Abuzywne koszty windykacyjne w umowie pożyczki
Abuzywne postanowienia w umowie pożyczki i kredytu Pobieranie przez bank prowizji i opłat z tytułu wykonywanych czynności bankowych (art. 110 p.b.)
Dobrym obyczajem jest, aby konsument przystępujący do umowy nie musiał ponosić dodatkowo – oprócz oprocentowania (obejmującego przecież odsetki kapitałowe i odsetki za opóźnienie) kosztów za czynności windykacyjne. Nie są to czynności, które powód podejmuje na zlecenie konsumenta lub w jego interesie, zaś egzekwowanie kosztów takich czynności od pozwanej stanowi niewątpliwie źródło dochodu powoda, co stoi w sprzeczności z dobrymi obyczajami. Naruszenie interesów konsumenta przejawia się więc przede wszystkim w sferze ekonomicznej, albowiem pobieranie opłat za czynności windykacyjne w wysokości określonej przez powoda powoduje u konsumenta realne uszczuplenie jego majątku i straty finansowe, i może prowadzić do sytuacji, gdy koszty wielokrotnego informowania o stanie zadłużenia przewyższą to pierwotne zadłużenie.
Celem monitów i wezwań do zapłaty powinno być poinformowanie o konieczności spłaty zadłużenia, a nie powodowanie dodatkowych obciążeń po stronie konsumenta. Prowadzenie działań windykacyjnych, czy monitowanie strony, jest działaniem, które przedsiębiorca podejmuje na własne ryzyko i koszt. Nic bowiem nie stoi na przeszkodzie, aby w sytuacji braku płatności podjąć działania zmierzające bezpośrednio do zasądzenia należności, a ochronę przedsiębiorcy w tym przypadku stanowi co do zasady oprocentowanie należności przeterminowanej, zaś podstawę zwrotu kosztów poniesionych przy ewentualnym sądowym dochodzeniu roszczenia stanowi zasada odpowiedzialności za wynik procesu wyrażona w art. 98 § 1 k.p.c. Mnożenie kolejnych czynności skutkujących płatnością po stronie konsumenta, bez określenia ich limitu czy procedury, uzależnione w zasadzie od uznania jednej ze stron, pozostaje w sprzeczności także z zasadą słuszności.
Z załącznika nr 3 do umowy pożyczki – opłaty upominawcze, wynika, iż za czynności windykacyjne m. in. w postaci monitu e-mail pobierana jest opłata w wysokości 20,00 zł, zaś za przedsądowe wezwanie do zapłaty – opłata w wysokości 70,00 zł.
W ocenie Sądu tak ukształtowaną wysokość opłat za czynności windykacyjne uznać należy za postanowienie umowne stanowiące niedozwoloną klauzulę umowną, wysokość tych opłat została zryczałtowana, co samo w sobie nie jest naganne, ale w ocenie Sądu, opłaty te nie pozostają w jakimkolwiek związku z realnie ponoszonymi kosztami przez powoda – np. koszt wysłania monitu e-mail, przy uwzględnieniu nawet kosztów pracy pracowników powoda, kosztów zużytych materiałów oraz realnego kosztu wysłania takiego monitu, w kwocie przyjętej przez powoda (20,00 zł) uznać należy za nie mający uzasadnienia w kosztach rzeczywistych. Podobnie pobierana w niniejszej sprawie opłata za przedsądowe wezwanie do zapłaty określona na poziomie 70,00 zł musi być uznana przez Sąd za oderwaną od rzeczywistych kosztów i mającą na celu przysporzenie dodatkowych dochodów powodowi. Nadto, ustaleniu wysokości opłat nie towarzyszyło również żadne unormowanie, czy jest to czynność jednorazowa, czy też może być ponawiana i ewentualnie z jaką częstotliwością.
Wyrok SR w Gdyni z dnia 30 marca 2017 r., I1 C 1333/16
Standard: 67846 (pełna treść orzeczenia)
Powód zastrzegł, że w razie wypowiedzenia umowy pożyczki pozwana zobowiązana będzie uiścić kwotę w wysokości do 20 % z pozostałej do zapłaty całkowitej kwoty tytułem kosztów windykacji. Zgodnie z wyliczeniem powoda koszty te wyniosły 3392,40 zł i zdaniem Sądu pozostają w rażącej dysproporcji do kwoty rzeczywiście wypłaconej pozwanej pożyczki (6.000 zł).
Powód nie wykazał w żaden sposób jakie konkretnie koszty windykacji poniósł.
Wyrok SR w Toruniu z dnia 29 marca 2017 r., I C 1710/16
Standard: 67847 (pełna treść orzeczenia)
Standard: 10543