Wyrok z dnia 2014-01-23 sygn. II GSK 1826/12
Numer BOS: 1131287
Data orzeczenia: 2014-01-23
Rodzaj organu orzekającego: Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie: Magdalena Bosakirska , Maria Jagielska , Zofia Borowicz (sprawozdawca, przewodniczący)
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
- Uzupełnienie braków w zakresie zdolności sądowej lub procesowej (art. 70 k.p.c.)
- Uchylenie wyroku zaocznego z urzędu (art. 343[1] k.p.c.)
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Zofia Borowicz (spr.) Sędziowie NSA Magdalena Bosakirska Maria Jagielska Protokolant Beata Kołosowska po rozpoznaniu w dniu 23 stycznia 2014 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej N. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 3 kwietnia 2012 r. sygn. akt VI SA/Wa 219/12 w sprawie ze skargi N. K. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia Nr 3 przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu radcowskiego, który został przeprowadzony w dniach 14-17 czerwca 2011 r. z dnia [...] listopada 2011 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od N. K. na rzecz Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia Nr 3 przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu radcowskiego, który został przeprowadzony w dniach 14-17 czerwca 2011 r. kwotę 120 (sto dwadzieścia) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Objętym skargą kasacyjną wyrokiem z dnia 3 kwietnia 2012 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalił skargę N. K. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia nr [...] przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał od wyniku egzaminu radcowskiego z dnia [...] listopada 2011 r. w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego.
Sąd I instancji za podstawę rozstrzygnięcia przyjął następujące ustalenia.
W dniach [...] czerwca – [...] czerwca 2011 r. N. K. przystąpił do egzaminu radcowskiego. Komisja Egzaminacyjna nr [...] do przeprowadzania egzaminu radcowskiego z siedzibą w W. uchwałą z dnia [...] lipca 2011 r. w sprawie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego stwierdziła, że zdający uzyskał negatywny wynik z egzaminu radcowskiego. Zdający z części pierwszej egzaminu, stanowiącej zestaw pytań testowych, otrzymał ocenę niedostateczną, z drugiej części egzaminu ocenę: dostateczną, z trzeciej części ocenę: dostateczną, z czwartej części ocenę: dobrą oraz z piątej części ocenę: dobrą. Powołując się na treść przepisu art. 366 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (Dz. U. z 2010 r. Nr 10, poz. 65, ze zm. dalej: ustawa o radcach prawnych) Komisja wskazała, że przepis ten określa, że pozytywny wynik z egzaminu radcowskiego otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu radcowskiego otrzymał ocenę pozytywną.
N. K. wniósł odwołanie od powyższej uchwały, w którym zakwestionował prawidłowość pytań nr 4, 24, 26, 27, 55.
Uchwałą z dnia [...] listopada 2011 r. Komisja Egzaminacyjna nr [...] II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego utrzymała w mocy uchwałę z dnia [...] lipca 2011 r. Organ uznał zarzuty skarżącego za bezzasadne i odniósł się do każdego z kwestionowanych w odwołaniu pytań.
Organ przypomniał, że pytanie nr 4 brzmiało:
"Zgodnie z kodeksem postępowania karnego, w razie stwierdzenia po rozpoczęciu przewodu sądowego, że czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego, sąd:
A. umarza postępowanie wyrokiem;
B. wydaje wyrok uniewinniający;
C. umarza postępowanie postanowieniem.
W wykazie prawidłowych odpowiedzi wskazano jako prawidłową odpowiedź "B", co wynika z art. 414 § 1 k.p.k. w związku z art. 17 § 1 i 2 k.p.k. Skarżący jako poprawną wskazał odpowiedź "A". Skarżący zarzucił, że udzielenie prawidłowej odpowiedzi, wymaga poczynienia dodatkowego założenia, że sprawca był poczytalny, gdyż w sytuacji niepoczytalności sprawcy sąd umarza postępowanie wyrokiem. Organ wyjaśnił, że w treści pytania chodziło o sytuację, gdy po rozpoczęciu przewodu sądowego sąd ustalił, że w czynie zarzuconym oskarżonemu brak jest znamion czynu zabronionego. Pytano zatem o okoliczność, która jest wymieniona w art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. in principio; drugą okolicznością tam wymienioną - po słowie "albo" - jest sytuacja, gdy ustawa stanowi, że sprawca nie popełnia przestępstwa (a więc wtedy, gdy pomimo że czyn zaistniał i wyczerpał znamiona czynu zabronionego, to ustawa stanowi, że jego sprawca nie popełnia przestępstwa). Organ wskazał, że tylko w sytuacji gdy zajdzie okoliczność z art. 31 § 1 k.k. dojdzie do umorzenia postępowania, a nie uniewinnienia oskarżonego, jeśli okoliczność ta ujawni się po otwarciu przewodu sądowego.
Pytanie nr 24 brzmiało:
"Zgodnie z kodeksem postępowania cywilnego, z chwilą dowiedzenia się przez radcę prawnego o wypowiedzeniu mu pełnomocnictwa procesowego przez mocodawcę, radca prawny:
A. nie może działać w imieniu mocodawcy;
B. obowiązany jest działać za mocodawcę jeszcze przez dwa tygodnie, chyba że zostanie z tego obowiązku zwolniony przez mocodawcę;
C. działa do czasu zawiadomienia sądu o wypowiedzeniu pełnomocnictwa procesowego przez mocodawcę."
W wykazie prawidłowych odpowiedzi wskazano odpowiedź "A", a jako podstawę prawną art. 94 § 1 k.p.c., a contrario. Skarżący zaś, jako prawidłową wskazał odpowiedź "C". W ocenie skarżącego z art. 94 § 1 k.p.c. a contrario wynika, że wypowiedzenie pełnomocnictwa procesowego przez mocodawcę nie wywiera skutku, dopóki sąd nie został o tym zawiadomiony, w stosunku zaś do przeciwnika i innych uczestników - do chwili doręczenia im tego zawiadomienia przez sąd. Nadto w przedmiotowej sytuacji radca prawny może zostać tymczasowo dopuszczony do sprawy przez sąd na podstawie art. 70 § 2 k.p.c. Ponadto pytania na końcowym egzaminie zawodowym nie mogą zmuszać do wykładni przepisów dla wskazania prawidłowej odpowiedzi, gdyż wypacza to sens tego rodzaju formy egzaminu, która powinna sprawdzać tylko i wyłącznie wiedzę teoretyczną. Organ wyjaśnił, że udzielenie prawidłowej odpowiedzi nie wymagało bowiem wykładni art. 94 § 1 k.p.c., tylko prawidłowego odczytania jego treści. Art. 94 § 1 k.p.c. nie stanowi, że pełnomocnik procesowy, któremu mocodawca cofnął pełnomocnictwo może działać za stronę do czasu aż sąd, strony i inni uczestnicy postępowania zostaną o fakcie cofnięcia pełnomocnictwa powiadomieni, tylko określa chwilę, z jaką cofnięcie pełnomocnictwa w stosunku do tych podmiotów odnosi skutek prawny, co jest zupełnie innym zagadnieniem. Dowodzi tego także treść art. 94 § 2 k.p.c., w którym mowa jest o obowiązku "działania za stronę" przez pełnomocnika, który wypowiedział pełnomocnictwo, a nie o skutku prawnym wypowiedzenia pełnomocnictwa przez pełnomocnika.
Pytanie nr 26 brzmiało: "Zgodnie z kodeksem postępowania cywilnego, strona po ogłoszeniu wyroku:
A. może zrzec się prawa do wniesienia apelacji w sprawie gospodarczej, gdy wartość przedmiotu sporu nie przekracza 15.000 zł;
B. może zrzec się prawa do wniesienia apelacji w sprawie rozpoznawanej w postępowaniu uproszczonym;
C. nie może zrzec się prawa do wniesienia apelacji w żadnej sprawie."
W wykazie prawidłowych odpowiedzi wskazano odpowiedź "B" i art. 5058 § 3 k.p.c. jako podstawę prawną. W ocenie skarżącego ewentualnego zrzeczenia się prawa do wniesienia apelacji może dokonać tylko strona obecna na posiedzeniu. Pominięcie w pytaniu kwestii obecności strony na posiedzeniu powoduje, że trzeba dokonać dodatkowego założenia, co uchybia zasadom konstruowania pytań testowych. Nadto sama treść omawianego przepisu nasuwa wątpliwości co do jego konstytucyjności, w świetle prawa do zaskarżania orzeczeń wyrażonego w art. 77 ust. 2 Konstytucji oraz prawa do sądu (art. 45 Konstytucji). Organ wyjaśnił, że w zakres pytania nie wchodziło to, jakie warunki strona musi spełnić, aby jej zrzeczenie się prawa do wniesienia apelacji było skuteczne. Nie ulega wątpliwości, że tylko w postępowaniu uproszczonym strona może zrzec się prawa do wniesienia apelacji. W żadnym innym postępowaniu strona nie może zrzec się tego prawa bez względu na to, czy była obecna na posiedzeniu, czy nie. Dlatego nie trzeba było czynić żadnych dodatkowych założeń dla prawidłowej odpowiedzi na to pytanie, mieszczącej się w treści art. 5058 § 3 k.p.c.
Pytanie nr 27 brzmiało:
"Zgodnie z kodeksem postępowania cywilnego, gdy po wydaniu wyroku zaocznego okaże się, że w chwili wniesienia pozwu pozwana osoba prawna nie miała organu powołanego do jej reprezentacji, sąd:
A. uchyli z urzędu wyrok zaoczny, bez wzywania do usunięcia tego braku;
B. zwróci się do sądu rejestrowego o ustanowienie kuratora osoby prawnej;
C. wyznaczy powodowi odpowiedni termin do usunięcia braku w składzie organów pozwanego, a po bezskutecznym upływie terminu uchyli z urzędu wyrok zaoczny."
W wykazie prawidłowych odpowiedzi wskazano odpowiedź "C", a jako podstawę prawną art. 3431 k.p.c. Skarżący zakwestionował treść art. 3431 k.p.c. z powołaniem się na niejednolite poglądy doktryny. Organ wskazał, że pytanie nr 27 dotyczyło jednej z sytuacji prawnych wskazanych w hipotezie art. 3431 k.p.c., a mianowicie braku organu powołanego do reprezentowania osoby prawnej pozwanej w sprawie, przy czym brak ten występował już w chwili wniesienia pozwu, ale ujawnił się dopiero po wydaniu wyroku zaocznego. Wskazana jako prawidłowa odpowiedź C na to pytanie stanowi literalne przytoczenie treści części drugiej art. 3431 k.p.c. Treść art. 3431 k.p.c. jest jednoznaczna i nie ma podstaw do jego rozumienia na różne sposoby, co najwyżej w komentarzach mogą być zgłaszane postulaty de legę ferenda, co nie ma znaczenia dla wskazania prawidłowej odpowiedzi zgodnej z k.p.c.
Pytanie nr 55 brzmiało:
"Zgodnie z kodeksem spółek handlowych, w spółce akcyjnej:
A. wszystkie akcje mają te samą wartość nominalną;
B. akcje mogą mieć różną wartość nominalną, o ile statut tak stanowi;
C. akcje mogą mieć różną wartość nominalną, jeżeli pochodzą z różnych emisji." Jako prawidłową odpowiedź wskazano "A" i art. 302 k.s.h. jako podstawę prawną. Skarżący zarzucił, że z przepisu tego nie wynika, iż w spółce akcyjnej wszystkie akcje (np. przed podwyższeniem kapitału zakładowego i po jego podwyższeniu) mają tę samą wartość nominalną. Podwyższenie kapitału zakładowego może nastąpić albo w drodze emisji nowych akcji, albo przez zwiększenie wartości nominalnej dotychczas wyemitowanych akcji (art. 431 k.s.h.). Skoro pytanie nie precyzuje o jakie akcje chodzi jest wadliwie skonstruowane.
Zdaniem organu akcje mogą być różnorakie, ale zawsze mają tę samą wartość nominalną. Nie ma możliwości zarejestrowania spółki akcyjnej ani zmiany jej statutu przez podwyższenie lub obniżenie kapitału zakładowego, jeżeli wartość nominalna jakichkolwiek akcji (emisji) będzie różna od wartości wskazanej obligatoryjnie w zarejestrowanym statucie. Bez względu na to czy podwyższenie następuje w drodze emisji nowych akcji, czy podwyższenia wartości nominalnej dotychczasowych akcji, to zawsze odbywa się to w drodze zmiany statutu. Bez względu na zakres statutowych zmian, wskazana musi być wartość nominalna jednej akcji - taka sama dla wszystkich jej rodzajów.
Organ w związku z całościową oceną zasadności zaskarżonej uchwały uznał, że pytanie testowe numer 19, którego skarżący nie kwestionował, zostało sformułowane wadliwie. Zatem za pytanie nr 19 zaliczono skarżącemu punkt, co w sumie dało mu 59 punktów uzyskanych z testu, lecz do uzyskania pozytywnego wyniku z części testowej egzaminu wymagane jest 60 punktów i tym samym zdaniem organu brak było podstaw do uwzględnienia odwołania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2012, Nr 270 ze zm. – dalej: p.p.s.a.) oddalił skargę. Sąd nie stwierdził błędnej konstrukcji zakwestionowanych pytań. Sąd stwierdził, że zawierały one wyłącznie jedną poprawną odpowiedź, sformułowane zostały w sposób jasny i logiczny, odpowiadają zatem kryteriom, o których mowa w art. 364 ust. 3 ustawy o radcach prawnych. Sąd nie dopatrzył się także naruszeń procedury przedmiotowego egzaminu.
Zdaniem Sądu pytanie nr 4 zostało skonstruowane w sposób jasny i precyzyjny. W treści pytania chodziło o sytuację, gdy po rozpoczęciu przewodu sądowego sąd ustalił, że w czynie zarzuconym oskarżonemu brak jest znamion czynu zabronionego. Pytano zatem o okoliczność, która jest wymieniona w art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. in principio. Drugą okolicznością tam wymienioną - po słowie "albo" - jest sytuacja, gdy ustawa stanowi, że sprawca nie popełnia przestępstwa (a więc wtedy, gdy pomimo że czyn zaistniał i wyczerpał znamiona czynu zabronionego, to ustawa stanowi, że jego sprawca nie popełnia przestępstwa). Właśnie w przypadku niepoczytalności sprawcy przestępstwa, ustawa w art. 31 § 1 k.k. stanowi, że nie popełnia on jednak przestępstwa, a to z uwagi na brak winy. Niepoczytalność sprawcy z art. 414 § 1 k.p.k. odnosi się zatem tylko do jednej sytuacji, tej z art. 31 § 1 k.k., a w tym przepisie wyłączono przestępczość. Warunkiem uznania za przestępstwo jest wyczerpanie wszystkich znamion czynu zabronionego przez ustawę karną (art. 115 § 1 k.k.), którą w pytaniu wykluczono. Należy podkreślić różnicę między brakiem znamion czynu zabronionego a brakiem przestępstwa. Zawsze brak znamion czynu zabronionego jest brakiem przestępstwa, ale w niektórych sytuacjach (art. 27, 28, 29, 30 - k.k.) pomimo wyczerpania przez sprawcę znamion czynu zabronionego nie poniesie on odpowiedzialności za przestępstwo. Zatem tylko w sytuacji, gdy zajdzie okoliczność z art. 31 § 1 k.k. dojdzie do umorzenia postępowania, a nie uniewinnienia oskarżonego, jeśli okoliczność ta ujawni się po otwarciu przewodu sądowego.
Odnosząc się do kolejnego z zakwestionowanych pytań nr 24 Sąd wskazał, że pytanie spełnia wymogi, które pytaniom testowym stawiają obowiązujące przepisy. Udzielenie prawidłowej odpowiedzi nie wymagało wykładni art. 94 § 1 k.p.c., tylko prawidłowego odczytania jego treści. Art. 94 § 1 k.p.c. stanowi z jaką chwilą odwołanie pełnomocnictwa przez mocodawcę wywołuje skutek prawny w stosunku do innych uczestników postępowania, niż pełnomocnik procesowy, gdyż bez tego przepisu następowałby w tym samym momencie, co wobec pełnomocnika. Art. 94 § 1 k.p.c. nie stanowi, że pełnomocnik procesowy, któremu mocodawca cofnął pełnomocnictwo może działać za stronę (składać oświadczenia woli w jej imieniu) do czasu aż sąd, strony i inni uczestnicy postępowania zostaną o fakcie cofnięcia pełnomocnictwa powiadomieni, tylko określa chwilę, z jaką cofnięcie pełnomocnictwa w stosunku do tych podmiotów odnosi skutek prawny, co jest zupełnie innym zagadnieniem. Dowodzi tego także treść art. 94 § 2 k.p.c., w którym mowa jest o obowiązku "działania za stronę" przez pełnomocnika, który wypowiedział pełnomocnictwo, a nie o skutku prawnym wypowiedzenia pełnomocnictwa przez pełnomocnika. W konsekwencji to, że pełnomocnik procesowy po dowiedzeniu się o wypowiedzeniu mu pełnomocnictwa przez mocodawcę nie może działać w imieniu mocodawcy wynika z treści art. 94 § 1 k.p.c.
Sąd I instancji odnosząc się do pytania nr 26 stwierdził, że tylko w postępowaniu uproszczonym strona może zrzec się prawa do wniesienia apelacji. W żadnym innym postępowaniu strona nie może zrzec się tego prawa bez względu na to, czy była obecna na posiedzeniu. Dla udzielenia prawidłowej odpowiedzi na to pytanie nie było konieczności czynienia dodatkowych założeń, a argumenty skarżącego co do ewentualnej niekonstytucyjności przepisu stanowiącego podstawę odpowiedzi są bezpodstawne.
Sąd I instancji omawiając zakwestionowane pytanie nr 27 wskazał, że treść art. 3431 k.p.c. jest jednoznaczna i nie ma podstaw do jego rozumienia na różne sposoby; zgłaszane postulaty de legę ferenda w komentarzach nie mają znaczenia dla wskazania prawidłowej odpowiedzi zgodnej z k.p.c.
Zdaniem Sądu również pytanie nr 55 zostało skonstruowane prawidłowo. Zgodnie z art. 302 k.s.h. kapitał zakładowy spółki akcyjnej dzieli się na akcje o równej wartości nominalnej. Nie ma możliwości zarejestrowania spółki akcyjnej ani zmiany jej statutu przez podwyższenie lub obniżenie kapitału zakładowego, jeżeli wartość nominalna jakichkolwiek akcji (emisji) będzie różna od wartości wskazanej obligatoryjnie w zarejestrowanym statucie. Bez względu na to czy podwyższenie następuje w drodze emisji nowych akcji, czy podwyższenia wartości nominalnej dotychczasowych akcji, to zawsze odbywa się to w drodze zmiany statutu, co wynika z literalnego brzmienia przepisu art. 431 § 1 k.s.h. Bez względu na zakres statutowych zmian, wskazana musi być wartość nominalna jednej akcji - taka sama dla wszystkich jej rodzajów.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł N. K., wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W. oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania sądowego, albo w oparciu o art. 188 p.p.s.a. wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie:
1) prawa materialnego, tj.:
a) art. 364 ust. 1 i 3 w związku z ust. 12 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych poprzez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, iż pytania nr 4, 24, 26, 27, 55 i 40 zestawu pytań testowych są zgodne z tymi przepisami,
b) art. 364 ust. 1 i 3 w związku z ust. 12 ustawy o radcach prawnych poprzez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie polegające na dokonaniu oceny zakwestionowanych pytań testowych w oparciu o niejednolite (wybiórcze) kryteria,
c) naruszenie art. 364 ust. 4 ustawy o radcach prawnych poprzez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie polegające na dokonaniu prawidłowości oceny pytań nr 4, 24, 26, 27, 55 i 40 zestawu pytań testowych według wykazu prawidłowych odpowiedzi, o którym mowa w § 5 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 29 kwietnia 2009 r. w sprawie zespołu do przygotowania zestawu pytań testowych oraz zadań na egzamin radcowski oraz wykazu tytułów aktów prawnych (Dz. U. Nr 70, poz. 606);
2) przepisów postępowania, których uchybienie mogło mieć wpływ na wynik sprawy, tj.:
a) art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi, w sytuacji gdy pytania nr 4, 24, 26, 27, 55 i 40 zestawu pytań testowych zostały sformułowane z naruszeniem przepisów prawa materialnego, tj. art. 364 ust. 1 i 3 w związku z ust. 12 oraz art. 364 ust. 4 ustawy o radcach prawnych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej zarzucono, że każde z zakwestionowanych pytań zostało ocenione przez Sąd I instancji według różnych kryteriów dobranych w sposób wybiórczy. Stanowisko Sądu do poszczególnych pytań wskazuje na okoliczności, iż zakwestionowane pytania są niejednoznaczne, nieprecyzyjne i dotyczą kwestii spornych w doktrynie, a także posługują się pojęciami potocznymi. Natomiast udzielenie jednej prawidłowej odpowiedzi uzależnione jest od przyjęcia dodatkowych założeń niewynikających z treści pytania. Ponadto odpowiedź nie wynika expressis verbis z przepisów prawa, a jedynie z poglądów doktryny, a relacja pomiędzy odpowiedzią a pytaniem nie jest sprawdzalna o jednoznaczne kryteria wynikające ze stanu prawnego, do którego nawiązuje pytanie. Zdaniem skarżącego, zaskarżony wyrok narusza art. 364 ust. 4 ustawy o radcach prawnych poprzez dokonanie oceny prawidłowości zakwestionowanych pytań zestawu pytań testowych według wykazu prawidłowych odpowiedzi, o którym mowa w § 5 ust. 3 rozporządzenia. Skarżący zarzucił, że udzielił prawidłowej odpowiedzi na zakwestionowane pytania i w tej sytuacji uzyskał 65 punktów przy zastosowaniu skali ocen, o której mowa w art. 364 ust. 9 ustawy o radcach prawnych. Ponieważ z pozostałych części egzaminu uzyskał wyniki pozytywne, to na podstawie art. 364 ust. 1 ustawy o radcach prawnych zasadnym jest stwierdzenie, iż uzyskał wynik pozytywny z egzaminu radcowskiego.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania (art. 183 § 2 p.p.s.a.), która w sprawie nie wystąpiła.
Dodać należy, zważywszy na konstrukcję skargi kasacyjnej w tej sprawie, że jest to sformalizowany środek zaskarżenia, bowiem elementy konstrukcyjne i treściowe skargi kasacyjnej wyznaczają granice jej rozpoznania. Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez stronę skarżącą naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego lub procesowego określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Stosownie do art. 176 p.p.s.a. podstawy kasacyjne powinny być uzasadnione. Oznacza to, że autor skargi kasacyjnej nie może ograniczyć się tylko do wskazania przepisu prawa, który w jego ocenie został naruszony, ale ma też obowiązek uzasadnić w czym upatruje uchybienia temu przepisowi. Uzasadnienie skargi kasacyjnej powinno być skonstruowane w taki sposób, aby można było powiązać je z konkretnymi przepisami prawa uznanymi przez autora skargi kasacyjnej za naruszone. Winno ono też być na tyle precyzyjne, aby pozwalało na sformułowanie zwrotu stosunkowego o zgodności bądź niezgodności zaskarżonego wyroku z prawem.
Uwzględniając powyższe uwagi oraz konstrukcję i uzasadnienie skargi kasacyjnej stwierdzić należy, że jest ona niezasadna.
Istota zarzutów zawartych w podstawach skargi kasacyjnej sprowadza się do twierdzenia, że Sąd I instancji z naruszeniem art. 364 ust. 1 i 3 ustawy o radcach prawnych ocenił, że organ rozważył wszystkie okoliczności i trafnie przyjął, iż zakwestionowane pytania zostały sformułowane zgodnie z wymogami zawartymi w tych przepisach.
Należy zatem przypomnieć, że art. 364 ust. 3 ustawy o radcach prawnych (w stanie prawnym mającym zastosowanie w sprawie) stanowił, iż pierwsza część egzaminu radcowskiego polega na rozwiązaniu testu składającego się z zestawu 100 pytań zawierających po trzy propozycje odpowiedzi, z których tylko jedna jest prawidłowa, oraz z karty odpowiedzi. Zdający może wybrać tylko jedną odpowiedź, którą zaznacza na karcie odpowiedzi. Za każdą prawidłową odpowiedź zdający uzyskuje 1 punkt.
W orzecznictwie sądowym na tle regulacji dotyczących egzaminów testowych ukształtował się pogląd, że pytania powinny być sformułowane w sposób możliwie precyzyjny, jasny, jednoznaczny i niebudzący istotnych wątpliwości. Pytania testowe nie mogą wprowadzać w błąd zaś sposób ich redagowania powinien być tak samo precyzyjny, jak odpowiedzi. Podkreślono jednakże, że takie stanowisko nie oznacza, iż pytania egzaminacyjne nie mogą odwoływać się do reprezentatywnych w danych kwestiach poglądów i stanowisk wyrażonych w orzecznictwie sądowym i w piśmiennictwie prawniczym. Nie ma więc żadnych podstaw do ograniczania możliwości konstruowania pytań egzaminacyjnych wyłącznie do niebudzących wątpliwości treści przepisów prawnych (por. wyrok NSA z dnia 15 kwietnia 2010 r., sygn. akt II GSK 857/09, zbiór lex nr 597079).
Podzielając powyższe poglądy dodać należy, że wymóg istnienia wyłącznie jednej odpowiedzi prawidłowej na pytanie powinien być odczytywany w związku z regulacją określającą zakres przedmiotowy egzaminu radcowskiego. Przepis art. 364 ust. 3 ustawy o radcach prawnych (w stanie prawnym mającym zastosowanie w sprawie) stanowił, że egzamin radcowski polega na sprawdzeniu przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu radcowskiego, zwanej dalej "zdającym", do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego, w tym wiedzy z zakresu prawa i umiejętności jej praktycznego zastosowania z zakresu materialnego i procesowego prawa (po czym wyliczono wymagane dziedziny prawa). Z przepisu tego wynika, że celem egzaminu radcowskiego jest sprawdzenie, czy zdający posiada wymagany poziom wiedzy prawniczej niezbędny do wykonywania zawodu zaufania publicznego, jakim jest zawód radcy prawnego. Zatem pierwsza część egzaminu radcowskiego polegająca na rozwiązaniu testu, o jakim stanowi art. 364 ust. 3 ustawy o radcach prawnych, jest więc egzaminem sprawdzającym przygotowanie zawodowe w zakresie określonym w art. 364 ust. 1 powołanej ustawy.
Należy przy tym mieć na uwadze, że osoba przystępująca do tego rodzaju egzaminu jest nie tylko absolwentem wydziału prawa, ale legitymuje się też bądź kształceniem zawodowym uzyskanym w trakcie odbytej aplikacji radcowskiej, bądź też określonym ustawowo stażem. Od osoby zdającej egzamin radcowski należy wymagać więcej aniżeli od kandydata na aplikanta radcowskiego, od którego przecież wymaga się znajomości podstawowych zasad wykładni prawa i analitycznego myślenia, a także zrekonstruowania nieskomplikowanej normy prawnej, rozstrzygania nieskomplikowanych problemów interpretacyjnych, w tym opowiedzenia się za stanowiskiem, które ma najbardziej przekonujące uzasadnienie w treści odpowiednich przepisów prawnych, interpretowanych według powszechnie przyjętych metod wykładni prawa (por. powoływany już wyżej wyrok NSA z dnia 15 kwietnia 2010 r. sygn. akt II GSK 857/09). Jak zaś wynika z art. 364 ust. 1 ustawy o radcach prawnych egzamin radcowski polega na sprawdzeniu wiedzy z zakresu prawa i umiejętności jej praktycznego zastosowania. Zatem wiedza, którą musi się wykazać zdający nie może być utożsamiana wyłącznie z umiejętnością literalnego odtworzenia treści przepisów z danej dziedziny prawa. Zdający muszą legitymować się umiejętnością logicznego rozumowania. W konsekwencji należy przyjąć, że nie jest tak, iż w każdym przypadku odpowiedź na pytanie testowe na egzaminie radcowskim, który jest egzaminem zawodowym, powinna wynikać expressis verbis z jednoznacznie brzmiącego przepisu prawnego, wskazanego jako podstawa odpowiedzi. Pytania mogą bowiem dotyczyć instytucji prawnych, których znajomością powinien wykazywać się absolwent studiów prawniczych.
Uwzględniając powyższe rozumienie art. 364 ust. 1 i ust. 3 ustawy o radcach prawnych, zarzuty kwestionujące prawidłowość oceny Sądu I instancji w odniesieniu do zakwestionowanych pytań należało uznać za bezzasadne. Skarżący zakwestionował ocenę Sądu I instancji odnośnie pytania nr 4, stwierdzając, że pogląd organu w kwestii, której dotyczyło to pytanie, oparty jest o wykładnię systemową, co dowodzi, że podstawowe formy wykładni nie doprowadziły do poznania normy prawnej danego przepisu. To oznacza, że pytanie nr 4 odnosi się do kwestii niejasnych, a odpowiedź nie wynika expressis verbis z przepisów prawa, do których się odnosi, a jedynie z poglądów doktryny i orzecznictwa.
Naczelny Sąd Administracyjny zarzutów tych nie podziela. Należy uznać za prawidłowe stanowisko Sądu I instancji w omawianej kwestii.
Konstrukcja pytania nr 4 została oparta o treść art. 414 § 1 k.p.k. w zw. z art. 17 § 1 i 2 k.p.a.
Otóż z art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. wynika, że nie wszczyna się postępowania, a wszczęte umarza, gdy czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego albo ustawa stanowi, że sprawca nie popełnia przestępstwa. Z kolei przepis art. 414 § 1 k.p.k. stanowi, że w razie stwierdzenia po rozpoczęciu przewodu sądowego okoliczności wyłączającej ściganie lub danych przemawiających za warunkowym umorzeniem postępowania, sąd wyrokiem umarza postępowanie albo umarza je warunkowo. Jednakże w razie stwierdzenia okoliczności wymienionych w art. 17 § 1 pkt 1 i 2 sąd wydaje wyrok uniewinniający, chyba że sprawca w chwili czynu był niepoczytalny.
Istota pytania nr 4 sprowadza się do udzielenia odpowiedzi jakiego rodzaju rozstrzygnięcie wydaje sąd, gdy stwierdzi po rozpoczęciu przewodu sądowego, że czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego. Wbrew zarzutom skarżącego odpowiedź B przyjęta jako prawidłowa w tzw. wykazie prawidłowych odpowiedzi znajduje oparcie w treści przepisów wyżej wymienionych. Przepis art. 414 § 1 zd. drugie k.p.k. jednoznacznie wskazuje, że sąd wydaje wyrok uniewinniający w czasie stwierdzenia m.in. okoliczności z art. 17 § 1 pkt 2 k.p.a., czyli m.in. gdy czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego. W treści pytania nr 4 nie było w ogóle mowy o poczytalności lub braku poczytalności sprawcy, gdyż wyraźnie określono, że chodzi o sytuację, gdy "czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego". Pytano więc o okoliczność, która jest wymieniona w art. 17 § 1 pkt 2 in principio k.p.k. Zważywszy na treść propozycji odpowiedzi A i C nie można uznać, że pytanie nr 4 odnosi się do kwestii niejasnych bądź też, że odpowiedź B wynika z poglądów doktryny i orzecznictwa. To, że Sąd I instancji odwoływał się dodatkowo do regulacji z art. 31 § 1 i art. 115 § 1 k.k. nie oznacza, że pytanie nr 4 było nieprecyzyjne, a jedynie, wobec zarzutów skarżącego, wyjaśniał różnicę między brakiem znamion czynu zabronionego a sytuacją, gdy sprawca nie popełnia przestępstwa. Brak więc podstaw do przyjęcia, że pytanie nr 4 nie spełnia wymogów z art. 364 ust. 1 i ust. 3 ustawy o radcach prawnych.
Niezasadny jest też zarzut dotyczący pytania nr 24, w którym skarżący podnosi, iż błędnie przyjęto w zestawie prawidłowych odpowiedzi, że wskazana jako prawidłowa odpowiedź wynika z art. 94 § 1 k.p.c. a contrario.
Wskazać należy, że w wykazie prawidłowych odpowiedzi wskazano w przypadku pytania nr 24 odpowiedź A. Natomiast jako podstawę prawną odpowiedzi art. 94 § 1 k.p.c. a contrario. W myśl art. 94 § 1 k.p.c. wypowiedzenie pełnomocnictwa procesowego przez mocodawcę odnosi skutek prawny w stosunku do sądu z chwilą zawiadomienia go o tym, w stosunku zaś do przeciwnika i innych uczestników - z chwilą doręczenia im tego zawiadomienia przez sąd. Przepis ten dotyczy wypowiedzenia pełnomocnictwa procesowego przez stronę (mocodawcę), wskazuje na chwilę, w której wypowiedzenie pełnomocnictwa staje się skuteczne. Oświadczenie o wypowiedzeniu pełnomocnictwa pełnomocnikowi, podobnie jak oświadczenie o udzieleniu pełnomocnictwa, jest adresowane do pełnomocnika. Istota pytania nr 24 dotyczyła tego z jaką chwilą pełnomocnik traci prawo działania za mocodawcę. W treści pytania wskazano, że chodzi o sytuację od momentu (chwili) dowiedzenia się przez radcę prawnego o wypowiedzeniu mu pełnomocnictwa procesowego przez mocodawcę. W treści propozycji odpowiedzi A stwierdzono precyzyjnie: "nie może działać w imieniu mocodawcy". Natomiast w propozycjach odpowiedzi B i C określono różne sytuacje, w których radca prawny działania pewne podejmuje. Przy takiej konstrukcji treści pytania nr 24 i trzech propozycji odpowiedzi nie można twierdzić, że aby udzielić odpowiedzi prawidłowej należało dokonać dodatkowych założeń. Trafne jest też stanowisko Sądu I instancji, że prawidłową odpowiedzią była odpowiedź A, zaś podstawa prawna tej odpowiedzi wynikała z art. 94 § 1 k.p.c. a contrario. Jeżeli zatem pełnomocnik zawiadamia sąd o tym, że mocodawca wypowiedział mu pełnomocnictwo, to działa on we własnym interesie, nie czyni tego jako reprezentant mocodawcy. Z tych zatem przyczyn nie jest skuteczne do poparcia prezentowanej przez skarżącego argumentacji odwoływanie się do orzecznictwa, które odnosi się do innych i to ściśle ukształtowanych w konkretnych stanach faktycznych sytuacji procesowych.
Nie jest też uprawnione odwoływanie się do treści art. 70 § 2 k.p.c. Przepis ten reguluje całkowicie odmienną sytuację procesową, aniżeli ta, która została ujęta w treści pytania nr 24.
Całkowicie są chybione zarzuty formułowane wobec pytania nr 27. Nie można uznać, że pytanie to zostało skonstruowane w sposób niejasny i nieprecyzyjny oraz że udzielenie jednej prawidłowej odpowiedzi uzależnione było od rozstrzygnięcia kwestii budzących spory w doktrynie.
Wskazać należy, że w przypadku pytania nr 27 w wykazie prawidłowych odpowiedzi jako prawidłową wskazano odpowiedź C, zaś przepis art. 3431 k.p.c. jako jej podstawę prawną. Zgodnie z art. 3431 k.p.c., jeżeli po wydaniu wyroku zaocznego okaże się, że pozwany w chwili wniesienia pozwu nie miał zdolności sądowej, zdolności procesowej albo organu powołanego do jego reprezentowania, a braki te nie zostały usunięte w wyznaczonym terminie zgodnie z przepisami kodeksu, sąd z urzędu uchyla wyrok zaoczny i wydaje odpowiednie postanowienie.
Treść pytania nr 27 bezpośrednio odnosi się do jednej z sytuacji prawnych wskazanych w hipotezie przepisu z art. 3431 k.p.c., tj. braku organu powołanego do reprezentowania osoby prawnej będącej stroną pozwaną w sprawie, gdy brak ten występował już w chwili (momencie) wniesienia pozwu, ale ujawnił się dopiero po wydaniu wyroku zaocznego. Stanowisko Sądu I instancji należy uznać za słuszne.
Przepis art. 3431 k.p.c. reguluje kwestię objętą tym pytaniem, gdyż przewiduje usuwanie braków występujących po stronie pozwanej w chwili wniesienia pozwu, także gdy ich zauważenie nastąpiło po wydaniu wyroku zaocznego. Następuje to na wezwanie sądu w wyznaczonym terminie w ten sam sposób w jaki usuwanie tych braków następuje w procesie przed wydaniem orzeczenia. Tej zaś sytuacji dotyczy art. 70 k.p.c. Z jego treści wynika, że chodzi tutaj o wszelkie braki, a więc gdy właściwy organ strony będącej osobą prawną nie jest w ogóle obsadzony lub w jego składzie występują braki uniemożliwiające działanie strony w procesie (por. "Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz", pod red. prof. K. Piaseckiego, Wyd. BECK 2012, t. III, s. 87 i t. I, s. 369).
Powyższe dowodzi o bezzasadności zarzutów, gdyż pytanie nr 27 zostało skonstruowane logicznie, a wskazana jako prawidłowa odpowiedź C wynika z treści art. 3431 k.p.c.
Zatem zarzut naruszenia art. 364 ust. 1 i ust. 3 ustawy o radcach prawnych nie jest zasadny.
Brak podstaw do uznania za usprawiedliwiony zarzut dotyczący pytania nr 40.
Przede wszystkim podnieść należy, że skarżący ani w postępowaniu odwoławczym, ani też w skardze do WSA w W. nie stawiał żadnych zarzutów odnośnie pytania nr 40. Zatem twierdzenie, że "niezasadne jest stanowisko Sądu, że pytanie jest skonstruowane prawidłowo, w sytuacji gdy zdający nie może na egzaminie czynić żadnych założeń do pytań..." nie znajduje oparcia w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.
Skarżący w ramach sformułowanych podstaw kasacyjnych nie sformułował żadnych zarzutów odnośnie naruszenia przepisów postępowania przez Sąd I instancji oraz Komisję odwoławczą w zakresie odnoszącym się do nierozważenia, czy pytanie nr 40 spełniało wymogi z art. 364 ust. 1 i ust. 3 ustawy o radcach prawnych.
Dodać jedynie należy, że pytanie nr 40 było jasne, jednoznaczne i precyzyjne. W sposób bezpośredni nawiązywało do treści art. 100 prawa wekslowego, gdyż pytano w nim jakie można wykonywać prawa z wekslu zgodnie z tą ustawą, na podstawie orzeczenia uznającego weksel za umorzony. W propozycji odpowiedzi A wyraźnie zaznaczono, że "wszystkie prawa z wekslu", czyli tak jak to wynika wprost z treści art. 100 prawa wekslowego. Nie ma przy tym znaczenia, że w prawie wekslowym ustawodawca używa zwrotu "weksel" także do weksli in blanco, niezawierających wszystkich wymogów weksla pełnego.
Nie są też trafne zarzuty dotyczące pytania nr 55, gdyż nie można uznać, że zostało ono skonstruowane z naruszeniem art. 364 ust. 1 i ust. 3 ustawy o radcach prawnych.
W wykazie prawidłowych odpowiedzi wskazano jako prawidłową odpowiedź A, zaś jako podstawę prawną art. 302 k.s.h. Przepis ten stanowi, że kapitał zakładowy spółki akcyjnej dzieli się na akcje o równej wartości nominalnej. Z przepisu tego wynika więc, że wszystkie akcje w spółce akcyjnej mają tę samą wartość nominalną. Istota pytania nr 55 sprowadzała się do odpowiedzi na pytanie, czy zgodnie z kodeksem spółek handlowych, w spółce akcyjnej akcje mogą mieć równą wartość, czy też różną wartość nominalną. Zważywszy na zakres pytania i trzech propozycji odpowiedzi nie może budzić żadnych wątpliwości, że odpowiedzią prawidłową była tylko odpowiedź A i znajdowała bezpośrednie oparcie w treści art. 302 k.s.h. Zarzuty skarżącego, że pytanie nie precyzuje czy odnosi się do konkretnego kapitału zakładowego, w którym wszystkie akcje mają tę samą wartość, czy do wszystkich akcji w spółce tych przed i po podwyższeniu kapitału zakładowego, są chybione. Treść pytania była jasna i precyzyjna. Wskazanie prawidłowej odpowiedzi nie wymagało czynienia dodatkowych założeń bądź też uwzględnienia innych przepisów z kodeksu spółek handlowych, a jedynie wymagało posiadania przez zdającego wiedzy prawniczej wynikającej z art. 302 k.s.h.
Nie są też trafne zarzuty formułowane wobec pytania nr 26.
W wykazie prawidłowych odpowiedzi jako prawidłową wskazano odpowiedź C, zaś podstawę prawną art. 5058 § 3 k.p.c. Przepis ten stanowi, że strona obecna na posiedzeniu, na którym ogłoszono wyrok, może po jego ogłoszeniu w oświadczeniu złożonym do protokołu zrzec się prawa do wniesienia apelacji. W razie zrzeczenia się prawa do wniesienia apelacji przez wszystkich uprawnionych wyrok staje się prawomocny. Istota pytania nr 26 sprowadzała się do sprawdzenia wiedzy zdającego, czy wie kiedy zgodnie z kodeksem postępowania cywilnego strona może zrzec się prawa do wniesienia apelacji. Zatem pytanie dotyczyło tego, że sytuacja taka może mieć miejsce wyłącznie w postępowaniu uproszczonym. W pytaniu nr 26 nie chodziło o wskazanie jakie strona ma spełnić warunki, aby to zrzeczenie było skuteczne, a jedynie o sprawdzenie wiedzy z prawa co do tego w jakim postępowaniu odrębnym strona może zrzec się prawa do wniesienia apelacji. W tym stanie rzeczy wszelkie zarzuty, iż w pytaniu pominięto, czy chodzi o stronę obecną na posiedzeniu, czy też nie, są nietrafne. Pytanie oraz odpowiedzi były precyzyjne, jasne, co pozwalało uznać, że odpowiedź B jest odpowiedzią prawidłową, gdyż odwołuje się wprost do treści art. 5058 § 3 k.p.c. Twierdzenie, iż najbardziej prawdopodobną była odpowiedź C, w której wskazano, że "nie może zrzec się prawa do wniesienia apelacji w żadnej sprawie", gdyż przepis art. 5058 § 3 k.p.c. jest niezgodny z art. 77 ust. 2 Konstytucji, nie może być zasadne. Treść art. 5058 § 3 k.p.c. jest jednoznaczna, formułuje określone uprawnienie dla strony w postępowaniu uproszczonym i tylko od decyzji strony zależy czy z niego skorzysta.
Reasumując, stwierdzić należało, że zakwestionowane przez skarżącego pytania testowe wraz z propozycjami odpowiedzi spełniały wymogi z art. 364 ust. 1 i ust. 3 ustawy o radcach prawnych.
Nie są uzasadnione pozostałe zarzuty.
Przede wszystkim niezrozumiałe jest odwoływanie się zarówno w zarzucie z pkt 1 lit. a/ i c/ oraz z pkt 2 petitum skargi kasacyjnej do wskazywania jako naruszonego art. 364 ust. 12 ustawy o radcach prawnych. Przepis ten (w stanie prawnym mającym zastosowanie w sprawie) stanowił, że podczas rozwiązywania zadań z części drugiej do piątej egzaminu radcowskiego zdający może korzystać z tekstów aktów prawnych i komentarzy oraz orzecznictwa.
Skarżący uzyskał ocenę negatywną z części pierwszej egzaminu radcowskiego, tj. z testu. Zatem odwoływanie się do regulacji z art. 364 ust. 12 ustawy o radcach prawnych nie znajduje żadnego uzasadnienia.
W pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. petitum skargi kasacyjnej skarżący zarzucił naruszenie art. 364 ust. 4 ustawy o radcach prawnych, nie wyjaśniając ani w podstawie kasacyjnej, ani w jej uzasadnieniu w czym upatruje błędnej wykładni przez Sąd I instancji tej normy prawnej lub też (zarzut alternatywny użyto słowa "lub") niewłaściwego zastosowania. Przepis ten stanowi, że prawidłowość odpowiedzi ocenia się według stanu prawnego obowiązującego w dniu egzaminu radcowskiego. Skarżący w żadnym fragmencie skargi kasacyjnej nie podniósł ani nie wyjaśnił w jaki sposób przepis ten został przez Sąd naruszony. W szczególności nie formułowano twierdzeń, że propozycje odpowiedzi pytań testowych zawarte w wykazie prawidłowych odpowiedzi, o którym mowa w § 5 ust. 3 rozporządzenia, nie spełniają warunku z art. 364 ust. 4 ustawy o radcach prawnych. Zatem zarzut ten nie był trafny.
W konsekwencji powyższych ocen za nietrafny należało uznać zarzut sformułowany w pkt 2 petitum skargi kasacyjnej, gdyż Sąd I instancji trafnie ocenił, że organ prawidłowo zebrał i wszechstronnie rozważył materiał dowodowy oraz wszelkie istotne okoliczności faktyczno-prawne z niego wynikające. Skarżący formułując tego rodzaju zarzut nie wykazał, aby Sąd I instancji naruszył wskazany przepis. Skoro na zakwestionowane pytania skarżący nie udzielił prawidłowej odpowiedzi, to brak było podstaw do uznania, że z testu winien otrzymać ocenę pozytywną.
Z tych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji na podstawie art. 184 p.p.s.a. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania uzasadnia art. 204 pkt 1 p.p.s.a.
Treść orzeczenia pochodzi z Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych (nsa.gov.pl).