Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Wyrok z dnia 1975-03-24 sygn. I PR 28/75

Numer BOS: 1866167
Data orzeczenia: 1975-03-24
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt I PR 28/75

Wyrok z dnia 24 marca 1975 r.

Pracownik, któremu wydano świadectwo pracy z podaniem w nim informacji o sposobie rozwiązywania stosunku pracy, informacji niezgodnej z rzeczywistością i mogącej utrudnić mu otrzymanie nowego zatrudnienia, powinien żądać bezzwłocznie, aby zakład pracy sprostował nieprawdziwą relację. Jeżeli pracownik nie przejawił w tym względzie wymaganej aktywności, a nieprawdziwa wzmianka okazała się wynikiem błędu po stronie zakładu pracy, który go natychmiast - po dowiedzeniu się o błędzie - sprostował, sporządzając właściwe świadectwo pracy, pracownikowi pozostającemu bez pracy w związku z wadliwym świadectwem pracy nie przysługuje roszczenie o odszkodowanie z tego tytułu za czas nieuzasadnionego opóźnienia w zgłoszeniu żądania sprostowania świadectwa pracy.

Przewodniczący: sędzia Z. Stypułkowska. Sędziowie: M. Piekarski, J. Knap (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu sprawy z powództwa Wojciecha B. przeciwko Kopalni Węgla Kamiennego "P." w P., obecnie "XXX-lecia PRL" w P., o sprostowanie opinii i zapłatę na skutek rewizji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Katowicach z dnia 20 grudnia 1974 r.,

Uzasadnienie

Powód Wojciech B. był zatrudniony w pozwanej Kopalni Węgla Kamiennego w P. (obecnie "XXX-lecia PRL"). Pismem z dnia 11.III.1974 r. zakład pracy dokonał wypowiedzenia warunków pracy i płacy, proponując nowe. Wobec nieprzyjęcia przez pracownika zaproponowanych warunków stosunek pracy uległ rozwiązaniu z dniem 31.III.1974 r.

W świadectwie pracy, wystawionym w dniu 17.IV.1974 r., jako przyczynę zwolnienia z pracy wskazano "samowolne porzucenie pracy". W opinii zaś z dnia 19.IV.1974 r. zamieszczono zdanie, że powód "w okresie zatrudnienia okazał się pracownikiem przeciętnym, wymagającym stałej kontroli ze strony dozoru".

Po ostatecznym sprecyzowaniu roszczeń powód domagał się sprostowania świadectwa pracy i opinii przez skreślenie przytoczonych sformułowań; ponadto żądał zasądzenia od pozwanej Kopalni 30.000 zł odszkodowania, tj. po 5.000 zł miesięcznie za okres 6 miesięcy pozostawania bez pracy i nakazania pozwanej dopuszczenia powoda do pracy wobec bezskuteczności prawnej dokonanego wypowiedzenia.

Sąd Wojewódzki wyrokiem z dnia 20.XII.1974 r.:

1) umorzył postępowanie o sprostowanie świadectwa pracy;

2) odrzucił pozew w części dotyczącej roszczenia o dopuszczenie do pracy i zapłatę wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy i

3) oddalił powództwo w pozostałej części.

Sąd Wojewódzki ustalił, że pozwana Kopalnia w dniu 24.VI.1974 r. sporządziła nowe świadectwo pracy, pomijając w nim błędną wzmiankę o porzuceniu pracy przez powoda. W tymże dniu chciała je wręczyć obecnemu w biurze powodowi. Ten jednak odmówił przyjęcia, wobec czego dokonano doręczenia pocztą. W tym stanie rzeczy Sąd Wojewódzki umorzył postępowanie o sprostowanie świadectwa pracy na podstawie art. 355 k.p.c.

Roszczenie o sprostowanie opinii pracowniczej Sąd Wojewódzki uznał za nieuzasadnione. Zachowanie się bowiem powoda jako pracownika ujawniało niedopełnienie przezeń obowiązków na stanowisku metaniarza. Dlatego zakład pracy mógł scharakteryzować pracę powoda w sposób użyty w opinii.

Według ustaleń Sądu Wojewódzkiego, powód wyjaśnił, że pozostawał od dnia 1.IV.1974 r. bez pracy, gdyż liczył na korzystne dla siebie rozstrzygnięcie sprawy o dopuszczenie do pracy w pozwanej Kopalni. Z wnioskiem o dopuszczenie do pracy wystąpił do Zakładowej Komisji Rozjemczej w dniu 26.III.1974 r. Sprawa w tym przedmiocie toczy się przed Sądem Powiatowym w Wodzisławiu. Wobec zawiłości sporu wcześniej wszczętego w tej mierze należało - zdaniem Sądu Wojewódzkiego - odrzucić pozew w części dotyczącej żądania dopuszczenia do pracy i zapłaty wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy - z mocy art. 199 § 1 pkt 2 k.p.c.

W rewizji powód wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Rewizja jest nieuzasadniona.

Nie stanowi uchybienia procesowego przesłuchanie na rozprawie świadków pod nieobecność strony, która zgłosiła ten dowód, jeżeli jest ona reprezentowana przez obecnego na rozprawie pełnomocnika. Pełnomocnictwo procesowe bowiem obejmuje z mocy samego prawa umocowanie do wszystkich czynności łączących się z prowadzeniem sprawy (art. 91 pkt 1 k.p.c.). Nie ma zatem znaczenia w sprawie kwestia, czy wbrew życzeniu powoda jego pełnomocnik procesowy nie powiadomił go o terminie rozprawy, na której nastąpiło przesłuchanie świadków. Sąd zaś nie ma obowiązku powiadomienia o terminie rozprawy strony działającej przez przedstawiciela procesowego.

Wskazani w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku świadkowie, przełożeni powoda, zeznali fakty, w których świetle sposób wykonywania przez powoda obowiązków pracowniczych na odpowiedzialnym stanowisku metaniarza nasuwał konieczność ciągłego sprawdzania, czy pracownik wykonał powierzone mu czynności i czy wykonał je należycie. Dlatego Sąd Wojewódzki miał podstawę do oceny, że zakład pracy uprawniony był do zamieszczenia w opinii zgodnej z rzeczywistością wzmianki, iż powód "okazał się pracownikiem przeciętnym, wymagającym stałej kontroli ze strony dozoru".

W związku z zakwestionowanym przez powoda wypowiedzeniem warunków pracy i płacy pomiędzy stronami toczy się sprawa wcześniej wszczęta przez powoda o dopuszczenie go do pracy. Trafnie przeto Sąd Wojewódzki z mocy art. 199 § 1 pkt 2 k.p.c. odrzucił pozew w części dotyczącej roszczenia o dopuszczenie do pracy i o wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy z przyczyny ewentualnie wadliwego rozwiązania umowy o pracę.

Pracownik, któremu wydano świadectwo pracy z podaniem w nim informacji o sposobie rozwiązania stosunku pracy, informacji niezgodnej z rzeczywistością i mogącej utrudnić mu otrzymanie nowego zatrudnienia, ma obowiązek żądać bezzwłocznie, aby zakład pracy sprostował nieprawdziwą relację. Jeżeli pracownik nie przejawił w tym względzie wymaganej aktywności, a nieprawdziwa wzmianka w opinii okazała się wynikiem błędu po stronie zakładu pracy, który go natychmiast - po dowiedzeniu się o błędzie - sprostował, sporządzając właściwe świadectwo pracy, pracownikowi pozostającemu bez pracy w związku z wadliwym świadectwem pracy nie przysługuje roszczenie o odszkodowanie z tego tytułu za czas nieuzasadnionego opóźnienia w zgłoszeniu żądania sprostowania świadectwa pracy.

Taki stan istnieje w sprawie. Pozwana Kopalnia błędnie uznała milczenie powoda co do oferty zmienionych warunków pracy i płacy za przyjęcie oferty, a z kolei nieobecność pracownika w pracy od dnia 1.IV.1974 r. - za porzucenie pracy.

Skoro więc zaskarżony wyrok odpowiada prawu, Sąd Najwyższy oddalił rewizję z mocy art. 387 k.p.c.

OSNC 1976 r., Nr 1, poz. 14

Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.