Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Uchwała z dnia 1977-06-08 sygn. III CZP 41/77

Numer BOS: 2012743
Data orzeczenia: 1977-06-08
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt III CZP 41/77

Uchwała z dnia 8 czerwca 1977 r. 

Przewodniczący: sędzia SN J. Krajewski (sprawozdawca). Sędziowie SN: J. Ignatowicz, H. Dąbrowski.

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Józefa D., Marka W. i Franciszka D. przeciwko Skarbowi Państwa - Urzędowi Miejskiemu w P., Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w P., Zygmuntowi S. i Janowi N. o zwolnienie zajętej nieruchomości od egzekucji po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym zagadnienia prawnego przekazanego przez Sąd Wojewódzki w Poznaniu postanowieniem z dnia 22 marca 1977 r. do rozstrzygnięcia w trybie art. 391 k.p.c.:

"1. Czy po przejściu prawa własności nieruchomości na osobę trzecią na podstawie zasiedzenia (art. 172 § 1 k.c.) wierzyciel wpisanego dotąd właściciela tej nieruchomości, chcąc prowadzić z niej nadal egzekucję, powinien przedłożyć tytuł wykonawczy przeciwko tej osobie (nowemu właścicielowi), skoro jeszcze przed upływem terminu zasiedzenia dla zabezpieczenia swej wierzytelności obciążył tę nieruchomość hipoteką przymusową, a także wszczął z niej egzekucję?

2. Czy w sytuacji opisanej w punkcie 1 może mieć odpowiednie zastosowanie art. 930 § 1 k.p.c., tzn. czy należałoby przyjąć, że przejście własności nieruchomości na podstawie zasiedzenia po jej zajęciu nie ma wpływu na dalsze postępowanie?"

uchwalił:

Nabycie przez zasiedzenie własności nieruchomości w toku egzekucji zmierzającej do zaspokojenia wierzytelności uprzednio zabezpieczonej hipotecznie na tej nieruchomości nie ma wpływu na dalsze postępowanie egzekucyjne; w szczególności wierzyciel hipoteczny nie ma w takim wypadku obowiązku przedstawienia tytułu wykonawczego skutecznego względem nowego właściciela.

Uzasadnienie

Eugeniusz N. był właścicielem mającej urządzoną księgę wieczystą nieruchomości, którą bez zachowania formy notarialnej zbył powodom.

Jeszcze przed zbyciem tego gruntu wierzyciel właściciela uzyskał wpis hipoteki przymusowej w kwocie 45.000 zł i wszczął egzekucję do nieruchomości.

Po doręczeniu powodom obwieszczenia o licytacji wnieśli oni pozew o zwolnienie od egzekucji posiadanego gruntu oraz złożyli wniosek o stwierdzenie zasiedzenia tej nieruchomości. Sąd Rejonowy uwzględnił wniosek i stwierdził, że powodowie nabyli własność nieruchomości przez zasiedzenie w dniu 1.I.1975 r., oddalił natomiast powództwo o zwolnienie od egzekucji.

W toku rozpoznawania rewizji od wyroku oddalającego powództwo Sąd Wojewódzki przedstawił Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne sprecyzowane w komparycji uchwały.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zgodnie z panującym w nauce i utrwalonym w judykaturze stanowiskiem zasiedzenie stanowi pierwotny sposób nabycia nieruchomości, co oznacza, że prawa nabywcy powstają niezależnie od praw poprzednika, a w związku z tym, że zobowiązania byłych właścicieli, dotyczące rozporządzenia przedmiotową własnością, nie odnoszą się do nabywcy. Za panujący należy również przyjąć pogląd (por. orz. SN z dnia 20.XII.1967 r. - OSNCP 1968, z. 7, poz. 128), że w drodze wyjątku od tej zasady zasiedzenie nie prowadzi do wygaśnięcia ograniczonych praw rzeczowych, a więc również hipoteki, gdyż wykonywanie posiadania jest skierowane przeciwko właścicielowi, nie zaś przeciwko osobom, którym przysługują do rzeczy prawa rzeczowe ograniczone.

Skoro więc hipoteczne zabezpieczenie wierzytelności nastąpiło przed nabyciem przez powodów własności nieruchomości w drodze zasiedzenia, uprawniony - w celu zaspokojenia przysługującej mu wierzytelności - może dochodzić określonej sumy "z obciążonej nieruchomości", a więc bez względu na to, do kogo ona należy. Powodowie zatem jako właściciele nieruchomości ponoszą z niej odpowiedzialność względem wierzyciela hipotecznego.

Przyjęcie poglądu, że zasiedzenie nie prowadzi do wygaśnięcia hipoteki, wywołuje taki skutek, iż przejście własności nieruchomości na podstawie zasiedzenia po jej zajęciu nie ma wpływu na dalszy bieg postępowania egzekucyjnego. Konsekwencja taka wynika z istoty instytucji zasiedzenia i zakresu jej skutków, nie ma zatem potrzeby odpowiedniego stosowania art. 930 § 1 k.p.c., jak to wynika z treści przedstawionego zagadnienia prawnego.

Powołany przepis bowiem dotyczy innej sytuacji, a mianowicie stanowi, że rozporządzenie nieruchomością po jej zajęciu nie ma wpływu na dalsze postępowanie. Zasiedzenie nie może być jednak uważane za rozporządzenie nieruchomością. W obu przypadkach natomiast powstaje identyczny skutek polegający na tym, że wszelkie czynności egzekucyjne dokonane przed przejściem własności nieruchomości są ważne również w stosunku do nabywcy. Wierzyciel zatem, który wszczął egzekucję do nieruchomości przed przejściem jej własności w drodze zasiedzenia, nie ma obowiązku przedstawienia tytułu wykonawczego przeciwko nowemu właścicielowi.

Zmiana stron po wszczęciu egzekucji nie wywołuje potrzeby uwidocznienia jej w klauzuli wykonalności. Z istoty zajęcia bowiem wynika, że wszelkie zmiany podmiotowe w stosunku do rzeczy nie mają wpływu na tok egzekucji. Wystarczy wykazać organowi egzekucyjnemu na podstawie odpowiedniego dokumentu, że własność nieruchomości przeszła na powodów.

Z tych przyczyn orzeczono jak w sentencji uchwały (art. 391 k.p.c.).

OSNC 1977 r., Nr 12, poz. 233

Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.