Bójka lub pobicie - charakterystyka
Udział w bójce lub pobiciu (art. 158 k.k.)
Żeby zobaczyć pełną treść należy się zalogować i wykupić dostęp.
O kwalifikacji czynu jako bójki lub pobicia nie może automatycznie przesądzać liczba jego uczestników, ale konieczne jest ustalenie, którego in concreto też nie poczyniono , że w trakcie badanego zdarzenia narażono człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo nastąpienia skutku określonego w art. 156 § 1 lub w art. 157 § 1 k.k. Nie każde sprowadzenie niebezpieczeństwa nosi cechę bezpośredniości (postanowienie SN z dnia 11 października 2016 r., II KK 159/16).
Udział w bójce lub pobiciu ten nie musi ograniczać się do zadawania ciosów. Każda inna forma zachowania powinna być jednak oceniona przez pryzmat przyczynienia się do niebezpiecznego charakteru zdarzenia (zob.: wyrok SA w Krakowie z dnia 12 października 2000 r., II AKa 169/00; wyrok SA w Warszawie z dnia 24 marca 2016 r., II AKa 45/16).
Ta aktywność innych osób niż osoby zadające ciosy, pozwalająca ocenić ich zachowanie jako udział w bójce lub pobiciu może polegać, przykładowo, na uniemożliwieniu ucieczki osobie atakowanej, przytrzymywaniu jej, podawaniu niebezpiecznych przedmiotów osobie atakującej, czy choćby towarzyszeniu tej ostatniej, o ile znacznie ułatwiło to jej zdobycie przewagi nad atakowanym. Dlatego trudno zgodzić się ze stanowiskiem, że także podżeganie stanowi udział w bójce lub pobiciu
Postanowienie SN z dnia 7 czerwca 2017 r., III KK 89/17
Standard: 26229 (pełna treść orzeczenia)
W języku polskim „brać udział” to synonim słowa „uczestniczyć”, niezbędne jest wszakże ustalenie w drodze wykładni znaczenia nadawanego danemu zdarzeniu. Takie postąpienie wydaje się także logiczne z punktu widzenia opisu zachowania przestępczego zawartego z typie art. 158 k.k. (i 159 k.k.). By poprawnie zidentyfikować, czy oskarżony brał w czymś udział, należy przesądzić, o jaki typ aktywności (zdarzenia) chodzi.
Aktualny pozostaje pogląd Sądu Najwyższego wyrażony w wyroku z dnia 19 maja 1976 r., (V KR 68/76), że ratio legis art. 158 k.k. polega na powstrzymywaniu się od udziału w pobiciu lub bójce, które w efekcie mogą doprowadzić do poważnych skutków dla zdrowia i życia człowieka.
W kontekście socjologiczno-kryminologicznego ujęcia powodów penalizacji pobicia (oraz bójki) trafne uwagi poczyniła A. Nowosad podkreślając, że „Uczestnicy zajścia zbiorowego dopuszczają się czynów, których nie popełniliby indywidualnie. Znikają zahamowania, poczucie odpowiedzialności, świadomość własnej odrębności, pojawia się zaś wrażenie wspólnoty, siły, anonimowości i bezkarności. Trudno przewidzieć skutki każdego działania w ramach bójki, ponieważ nie jest ono wyizolowane i pojedyncze, lecz wywołuje reakcje innych uczestników. Bójka łatwo wymyka się spod kontroli. Jednostka wśród dużej liczby uczestników uważa, że późniejsze udowodnienie jej wkładu w gwałtowne zajście, a nawet identyfikacja będą utrudnione lub niemożliwe, wydaje jej się, że odpowiedzialność za popełnione czyny zostaje przeniesiona na grupę. Wraz z liczebnością grupy wzrasta u jednostki poczucie bezkarności i siły”.
Ustawodawca, nie penalizuje w tych typach jedynie stworzenia stanu zagrożenia, jako takiego, w drodze podejmowania jakichkolwiek obiektywnie niebezpiecznych czynności, ale stworzenie stanu zagrożenia wynikającego z dokonania pobicia, uznając, że zdarzenia mające charakter właśnie „pobicia” łączą się ze statystycznie wysokim niebezpieczeństwem dla zdrowia i życia. Z uwagi na to, Kodeks przewiduje odrębny typ czynu zabronionego narażenia na niebezpieczeństwo, którego źródłem jest bójka lub pobicie.
Wyrok SN z dnia 15 stycznia 2015 r., IV KK 279/14
Standard: 13728 (pełna treść orzeczenia)