Związek przyjęcia korzyści z pełnieniem funkcji publicznej (art. 228 k.k.)
Łapownictwo; przyjęcie korzyści (art. 228 k.k.)
Żeby zobaczyć pełną treść należy się zalogować i wykupić dostęp.
Przyjęcie korzyści w związku z pełnioną funkcją publiczną, nie oznacza związku z konkretną czynnością, ale z całością urzędowania danego sprawcy.
Nawet w przypadku przyjęcia, że oskarżony nie miał realnego wpływu na wyniki prac komisji przetargowych i na pozytywne rozstrzyganie kwestii interesów firm od których przyjmował korzyści majątkowe (określone w pkt I – VII wyroku), nie można uznać, iż nie przysługiwał mu status osoby pełniącej funkcje publiczne. Ustawodawca nie uzależnia bowiem statusu osoby pełniącej funkcje publiczne od wyposażenia jej w kompetencje do wydawania decyzji w sferze działalności publicznej.
Wyrok SA w Warszawie z dnia 29 stycznia 2019 r., II AKa 253/18
Standard: 78872 (pełna treść orzeczenia)
Wykładni przestępstwa łapownictwa biernego, w tym sformułowania „w związku z pełnieniem funkcji publicznej”, nie można sprowadzać jedynie do sytuacji, kiedy przyjęcie korzyści majątkowej następuje wyłącznie w zamian za czynności należące w sposób ściśle skatalogowany do zakresu kompetencji danej osoby.
Określenie „w związku” oznacza, iż udzielona funkcjonariuszowi korzyść lub obietnica jej udzielenia dokonana została właśnie ze względu na pełnioną przez niego funkcję publiczną. Związek taki może oznaczać, że przyjęcie korzyści majątkowej lub osobistej następuje w związku z konkretną czynnością służbową, ale również może sprowadzać się do zapewnienia sobie przychylności osoby pełniącej funkcję publiczną.
Jak stwierdził Sąd Najwyższy w wymienionym powyżej wyroku z dnia 12 czerwca 1980 r., w sprawie I KR 99/80 - „Związek z pełnieniem funkcji publicznej zachodzić może pomiędzy przyjęciem korzyści majątkowej a konkretną czynnością służbową należącą do kompetencji osoby pełniącej funkcję publiczną, bądź pomiędzy przyjęciem korzyści a całokształtem działalności służbowej osoby pełniącej funkcję publiczną. Tak więc nie musi to być zatem związek z konkretną czynnością, ale z całokształtem urzędowania, z zespołem czynności należących do sprawowanej przez daną osobę funkcji publicznej, które może ona podejmować lub od nich się wstrzymywać. Osoba przysparzająca korzyści wówczas nie konkretyzuje czynności urzędowych, na których treści jej zależy. Wręcza korzyść w nadziei, że gdy czynności takie będą podejmowane, „życzliwie doń ustosunkowany” funkcjonariusz da temu wyraz w ich treści”
Kluczowe dla oceny, czy to znamię zostało wypełnione przez sprawcę, jest ustalenie, czy fakt sprawowania określonej funkcji publicznej stanowił motyw udzielenia korzyści majątkowej. Motyw ten stanowi natomiast obiektywny element rzeczywistości, od którego wystąpienia uzależniona jest realizacja znamion typu czynu zabronionego i którego zaistnienie musi być uświadomione przez sprawcę, aby można przypisać mu umyślne zrealizowanie znamion tego czynu zabronionego. Aby odpowiedzieć w konkretnym wypadku na pytanie, czy korzyść (jej obietnica) pozostaje w związku z pełnieniem funkcji publicznej, trzeba rozważyć, czy korzyść zostałaby udzielona, gdyby sprawca takiej funkcji nie pełnił. Nie musi to być zatem związek z kompetencją do dokonania konkretnej czynności, ale z całokształtem urzędowania (por. wyroki SN: z dnia 30 listopada 2016 r., IV KK 230/16).
Sam fakt pełnienia funkcji publicznej, nawet w instytucji właściwej do załatwienia sprawy, nie oznacza jeszcze, iż przyjęta korzyść majątkowa pozostawała w związku z pełnieniem funkcji – bowiem czynność służbowa stanowiąca okazję do przyjęcia korzyści powinna choćby w części należeć do kompetencji sprawcy. Również Sąd Najwyższy w swoim orzecznictwie wyrażał pogląd, w którym uznał, że czynność służbowa stanowiąca przyczynę lub okazję do przyjęcia korzyści powinna należeć chociażby w części do kompetencji sprawcy (por. wyrok SN z dnia 2 kwietnia 1998 r., V KKN 175/97; postanowienie SN z dnia 9 marca 2006 r., III KK 230/05).
W wyroku z dnia 2 kwietnia 1998 r., V KKN 175/97, Sąd Najwyższy stwierdził - „Przyjęcie korzyści majątkowej lub jej obietnicy nie pozostaje „w związku z pełnieniem funkcji publicznej”(art. 239 § 1 k.k.) z tego tylko powodu, że przyjmujący pełni funkcję publiczną, a nawet że pełni ją w instytucji właściwej do załatwienia sprawy. Taki związek zachodzi wyłącznie wtedy, kiedy czynność służbowa stanowiąca przyczynę lub okazję do przyjęcia korzyści, należy – choćby w części – do kompetencji sprawcy. Bez ustalenia takiego związku nie jest możliwa odpowiedzialność karna na podstawie żadnego z przepisów art. 239 i 240 k.k.”. Jednak już w tym samym orzeczeniu Sąd Najwyższy jednocześnie przyjął – „Wymóg określony zwrotem „w związku”, oznacza, że przyjęcie korzyści nastąpić musi – dla możliwości odpowiedzialności na podstawie art. 239 § 1 k.k. – z powodu pełnienia funkcji publicznej, a więc wykonywania czynności, podejmowania decyzji czy choćby wyrażania opinii stanowiących treść sprawowanej funkcji. Nie wystarcza zatem ustalenie, iż określona osoba pełni funkcję publiczną i że przyjęła korzyść majątkową, bo niezbędne jest nadto wykazanie, że oba te fakty wiąże rzeczywisty powód czy przyczyna przyjmowania korzyści przez tę osobę.
Istotą łapownictwa biernego jest przyjęcie korzyści z wykorzystaniem faktu, iż jej przyjęcie wiąże się z kompetencjami pełnionej funkcji publicznej, a więc możliwością podjęcia ważnej prawnie czynności, niezależnie od wpływu przyjęcia korzyści na treść czynności i jej zgodność z prawem”. Innymi słowy, znamię związku z funkcją publiczną nie występuje, jeżeli korzyść dotyczy czynności, które merytorycznie całkowicie rozmijają się ze sferą funkcji publicznej, chociażby okazją do ich przyjęcia było pełnienie takiej funkcji.
Również w postanowieniu z dnia 9 marca 2006 r., w sprawie III KK 230/05, Sąd Najwyższy wskazał, iż „Dla uznania, że przyjęcie korzyści majątkowej pozostaje w związku z pełnioną funkcją publiczną, wystarczające jest, że pełniący ją może wpływać na końcowy efekt załatwienia sprawy, a czynność służbowa stanowiąca okazję do przyjęcia korzyści choćby w części należy do kompetencji sprawcy.
W wypadku żądania korzyści majątkowej sprawca nie musi w ogóle ingerować w proces podejmowania decyzji, bo okazją do żądania jest właśnie ogólna kompetencja żądającego, stwarzająca zawsze sposobność do uzyskania korzyści od podmiotu, którego ofertę przyjęto.
Każdorazowa ocena, czy znamię „w związku z pełnioną funkcją publiczną” zostało przez sprawcę wypełnione, należy odnieść do specyfiki danej funkcji publicznej. Skoro związek z pełnioną funkcją rozumiany jako związek z całokształtem urzędowania, to kluczowe znaczenie dla ustalenia w realiach konkretnego przypadku istnienia związku pomiędzy zachowaniem korupcyjnym, a pełnieniem funkcji publicznej, musi mieć ustalenie in concreto zakresu kompetencji łączących się z pełnieniem danej funkcji publicznej. Cechą wyróżniającą funkcję publiczną jest posiadanie określonego zakresu uprawnień.
Ustalenie zakresu ciążących na osobie pełniącej funkcję publiczną obowiązków i przysługujących jej w ramach pełnionej funkcji uprawnień, wymaga każdorazowego zbadania regulacji prawnych dotyczących określonej kategorii osób pełniących funkcję publiczną, w których określone zostały źródła i zakres czynności służbowych związanych z wykonywaniem tej konkretnej funkcji.
Nie można uznać, że przyjęcie korzyści majątkowej musi nastąpić wyłącznie w zamian za czynności należące w sposób ściśle skatalogowany do zakresu kompetencji danej osoby.
Postanowienie SN z dnia 5 czerwca 2017 r., IV KK 4/17
Standard: 41136 (pełna treść orzeczenia)
Standard: 14483
Standard: 39022
Standard: 21671
Standard: 17580
Standard: 6092
Standard: 14534
Standard: 6093