej w sformułowanym pytaniu. Wielowątkowość przytoczonych bądź zasygnalizowanych kwestii usprawiedliwia nawiązanie na wstępie do obowiązujących przepisów prawa, których wykładnia i stosowanie nie nastręcza w orzecznictwie sądów wątpliwości. Chodzi mianowicie o treść art. 57 k.r.o. nakładającego na sąd obowiązek - w razie orzeczenia rozwodu - rozstrzygnięcia i zamieszczenia w sentencji wyroku ..."czy i które z małżonków ponosi winę rozkładu pożycia".

Zaniechanie orzekania o winie może nastąpić tylko w wypadku zgłoszenia takiego zgodnego żądania przez małżonków. Sąd jest związany tym zgodnym żądaniem nieorzekania o winie (art. 57 § 2 k.r.o.).

Ujawnione w procesie rozwodowym przez każde z małżonków Ś. stanowisko w kwestii winy i zgody na rozwód nie było - jak to trafnie podkreśla Sąd Wojewódzki - jednolite. Cechowała je zmienność. Jednakże w ostatniej fazie procesu rozwodowego powód Sylwester Ś. nie podtrzymywał uprzednio zgłoszonego żądania o orzeczenie rozwodu z winy pozwanej Krystyny Ś. Przeciwnie, wystąpił on o rozwód bez orzekania o winie stron i żądanie to do chwili jego śmierci nie zostało przez niego zmienione. Równocześnie złożona treść oświadczenia pozwanej stanowi dostateczny wyraz jej dążenia do uzyskania rozwodu bez orzekania o winie stron. Tego rodzaju oświadczenie procesowe jest oświadczeniem woli. Strony wyraziły swoją - a można przyjąć, że zgodną - wolę co do przedmiotu orzekania w procesie rozwodowym. Oświadczenie to wywołuje określone skutki procesowe, a także materialnoprawne w zakresie, w jakim obowiązujące przepisy łączą uprawnienia lub obowiązki z nieorzekaniem o winie, np. co do alimentowania. O skutkach z tego wynikających sąd może, a w niektórych przypadkach powinien pouczyć małżonków. Jednakże, jeżeli takie stanowisko zostanie podtrzymane, jest ono dla sądu wiążące. W tych warunkach trudno ocenić rzeczywistą treść i znaczenie, jakie zostały zawarte w zapatrywaniu wyrażonym w uzasadnieniu przedstawionego zagadnienia prawnego, a stwierdzającym, że ugoda z dnia 30 maja 1983 r. nie mogłaby uzyskać akceptacji sądu rozwodowego.

W rozważanej sprawie wniosek stron (strony) o zaniechanie orzekania o winie nie mógł być traktowany - z punktu widzenia uprawnień sądu orzekającego - na równi z czynnościami procesowymi stron będącymi tzw. czynnościami dyspozytywnymi, jak cofnięcie pozwu lub zrzeczenie się roszczenia. Dlatego omawiany wniosek stron dotyczący winy, nie może być poddawany takim kontrolnym uprawnieniom sądu orzekającego, jakie sprawuje on nad czynnościami dyspozytywnymi. U podstaw zaś unormowania rozstrzygającego o wyłączeniu od dziedziczenia zawarte jest założenie, że tylko z powodu śmierci małżonka-spadkodawcy nie doszło do orzeczenia rozwodu z winy małżonka-spadkobiercy. Stąd waga tej przesłanki i skutki, jakie ustawa łączy z ustaleniem jej istnienia po stronie żyjącego małżonka.

Dla wyłączenia małżonka od dziedziczenia niezbędne jest stosownie do art. 940 § 1 k.c. ustalenie, że spadkodawca wystąpił o rozwód z winy tego małżonka, a żądanie rozwodu było uzasadnione. Przytoczone przesłanki wskazują, że proces o wyłączenie od dziedziczenia jest niejako kontynuacją procesu rozwodowego, ale w zakresie ograniczonym i ściśle wynikającym z przepisu art. 940 § 1 k.c. Mianowicie w tym procesie sąd dokonuje samodzielnie ustalenia, czy żądanie rozwodu było uzasadnione.

Co się zaś tyczy pierwszej z przytoczonych przesłanek, tj. czy spadkodawca wystąpił o rozwód z winy małżonka-spadkobiercy, to chodzi tylko o odtworzenie aktualnego stanu rzeczy, a więc istniejącego w procesie rozwodowym w dacie otwarcia spadku. I do stwierdzenia tej okoliczności ograniczona w zasadzie została kognicja sądu w toczącym się procesie o wyłączenie od dziedziczenia. Przekraczałoby bowiem ramy przedstawionych wątpliwości rozważenie, czy i w jakim zakresie powyższe zapatrywanie odnosi się do możliwości dowodzenia w procesie o wyłączenie wadliwości procesowego oświadczenia woli w przedmiocie własnej czy współmałżonka winy, jeżeli wywołane ono zostało błędem, podstępem lub przymusem psychicznym. Wadliwości takich sądy obu instancji nie stwierdziły i nie powoływały się na ich istnienie. Wniosek o wykładnię stanu prawnego nie został zaś poprzedzony przytoczeniem wyczerpującego stanu faktycznego lub jego zasadniczych elementów stanowiących podstawę rodzących się wątpliwości prawnych. Sąd Rejonowy uznał, że zebrany materiał w sprawie dostarczył bezpośrednich dowodów na to, aby orzec rozwód z wyłącznej winy Krystyny Ś. Pozwana zwalczała w skardze rewizyjnej zasadność tej oceny, a Sąd Wojewódzki jako rewizyjny stwierdził, że pomija prawidłowość dokonania tej oceny. Nawiązując zaś do ugody z dnia 30 maja 1983 r., przytoczył tylko własne rozpatrywanie jakoby "w istocie Sylwester Ś. rezygnacją z żądania orzeczenia rozwodu z winy żony oraz świadczeniami finansowymi uzyskał zgodę pozwanej na rozwód".

Traktując powyższe twierdzenie jako odpowiadające stanowi rzeczywistemu, należy wskazać, że takie założenie czyni aktualną problematykę prawną orzekania w sytuacji tzw. zgodnego rozwodu, tj. gdy strona pozwana wyraziła zgodę na rozwód, przy czym obie strony wniosły o zaniechanie orzekania o winie. Zgoda jest tylko jedną z przesłanek orzeczenia rozwodu i nie zwalnia sądu od ustalenia, czy spełnione zostały pozostałe przesłanki dotyczące zupełnego i trwałego rozkładu pożycia. Ponieważ w myśl art. 940 k.c. sąd orzekający w tym procesie ustala i rozstrzyga, czy żądanie rozwodu było uzasadnione, to powyższa kwestia - w świetle dotychczasowego stanowiska Sądu Wojewódzkiego - pozostaje nadal otwarta.

Jednocześnie wypada wskazać, że treść art. 940 k.c. potwierdza podkreślane już znaczenie przesłanki, jaką jest wystąpienie o rozwód z winy pozostałego przy życiu małżonka. W myśl tego przepisu sąd orzekający w sprawie o wyłączenie od dziedziczenia nie może przejść do porządku nad brakiem w procesie rozwodowym zgłoszenia żądania rozwodu z winy pozwanej i czynić w tym przedmiocie odmiennych własnych ustaleń - od odtworzonych na podstawie akt sprawy o rozwód. W sytuacji bowiem, gdy żądanie o rozwód zmarłego małżonka nie opierało się na winie drugiego z małżonków, to nawet ustalenia dokonane w procesie o wyłączenie od dziedziczenia wskazujące na winę małżonka-spadkobiercy, przy jednoczesnym istnieniu podstaw do przyjęcia, że żądanie rozwodu było uzasadnione, nie mogą prowadzić do uwzględnienia powództwa (art. 940 § 1 k.c.). Udzielona zatem odpowiedź, co do niedopuszczalności samodzielnego orzekania o winie poza procesem rozwodowym znajduje uzasadnienie w przytoczonych przepisach.

OSNC 1986 r., Nr 5, poz. 68

Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.