Prowadzenie spraw bez zlecenia; negotiorum gestio
Prowadzenie cudzych spraw bez zlecenia; negotiorum gestio (art. 752 k.c.)
Zasadą systemu prawa cywilnego jest założenie, że nie można ingerować w sferę cudzych interesów osobistych i majątkowych bez odpowiedniego upoważnienia osoby zainteresowanej wynikającego z ustawy, umowy, orzeczenia właściwego organu czy jednostronnej czynności prawnej. Ingerencja w cudzą sferę prawną bez podstawy normatywnej stanowi, co do zasady, działanie bezprawne, którego skutki należy oceniać według norm regulujących w szczególności czyny niedozwolone czy bezpodstawne wzbogacenie. Instytucja negotiorum gestio musi być, zatem postrzegana, jako wyjątek od zasady niedopuszczalności ingerencji w sferę praw innej osoby, która w różnych sytuacjach życiowych może być pożądana i użyteczna, a czasem nawet konieczna. Pełni ona rolę ochronną w stosunku do zainteresowanego i funkcję legitymizacyjną, w stosunku do czynności gestora. Jest kwalifikowana, jako zdarzenie prawne, którego skutkiem jest powstanie pozaumownego stosunku zobowiązaniowego między gestorem a domino negotii.
Stosunek negotiorum gestio powstaje w płaszczyźnie wewnętrznej, w następstwie braku między osobą zainteresowaną, a gestorem innych relacji jurydycznych stanowiących podstawę do prowadzenia cudzej sprawy. Stosunek ten ustaje w razie potwierdzenia czynności przez osobę zainteresowaną, od tego, bowiem momentu należy go oceniać stosownie do reguł rządzących zleceniem (art. 756 k.c.) lub w razie skutecznie wyrażonego sprzeciwu osoby zainteresowanej (art. 753 § 1 k.c.).
W ramach przyjętej w polskim systemie prawnym regulacji negotiorum gestio zarówno w okresie obowiązywania kodeksu zobowiązań (art. 115-122) jak i kodeksu cywilnego (art. 752-757) ustawodawca nie przyznał prowadzącemu cudzą sprawę ustawowego umocowania do działania w imieniu i na rzecz podmiotu zainteresowanego. Oznacza to, iż w relacji wewnętrznej między gestorem a domini negotii podstawę oceny wzajemnych roszczeń stron stanowić będzie stosunek obligacyjny prowadzenia cudzych spraw bez zlecenia, o ile działanie gestora spełnia ustawowe przesłanki negotiorum gestio (por. wyroki SN z dnia 20 lutego 2015 r., V CSK 330/14, z dnia 24 stycznia 2013 r., V CSK 133/12, z dnia 19 lipca 2012 r., II CSK 724/11). Jednak w płaszczyźnie zewnętrznej, ze względu na dokonywanie przez gestora czynności prawnych w imieniu zainteresowanego bez umocowania, gestor powinien być traktowany, jako falsus procurator w rozumieniu art. 103-104 k.c.
Prawidłowe prowadzenie cudzej sprawy bez zlecenia wyłącza bezprawność ingerencji w cudzą sferę prawną jedynie w stosunku wewnętrznym, nie zaś w odniesieniu do osób trzecich. Do odmiennego wniosku nie prowadzi charakter instytucji prowadzenia cudzych spraw bez zlecenia, ukierunkowanej na uzyskanie przez osobę zainteresowaną korzyści lub nie dopuszczenie do odniesienia przez nią strat. Te istotne racje aksjologiczne, wpłynęły na istnienie instytucji negotiorum gestio w aktualnym kształcie normatywnym, który nie przyznaje uprawnienia podmiotowi prowadzącemu cudzą sprawę sine mandatu, do występowania ze skutecznymi roszczeniami w stosunku do osób trzecich, nawet, gdy jest to uzasadnione przysporzeniem osobie zainteresowanej korzyści.
Organ władzy publicznej działający na podstawie i w granicach prawa, z wykorzystaniem środków publicznych nie powinien zajmować się „cudzymi sprawami” (por. wyrok SN z dnia 9 marca 2004 r., I CK 576/03).
Wyrok SN z dnia 8 listopada 2016 r., III CSK 368/15
Standard: 64215 (pełna treść orzeczenia)
W zasadzie nie można ingerować w sprawy innej osoby i wkraczać w jej sferę prawną bez upoważnienia do tego. Przepisy o prowadzeniu cudzych spraw bez zlecenia (art. 752-757 k.c.), sięgające swymi korzeniami prawa rzymskiego, a ukształtowane - tak jak poprzedzające je przepisy art. 115-122 Kodeksu zobowiązań - przy uwzględnieniu w różnym stopniu poszczególnych rozwiązań przyjętych w wielkich kodyfikacji europejskich, dopuszczają od tego wyjątek (por. wyrok SN z dnia 9 marca 2004 r., I CK 576/03).
W związku z tym, że zastosowanie przepisów o prowadzeniu cudzych spraw bez zlecenia wyklucza istnienie tytułu prawnego do ingerencji w sferę prawną innej osoby, a tytuł ten może wynikać także z przepisów prawa, w piśmiennictwie oraz orzecznictwie (zob. wyrok SN z dnia 16 września 2009 r., I CSK 35/09) podkreśla się, że instytucja prowadzenia cudzych spraw bez zlecenia nie może być wykorzystywana do obchodzenia przepisów obowiązującego prawa (np. art. 376 § 1, art. 441 § 3, art. 518, 676, 828 § 1 k.c.) lub do osłabiania ich działania.
W prawie polskim przepisy o prowadzeniu cudzych spraw bez zlecenia, inaczej niż w niektórych innych systemach prawnych (w szczególności w prawie francuskim – zob. art. 1375 kodeksu cywilnego francuskiego), nie umocowują, wzorem prawa austriackiego, niemieckiego i szwajcarskiego, tego, kto prowadzi bez zlecenia prawidłowo sprawy innej osoby, do dokonywania czynności prawnych w imieniu tej osoby i ze skutkiem dla niej. Przepisy te nie przyznają też prowadzącemu prawidłowo sprawy innej osoby bez zlecenia kompetencji do dokonywania czynności prawnych wchodzących w zakres tych spraw w imieniu własnym na rachunek (na rzecz) tej osoby ze skutkiem bezpośrednim dla niej.
Wyrok SN z dnia 17 kwietnia 2015 r., III CSK 272/14
Standard: 64213 (pełna treść orzeczenia)