Uchwała z dnia 1972-09-05 sygn. III CZP 61/72
Numer BOS: 1680019
Data orzeczenia: 1972-09-05
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
- Sprawy o ochronę posiadania jako sprawy z tytułu posiadania rzeczy w rozumieniu art. 618 § 1 k.p.c.
- Prawomocne orzeczenie stwierdzające, że stan powstały na skutek naruszenia jest zgodny z prawem (art. 344 § 1 zd. 2 k.c.)
- Zbieg sprawy o ochronę naruszonego posiadania ze sprawą o zniesienie współwłasności art. 618 § 2 k.p.c.
Sygn. akt III CZP 61/72
Uchwała z dnia 5 września 1972 r.
Przewodniczący: sędzia J. Majorowicz. Sędziowie: J. Ignatowicz (sprawozdawca), Z. Masłowski.
Sąd Najwyższy, w sprawie z powództwa Bronisława U. przeciwko Annie U. o naruszenie posiadania, po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym następującego zagadnienia prawnego przekazanego przez Sąd Wojewódzki w Gdańsku postanowieniem z dnia 8 maja 1972 r. do rozstrzygnięcia w trybie art. 391 k.p.c.:
"Czy z chwilą wszczęcia postępowania działowego może toczyć się pomiędzy jego uczestnikami odrębne postępowanie posesoryjne w odniesieniu do przedmiotów spadkowych (art. 686 i 688 k.p.c. w związku z art. 618 § 2 k.p.c.)?",
uchwalił:
Sprawa z powództwa o ochronę naruszonego posiadania, tocząca się między współwłaścicielami (współspadkobiercami), nie podlega przekazaniu na podstawie art. 618 § 2 k.p.c. do dalszego rozpoznania sądowi prowadzącemu postępowanie o zniesienie współwłasności (o dział spadku).
Uzasadnienie
W związku z tym, że proces niniejszy, będący procesem o ochronę naruszonego posiadania jednego ze współwłaścicieli przez drugiego współwłaściciela, toczy się równocześnie z postępowaniem o zniesienie współwłasności, Sąd Wojewódzki w Gdańsku powziął wątpliwość, czy proces ten podlega odrębnemu rozpoznaniu, czy też połączeniu ze sprawą o zniesienie współwłasności (art. 618 § 2 k.p.c.). Wątpliwość tę Sąd Wojewódzki ujął w pytaniu prawnym przekazanym Sądowi Najwyższemu do rozpoznania w trybie art. 391 k.p.c.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 618 § 1 k.p.c. w postępowaniu o zniesienie współwłasności sąd rozstrzyga także spory o prawo żądania zniesienia współwłasności i o prawo własności, jak również wzajemne roszczenia współwłaścicieli z tytułu posiadania rzeczy, w myśl zaś art. 618 § 2 tegoż kodeksu, jeżeli w jednej z tych spraw zostało wszczęte odrębne postępowanie, sprawę przekazuje się do dalszego rozpoznania sądowi prowadzącemu postępowanie o zniesienie współwłasności. Z przepisów tych wynika, że chodzi w nich o sprawy natury petytoryjnej. Nie może być co do tego żadnych wątpliwości, gdy chodzi o sprawy dwu pierwszych rodzajów, bo jest rzeczą oczywistą, że są to sprawy o prawo. Dodatkowego wyjaśnienia wymagają natomiast z omawianego punktu widzenia sprawy wynikłe na tle rozliczeń współwłaścicieli z tytułu posiadania, gdyż posłużenie się przez ustawę terminem "posiadanie" może wywołać pewne skojarzenia z procesem posesoryjnym.
Jednakże już sam fakt potraktowania wszystkich trzech kategorii spraw w sposób jednakowy, a tym bardziej istota spraw z tytułu rozliczeń między współwłaścicielami wskazują, że także w tych sprawach chodzi o dochodzenie roszczeń przysługujących ze stosunku prawnego. W tej więc kategorii spraw chodzi o posiadanie jako atrybut praw współwłaściciela. Jeżeli zaś tak, to sprawy posesoryjne, w których spór toczy się między posiadaczem a osobą, która naruszyła posiadanie, a więc sprawy, w których stan prawny jest w zasadzie bez znaczenia, nie są objęte hipotezami art. 618 § 1 i 2 k.p.c.
Do takiego samego wniosku prowadzi analiza charakteru procesu posesoryjnego w ujęciu polskiego ustawodawstwa. Jest to bowiem - jak już zaznaczono - proces uniezależniony od stanu prawnego, realizujący przede wszystkim założenie walki z samowolą, a więc proces szybki, na którego bieg postępowanie posesoryjne nie powinno mieć wpływu. Włączenie tego procesu do postępowania o zniesienie współwłasności godziłoby oczywiście w te założenia, w pewnych bowiem granicach czasowych sankcjonowałoby samowolę, a nawet umożliwiałoby temu ze współwłaścicieli, który tej samowoli się dopuszcza, stwarzanie faktów dokonanych ad usum postępowania o zniesienie współwłasności.
W uzasadnieniu postanowienia o przekazaniu Sądowi Najwyższemu pytania prawnego Sąd Wojewódzki wyraził obawę, czy jednak takie rozłączenie obydwu spraw nie może doprowadzić do rozbieżności rozstrzygnięć. Obawa ta nie jest uzasadniona. Jeżeliby bowiem postępowanie posesoryjne zakończyło się wcześniej, a wyrok nakazujący przywrócenie posiadania został wykonany, to sąd rozpoznający sprawę o zniesienie współwłasności miałby do czynienia z takim stanem, jaki istniał przed aktem samowoli. Jest oczywiste, że byłby to wynik najbardziej pożądany. Gdyby natomiast wcześniej skończyło się postępowanie o zniesienie współwłasności, a działka, którą samowolnie zagarnął współwłaściciel, zostałaby jemu przydzielona, to dałoby to mu podstawę do postawienia w procesie posesoryjnym zarzutu własności (exceptio dominii), niewątpliwie bowiem postanowienie o zniesieniu współwłasności należy zaliczyć do orzeczeń stwierdzających w rozumieniu art. 344 § 1 k.c., że stan posiadania powstały na skutek naruszenia jest zgodny z prawem. W obydwu więc wypadkach nie doszłoby do rozbieżności orzeczeń, która wywoływałaby ujemne następstwa.
Z powyższych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji uchwały.
OSNC 1973 r., Nr 4, poz. 55
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN