Wyrok z dnia 2008-01-08 sygn. I PK 192/07
Numer BOS: 17224
Data orzeczenia: 2008-01-08
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Sędziowie: Katarzyna Gonera SSN, Zbigniew Hajn SSN (przewodniczący), Zbigniew Korzeniowski SSN (autor uzasadnienia, sprawozdawca)
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
- Uwzględnienie z urzędu roszczenia alternatywnego w sprawach pracowniczych
- Art. 477[1] k.p.c. w wersji obowiązującej do dnia 5 lutego 2005 r.
- Art. 477[1] k.p.c. jako wyjątek od zasady wyrażonej w art. 321 k.p.c.
Wyrok z dnia 8 stycznia 2008 r.
I PK 192/07
Po rozwiązaniu umowy o pracę na czas określony za wypowiedzeniem (poza sytuacją określoną w art. 50 § 5 k.p.) nie przysługuje roszczenie o przywrócenie do pracy i dlatego, gdy pracownik ogranicza powództwo tylko do tego roszczenia, to niemożliwe jest zastosowanie przez sąd pracy art. 4771 k.p.c. i zasądzenie odszkodowania na podstawie art. 50 § 3 k.p.
Przewodniczący SSN Zbigniew Hajn, Sędziowie SN: Katarzyna Gonera, Zbigniew Korzeniowski (sprawozdawca).
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 8 stycznia 2008 r. sprawy z powództwa Jana K. przeciwko Instytutowi Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. o przywrócenie do pracy i wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy, na skutek skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach z dnia 20 lutego 2007 r. [...]
1 u c h y l i ł zaskarżony wyrok w pkt. 1, 3 i 5 i sprawę w tym zakresie przekazał Sądowi Okręgowemu w Katowicach do ponownego rozpoznania oraz orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego,
2 o d d a l i ł skargę kasacyjną w pozostałej części (co do pkt 2 wyroku Sądu Okręgowego).
U z a s a d n i e n i e
Powód Jan K., zarzucając pozwanemu Instytutowi Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. naruszenie przysługującej mu ochrony zatrudnienia wobec niewystąpienia do rady lekarskiej (art. 18 ust. 1 ustawy z 17 maja 1979 r. o izbach lekarskich) i do rady naukowej (art. 27 ust. 1 ustawy z 25 lipca 1985 r. o jednostkach badawczo-rozwojowych) o wyrażenie zgody na rozwiązanie z nim umowy o pracę, wystąpił z powództwem o przywrócenie do pracy.
Sąd Rejonowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Sosnowcu wyrokiem z dnia 10 sierpnia 2006 r. powództwo oddalił. Stwierdził, że rozwiązaniu uległa umowa o pracę na czas określony i powód żądał tylko przywrócenia do pracy (po konsultacji z fachowym pełnomocnikiem - adwokatem), a więc roszczenia nieprzewidzianego w Kodeksie pracy nawet w przypadku naruszenia wskazanej ochrony. Dopuszczalne było tylko powództwo o odszkodowanie - art. 50 § 3 i § 5 k.p. - którego powód jednak nie żądał, nawet alternatywnie do niezasadnego roszczenia o przywrócenie do pracy. Brak było zatem podstaw do zastosowania przepisu art. 4771 k.p.c., gdyż powodowi nie służyły roszczenia alternatywne lecz tylko jedno o odszkodowanie.
Sąd Okręgowy w Katowicach, uwzględniając apelację powoda, opartą między innymi na zarzucie naruszenia art. 4771 k.p.c. w związku z art. 50 § 3 k.p., przez odstąpienie od zasądzenia z urzędu odszkodowania wobec naruszenia przepisów o wypowiadaniu umów o pracę, wyrokiem z dnia 20 lutego 2007 r. orzekł reformatoryj-nie i zasądził na rzecz powoda odszkodowanie w kwocie 15.120 zł (w wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia) oraz zmienił orzeczenie o kosztach. Podzielił ocenę, że powodowi służyła ochrona umowy o pracę z mocy przepisów szczególnych i stąd bez zgody izby lekarskiej i rady naukowej Instytutu pozwany nie mógł jej wypowiedzieć. Jednak skoro doszło do rozwiązania umowy o pracę, to wobec niemożności przywrócenia do pracy Sąd pierwszej instancji winien zastosować art. 4771 k.p.c. i orzec o odszkodowaniu.
Skargę kasacyjną pozwany oparł na obu podstawach. Naruszenie prawa materialnego odniósł do art. 50 § 3 k.p., przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie. Za nietrafne uznał stanowisko, że skoro umowa o pracę była chroniona przez przepisy szczególne, to pozwany nie miał możliwości jej wypowiedzenia. Jedynie ten przepis miał zastosowanie, gdyż naruszenie przepisów o wypowiadaniu umów obejmuje również naruszenie przepisów o szczególnej ochronie trwałości stosunku pracy. Zarzuty naruszenia przepisów postępowania odniósł do art. 4771 k.p.c. i art. 328 § 2 k.p.c., gdyż Sąd Okręgowy błędnie przyjął, że powodowi przysługiwały roszczenia alternatywne, przy tym nie określił podstawy prawnej ząsądzonego odszkodowania. Skoro powództwo nie obejmowało roszczenia o odszkodowanie (na podstawie art. 50 § 3 k.p.), to zasadnie oddalił je Sąd pierwszej instancji. Natomiast wystąpienie o odszkodowanie dopiero w postępowaniu apelacyjnym było spóźnione i na podstawie art. 383 k.p.c. niedopuszczalne (wyrok Sądu Najwyższego z 11 grudnia 1998 r., II CKN 87/98).
We wniosku o przyjęcie skargi podniesiono, że „jest w oczywisty sposób zasadna”. Ponadto występuje istotne zagadnienie prawne oraz potrzeba wykładni przepisów prawnych wywołujących rozbieżności w orzecznictwie co do rozumienia i wykładni art. 50 § 3 k.p. Skarżący wniósł o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna, a jej istota sprowadza się do kwestii procesowej, czy przepis art. 4771 k.p.c. obejmuje również dochodzone, lecz nieprzewidziane w prawie materialnym, roszczenie o przywrócenie do pracy jako alternatywne do niedocho-dzonego odszkodowania, które stanowi jedyne świadczenie przewidziane w Kodeksie pracy (art. 50 § 3) za naruszenie przepisów o wypowiadaniu umów o pracę na czas określony. Przysługujące pracownikowi alternatywne roszczenia mogą być rozumiane jako te, które są wyraźnie przewidziane i określone w prawie pozytywnym oraz te, które nie mają takiej cechy, lecz są alternatywne z samej natury, to znaczy, że realizacja jednego z tych roszczeń zwalnia tym samym dłużnika (pracodawcę) z innego świadczenia (roszczenia alternatywnego).
Można by wstępnie stwierdzić, że zaistniały problem procesowy w sprawie mógłby nie wystąpić, gdyby nadal obowiązywał przepis art. 4771 k.p.c. o treści, jaką miał przed zmianą wprowadzoną od dnia 5 lutego 2005 r. (ustawą z 2 lipca 2004 r. o zmianie ustawy Kodeks postępowania cywilnego). Poprzednio sąd pracy z urzędu orzekał o roszczeniach, które wynikały z faktów przytoczonych przez pracownika, także wówczas gdy roszczenie nie było objęte jego żądaniem lub gdy było zgłoszone w rozmiarze mniejszym niż usprawiedliwiony wynikiem postępowania (art. 4771 § 1 k.p.c.). Zachodziła więc możliwość orzekania ponad żądanie pracownika, co stanowiło wyjątek od zasady związania sądu przedmiotem powództwa (art. 321 § 1 k.p.c.). Nie można nie stwierdzić, że było to rozwiązanie procesowe dla pracownika korzystne. Równolegle obowiązywał przepis, zgodnie z którym, jeżeli pracownik dokonał wyboru jednego z przysługujących mu alternatywnie roszczeń, a zgłoszone roszczenie okazało się nieuzasadnione, to sąd mógł także z urzędu uwzględnić inne roszczenie alternatywne (art. 4771 § 2 k.p.c.). Obie te regulacje odrębnie traktowały przy-sługujące pracownikowi roszczenia alternatywne (§ 2) i inne „niezgłoszone”, które jednak w ustalonym stanie faktycznym mogły zostać uwzględnione na szczególnej podstawie procesowej (§ 1). Inaczej ujmując, przepis art. 4771 k.p.c. przed zmianą miał na uwadze dwie grupy roszczeń. Pierwsze, które nie były objęte żądaniem i mimo to mogły być uwzględnione oraz te, które przysługiwały jako alternatywne. W zakresie tych drugich wystarczało, że pracownik dokonywał wyboru jednego z nich i sąd mógł orzec o drugim (przysługującym alternatywnie) roszczeniu, nawet gdy pracownik go nie dochodził. Niewątpliwie obie te sytuacje procesowe (z § 1 i § 2) logicznie były rozłączne, stąd taki sam podział dotyczy roszczeń, do których się odnosiły. Od razu też widać, że funkcja rozwiązania z § 1 była inna niż rozwiązania z § 2. Różnicę tę tłumaczy orzekanie w interesie pracownika nawet przy braku roszczenia w sytuacji określonej w § 1 i orzekanie wbrew jego żądaniu (woli) w sytuacji określonej w § 2. Jeżeli więc sąd stosował to drugie rozwiązanie, to już tylko w płaszczyźnie subiektywnej pracownik mógł oceniać takie rozstrzygnięcie jako nie zawsze dla niego korzystne, gdyż nieuwzględniające wybranego przezeń roszczenia, które mu odpowiadało i które uznawał za satysfakcjonujące.
Odwołanie się do poprzednio obowiązującego rozwiązania procesowego determinuje wykładnię obecnej (aktualnej dla sprawy) regulacji z art. 4771 k.p.c. Ma ona treść taką samą jak § 2 poprzedniego przepisu, zatem skoro ustawodawca pozostawił poprzednią regulację, to również i jej znaczenie nie powinno być inne. Zwłaszcza, że zmiana nastąpiła w związku z ograniczaniem działania sądu z urzędu, również w sprawach pracowniczych. Odstąpienie od poprzednich wyjątków z art. 321 § 2 k.p.c. potwierdziło obowiązywanie zasady o związaniu sądu żądaniem pozwu. Na tym tle pozostawienie rozwiązania zawartego w art. 4771 k.p.c. wskazywało na dalszą jego ścisłą wykładnię, która na pewno w oparciu o ten przepis nie pozwala orzekać o roszczeniu niezgłoszonym, które nie jest przy tym alternatywne do dochodzonego. Już poprzednio w odbiorze pracownika orzekanie na podstawie tego przepisu mogło być oceniane negatywnie, skoro stanowił procesową podstawę oddalenia roszczenia, którego pracownik dochodził i zasądzenia świadczenia, którego nie żądał. Stanowi zatem odstępstwo od zasady wyboru żądania przez powoda, dlatego jego stosowanie jest uprawnione tylko w zakresie określonym w ustawie.
Rozwiązanie to służy realizacji materialnego prawa pracy, którego charakter wiąże się z określaniem przez ustawodawcę rodzaju roszczeń przysługujących pracownikowi. Ingerencja ta jest wyraźnie zauważalna w ukształtowaniu roszczeń przy-znanych pracownikowi po wypowiedzeniu lub rozwiązaniu umowy o pracę przez pracodawcę. Przysługujące wówczas pracownikowi roszczenia są alternatywne albo wyłączne. Przy tym sposobie regulacji funkcja art. 4771 k.p.c. dla realizacji materialnego prawa pracy może być oceniona pozytywnie, gdyż w jednym procesie, którego źródłem jest jedno zdarzenie prawne (wypowiedzenie, rozwiązanie umowy o pracę), rozstrzyga się o wynikłym konflikcie jednocześnie co do wszystkich możliwych roszczeń. W założeniu chodzi nie tylko o likwidację tego konfliktu, lecz również o szybkość w jego załatwieniu. Sprzyja temu z reguły ta sama warstwa faktyczna sprawy, która procesowo winna być jedna, gdyż w przeciwnym razie w odrębnych procesach mogłoby dochodzić do przeciwstawnych rozstrzygnięć. Roszczenia, które są alternatywne, nie mogą być rozpoznawane odrębnie w różnych sprawach. Pozostają bowiem w takim związku, że dla wykonania zobowiązania pracodawcy wystarcza spełnienie jednego z nich.
Przepis art. 4771 k.p.c. ma tylko procesowy charakter i stąd nie może stanowić samodzielnej podstawy do orzekania o innym alternatywnym roszczeniu. Jego pochodna do prawa materialnego funkcja zdaje się tłumaczyć przyjęte przez ustawodawcę podkreślenie, wyrażające się w stwierdzeniu, że nie chodzi w nim o wszelkie możliwe roszczenia alternatywne, lecz tylko o „przysługujące” pracownikowi roszczenia alternatywne. Semantycznie chodzi więc o roszczenie przydane (przyzwolone). Nie inna jest wola ustawodawcy w określeniu, które roszczenia dla pracownika są alternatywne albo wyłączne w związku z wypowiedzeniem albo rozwiązaniem umów o pracę. W przypadku umowy o pracę na czas określony pracownikowi nie przysługują roszczenia alternatywne, takie jak w razie ustania umowy o pracę na czas nieokreślony (art. 45 § 1 k.p.). W sprawie nie wystąpił przy tym spór co do jednoznacznej treści art. 50 § 3 k.p.
Analiza nie powinna pomijać też szerszego rozumienia roszczeń alternatywnych, w tym możliwości twierdzenia, że roszczenie o przywrócenie do pracy, także w przypadku rozwiązania umowy o pracę na czas określony, w sposób naturalny jest alternatywne do roszczenia odszkodowawczego. Nie byłoby ono w ogóle bez racji, gdyż realizacja roszczenia o przywrócenie do pracy na gruncie takiego konfliktu eliminowałaby ustawowe odszkodowanie. W procesie to powód zawsze określa roszczenie i roszczenie o przywrócenie do pracy w związku z rozwiązaniem umowy na czas określony nie podlegałoby odrzuceniu. Uwzględnienie takiego żądania nie było też w ogóle wykluczone, tak jak w sprawie zakończonej wyrokiem Sądu Najwyższe-go z 5 listopada 1998 r., I PKN 414/98 (OSNAPiUS 1999 nr 24, poz. 779), stwierdzającym, że przepis art. 50 § 3 i 4 k.p. nie ma zastosowania w razie wypowiedzenia przez pracodawcę umowy terminowej, w której strony nie zastrzegły możliwości takiego sposobu jej rozwiązania (art. 33 w związku z art. 30 § 1 pkt 4 k.p.). W takiej sytuacji pracownikowi przysługują roszczenia określone w art. 56 w związku z art. 59 k.p. Możliwe jest również stwierdzenie, że umowa o pracę na czas określony zawarta została z naruszeniem przepisów o zawieraniu umów na czas nieokreślony, co uzasadniałoby roszczenie o przywrócenie do pracy, jednak już na podstawie umowy bezterminowej (wyrok Sądu Najwyższego z 7 września 2005 r., II PK 294/04, OSNP 2006 nr 13-14, poz. 207). Przywrócenie pracownika do pracy w tych sprawach nie nastąpiło jednak w wyniku uwzględnienia przysługującego mu roszczenia alternatywnego, lecz ze względu na samodzielne roszczenie mające oparcie w prawie materialnym. Różniło się więc od sytuacji rozwiązania umowy o pracę na czas określony z naruszeniem przepisów o wypowiadaniu tych umów. Wskazane judykaty nie mogą stanowić też podstawy do rozszerzającej wykładni art. 4771 k.p.c., przez przyjęcie, że w relacji do odszkodowania z art. 50 § 3 k.p. alternatywnym roszczeniem jest roszczenie o przywrócenie do pracy. Oceniona wyżej rola ustawodawcy w limitowaniu roszczeń przysługujących pracownikowi w przypadku rozwiązania umów o pracę wskazuje, że pracownik po rozwiązaniu umowy o pracę na czas określony, poza sytuacją z art. 50 § 5 k.p., nie ma roszczeń alternatywnych, lecz wyłącznie o odszkodowanie na podstawie art. 50 § 3 k.p. Prowadzi to do wniosku, że wyrażenie z art. 4771 k.p.c. o „przysługujących” pracownikowi alternatywnie roszczeniach obejmuje tylko roszczenia wyraźnie określone przez ustawodawcę w prawie pozytywnym. Odmienna, szersza interpretacja, rodziłaby wątpliwości procesowe dalej idące niż te, które były rozważane w uchwale z 25 lutego 1999 r., III ZP 34/98 (OSNAPiUS 2000 nr 2, poz. 44). Zagadnienie dotyczyło alternatywnych roszeń wyraźnie określonych w prawie pozytywnym z art. 56 k.p. (podobnie jest w art. 45 § 1 k.p.). Uchwała potwierdziła, że uzyskanie jednego roszczenia likwiduje spór jednocześnie co do roszczenia alternatywnego. Jeżeli więc w sprawie pracowniczej miałoby być rozpoznawane roszczenie alternatywne nieokreślone jako takie w ustawie, to tylko według ogólnych zasad procesowych. Powództwo musiałoby przede wszystkim wykazać alternatywny charakter roszczenia i odpowiednie uzasadnienie faktyczne. Na podstawie art. 4771 k.p.c. sąd pracy może orzekać o roszczeniu alternatywnym, nawet niezgłoszonym, któremu nadano wyraźnie taką treść i charakter w ustawie. W takiej sytuacji sąd pracy może orzekać tylko w ramach zakreślonych przez ustawodawcę, co jedynie potwierdza konkluzję, że przysługujące pracownikowi roszczenia alternatywne to tylko te, które ustawodawca określił tak w prawie materialnym.
Powód nie miał roszczenia alternatywnego. Przepis art. 50 § 3 k.p. dla jego sytuacji przewidywał tylko roszczenie o odszkodowanie. Potwierdza to orzecznictwo (wyrok Sądu Najwyższego z 4 marca 1999 r., I PKN 607/98, OSNAPiUS 2000 nr 8, poz. 308), nawet w sytuacji związanej ze szczególną ochroną pracownika (wyrok Sądu Najwyższego z 2 grudnia 1997 r., I PKN 407/97, OSNAPiUS 1998 nr 20, poz. 590).
Nietrafne było stanowisko Sądu drugiej instancji, że w sytuacji powoda nie było wykluczone również roszczenie o przywrócenie do pracy wobec szczególnej ochrony zatrudnienia. Przepisy wymagające zgody rady lekarskiej (art. 18 ustawy o izbach lekarskich) i zgody rady naukowej (art. 27 ustawy o jednostkach badawczo-rozwojowych) na wypowiedzenie i rozwiązanie umowy o pracę mieszczą się w pojęciu „przepisów o wypowiadaniu umów o pracę” z art. 50 § 1 k.p. Takie samo jest ich znaczenie przy umowie na czas nieokreślony (art. 45 § 1 k.p.). Nie stanowią więc odrębnej i samodzielnej podstawy do kreowania innego roszczenia ponad przewidziane w ustawie. Przyjętej tezy Sąd drugiej instancji nie mógł opierać na wyroku Sądu Najwyższego z 5 listopada 1998 r., I PKN 414/98 (OSNAPiUS 1999 nr 24, poz. 779), gdyż sprawa dotyczyła innej sytuacji prawnej, wynikającej z braku zastrzeżenia możliwości wcześniejszego wypowiedzenia umowy terminowej a nie naruszenia przepisów o wypowiadaniu umów o pracę. Ustawodawca wyraźnie określił, że w następstwie rozwiązania umowy z naruszeniem tych przepisów pracownikowi przysługuje wyłącznie odszkodowanie.
Wobec oświadczenia profesjonalnego pełnomocnika powoda (protokół rozprawy) Sąd pierwszej instancji zasadnie stwierdził, że przedmiotem sporu było jedynie roszczenie o przywrócenie do pracy. Roszczenie to podlegało oddaleniu jako niedopuszczalne. Przy braku powództwa o odszkodowanie na podstawie art. 50 § 3 k.p. Sąd pierwszej instancji nie mógł zasądzić takiego świadczenia. Nie obowiązywał już poprzedni przepis art. 4771 § 1 k.p.c. o możliwości uwzględnienia roszczenia, które nie było objęte żądaniem. Niemożliwe było orzekanie na podstawie obecnie obowiązującego art. 4771 k.p.c., gdyż odszkodowanie było jedynym przysługującym powodowi roszczeniem. Pracownikowi po wypowiedzeniu (rozwiązaniu) umowy o pracę na czas określony, poza sytuacją określoną w art. 50 § 5 k.p., nie przysługuje roszczenie o przywrócenie do pracy, stąd gdy ogranicza powództwo tylko do tego roszczenia, to niemożliwe jest zastosowanie przez sąd pracy art. 4771 k.p.c. i zasądzenie odszkodowania na podstawie art. 50 § 3 k.p.
Z tych samych przyczyn procesowych dochodzenie odszkodowania nie było możliwe dopiero przed drugą instancją. Zasadnie zatem zarzuca skarżący, że sprzeciwiał się temu zakaz rozszerzania pozwu i występowania z nowymi roszczeniami (art. 383 k.p.c.). Sąd pierwszej instancji nie rozstrzygał o odszkodowaniu i apelacja w części żądającej tego świadczenia była niedopuszczalna. Apelacja przysługuje od wyroku sądu pierwszej instancji, zatem od orzeczenia o określonym żądaniu, pozytywnym lub negatywnym (art. 367 § 1 k.p.c.). Rozpoznanie nowego roszczenia nastąpiło wbrew zasadzie dwuinstancyjnego postępowania i z naruszeniem praw strony przeciwnej (art. 379 pkt 5 k.p.c.). Skoro Sąd drugiej instancji wyrokował o świadczeniu nieobjętym powództwem i nie było to przysługujące pracownikowi roszczenie alternatywne (art. 4771 k.p.c.), to naruszenie przepisów postępowania miało istotny wpływ na wynik sprawy (art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c.).
W uwzględnieniu skargi kasacyjnej dopuszczalne było tylko orzeczenie o uchyleniu zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego na podstawie art. 39815 k.p.c. i art. 108 § 2 k.p.c.
Konsekwentnie uchyleniu podlegało również orzeczenie o kosztach, co nie oznacza negatywnej oceny korekty, jakiej dokonał Sąd drugiej instancji w relacji do zasad przyjętych przez pierwszą instancję. Chodzi również o to, że powód nie miał obowiązku wniesienia opłaty od pozwu, stąd orzeczenie z pkt 2 zaskarżonego wyroku było prawidłowe. Nie narusza ono interesu skarżącego, dlatego skargę kierowaną do tego rozstrzygnięcia należało oddalić (art. 39814 k.p.c.).
Treść orzeczenia pochodzi z bazy orzeczeń SN.