Uchwała z dnia 2000-09-07 sygn. I KZP 22/00
Numer BOS: 1868910
Data orzeczenia: 2000-09-07
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
- Niepowrót z zezwolenia na czasowe opuszczenie zakładu karnego lub aresztu śledczego bez dozoru albo zakładu psychiatrycznego (art. 242 § 2 k.k.)
- Przestępstwa trwałe
Sygn. akt I KZP 22/00
U C H W A Ł A z dnia 7 września 2000 r
Sąd Najwyższy Izba Karna w W.
na posiedzeniu w składzie:
Przewodniczący: Prezes Sądu Najwyższego Lech Paprzycki (spraw.)
Sędziowie SN: Jerzy Bratoszewski
Ewa Gaberle
Piotr Hofmański
Andrzej Konopka
Wiesław Kozielewicz
Elżbieta Sadzik
Protokolant: Anna Błachnio
przy udziale Prokuratora Prokuratury Krajowej Ryszarda Stefańskiego
w sprawie A. P. obecnie G.,
po rozpoznaniu, przekazanego na podstawie art. 441 § 1 i 2 k.p.k., przez Sąd Najwyższy w składzie trzech sędziów, postanowieniem z dnia 18 maja 2000 r., sygn. akt V KKN 19/2000, do rozstrzygnięcia powiększonemu składowi Sądu Najwyższego, zagadnienia prawnego wymagającego zasadniczej wykładni ustawy:
Czy sformułowanie użyte w art. 242 § 2 k.k. „nie powróci najpóźniej w ciągu trzech dni” oznacza, iż skazany, który po upływie tego terminu nie powraca (nadal) do zakładu karnego, popełnia określone w tym przepisie przestępstwo przez cały okres bezprawnego przebywania poza zakładem karnym (przestępstwo trwałe), czy też przestępstwo to zostaje popełnione (dokonane i zakończone) w pierwszym dniu nieusprawiedliwonego pobytu poza tym zakładem?
uchwalił
udzielić następującej odpowiedzi:
Sformułowanie nie powróci najpóźniej w ciągu 3 dni po upływie wyznaczonego terminu, użyte w art. 242 § 2 k.k., oznacza, że sprawca popełnia określony nim czyn przez cały okres bezprawnego przebywania na wolności.
U z a s a d n i e n i e
Sąd Najwyższy, przekazując na podstawie art. 441 § 1 i 2 w zw. z art. 518 k.p.k., powiększonemu składowi tego sądu, rozstrzygnięcie zagadnienia prawnego wymagającego zasadniczej wykładni ustawy odniósł się, przede wszystkim, do stanowiska Sądu Najwyższego, zawartego w uchwale z dnia 17 marca 2000 r. I KZP 58/99 OSNKW 2000, z. 3-4, poz. 23, wyrażając pogląd, iż argumentacja zawarta w jej uzasadnieniu jest nieprzekonująca, gdyż nie uwzględnia wszystkich argumentów wynikających z zastosowania wykładni gramatycznej, a także systemowej i celowościowej. Tymczasem, zdaniem formułującego zagadnienie prawne składu Sądu Najwyższego, użycie przez ustawodawcę w art. 242 § 2 k.k. dokonanej formy czasownika powracać - powróci, wskazuje, iż przepis ten nie określa przestępstwa trwałego, gdyż we wszystkich wypadkach, gdy kodeks karny albo inna ustawa karna określa przestępstwo tego rodzaju, zawsze posługuje się niedokonaną formą czasownika. Odwołując się do wykładni systemowej, wskazano na treść przepisu art. 242 § 1 k.k., gdzie ustawodawca posłużył się właśnie niedokonaną formą czasownika dla określenia zachowania stanowiącego czyn zabroniony, a w wypadku tego przestępstwa, zarówno w orzecznictwie jak i piśmiennictwie panuje zgodność poglądów, że nie jest to przestępstwo trwałe. Zwrócona też została uwaga na treść przepisów art. 338 § 1, art. 399 § 1 i art. 145 § 2 k.k., w których odrębnie spenalizowano utrzymywanie wywołanego uprzednio stanu bezprawności (bezprawne opuszczenie określonego miejsca i bezprawne pozostawanie poza nim). W konkluzji, Sąd Najwyższy w składzie trzyosobowym wyraża pogląd, iż przestępstwo określone w art. 242 § 2 k.k. nie jest przestępstwem trwałym, lecz przestępstwem jednorazowym o skutkach trwałych.
Sąd Najwyższy w powiększonym składzie zważył, co następuje.
Istota przestępstwa trwałego od dawna nie budzi żadnych wątpliwości, zarówno w teorii jak i w orzecznictwie Sądu Najwyższego. Polega ono bowiem na wywołaniu i utrzymaniu stanu przestępnego albo tylko na utrzymaniu takiego stanu, którego sprawca nie spowodował (zob.: S. Sliwiński Prawo karne materialne. Część ogólna Warszawa 1946, s. 403, W. Wolter Nauka o przestępstwie Warszawa 1973, s. 330, 331, I. Andrejew Polskie prawo karne w zarysie Warszawa 1989, s. 252-254, J. Bafia Polskie prawo karne Warszawa 1989, s. 123, W. Świda Prawo karne Warszawa 1989, s. 219, 220, L. Gardocki Prawo karne Warszawa 2000, s. 65, A. Marek Prawo karne, Warszawa 2000,
s. 73,221, G. Rejman (red.) Kodeks karny. Część ogólna Warszawa 1999, s. 81 oraz orzeczenia Sądu Najwyższego: uchwała z dnia 20 grudnia 1972 r. VI KZP 61/72 OSNKW 1973, s. 2-3, poz. 23, wyrok z dnia 20 grudnia 1975 r. II KRN 46/75 OSNKW 1976, z. 2, poz. 27, uchwała z dnia 10 lipca 1987 r., VI KZP 8/87 OSNKW 1987, z. 11-12, poz. 97, wyrok z dnia 13 sierpnia 1993 r. WR 107/93 OSNKW 1993, z. 11-12, poz. 74, uchwała z dnia 24 czerwca 1994 r.,
I KZP 13/94, OSNKW 1994, z. 7-8, poz. 42). Mimo to, ustalenie, w niektórych wypadkach, czy przestępstwo ma charakter trwały, napotykać może na trudności. Tak właśnie jest jeżeli chodzi o przestępstwo określone w art. 242 § 2 k.k..
Zdaniem powiększonego składu Sądu Najwyższego, nie jest zasadny pogląd, iż dla oceny trwałości przestępstwa określonego w art. 242 § 2 k.k. największe znaczenie ma to, iż ustawodawca posłużył się formą dokonaną czasownika dla określenia zachowania sprawcy - nie powróci. Stanowiska tego nie wzmacnia wykładnia systemowa z odwołaniem się do treści przepisów art. 242 § 1, art. 145 § 2, art. 338 § 1 i art. 339 § 1 k.k., a ostatecznie o słuszności poglądu odmiennego, przyjętego w podjętej uchwale powiększonego składu Sądu Najwyższego, przekonuje uwzględnienie ratio legis unormowania art. 242 § 2 k.k.
Należy podzielić pogląd, przekonująco uargumentowany w uzasadnieniu uchwały z dnia 17 marca 2000 r. I KZP 58/99, a wynikający z wykładni językowej, iż określenie nie powróci w art. 242 § 2 k.k. oznaczać może, że czyn ten popełnia nie tylko ten kto nie powrócił do zakładu lub aresztu po upływie określonego tam terminu, ale także i ten, kto po tym terminie poza zakładem lub aresztem nadal przebywa, a więc tam nie powraca. Przepis ten bowiem, tak samo jak art. 242 § 3 k.k., określa jedynie to zachowanie (zaniechanie), który wywołuje stan bezprawności, a jest nim to, co, w istocie, ma charakter zakończony - niepowrócenie do zakładu przed upływem określonego terminu. Z tą chwilą powstaje stan bezprawności, który wobec dalszego zachowania (zaniechania) sprawcy, jest jego zachowaniem utrzymywany, aż do jego zakończenia, co następuje, w praktyce, gdy zgłosi się on do zakładu lub aresztu, albo też zostanie zatrzymany celem doprowadzenia.
Nie można zgodzić się z poglądem, wypowiedzianym w uzasadnieniu postanowienia o przedstawieniu zagadnienia prawnego, iż nie budziłaby wątpliwości teza, iż przestępstwo z art. 242 § 2 i 3 k.k. ma charakter przestępstwa trwałego, gdyby ustawodawca użył formy niedokonanej czasownika, a więc zamiast powróci - powraca. Wystarczy wskazać na przepisy art. 242 § 1 i art. 243 k.k., by stwierdzić, że niedokonana forma czasownika nie stanowi o trwałości przestępstwa. Szczególnie wyraźnie to widać w wypadku przestępstwa samouwolnienia określonego w art. 242 § 1 k.k.. Znaleźć bowiem można szereg argumentów, które mogłyby przemawiać za tym, że sprawca tego przestępstwa samouwolnieniem nie tylko stwarza stan bezprawności, ale także stan ten utrzymuje. Tymczasem, w wypadku obu przestępstw (art. 242 § 1 i art. 243 k.k.), mamy do czynienia z przestępstwami jednorazowymi i nie budzi to od dawna najmniejszych wątpliwości (zob. B. Kunicka-Michalska w:
I. Andrejew (red.) System prawa karnego. O przestępstwach w szczególności
cz. II, Wrocław-Warszawa-Kraków-Gdańsk-Łódź 1989, s. 711-714, A. Zoll (red.) Kodeks karny. Część szczególna t. 2 Kraków 1999, s. 842 oraz wyroki SN: z dnia 20 grudnia 1975 r., II KRN 46/75, OSNKW 1976, z. 2, poz. 27, z dnia 9 grudnia 1997 r., V KKN 26/97, Prok. i Pr. 1998, z. 7-8, poz. 7, wyrok S.A. w Krakowie z dnia 1 lipca 1999 r., II AKa 111/99, OSA 2000, z. 3,
poz. 9).
Nie stanowi argumentu, przemawiającego za jednorazowym charakterem przestępstwa określonego w art. 242 § 2 k.k., konstrukcja przepisów art. 145 § 2, art. 338 § 1 i art. 339 § 1 k.k.. Każdy z nich zawiera znamiona dwóch zachowań alternatywnych, określonych czasownikami w formie niedokonanej - opuszcza oraz pozostaje. Ze znaczenia tych słów, także w tej szczególnej formie, samo przez się nie wynika, iż mamy tu do czynienia z przestępstwami trwałymi. Jest to zapis tego samego rodzaju jak w art. 242 § 1 i art. 243 k.k., gdzie określone zostały przestępstwa jednorazowe. Jest natomiast tak, że konstrukcja przepisów art. 145 § 2, art. 338 § 1 i art. 339 § 1 k.k. podyktowana jest wyłącznie tym, by ująć, wynikające z ich istoty, dwa rodzaje każdego z tych przestępstw, różniące się tylko tym, czy początkiem bezprawnego przebywania poza miejscem określonym w każdym z nich jest bezprawne jego opuszczenie, czy też nie. Natomiast każdy wypadek przestępstwa: odmowy pełnienia służby zastępczej, samowolnego oddalenia i dezercji jest przestępstwem trwałym. Tylko wspólna im specyfika nakazywała taką a nie inną konstrukcję tych przepisów.
Z powyższych rozważań, dotyczących wykładni gramatycznej i systemowej analizowanych przepisów, w tym także art. 242 § 1 k.k., wynika, że ograniczenie się do tego rodzaju wykładni jest niewystarczające dla ustalenia, czy w wypadku przestępstwa określonego w art. 242 § 2 k.k. mamy do czynienia z przestępstwem trwałym, czy jednorazowym. Konieczne jest więc sięgnięcie do wykładni celowościowej.
Nie budzi wątpliwości, że dobrem chronionych za pośrednictwem tego przepisu, podobnie jak w wypadku samouwolnienia (art. 242 § 1 k.k.) jest funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości, którego interes narusza sprawca poprzez utrudnienie wykonania decyzji o pozbawieniu wolności. W tym wypadku (art. 242 § 2 k.k.) nie chodzi jednak o ochronę wymienionego dobra poprzez kryminalizowanie sprzecznego z prawem uwolnienia się przez osobę pozbawioną wolności (art. 242 § 1 k.k.), lecz o objęcie reakcją karną bezprawnego przedłużenia okresu korzystania z legalnie uzyskanej wolności w ramach czasowego zezwolenia na opuszczenie zakładu lub aresztu. Utrzymywanie stanu przestępnego trwa tak długo jak długo sprawca, wbrew warunkom określonym w zezwoleniu na opuszczenie miejsca izolacji, przebywa poza tym miejscem (zob. W. Dadak Przestępstwo tzw. niepowrotu do zakładu karnego lub aresztu śledczego (art. 242 § 2 k.k.) Przegląd Więziennictwa Polskiego 1999, z. 24-25, s. 14, 15, 22). Zachowanie sprawcy polega na uchylaniu się od obowiązku powrotu (stawienia się) do zakładu karnego (aresztu śledczego). Tego rodzaju zaniechaniem sprawca utrzymuje stan bezprawności do chwili, gdy znów zostanie pozbawiony wolności. Właśnie z istoty obu tych przestępstw wynika, że samouwolnienie (art. 242 § 1 k.k.) jest przestępstwem jednorazowym (tak samo przestępstwo określone w art. 243 k.k.), natomiast przestępstwo niepowrotu do zakładu karnego lub aresztu śledczego (art.242§ 2 k.k) jest przestępstwem trwałym (tak samo przestępstwa określone w art.145§ 2, art. 338 § 1 i art. 339 § 1 k.k.). Takie ustalenie byłoby poprawne, bez względu na to jaką formą czasownikową (dokonaną, czy niedokonaną) posłużyłby się ustawodawca w tych przepisach. Przekonuje o tym ostatecznie to, że udaremnienie wykonania orzeczenia (art. 300 § 2 k.k.), gdy sprawca ukrywa mienie zagrożone zajęciem, przybiera postać przestępstwa trwałego, jeżeli sprawca utrzymuje ten bezprawny stan. Takie ustalenie nie wynika z treści (wykładni gramatycznej) tego przepisu w sposób oczywisty, lecz z jego istoty (zob. uchwała SN z dnia 20 grudnia 1972 r. VI KZP 61/72 OSNKW 1973, z. 2-3, poz. 23).
Już tylko na marginesie zauważyć należy, że przeciw uznaniu przestępstwa określonego w art. 242 § 2 k.k. za przestępstwo jednorazowe przemawia również próba uznania go wtedy za przestępstwo o skutkach trwałych. Może bowiem być przestępstwem tego rodzaju tylko takie przestępstwo, gdzie zachowanie sprawcy wywołuje skutek, którego ewentualne usunięcie nie zależy od woli sprawcy - czyn wywołuje pewną sytuację, która się jednak sama przez pewien czas utrzymuje (zob. W. Wolter Nauka ... op.cit. s. 331). Tymczasem, w wypadku przestępstwa określonego w art. 242 § 2 k.k. stan bezprawny utrzymuje sam sprawca, co wynika z istoty tego rodzaju przestępstwa. I to właśnie jest charakterystyczne dla przestępstw trwałych, a nie dla przestępstw jednorazowych o skutkach trwałych.
Mając na uwadze powyższe rozważania Sąd Najwyższy w powiększonym składzie wyraził pogląd jak w podjętej uchwale.
Treść orzeczenia została pozyskana od organu orzekającego na podstawie dostępu do informacji publicznej.