Umowa pożyczki jako podstawa rozliczenia konkubinatu
Umowa pożyczki (art. 720 k.c.) Rozliczenia konkubinatu
Żeby zobaczyć pełną treść należy się zalogować i wykupić dostęp.
Zgodnie z art. 720 § 1 k.c., przez umowę pożyczki dający pożyczkę zobowiązuje się przenieść na własność biorącego określoną ilość pieniędzy albo rzeczy oznaczonych tylko co do gatunku, a biorący zobowiązuje się zwrócić tę samą ilość pieniędzy albo tę samą ilość rzeczy tego samego gatunku i tej samej jakości. Przedmiotowo istotnym elementem umowy jest zatem obowiązek zwrotu pożyczki. Bez tego elementu nie ma umowy pożyczki (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 grudnia 2000 r., I CKN 1040/98, Lex nr 50828). Obowiązku tego tymczasem nie określa oświadczenie z 23 lipca 2011 r. Wykładnia umowy dokonywana na podstawie art. 65 k.c. nie może pomijać treści zwerbalizowanej na piśmie, użyte bowiem (napisane) sformułowania i pojęcia, a także sama systematyka i struktura aktu umowy, są jednym z istotnych wykładników woli stron, pozwalają ją poznać i ocenić. Jest więc jasne, że wykładnia umowy nie może prowadzić do stwierdzeń w sposób oczywisty sprzecznych z jej treścią, czy też służyć do korygowania lub uzupełnienia treści oświadczeń woli o elementy niewynikające z umowy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 grudnia 2008 r., I CSK 250/08, LEX nr 484668, wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 12 sierpnia 2013 r., I ACa 342/13, LEX nr 1363290).
Ustalenie Sądu Rejonowego, iż kwota około 20 000 złotych nie była przekazana pozwanej w ramach umowy pożyczki, lecz został przez powoda wydatkowana na cele związane z budową domu, w którym strony miały wspólnie zamieszkać, wynika z całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności zaś zeznań świadka K. J. oraz samego powoda, który wyraźnie podał, że strony budowały „dla siebie” i nie było mowy o zwrocie pieniędzy. Wbrew zatem zarzutom skarżącego, w sprawie brak było jakiegokolwiek dowodu potwierdzającego zawarcie umowy pożyczki, w tym dowodu takiego nie stanowiło ani oświadczenie z 23 lipca 2011 r., ani też zeznania przesłuchanych osób.
Wyrok SO w Sieradzu z dnia 27 października 2016 r., I Ca 423/16
Standard: 17192 (pełna treść orzeczenia)
Powód nie wykazał, że strony zawarły umowę pożyczki w rozumieniu art. 720 k.c. Zgodnie z § 1. tego przepisu przez umowę pożyczki dający pożyczkę zobowiązuje się przenieść na własność biorącego określoną ilość pieniędzy albo rzeczy oznaczonych tylko co do gatunku, a biorący zobowiązuje się zwrócić tę samą ilość pieniędzy albo tę samą ilość rzeczy tego samego gatunku i tej samej jakości. Jednocześnie jego § 2. stanowi, że umowa pożyczki, której wartość przenosi pięćset złotych, powinna być stwierdzona pismem.
Oczywiście brak formy pisemnej nie świadczy o nieważności danej umowy. Ustawodawca w omawianym przepisie posłużył się określeniem "stwierdzenie pismem", a nie zawarcie umowy w formie pisemnej. Powyższe zatem wskazuje, że chodzi o istnienie pisma stwierdzającego, że umowa została zawarta. Sama umowa może być więc zawarta w formie dowolnej, nawet ustnie, fakt jej zawarcia powinien być natomiast potwierdzony pismem. Nie ma też żadnych formalnych przeszkód do pisemnego potwierdzenia umowy po jej zawarciu, skoro brak stosownego dokumentu nie powoduje nieważności umowy. Umowa pożyczki dochodzi do skutku przez samo porozumienie się stron i niezachowanie wymaganej art. 720 § 2 k.c. formy pisemnej zawarcia umowy, ma jedynie ten skutek, że sama czynność prawna jest ważna, a ustawodawca nakazuje stosować tylko ograniczenia dowodowe określone w art. 74 § 1 k.c.
Zgodnie z art. 6 k.c., ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Podobnie art. 232 k.p.c. stanowi, iż strony są obowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne. Na powodzie spoczywała zatem powinność wykazania, że: po pierwsze, zawarł z pozwaną umowę, iż przeniesie na nią własność określonej sumy pieniężnej, a pozwana zobowiązała się zwrócić mu tę samą ilość pieniędzy, przez co nawiązał się pomiędzy stronami stosunek obligacyjny wypełniający znamiona tego rodzaju umowy nazwanej, po drugie, że w wykonaniu tej umowy przekazał pozwanej właśnie kwotę odpowiadająca zobowiązaniu. Słusznie więc zauważył Sąd I instancji, że obowiązek zwrotu pożyczki jest przedmiotowo istotnym elementem umowy pożyczki, bez którego nie ma umowy pożyczki (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 grudnia 2000 r., sygn. akt I CKN 1040/98, LEX nr 50828). O ile powód sprostał wykazaniu, że kwotę objętą pozwem rzeczywiście przekazał pozwanej, czego zresztą ta nie kwestionowała wskazując, że pieniądze przeznaczone były na zakup mieszkania dla jej córki, o tyle powód nie zdołał wykazać, że strony umówiły się w ten sposób, że pozwana przekazaną kwotę winna zwrócić, że tego rodzaju uzgodnienie strony w niniejszej sprawie poczyniły.
O zawarciu przez strony umowy pożyczki nie świadczą również przedłożone przez powoda pełnomocnictwa z dnia 26 stycznia i 18 lutego 2009 r. (karty 16 i 17 akt) udzielone prze pozwaną powodowi do dysponowania środkami zgromadzonymi na funduszach inwestycyjnych. Przede wszystkim w żadnym przypadku nie można z nich wywieść, że dotyczyły dokładnie kwoty 35.000 zł, a więc pozostałej, nie wynikającej z zestawienia kwoty pożyczki. Dowody te świadczą wyłącznie o tym, co z dokumentów tych wynika, a więc o udzieleniu pełnomocnictwa. Nie da się natomiast na ich podstawie zdekodować causy takiej decyzji, podstaw udzielenia pełnomocnictw, a w szczególności, że stanowiły formę spłaty pożyczki.
Wyrok SA w Szczecinie z dnia 30 grudnia 2015 r., I ACa 731/15
Standard: 16451 (pełna treść orzeczenia)
Standard: 16450
Standard: 16449