Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Przywrócenie terminu na podstawie art. 265 k.p. a art. 168 i następne k.p.c.

Przywrócenie pracownikowi uchybionego terminu do zgłoszenia roszczeń z art. 97 § 2[1] i art. 264 k.p. (art. 265 k.p.)

Żeby zobaczyć pełną treść należy się zalogować i wykupić dostęp.

Instytucja przywrócenia terminu, o jakiej stanowi art. 265 k.p., nie jest tożsama z tą, o jakiej traktuje art. 168 i nast. k.p.c. W zamyśle ustawodawcy instytucja ta ma łagodzić rygoryzm przepisów o dochodzeniu roszczeń pracowniczych z tytułu ustania stosunku pracy.

Wyrok SN z dnia 9 stycznia 2019 r., II PK 246/17

Standard: 21552 (pełna treść orzeczenia)

Zgodnie z ustalonym orzecznictwem, sąd, stwierdziwszy przekroczenie terminu wskazanego w art. 264 § 1 lub § 2 k.p., ma obowiązek zbadać, czy wniosek o przywrócenie terminu (także zawarty implicite w pozwie) wniesiony został w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi (np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 listopada 2012 r., II PK 91/12, LEX nr 1275126), a pracownik musi w terminie 7 dni od ustania przyczyny usprawiedliwiającej uchybienie tego terminu uprawdopodobnić okoliczności wskazujące, że termin został przekroczony bez jego winy.

Sąd Najwyższy wielokrotnie podkreślał, że rygorystyczne traktowanie konieczności uzasadnienia wniosku o przywrócenie terminu zgłoszonego na podstawie art. 265 k.p. zaprzeczałoby funkcji, jaką pełni ten przepis (np. wyroki Sądu Najwyższego z dnia: 29 marca 2007 r., II PK 224/06, LEX nr 375697, 18 maja 2010 r., I PK 15/10, LEX nr 602201). Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy okoliczności faktyczne ustalone w sprawie (np. nieprawidłowe pouczenie przez pracodawcę) wskazują, jakie niezawinione przyczyny spowodowały przekroczenie terminu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 listopada 2012 r., II PK 91/12, LEX nr 1275126).

Wynika stąd, że Sąd Najwyższy odstąpił od wcześniejszego, rygorystycznego stanowiska, zgodnie z którym, pracownik musi w terminie 7 dni od ustania przyczyny usprawiedliwiającej uchybienie tego terminu, powołać się (uprawdopodobnić), a następnie udowodnić, okoliczności uzasadniające, że termin został przekroczony bez jego winy (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 sierpnia 1998 r., I PKN 258/98, OSNP 1999 nr 17, poz. 547).

W ocenie Sądu Najwyższego w obecnym składzie, niezależnie od materialnoprawnego charakteru terminu z art. 264 § 1 k.p., pojęcie uprawdopodobnienia okoliczności uzasadniających przywrócenie tego terminu, nawiązuje do procesowych reguł uprawdopodobnienia, odmiennych od procesu udowadniania. W szczególności, skoro kodeks pracy przewiduje uprawdopodobnienie zamiast dowodu, to zachowanie szczegółowych przepisów o postępowaniu dowodowym nie jest konieczne do przyjęcia, że uchybienie terminowi z art. 264 § 1 k.p. nastąpiło bez winy pracownika (art. 243 k.p.c.). Uprawdopodobnienie okoliczności uzasadniających przywrócenie terminu z art. 264 § 1 k.p. ma zatem miejsce już wtedy, gdy w świetle okoliczności sprawy, mimo nieusuniętych wątpliwości, istnieją podstawy do przyjęcia, że uchybienie temu terminowi nastąpiło bez winy pracownika. Do przyjęcia uprawdopodobnienia nie jest konieczne usunięcie wszystkich wątpliwości (por. uzasadnienie postanowienia SN z dnia 11 stycznia 2006 r., II CNP 13/05, OSNC 2006 nr 6, poz. 110).

W świetle ustalonego orzecznictwa choroba może stanowiąc przyczynę wyłączającą winę pracownika w uchybieniu terminowi na złożenie powództwa („odwołania”) (zob. np. wyrok SN z dnia 11 maja 2006 r., II PK 277/05, OSNP 2007 nr 9-10, poz. 130). Konieczne jest jednak uprawdopodobnienie przez pracownika, że jej charakter i przebieg usprawiedliwiały niesprostanie temu wymaganiu.

Wyrok SN z dnia 11 lutego 2014 r., I PK 172/13

Standard: 21553 (pełna treść orzeczenia)

Komentarz składa z 677 słów. Wykup dostęp.

Standard: 11949

Komentarz składa z 379 słów. Wykup dostęp.

Standard: 21554

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.