Wyrok z dnia 1971-03-31 sygn. I CR 621/70
Numer BOS: 1599375
Data orzeczenia: 1971-03-31
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
- Odmowa przedstawienia przez stronę dowodu (art. 233 § 2 k.p.c.)
- Odmowa poddania się obserwacji w szpitalu psychiatrycznym
- Ogólnikowe zaprzeczenie wszystkim twierdzeniom strony (art. 3; art. 210 § 2 i art. 230 k.p.c.)
- Przeprowadzenie dowodu innymi środkami dowodowymi
- Odmowa przedstawienia przez stronę dowodu (art. 233 § 2 k.p.c.)
Sygn. akt I CR 621/70
Wyrok z dnia 31 marca 1971 r.
Szczególna uciążliwość poddania się obserwacji w szpitalu psychiatrycznym wyłącza możliwość poczytania stronie za złą wolę odmowy zgody na przeprowadzenie takiego dowodu, która wobec tego nie może być powodem tłumaczenia na niekorzyść tej strony istniejących w sprawie wątpliwości.
Przewodniczący: sędzia S. Gross. Sędziowie: W. Kuryłowicz, M. Godlewska (sprawozdawca).
Sąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Ewy B. przeciwko Brunonowi B. o unieważnienie małżeństwa, na skutek wniesionej przez pozwanego rewizji od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Bydgoszczy z dnia 13 października 1970 r.,
uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu w Bydgoszczy.
Uzasadnienie
Sąd Wojewódzki unieważnił małżeństwo stron orzekając, że pozwany zawarł małżeństwo w złej wierze.
Sąd Wojewódzki ustalił, że strony zawarły małżeństwo 13.I.1966 r., a stosunki między nimi od początku układały się źle. Kilka tygodni przed zawarciem małżeństwa pozwany przerwał leczenie w Poradni Chorób Układu Nerwowego, w której był zarejestrowany od 1961 r. W okresie od 7.VIII.1961 r. do 18.X.1961 r. pozwany leczył się w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym. Pozwany nie powiedział o tym powódce, a po zawarciu małżeństwa zaczął się leczyć u neurologa, co według oceny Sądu Wojewódzkiego wskazuje na to, że pozwany starał się ukryć swoje schorzenie.
Z opinii biegłych K. i P. wynika, że postawienie słusznej diagnozy będzie możliwe po poddaniu się pozwanego dłuższej obserwacji w szpitalu. Pozwany nie zgadza się na to, mimo że nie ma powodu obawiać się szkód natury majątkowej ani naruszenia dóbr osobistych. Powódka zobowiązała się ponieść koszty pobytu pozwanego w klinice i pobyt ten nie mógłby wpłynąć na opinię, jaką pozwany ma w zakładzie pracy. Od 13 lat bowiem pozwany "znany jest w swoim zakładzie pracy również i z tego, że leczył się w Wojewódzkim Szpitalu Chorób Układu Nerwowego w Ś.".
Zalecona przez biegłych obserwacja byłaby z korzyścią dla dalszego leczenia pozwanego, ewentualnie dla jego samopoczucia, gdyby leczenie okazało się zbędne. Odmowę pozwanego potraktował więc Sąd Wojewódzki "jako upór sprzeciwiający się wykryciu prawdy obiektywnej"; Sąd Wojewódzki podkreślił przy tym, że dla większości ludzi dotkniętych chorobą układu nerwowego charakterystyczne jest przekonanie o pełnym zdrowiu.
Z tych względów Sąd Wojewódzki przyjął, że tak w czasie zawarcia małżeństwa jak i obecnie pozwany dotknięty jest chorobą psychiczną - schizofrenią.
Pozwany zaskarżył powyższy wyrok rewizją z wnioskiem o zmianę i oddalenie powództwa tudzież zasądzenie od powódki kosztów procesu według norm przepisanych.
Powódka żądała oddalenia rewizji i przyznania od pozwanego zwrotu kosztów instancji rewizyjnej według norm ustawowych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Skarżący kwestionuje w rewizji ustalenia Sądu Wojewódzkiego, że już w czasie zawierania małżeństwa był on chory psychicznie i nie został dotychczas z tej choroby wyleczony. Sąd Wojewódzki poczynił te ustalenia mimo braku dowodów, z których by wynikało bez wątpliwości, że pozwany był dotknięty chorobą psychiczną w czasie zawierania małżeństwa i mimo niemożności stwierdzenia przez biegłych P. i K., żeby pozwany był chory psychicznie w przeszłości i obecnie. Sąd Wojewódzki kierował się jednak tym, że złożenie stanowczej opinii uniemożliwił pozwany, odmawiając poddania się obserwacji w szpitalu psychiatrycznym, w toku której miały być wyjaśnione podniesione przez biegłych wątpliwości. Zarzuty rewizji zwracają się więc przeciwko dopuszczalności uznania tej odmowy za przesłankę rozstrzygnięcia - na niekorzyść pozwanego - zachodzących w sprawie wątpliwości.
Przy rozważaniu tego zagadnienia nie można pominąć przepisu art. 233 § 2 k.p.c., z mocy którego podlega swobodnej ocenie sądu także zachowanie się strony, która odmawia przedstawienia dowodu lub stawia przeszkody w jego przeprowadzeniu. Zastosowania art. 233 § 2 k.p.c. nie można ograniczyć do wypadków, w których strona ma obowiązek przedstawienia dowodu, jak np. okazania dokumentu (art. 248 k.p.c.), przedstawienia przedmiotu oględzin (art. 293 k.p.c.), dostarczenia próby pisma (art. 254 § 1 k.p.c.). Wysnucie niekorzystnych dla strony konsekwencji może nastąpić z mocy art. 233 § 2 k.p.c. we wszystkich wypadkach, w których strona przeciwdziała przeprowadzeniu dowodu "wbrew postanowieniu sądu". Przepis powyższy dotyczy więc także dowodów, których przeprowadzenia strona może odmówić, jak np. poddania swej osoby oględzinom (art. 298 k.p.c.) lub zabiegom, w szczególności zaś pobraniu próby krwi (art. 306 k.p.c., którego dotyczą wyjaśnienia zawarte w ust. IV wytycznych z 6.XII.1952 r. C Prez. 166/52, OSN 31/53).
Przytoczone przepisy nie uprawniają jednak do przyjęcia, ażeby z powodu odmowy poddania się obserwacji w szpitalu psychiatrycznym pozwany mógł ponieść niekorzystne dla niego skutki niedostatecznego wyjaśnienia wątpliwości co do następstw choroby, z której się kiedyś leczył u psychiatrów. Trzeba bowiem mieć na uwadze, że obserwacja w zakładzie leczniczym, chociaż obejmuje wykonywanie badań przewidzianych w art. 298 k.p.c., nie jest dowodem, którego przeprowadzenie w całości jest unormowane w powołanym przepisie. Wskazuje na to treść art. 554 k.p.c., który nie modyfikuje art. 298 k.p.c. w sposób odpowiedni do potrzeb postępowania o ubezwłasnowolnienie, lecz reguluje przeprowadzenie obserwacji w zakładzie leczniczym osoby, która ma być ubezwłasnowolniona, jako szczególnego rodzaju czynności dowodowe. Według art. 309 k.p.c., do przeprowadzenia obserwacji w zakładzie leczniczym jako dowodu nie wymienionego w art. 298 ani też w innych artykułach k.p.c. należy zatem stosować przepisy o dowodach tylko odpowiednio.
Jeżeli określenie sposobu przeprowadzenia nie wymienionego w k.p.c. środka dowodowego wymaga uwzględnienia jego charakteru, to istotne cechy takiego dowodu nie mogą być pominięte, gdy ocenia się stanowisko strony, która nie zgadza się na przeprowadzenie takiego dowodu. Trzeba więc mieć na uwadze, że obserwacja w zakładzie leczniczym wymaga nie tylko poddawania się badaniom, lecz nadto podporządkowania się regulaminowi przeznaczonemu dla pacjentów danego zakładu, przerwania pracy, oderwania się od zajęć wykonywanych w domu, rozłączenia ze wspólnie mieszkającymi członkami rodziny, pozostawania wśród ludzi chorych i - z powodu niektórych chorób (a zwłaszcza chorób psychicznych) - przykrych dla otoczenia. Ta szczególna uciążliwość poddania się obserwacji w szpitalu psychiatrycznym wyłącza możliwość poczytania stronie za złą wolę odmowy zgody na przeprowadzenie takiego dowodu, która wobec tego nie może być powodem tłumaczenia na niekorzyść tej strony istniejących w sprawie wątpliwości.
Odmienne stanowisko Sądu Wojewódzkiego jest uzasadnione ponadto argumentem, że jednym z objawów chorób układu nerwowego jest przekonanie chorych o pełnym zdrowiu. Wnoszący rewizję przeciwstawia temu argumentowi twierdzenie, że ludzie zdrowi są również o tym przekonani, i zaznacza, że biegli psychiatrzy nie dopatrzyli się w wypowiedziach pozwanego na temat jego stanu zdrowia podstawy do rozpoznania choroby psychicznej.
Zarzutom tym nie można odmówić słuszności, przy czym nasuwa się uwaga, że jeśli chodzi o stan zdrowia lub stan choroby pozwanego, nie może mieć żadnego znaczenia to, co on w tej materii wyjaśnia. Strona bowiem ma według art. 3 § 1 i 210 § 2 k.p.c. obowiązek złożenia wyjaśnień co do okoliczności sprawy zgodnie z prawdą, niewykonanie więc tego obowiązku pociąga za sobą skutki określone w art. 233 § 2 k.p.c. Obowiązku złożenia zgodnych z prawdą wyjaśnień nie można jednak rozciągać na okoliczności, o których istnieniu strona nie może się sama przekonać. W konsekwencji nie można wymagać od strony, aby zgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy określiła swój stan zdrowia, i dlatego nie można wykorzystywać przeciwko niej niezgodnych z prawdą wyjaśnień co do tej okoliczności.
Skoro więc uzasadniony okazał się zarzut oparcia na błędnych przesłankach ustalenia co do trwającej od czasu zawarcia małżeństwa choroby psychicznej pozwanego, to zaskarżony wyrok nie może być utrzymany w mocy. Wobec niemożności skorygowania w postępowaniu rewizyjnym dotkniętego tą wadą ustalenia faktycznego, należało stosownie do art. 388 § 1 k.p.c. uchylić zaskarżony wyrok i przekazać sprawę Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.
Przy ponownym rozpoznawaniu sprawy Sąd Wojewódzki powinien mieć na uwadze, że wykonane już za zgodą pozwanego badania nie wykazały u niego zaburzeń psychicznych i dały biegłej K. podstawę do przyjęcia, że pozwany nie wymaga leczenia. Nasuwa się w związku z tym pytanie, czy biegli uważają, że pozwany został całkowicie wyleczony. W razie pozytywnej odpowiedzi na to pytanie byłoby w świetle art. 12 § 3 k.r.o. zbędne wyjaśnienie podniesionych przez biegłego wątpliwości co do rodzaju przebytej przez pozwanego choroby i ewentualnych jej następstw w czasie zawierania małżeństwa stron.
Gdyby na podstawie zebranego dotychczas materiału biegli nie mogli wydać stanowczej opinii co do obecnego stanu zdrowia pozwanego, to należałoby dążyć do uzyskania dalszych informacji i do przesłuchania w tym celu lekarzy Krystyny K. i dra R., u których pozwany się leczył. Zarządzenie na podstawie art. 284 k.p.c., ażeby biegli brali udział w rozprawie wyznaczonej w celu przesłuchania wymienionych świadków, mogłoby doprowadzić do ujawnienia okoliczności dotychczas nie wyświetlonych.
Z tych względów i z mocy powołanych wyżej przepisów oraz art. 108 § 2 k.p.c. Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.
OSNC 1972 r., Nr 2, poz. 25
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN