Wyrok z dnia 1980-11-13 sygn. IV CR 440/80
Numer BOS: 2135755
Data orzeczenia: 1980-11-13
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
- Należyta staranność dłużnika
- Należyta staranność organu egzekucyjnego przy dokonywaniu zabezpieczenia kar majątkowych
- Deliktowa odpowiedzialność komornika
- Obowiązek komornika odrębnego oznaczenia wartości każdej zajętej ruchomości (art. 853 k.p.c.)
Sygn. akt IV CR 440/80
Wyrok z dnia 13 listopada 1980 r.
Należyta staranność organu egzekucyjnego przy dokonywaniu zabezpieczenia kar majątkowych, działająca dwukierunkowo, powinna z jednej strony zapewnić w maksymalnym stopniu zaspokojenie roszczeń Skarbu Państwa i instytucji poszkodowanej, a z drugiej - stanowić czynnik zapobiegający możliwości narażania na straty - wskutek zniszczenia lub uszkodzenia - mienia, na którym dokonano zabezpieczenia, należącego do podejrzanego, oskarżonego, skazanego, czy też osoby im bliskiej lub osoby trzeciej. Brak wymaganej staranności ze strony organu egzekucyjnego może w określonych sytuacjach zrodzić odpowiedzialność odszkodowawczą komornika i Skarbu Państwa (art. 769 § 1 i 2 k.p.c.).
Przewodniczący: Sędzia SN A. Gola (sprawozdawca). Sędziowie SN: J. Szachułowicz, F. Wesely.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu sprawy z powództwa Teresy K. przeciwko Skarbowi Państwa - Prezesowi Sądu Wojewódzkiego w K. i Prokuraturze Wojewódzkiej w K. o zapłatę, na skutek rewizji pozwanego Skarbu Państwa od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Katowicach z dnia 10 lipca 1980 r.
oddalił rewizję; zasądził od Skarbu Państwa (Prezesa Sądu Wojewódzkiego w K.) na rzecz powódki kwotę 1.000 zł tytułem kosztów procesu za instancję rewizyjną.
Uzasadnienie
Powódka, Teresa K., po rozszerzeniu żądania w piśmie procesowym z dnia 28.II.1980 r. wnosiła o zasądzenie od pozwanego Skarbu Państwa - Prezesa Sądu Wojewódzkiego w K. i Prokuratury Wojewódzkiej w K. - kwoty 105.617 zł tytułem odszkodowania. Teresa K. podała, że jest właścicielką nabytego w dniu 10.VI.1976 r. samochodu osobowego marki "Fiat 126 p". W dniu 26.XI.1976 r. samochód ten wypożyczyła Władysławowi K., który w tym samym dniu został aresztowany. W związku z tym dokonano m.in. zabezpieczenia samochodu przez zaparkowanie go na dziedzińcu Komendy Miejskiej MO w K. Począwszy od 1.I.1977 r. samochód ten stał bez jakiegokolwiek zabezpieczenia na parkingu strzeżonym w K. przy ul. Ordona. Tam samochód pozostawał do dnia 20.V.1978 r. Po uzyskaniu zwolnienia samochodu powódka zwróciła się do Polskiego Związku Motorowego o przeprowadzenie oględzin samochodu i jego wycenę.
Według opinii PZMot samochód wskutek działania korozji uległ w 65% zniszczeniu. Koszty naprawy samochodu Przedsiębiorstwo Usług Motoryzacyjnych "Mototechnika" w K. określiło na kwotę 92.319 zł.
Pozwany Skarb Państwa domagał się oddalenia powództwa.
Wyrokiem z dnia 10.VII.1980 r. Sąd Wojewódzki w Katowicach zasądził od Skarbu Państwa (Prezesa Sądu Wojewódzkiego w K.) na rzecz powódki kwotę 77.422 zł z 8% od dnia 14.III.1979 r., a w pozostałej części powództwo oddalił. Na uzasadnienie swego rozstrzygnięcia Sąd Wojewódzki przytoczył m.in., co następuje:
Na podstawie akt komornika Sądu Rejonowego w K. ustalono, że komornik w dniu 15.IV.1977 r. dokonał zajęcia samochodu oddając go pod dozór parkingu. Komornik nie doręczył ani powódce, ani też Władysławowi K. odpisu protokołu zajęcia ruchomości. Pozostawienie samochodu w takich warunkach przez dłuższy czas stanowi o niedbalstwie komornika i musiało doprowadzić do znacznego zniszczenia samochodu.
Twierdzenie, jakoby w postanowieniu Prokuratury Rejonowej w K. z dnia 7.XII.1976 r. o zabezpieczeniu majątkowym określono sposób zabezpieczenia samochodu, jest nieuzasadnione. Z postanowienia tego wynikało bowiem jedynie, że zajęto samochód marki "Fiat 126 p" nr rej. 5564 znajdujący się w KMMO w K.
To ostatnie postanowienie doręczono jedynie komornikowi do wykonania. Nie doręczono go natomiast Władysławowi K., który wówczas przebywał w areszcie śledczym w N., ani też powódce. Dopiero w dniu 14.I.1977 r. - według adnotacji znajdującej się w aktach komornika - powódka otrzymała odpis tego ostatniego postanowienia. Powództwo o zwolnienie samochodu spod zajęcia powódka wytoczyła w dniu 22.VIII.1977 r. Wcześniej usiłowała w drodze skarg uzyskać zwolnienie samochodu spod zajęcia, co jednak okazało się bezskuteczne i dlatego musiała wystąpić na drogę procesu cywilnego.
Wyrokiem z dnia 17.II.1978 r. Sąd Rejonowy w K. wyłączył samochód powódki spod zabezpieczenia. Wypis tego wyroku wraz z klauzulą wykonalności wydano powódce po uprawomocnieniu się wyroku, tj. w dniu 28.IV.1978 r. W wyniku tego w dniu 20.V.1978 r. komornik zwolnił samochód spod zajęcia, wydał jej dowód rejestracyjny pojazdu wraz z kluczykami i nakazał administracji parkingu wydać powódce samochód. Odpowiedzialność Skarbu Państwa za szkodę poniesioną przez powódkę uzasadniał przepis art. 417 k.c., skoro Skarb Państwa odpowiada za szkodę wyrządzoną przez komornika sądowego przy wykonywaniu powierzonej mu czynności.
Skoro protokół zajęcia ruchomości z dnia 15.IV.1977 r. nie został powódce doręczony, nie mógł być uważany za zasadny zarzut, że powódka mogła w drodze skargi na czynność komornika domagać się zmiany sposobu zabezpieczenia. Pozostawała jej jedynie droga powództwa o zwolnienie od egzekucji i z możliwości tej skorzystała. Do komornika sądowego należał wybór sposobu zabezpieczenia i dlatego powinien był on zadbać o to, by samochód powódki nie był narażony na niszczenie. Przyjmując samochód od KMMO, komornik sądowy nie podnosił żadnych zastrzeżeń co do jego stanu. Stąd też za szkodę powódki nie ponosi odpowiedzialności Prokuratura Wojewódzka w K. Na podstawie zeznań świadka Edwarda S., komornika sądowego, ustalono, że samochód pozostawił on na parkingu, ponieważ nie posiadał na ten cel innego pomieszczenia. O tym, że powódka posiada garaż, w którym można było pozostawić samochód, komornik dowiedział się od niej w trakcie późniejszego postępowania. Nie zmienił jednak miejsca postoju samochodu, gdyż błędnie - zdaniem Sądu Wojewódzkiego - rozumując uważał, że decyzja w tym przedmiocie należy do Prokuratury. Określając wysokość należnego powódce odszkodowania Sąd Wojewódzki przyjął za podstawę wycenę sprzed dnia 14.III.1979 r. Powódka uzyskała zwolnienie samochodu w dniu 29.V.1978 r. i od tej chwili mogła przystąpić do naprawy samochodu. Nie może ona zatem dochodzić odszkodowania według aktualnych cen. Odszkodowanie z tej przyczyny określono na kwotę 77.422 złotych.
Wyrok powyższy rewizją zaskarżył Skarb Państwa - Prezes Sądu Wojewódzkiego w K. Powołując podstawy zaskarżenia z art. 368 pkt 1, 3, 4 i 5 k.p.c., skarżący domagała się bądź zmiany wyroku przez zasądzenie kwoty 77.422 zł z odsetkami od Skarbu Państwa (Prezesa Sądu Wojewódzkiego w K. i Prokuratora Wojewódzkiego w K.), z tym zastrzeżeniem, że wymienione jednostki organizacyjne ponoszą odpowiedzialność po połowie, bądź też jego uchylenia w części uwzględniającej powództwo i przekazanie sprawy Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarżący zarzuca bezzasadnie, że brak jest przepisu, który nakładałby na organ egzekucyjny obowiązek czynienia wzmianek o stanie ruchomości w chwili dokonywania ich zajęcia. Nie dostrzeżono przy tym nakazu adresowanego do komornika z art. 853 § 1 k.p.c. (w rewizji odwołano się jedynie do przepisów art. 809 k.p.c. oraz § 60 i 181 rozporządzenia w sprawie czynności komorników), który zobowiązuje komornika do oznaczenia w protokole wartości każdej zajętej ruchomości. Oznaczenie wartości zajętej ruchomości stanowi jej oszacowanie, które decyduje o realności sprzedaży oraz o sumie możliwej do uzyskania w razie sprzedaży. Nie sposób przyjąć, iż komornik, dokonując zajęcia ruchomości, mógłby prawidłowo i zgodnie z wolą ustawodawcy wykonywać ten obowiązek bez oglądnięcia zajętej rzeczy i uwzględnienia stanu, który stał się podstawą wyceny. O tym, jak duże znaczenie przypisuje się oznaczeniu wartości zajętej ruchomości, świadczy postanowienie zawarte w § 2 art. 853 k.p.c., według którego komornik zobowiązany jest nawet przywołać biegłego m.in. wówczas, gdy występują trudności przy ustaleniu zwykłej wartości rzeczy. Choć konieczność przywołania biegłego dla oszacowania wartości samochodu nie może być regułą, to jednak komornik zobowiązany jest skorzystać z tej możliwości wówczas, gdy przemawiają za tym względy celowości. Taka zaś sytuacja zachodziła w sprawie niniejszej, skoro komornik dokonywał w dniu 15.IV.1977 r. zajęcia samochodu, który od dnia 31.XII.1976 r. stał na parkingu, a niszczący wpływ warunków atmosferycznych panujących w okresie zimowym na pojazdy mechaniczne jest powszechnie znany. Oględziny pojazdu przy udziale biegłego pozwoliłyby na prawidłowe określenie stanu samochodu powódki w dniu dokonania jego zajęcia, a tym samym na określenie jego rzeczywistej wartości w dniu zajęcia. Sprawdzenie stanu samochodu powódki w dniu 15.IV.1977 r. było również celowe dlatego, że z protokołu zdawczo-odbiorczego o przekazaniu przez KMMO w Katowicach tego pojazdu na parkingu strzeżonym w dniu 31.XII.1976 r. nie wynikało, aby dostrzeżono na nim, stwierdzone później, zewnętrzne uszkodzenia, opisane w ocenie technicznej PZMot z dnia 29.V.1978 r.
W orzecznictwie panuje pogląd, że obowiązek działania z zachowaniem należytej staranności, wynikający z art. 355 § 1 k.c., dotyczy zarówno stosunków umownych, jak i pozaumownych. Odnosi się on zatem również do czynności podejmowanych w ramach zabezpieczenia kar majątkowych.
Nie można przy tym nie dostrzegać tego, że celem tych zabezpieczeń jest umożliwienie realizacji orzeczonych kar.
Należyta staranność organu egzekucyjnego przy dokonywaniu zabezpieczenia kar majątkowych, działająca dwukierunkowo, powinna z jednej strony zapewnić w maksymalnym stopniu zaspokojenie roszczeń Skarbu Państwa i instytucji poszkodowanej, a z drugiej - stanowić czynnik zapobiegający możliwości narażania na straty - wskutek zniszczenia lub uszkodzenia - mienia, na którym dokonano zabezpieczenia, należącego do podejrzanego, oskarżonego, skazanego, czy też osoby im bliskiej lub osoby trzeciej.
Brak wymaganej staranności ze strony organu egzekucyjnego może w określonych sytuacjach zrodzić odpowiedzialność odszkodowawczą komornika i Skarbu Państwa (art. 769 § 1 i 2 k.p.c.). Sąd Wojewódzki powołał przeto błędnie jako podstawę normatywną swego rozstrzygnięcia art. 417 k.c. (por. OSNCP 1972, z. 5, poz. 88), co jednak nie miało wpływu na rozstrzygnięcie o żądaniu powódki.
Sąd Wojewódzki przyjął trafnie, że Prokurator Rejonowy w K., dokonując zabezpieczenia na mieniu Władysława K., nie określił sposobu zabezpieczenia samochodu osobowego należącego do powódki. Prokurator wskazał jedynie, gdzie samochód ten się znajduje. Rzeczą komornika sądowego było zatem wybrać taki sposób zabezpieczenia, który bądź został określony w obowiązujących przepisach, bądź też odpowiadałby charakterowi zajętego przedmiotu.
Przepis § 181 ust. 1 rozporządzenia w sprawie czynności komorników przewiduje w razie zabezpieczenia pojazdu mechanicznego konieczność odnotowania w protokole zajęcia stanu licznika i powiadomienia o zajęciu organu właściwego do spraw komunikacji. Komornika obciążono też obowiązkiem rozważenia potrzeby zabezpieczenia pojazdu przed dalszym jego używaniem przez odebranie dowodu rejestracyjnego lub oddanie pojazdu pod dozór osobie godnej zaufania.
Uregulowanie takie wskazuje na to, że organ egzekucyjny w przypadku pojazdu powódki nie powinien był się ograniczać do pozostawiania tego pojazdu na parkingu. Mając u siebie dowód rejestracyjny pojazdu z określonym miejscem garażowania, powinien był komornik sądowy, skoro nie dysponuje garażami, zbadać możliwość umieszczenia samochodu powódki w jej garażu. Tymczasem komornik sądowy, Edward S., przyznał, że dowodu rejestracyjnego nie widział i nie zareagował na informacje powódki, że posiada garaż, gdzie można było pojazd umieścić. Nie ulegało wątpliwości, że nawet nakrycie samochodu stojącego na parkingu pokrowcem wpłynęłoby hamująco na działanie korozji. Komornik sądowy nawet w tym kierunku nie podjął żadnej inicjatywy.
Świadczy to o braku wymaganej staranności po stronie komornika sądowego. Niedbałe działanie komornika uzasadniało roszczenie powódki o naprawienie wynikłej stąd szkody, skierowane przeciwko Skarbowi Państwa reprezentowanemu w sporze przez Prezesa Sądu Wojewódzkiego w K., jako wiążące się z działaniem tej jednostki organizacyjnej.
Skarżący powoływał się na to, że powódka mogła zapobiec szkodzie poprzez złożenie skargi na czynności komornika. Okoliczność ta nie została jednak przed Sądem Wojewódzkim udowodniona. Trafnie Sąd Wojewódzki uznał, że w sytuacji, gdy pojazd powódki zabezpieczono jako należący do Władysława K., wątpliwe było, czy powódka mogła liczyć na uwzględnienie skargi na czynności komornika, tym bardziej, że podejmowane zarówno przez nią, jak i jej ojca starania w postępowaniu pozasądowym nie doprowadziły do zwolnienia samochodu od zabezpieczenia. Skuteczne okazało się dopiero jej powództwo, uwzględnione przez Sąd Rejonowy w K. wyrokiem z dnia 17.II.1978 r. Dlatego bez znaczenia było to, kiedy powódka dowiedziała się o tym, który organ egzekucyjny dokonał zabezpieczenia. Ubocznie należało zauważyć, że wniesienie skargi na czynności komornika w świetle trudności, na jakie powódka natrafiała poszukując komornika, który dokonał zajęcia, a zwłaszcza jej rozstrzygnięcie i tak nastąpiłoby wówczas, gdy proces korozyjny był już daleko posunięty. I to też wskazywało na to, że szkoda po stronie powódki byłaby powstała mimo wniesienia skargi na czynności komornika. Zwiększała się ona bowiem z upływem czasu, przez który samochód pozostawał na parkingu.
Sąd Wojewódzki przeprowadził wszystkie zawnioskowane przez strony dowody. Zgodnie z nakazem zawartym w art. 233 § 1 k.p.c. Sąd Wojewódzki dokonał oceny dowodów, a dokonane ustalenia znajdują oparcie w tych dowodach.
Trafne wnioski Sądu Wojewódzkiego nie mogły zatem być podważone w postępowaniu rewizyjnym.
Prawidłowo też określił Sąd Wojewódzki wysokość poniesionej przez powódkę szkody. Kwota 77.422 zł - jak to wynikało z opinii biegłych - jest niższa od kwoty, jaką powódka będzie musiała wyłożyć na naprawę samochodu. Stąd też dążenie do dalszego pomniejszania zasądzonego odszkodowania o wartość naturalnego zużycia samochodu nie znajduje podstaw.
Wobec braku uzasadnionych podstaw zaskarżenia i podstaw, które należałoby z urzędu brać pod rozwagę (art. 381 k.p.c.), Sąd Najwyższy rewizję oddalił (art. 387 k.p.c.).
Na marginesie podnieść należy, że powódka poniosła szkodę wskutek zaniedbań komornika sądowego. Dlatego też Sąd Wojewódzki trafnie wskazał jako zobowiązanego do jej naprawienia Skarb Państwa - Prezesa Sądu Wojewódzkiego w K. Stanowisko skarżącego, że szkoda powódki powstaje również w związku z działalnością innej jeszcze jednostki organizacyjnej Skarbu Państwa (Prokuratora Wojewódzkiego w K.) w sytuacji, gdy nie znalazło to odbicia w zgromadzonych dowodach i ustaleniach Sądu Wojewódzkiego, nie usprawiedliwiało wniosku o zmianę zaskarżonego wyroku przez wskazanie jako zobowiązanego do naprawienia szkody również i tej drugiej statio fisci.
Wynik postępowania rewizyjnego zadecydował o rozstrzygnięciu o kosztach procesu tego postępowania (art. 98 § 1 i 3 w zw. z art. 393 § 1 k.p.c.).
OSNC 1981 r., Nr 7, poz. 136
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN