Uchwała z dnia 1972-05-04 sygn. III CZP 24/72
Numer BOS: 1659392
Data orzeczenia: 1972-05-04
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
- Przymusowe wydanie nieruchomości, statku, opróżnienie pomieszczenia
- Interes prawny w żądaniu uchylenia wadliwego orzeczenia bądź wadliwej czynności egzekucyjnej
- Orzeczenie o zwrocie wadliwie wyegzekwowanego świadczenia bądź o przywróceniu poprzedniego stanu w trybie skargi na czynność komornika
- Skutki uchylenia czynności egzekucyjnej w następstwie uwzględnienia skargi na czynności komornika
Sygn. akt III CZP 24/72
Uchwała z dnia 4 maja 1972 r.
Przewodniczący: sędzia Z. Wasilkowska (sprawozdawca). Sędziowie: K. Piasecki, F. Wesely.
Sąd Najwyższy, w sprawie ze skargi Weroniki W. z udziałem Marianny K. na czynności komornika Sądu Powiatowego w R., po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym następującego zagadnienia prawnego przekazanego przez Sąd Wojewódzki w Łodzi postanowieniem z dnia 29 lutego 1972 r. do rozstrzygnięcia w trybie art. 391 k.p.c.:
"Czy w trybie postępowania ze skargi na czynność komornika sąd może uchylić zaskarżoną czynność, polegającą na wprowadzeniu wierzyciela w posiadanie nieruchomości stosownie do art. 1046 § 1 k.p.c., i czy może zobowiązać wierzyciela do oddania tej nieruchomości dłużnikowi, jeżeli wierzyciel wprowadzony został w posiadanie wskutek wadliwości postępowania egzekucyjnego?",
uchwalił udzielić następującej odpowiedzi:
Jeżeli czynność komornika, polegająca na wprowadzeniu wierzyciela w posiadanie nieruchomości, jest wadliwa, sąd powinien w trybie postępowania ze skargi na czynności komorników uchylić zaskarżoną czynność. Sąd nie może jednak w tym trybie zobowiązać wierzyciela do oddania nieruchomości dłużnikowi.
Uzasadnienie
Komornik Sądu Powiatowego wykonał w dniu 6.XII.1971 r. prawomocne postanowienie Sądu Powiatowego w sprawie Ns 411/70, nakazujące dłużniczce wydanie wierzycielce dwóch działek ziemi nr 118 i 119, i wprowadził wierzycielkę w posiadanie tych działek.
W dniu 11.XII.1971 r. dłużniczka wniosła skargę na czynności komornika, zarzucając, że czynności te naruszają art. 1 ust. 2 i art. 14 ust. 4 ustawy z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych (Dz. U. Nr 27, poz. 250), i powołując się w późniejszej fazie postępowania na (nieprawomocną) decyzję Prezydium Powiatowej Rady Narodowej z dnia 17.II.1972 r., stwierdzającą nabycie przez dłużniczkę własności wymienionych działek na mocy art. 1 ust. 2 ustawy.
Postanowieniem z dnia 30.XII.1971 r. Sąd Powiatowy skargę oddalił, nie dopatrując się wadliwości w czynnościach komornika. W szczególności Sąd Powiatowy podkreślił, że dłużniczka nie powiadomiła komornika o ewentualnych uprawnieniach wynikających z cytowanej ustawy z dnia 26 października 1971 r., a ponadto, że tytuł egzekucyjny zostałby pozbawiony wykonalności w myśl art. 14 ustawy tylko wtedy, gdyby dłużniczka uzyskała prawomocną decyzję o uwłaszczeniu.
Przy rozpatrywaniu zażalenia dłużniczki na powyższe postanowienie Sądowi Wojewódzkiemu nasunęły się wątpliwości prawne ujęte w przedstawionym wyżej pytaniu.
Sąd Najwyższy rozważył, co następuje:
Sąd Wojewódzki słusznie podkreślił w uzasadnieniu pytania prawnego, że skarga na czynności komornika złożona w trybie art. 767 k.p.c. była w zasadzie usprawiedliwiona. Do uznania bowiem wadliwości czynności komornika nie jest konieczne ustalenie, że komornik świadomie naruszył przepisy prawne, wystarczy stwierdzenie obiektywnej nieprawidłowości tej czynności. Skoro więc w sprawie okazało się, że mają zastosowanie przepisy ustawy z dnia 26 października 1971 r. (Dz. U. Nr 27, poz. 250), a w chwili wejścia w życie ustawy tytuł egzekucyjny nie był jeszcze wykonany, przeto zgodnie z art. 14 ust. 4 ustawy egzekucja nie mogła być prowadzona. Okoliczność, że dłużniczka nie legitymowała się jeszcze prawomocnym orzeczeniem administracyjnym, stwierdzającym nabycie nieruchomości, miała to tylko znaczenie, że postępowanie egzekucyjne nie mogło być umorzone. Niemniej jednak Sąd Powiatowy powinien był w trybie art. 821 k.p.c. postępowanie egzekucyjne zawiesić do czasu prawomocnego zakończenia postępowania administracyjnego.
W sprawie niniejszej istota spornego zagadnienia sprowadza się do tego, że czynność komornika polegała na definitywnym wykonaniu orzeczenia i wprowadzeniu wierzyciela w posiadanie nieruchomości (art. 1046 k.p.c.). Chodzi więc o to, czy uchylając wadliwą czynność komornika, sąd może dokonać restytucji stanu poprzedniego i przywrócić dłużnikowi posiadanie rzeczy, a w razie negatywnej odpowiedzi na powyższe pytanie - czy dłużnik ma interes prawny w żądaniu uchylenia czynności, polegającej na całkowitym wykonaniu orzeczenia, jeżeli czynność ta jest już w toku postępowania egzekucyjnego nieodwracalna.
Przy rozważaniu powyższego zagadnienia należy mieć na uwadze, że uchylenie czynności egzekucyjnej sprowadza się przede wszystkim do stwierdzenia, iż czynność ta była wadliwa, nie zawsze natomiast uchylenie to jest równoznaczne z unicestwieniem samej czynności. Zależy to bowiem od rodzaju czynności i skutków, jakie wywarła ona w sferze materialnoprawnej. Jeżeli w szczególności czynność polegała na definitywnym wykonaniu tytułu egzekucyjnego, a nie na czynnościach przygotowawczych, unicestwienie czynności nie może nastąpić, wysuwa się zaś zagadnienie przywrócenia stanu poprzedniego. W postępowaniu procesowym zagadnienie to zostało unormowane w art. 338, 415 i 422 k.p.c. w ten sposób, że sąd, uchylając lub zmieniając wyrok, któremu został nadany rygor natychmiastowej wykonalności, albo orzekając na skutek wznowienia postępowania lub rewizji nadzwyczajnej, orzeka również - na wniosek osoby zainteresowanej - o zwrocie spełnionego lub wyegzekwowanego świadczenia albo o przywróceniu poprzedniego stanu. W postępowaniu egzekucyjnym tego rodzaju przepisów brak. Przepisy te zatem nie upoważniają sądu do tego, by mógł uchylając czynność komornika w trybie egzekucyjnym nakazać zwrot wyegzekwowanego świadczenia lub przywrócić stan poprzedni. Do wniosku takiego nie można by również dojść poprzez art. 13 § 2 k.p.c., skoro wymienione wyżej przepisy odnoszą się do ściśle określonych rodzajów postępowania (rewizyjnego, z rewizji nadzwyczajnej lub na skutek wznowienia postępowania) i nie mogłyby być nawet w drodze analogii przeniesione na postępowanie ze skargi na czynności komornika.
Podnieść również należy, że uchylenie czynności komornika może nastąpić i z reguły następuje na skutek uchybień formalnych (np. niezawiadomienia dłużnika o terminie czynności, na co powoływano się dodatkowo również w sprawie niniejszej), co nie przesądza o ostatecznym wyniku postępowania egzekucyjnego. Gdyby więc sąd mógł w trybie egzekucyjnym przywrócić stan poprzedni, miałoby to charakter tymczasowy, tylko do czasu ponownej, już niewadliwie dokonanej czynności komornika. W ten sposób w postępowaniu egzekucyjnym mogłoby wielokrotnie dochodzić do prowizorycznych zmian w zakresie wyegzekwowania świadczenia bądź przywrócenia posiadania rzeczy. Tego rodzaju wynik byłby nie do przyjęcia z punktu widzenia racjonalnych zasad postępowania.
Z tych wszystkich względów należy przyjąć, że przy rozpoznawaniu skargi na czynności komornika sąd nie może orzec o zwrocie wadliwie wyegzekwowanego świadczenia bądź o przywróceniu poprzedniego stanu. Dłużnik może jedynie, jeżeli czynność ta naruszyła jego prawa materialne, dochodzić przysługującego mu roszczenia we właściwej drodze.
Stanowisko powyższe nie może jednak prowadzić do wniosku, że skarga na czynności komornika staje się w takiej sytuacji niedopuszczalna bądź bezprzedmiotowa. Jeżeli czynność komornika była wadliwa, podlega ona uchyleniu, niezależnie od dalszych konsekwencji, jakie mogą się z tym wiązać. Uchylenie to nie zaspokoi wprawdzie ewentualnych roszczeń dłużnika w zakresie restitutio in integrum, jednakże podobnie przedstawiać się może sytuacja w postępowaniu procesowym. Jeżeli bowiem wyrok zasądzający świadczenie i już wykonany zostanie uchylony, lecz dłużnik zużył lub utracił wyegzekwowane świadczenie w taki sposób, że nie jest już wzbogacony (art. 409 k.c.), uchylenie wyroku nie przyniesie stronie przeciwnej korzyści w postaci przywrócenia poprzedniego stanu. Mimo to nie sposób twierdzić, aby uchylenie wadliwego orzeczenia było w takiej sytuacji bezprzedmiotowe. Strona ma zawsze interes prawny w żądaniu uchylenia wadliwego orzeczenia bądź wadliwej czynności egzekucyjnej, niezależnie od tego, czy uchylenie to w ostatecznym wyniku doprowadzi do zrealizowania jej roszczeń materialno-prawnych. Uchylenie wadliwego orzeczenia lub wadliwej czynności leży także w interesie prawidłowego wymiaru sprawiedliwości. Jeżeli więc strona we właściwym terminie wniosła przysługujący jej środek prawny, powinien on być rozpoznany w świetle przepisów prawa niezależnie od dalszych wiążących się z tym skutków. Dlatego też należy przyjąć, że wadliwa czynność egzekucyjna powinna być uchylona, chociaż przywrócenie stanu poprzedniego nie może nastąpić w trybie egzekucyjnym.
Z tych przyczyn Sąd Najwyższy udzielił odpowiedzi objętej sentencją uchwały.
OSNC 1972 r., Nr 12, poz. 212
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN