Postanowienie z dnia 1976-03-11 sygn. IV CZ 14/76
Numer BOS: 1985511
Data orzeczenia: 1976-03-11
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
- Pojęcie "sprawy ze stosunku rodziców i dzieci"
- Jurysdykcja w sprawach o alimenty
- Dochodzenie alimentów w trybie Konwencji nowojorskiej o dochodzeniu roszczeń alimentacyjnych
Sygn. akt IV CZ 14/76
Postanowienie z dnia 11 marca 1976 r.
Konwencja nowojorska z dnia 20 lipca 1956 r. o dochodzeniu roszczeń alimentacyjnych za granicą ratyfikowana przez Polską Rzeczypospolitą Ludową z dniu 13 października 1960 r. (Dz. U. z 1961 r. Nr 17, poz. 88) - ma na uwadze wszelkie roszczenia alimentacyjne, które mają swe źródło w zobowiązaniu ustawowym, wynikającym z pokrewieństwa i małżeństwa; obejmuje ona również sprawy o podwyższenie alimentów. Podstawę prawną jurysdykcji sądów polskich w sprawach o alimenty stanowi art. 1103 pkt 3 k.p.c.
Przewodniczący: sędzia J. Krajewski (sprawozdawca). Sędziowie: E. Brzeziński, H. Szachułowicz.
Sąd Najwyższy po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa Dawida B. przeciwko Godfrydowi B. o podwyższenie alimentów, na skutek zażalenia powodów na postanowienie Sądu Wojewódzkiego w Rzeszowie z dnia 6 lutego 1976 r.
postanowił uchylić zaskarżone postanowienie, jak również postanowienie Sądu Rejonowego w Rzeszowie i przekazać sprawę Sądowi Rejonowemu w Rzeszowie do rozpoznania.
Uzasadnienie
Powódka, obywatelka polska, w pozwie przeciwko obywatelowi Ghany zamieszkałemu w Wielkiej Brytanii, domagała się dla syna stron posiadającego obywatelstwo Ghany i zamieszkałego wraz z matką w Polsce - podwyższenia alimentów zasądzonych wyrokiem rozwodowym wydanym w dniu 29 marca 1973 r.
Sąd Rejonowy przekazał z urzędu sprawę Sądowi Wojewódzkiemu celem jej załatwienia w trybie przewidzianym postanowieniem konwencji o dochodzeniu roszczeń alimentacyjnych za granicą, podpisanej w Nowym Jorku w dniu 20 lipca 1956 r.
Sąd Wojewódzki stwierdził, że postanowienia powołanej konwencji nie mają zastosowania do niniejszej sprawy i odrzucił pozew reprezentując pogląd, iż ze względu na różne miejsca zamieszkania stron i ich różne obywatelstwa, sąd polski w świetle art. 1101 § 1 k.p.c. nie posiada jurysdykcji do rozpoznania sprawy.
W zażaleniu powódka domaga się uchylenia zaskarżonego postanowienia i przekazania sprawy do merytorycznego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Wbrew odmiennemu stanowisku reprezentowanemu w zaskarżonym postanowieniu konwencja nowojorska z dnia 20 lipca 1956 r. o dochodzeniu roszczeń alimentacyjnych za granicą, ratyfikowana przez Polską Rzeczpospolitą Ludową w dniu 13 października 1960 r. (Dz. U. z 1961 r. Nr 17, poz. 88) - jak wynika z jej nazwy i postanowień szczegółowych - ma na uwadze wszelkie roszczenia alimentacyjne, które mają swe źródło w zobowiązaniu ustawowym, wynikającym z pokrewieństwa i małżeństwa. Wobec braku jakiegokolwiek wyłączenia w tym względzie obejmuje ona również sprawy o podwyższenie alimentów.
Nietrafny jest również pogląd Sądu Rejonowego, według którego sąd polski może z urzędu skierować sprawę do załatwienia w tym trybie. W myśl wyraźnego postanowienia konwencji nie może to nastąpić bez wniosku osoby uprawnionej. Jeżeli zatem w przekonaniu sądu dochodzenie alimentów w drodze powództwa jest niewskazane z tego względu, że wyrok z braku umowy międzynarodowej pomiędzy Polską a państwem, w którym mieszka zobowiązany - o wzajemnym uznawaniu i wykonywaniu orzeczeń - nie będzie miał dla powoda praktycznego znaczenia, okazanie pomocy powodowi może nastąpić tylko w formie pouczenia (art. 5 k.p.c.) o skutkach wyroku i korzyściach płynących z postanowień konwencji.
Jak to już wyjaśnił Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 22 września 1966 r. (III CR 150/65, PiP 1967, nr 3, s. 529) i co wynika z art. 1 ust. 2 konwencji, przewidziany w niej sposób ochrony prawnej jest środkiem uzupełniającym w stosunku do środków istniejących w prawie wewnętrznym i ich nie zastępuje. Istnienie konwencji nie pozbawia zatem uprawnionego prawa dochodzenia alimentów, czy ich podwyższenia przed sądem polskim w drodze powództwa. Strona bowiem może mieć interes w wystąpieniu z takim pozwem, mimo braku międzynarodowej umowy o uznaniu i wykonalności orzeczeń - może np. dążyć do uzyskania wyroku w celu egzekwowania należności z funduszu alimentacyjnego.
Brak zatem było podstaw do skierowania sprawy celem jej załatwienia w trybie przewidzianym powołaną konwencją, skoro powódka nie złożyła odpowiedniego wniosku. Sąd Rejonowy powinien był więc rozpoznać sprawę.
Podnieść wreszcie trzeba, że wbrew odmiennemu zapatrywaniu Sądu Wojewódzkiego podstawę prawną jurysdykcji sądów polskich w sprawach o alimenty stanowi nie art. 1100 i 1101 k.p.c., lecz art. 1103 pkt 3 k.p.c. Wysunięty w zaskarżonym postanowieniu pogląd, iż podstawę tę stanowi art. 1101 k.p.c., wychodzi z założenia, że użyte w tym przepisie sformułowania "sprawy ze stosunków rodziców i dzieci" obejmuje także sprawy o alimenty.
Stanowiska tego nie można podzielić.
Zgodnie z systematyką przyjętą w kodeksie postępowania cywilnego jego część III nie stanowi źródła postępowania międzynarodowego w tym sensie samowystarczalnego, że wprowadza własne pojęcia prawne i sformułowania. Przeciwnie, część ta stanowi część składową jednolitego systemu prawa procesowego cywilnego i dlatego wykładnia przepisów zawartych w tej części k.p.c. nie może być oderwana od pozostałych przepisów tego aktu prawnego. Termin "sprawy ze stosunku rodziców i dzieci" występuje także w części I k.p.c., a przepisy z zakresu międzynarodowego postępowania cywilnego posługują się nim jako już znanym - w każdym razie musi on mieć jednakową treść i jednolity zakres na gruncie całego postępowania cywilnego. W świetle zaś art. 435-458, 579-584 oraz zestawienia art. 42 i 32 k.p.c. - jak to trafnie podniesiono w doktrynie - nie powinno budzić wątpliwości, iż pojęciem "sprawy ze stosunków rodziców i dzieci" kodeks obejmuje w zasadzie sprawy o charakterze niemajątkowym, przy czym sprawy o alimenty wyraźnie od nich wyodrębnia. Potwierdzenie tego poglądu stanowi art. 458 § 2 k.p.c. dopuszczający łączne dochodzenie wraz z ustaleniem ojcostwa związanych z tym roszczeń majątkowych, skoro uregulowanie to wprowadza w sposób wyraźny i odrębny, podczas gdy przy podzieleniu tezy, iż sprawy ze stosunków rodziców i dzieci w rozumieniu kodeksu postępowania cywilnego obejmują również roszczenia o charakterze majątkowym - ta część przepisu byłaby zbędna.
Skoro więc powódka dochodzi alimentów, a więc roszczeń majątkowych - łącznikiem decydującym o jurysdykcji jest miejsce wykonania zobowiązania (art. 1103 pkt 3 k.p.c.). Miejsce to zaś ze względu na zamieszkanie uprawnionego znajduje się w Polsce (art. 26 k.c.).
Z tego względu sprawa należy do jurysdykcji sądu polskiego.
Sąd Najwyższy uchylił również postanowienie Sądu Rejonowego na podstawie art. 383 k.p.c., gdyż postanowienie to nie uległo oddzielnemu zaskarżeniu (art. 344 § 1 pkt 1 k.p.c.), a w ramach art. 381 § 2 k.p.c. z uwagi na charakter sprawy nie był związany granicami wniosku zażalenia.
Z tych przyczyn orzeczono jak w sentencji (art. 388 § 1 w zw. z art. 397 § 2 k.p.c.).
Na marginesie sprawy trzeba zwrócić uwagę, iż tryb przewidziany w konwencji nowojorskiej ma w zasadzie charakter administracyjny (wyjątkowo tylko ma charakter administracyjno-sądowy - ze względu na możliwość dochodzenia alimentów na drodze sądowej). W każdym razie jest to tryb o charakterze specjalnym i dlatego sprawy w tym trybie powinny być załatwiane przez Wydziały prezydialne sądów, a nie przez wydziały procesowe.
OSNC 1977 r., Nr 1, poz. 10
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN