Tajemnica zawodowa notariusza (art. 18 Pr.Not.)
Tajemnice zawodowe i służbowe (art. 180 k.p.k.) Ochrona tajemnicy w procesie cywilnym (art. 261 § 2 k.p.c.)
Obowiązek przedstawienia dokumentu, przewidziany w art. 248 § 1 k.p.c., dotyczy także notariusza i - wobec braku jakichkolwiek ograniczeń - obejmuje również sporządzane przez niego akty notarialne, chyba że zawierają informacje niejawne w rozumieniu właściwych przepisów. Stanowisko to nie koliduje z art. 18 Pr. not. ani z przepisami Kodeksu etyki zawodowej notariusza (uchwała nr 19 Krajowej Rady Notarialnej z dnia 12 grudnia 1997 r. ze zm.); zgodnie z § 24 tego Kodeksu, z obowiązku zachowania tajemnicy zwalnia notariusza orzeczenie sądu, którym jest także zarządzenie (postanowienie) wydane na podstawie art. 248 § 1 k.p.c. Oczywiście, in conreto do notariusza mogą mieć zastosowanie unormowania zawarte w § 2 wymienionego przepisu.
Uchwała SN z dnia 18 listopada 2015 r., III CZP 69/15
Standard: 64059 (pełna treść orzeczenia)
Istotą powinności zachowania przez notariusza tajemnicy zawodowej nie jest ochrona interesów osób, które ten zawód wykonują, lecz przede wszystkim osób, które w zaufaniu do publicznej funkcji notariusza powierzają mu wiedzę, też o takich faktach, których innym nie chcą ujawniać. Stąd też - co do zasady - notariusz nie jest dysponentem tajemnicy notarialnej i - wbrew poglądom autora kasacji -sam się nie może z niej (tak jak to się stało in concreto) zwolnić.
Oczywiste jest, że tajemnica notarialna (podobnie jak każda inna tajemnica zawodowa)nie ma charakteru bezwzględnego. Nie jest więc tak, iż w żadnych warunkach nie jest możliwe ujawnienie okoliczności nią objętych. Sama ustawa prawo o notariacie zawiera przepisy, które pozwalają uznać, że notariusz w pewnych sytuacjach jest zwolniony z mocy prawa od obowiązku zachowania tajemnicy (por. art. 18 § 3 in principio, art. 18 § 4, art. 111 § 2 i 3 - ustawy prawo o notariacie - nie mają one jednak wobec obwinionej zastosowania), zaś w innych niezbędne jest podjęcie przez właściwy organ decyzji o zwolnieniu z obowiązku zachowania tajemnicy (art. 18 § 3 in fine ustawy prawo o notariacie).
Treść art. 180 § 2 KPK przesądza o tym, że warunkiem przesłuchania notariusza w charakterze świadka w postępowaniu przygotowawczym jest uprzednie podjęcie przez sąd decyzji w przedmiocie przesłuchania lub zezwolenia na przesłuchanie. Trafnie wskazał Sąd Apelacyjny w Krakowie w postanowieniu z dnia 16 czerwca 2010 r (II AKZ 198/10, KZS 2010, nr 10, poz. 32), że zachowanie tajemnicy zawodowej jest powinnością osób wykonujących zawody objęte (tak jak i notariusz) przepisem art. 180 § 2 KPK, zatem bez uzyskania zwolnienia z niej nie można wzywać tych osób, by składały zeznania, zaś osoby te nie mają prawa bez takiego zezwolenia dysponować swoją wiedzą potrzebną organom procesowym (por. też postanowienie Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 4 listopada 2010 r., II AKz 588/10).
Sąd może zwolnić, w trybie art. 180 § 2 KPK, z obowiązku zachowania tajemnicy notarialnej, jeżeli przesłuchanie osób zobowiązanych do jej zachowania niezbędne jest dla dobra wymiaru sprawiedliwości, a okoliczność nie może być ustalona za pomocą innego dowodu. Regulacja ta pozwala zatem wnioskować, iż sam ustawodawca zwolnienie z tajemnicy notarialnej w procesie karnym potraktował jako ostateczność, skoro niezbędne dla tej decyzji jest wykazanie, iż „okoliczność nie może być ustalona za pomocą innego dowodu”.
W świetle poczynionych stwierdzeń obrazujących tak samą doniosłość tajemnicy notarialnej, jak i obostrzenia w możliwości zwolnienia z obowiązku jej zachowania przez sąd, nie sposób podzielić prezentowanego w kasacjach poglądu o braku w przedmiotowym zachowaniu obwinionej znamion deliktu dyscyplinarnego i o (wspomnianej) sugerowanej „nieistotności dyscyplinarnej” tego jej zachowania, warunkowanej brakiem jednoznacznych wskazań ustawowych przesłanek tego deliktu. Raz jeszcze należy podkreślić, iż w stwierdzonej sytuacji rażącego i oczywistego naruszenia przez obwinioną przywołanych powyżej norm i przy ich niewątpliwej doniosłości (warunkowanej materią którą regulują) kwalifikacja tego zachowania obwinionej jako deliktu dyscyplinarnego, wskazanego w art. 50 ustawy prawo o notariacie, jest w pełni uprawniona.
Sam notariusz - poza przypadkiem, gdy jest on oskarżony (podejrzany), a wzgląd na zapewnienie mu prawa do obrony przemawia za brakiem obowiązku zachowania przez niego określonych, objętych tajemnica zawodową, okoliczności w tajemnicy (por, uchwała Sądu Najwyższego z 29 listopada 1962 r., VI KO 61/62, OSN 1963, nr 78, poz. 157) - nie może sam (jak to już wyżej wykazano) zwolnić się od obowiązku zachowania tej tajemnicy, nie on jest przecież jej swobodnym dysponentem.
Postanowienie SN z dnia 29 października 2014 r., SDI 28/14
Standard: 24572 (pełna treść orzeczenia)
Standard: 6385