Wyrok z dnia 2004-03-09 sygn. I CK 576/03
Numer BOS: 2223164
Data orzeczenia: 2004-03-09
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
- Pojęcie "prowadzenia cudzych spraw bez zlecenia" (art. 752 k.c.)
- Pożytki cywilne rzeczy (art. 53 § 2 k.c.)
Sygn. akt I CK 576/03
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 9 marca 2004 r. Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Elżbieta Skowrońska-Bocian (przewodniczący)
SSN Jan Górowski
SSN Barbara Myszka (sprawozdawca)
Protokolant Beata Rogalska
w sprawie z powództwa Z. T. i P. S
przeciwko Skarbowi Państwa – Ministrowi Zdrowia
o zapłatę,
po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 9 marca 2004 r., kasacji powodów od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie
z dnia 24 marca 2003 r., sygn. akt I ACa 1046/02,
uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Z. T. i P. S. w pozwie z dnia 30 lipca 2001 r. wnosili o zasądzenie od Skarbu Państwa, reprezentowanego przez Ministra Zdrowia, kwot po 1 680 000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty na rzecz każdego z nich tytułem odszkodowania za bezprawne czerpanie w czasie od 9 stycznia 1951 r. do 9 stycznia 1991 r. pożytków cywilnych z apteki będącej własnością ich poprzednika prawnego, przejętej faktycznie w zarząd państwowy w dniu 9 stycznia 1951 r.
Wyrokiem z dnia 8 marca 2002 r. Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił powództwo, przyjmując za podstawę orzeczenia następujące ustalenia.
Powodowie są spadkobiercami P. S., który był właścicielem apteki przy ul. […] w S. W dniu 8 stycznia 1951 r. Minister Zdrowia – powołując się na ustawę o przejęciu aptek na własność Państwa – upoważnił trzy osoby do wzięcia udziału w komisji, która dokona protokolarnego przejęcia apteki. Komisja złożona z tych osób w dniu 9 stycznia 1951 r. ustaliła stan gotówki w kasie (77,22 zł), przejęła spis remanentu towarowego dokonany w dniach od 30 do 31 grudnia 1950 r., zawierający 848 + 58 pozycji, oraz spis inwentarza dokonany w dniu 31 grudnia 1950 r., zawierający 50 pozycji, stwierdziła, że tymczasowym kierownikiem apteki został wyznaczony P. S., i pozostawiła pod jego pieczą gotówkę oraz całość towarów i inwentarza. Pismem z dnia 17 grudnia 1955 r. Wydział Zdrowia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w K. zwrócił się do Ministra Zdrowia o wydanie orzeczenia o przejęciu przedmiotowej apteki na własność Państwa, wskazując jako podstawę § 5 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 16 kwietnia 1951 r. w sprawie zasad i trybu postępowania w zakresie przejmowania aptek na własność Państwa (Dz. U. Nr 23, poz. 182) i art. 2 ustawy z dnia 8 stycznia 1951 r. o przejęciu aptek na własność Państwa (Dz. U. Nr 1, poz. 1). W piśmie tym stwierdzono, że wspomniana apteka znajduje się w gestii K. Przedsiębiorstwa […], jako apteka Nr […] przy ul. M. w S.
Orzeczenie o przejęciu przedmiotowej apteki na własność Państwa nie zostało – do chwili jej zwrotu spadkobiercom, tj. do stycznia 1991 r. – wydane.
Sąd Okręgowy stwierdził, iż jest zwolniony od oceny zasadności powództwa, ponieważ roszczenie powodów – wobec upływu dziesięcioletniego terminu przedawnienia – nie może podlegać uwzględnieniu.
Wyrokiem z dnia 24 marca 2003 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie oddalił apelację powodów, stwierdzając, że zaskarżony nią wyrok Sądu Okręgowego mimo niedostatecznego uzasadnienia odpowiada prawu oraz że bez znaczenia dla rozstrzygnięcia pozostaje błędne ustalenie, jakoby w styczniu 1991 r. doszło do zwrotu przedmiotowej apteki spadkobiercom. O bezzasadności powództwa świadczą, zdaniem Sądu Apelacyjnego, następujące rozważania.
Przepis art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 8 stycznia 1951 r. o przejęciu aptek na własność Państwa (Dz. U. Nr 1, poz. 1 ze zm. – dalej: „u.o.p.a.”) stanowił, że apteka przechodzi na własność Państwa na podstawie orzeczenia Ministra Zdrowia. Art. 9 tej ustawy stanowił z kolei, że do czasu zakończenia postępowania dotyczącego przejęcia aptek ustanawia się zarząd państwowy nad aptekami podlegającymi przejęciu, do którego stosuje się odpowiednio dekret z dnia 16 grudnia 1918 r. w przedmiocie przymusowego zarządu państwowego (Dz. U. Nr 21, poz.67 ze zm.). Dekret ten został uchylony z dniem 8 marca 1958 r. wobec wejścia w życie ustawy z dnia 25 lutego 1958 r. o uregulowaniu stanu prawnego mienia pozostającego pod zarządem państwowym (Dz. U. Nr 11, poz. 38 ze zm.). Orzeczenie Ministra Zdrowia o przejęciu apteki na własność Państwa, przewidziane w art. 2 ust. 1 u.o.p.a., miało charakter konstytutywny. Orzeczenie takie nie zostało w odniesieniu do przedmiotowej apteki wydane, nie można również przyjmować, by mógł je zastąpić protokół przejęcia apteki pod zarząd państwowy, sporządzony przez komisję w dniu 9 stycznia 1951 r. Zachodzą tym samym podstawy, by stwierdzić, że faktyczne przejęcie przez Państwo przedmiotowej apteki nastąpiło z naruszeniem przepisów powołanej na wstępie ustawy z dnia 8 stycznia 1951 r. oraz że od dnia 8 marca 1958 r. nie było przepisów, które regulowałyby zasady prowadzenia tej apteki przez Państwo.
Konstatacja ta nie może jednak prowadzić do uwzględnienia żądania zwrotu pożytków cywilnych osiąganych przez Państwo z prowadzenia przedmiotowej apteki w czasie od 9 stycznia 1951 r. do 9 stycznia 1991 r., ponieważ do dnia 31 grudnia 1988 r. ani powodowie, ani ich poprzednicy prawni nie mogliby prowadzić apteki, a tym samym osiągać jakichkolwiek dochodów. Zgodnie z obowiązującymi w czasie od 8 stycznia 1951 r. do 31 sierpnia 1987 r. przepisami ustawy z dnia 8 stycznia 1951 r. o aptekach (Dz. U. Nr 1, poz. 2 ze zm.), apteki, z wyjątkiem aptek wyłącznie przeznaczonych do wydawania leków w zakresie lecznictwa zwierząt, były zakładami społecznymi służby zdrowia, które mogły być prowadzone wyłącznie przez jednostki gospodarki uspołecznionej w ramach sieci ustalonej przez Ministra Zdrowia (art. 1 ust. 4 i art. 8 ust. 1 w związku z art. 3 ust. 1). Także w okresie od 1 września 1987 r. do 31 grudnia 1988 r. apteki, zgodnie z przepisami ustawy z dnia 28 stycznia 1987 r. o środkach farmaceutycznych, artykułach sanitarnych i aptekach (Dz. U. Nr 3, poz. 19 ze zm.), były zakładami społecznymi służby zdrowia lub jednostkami organizacyjnymi takich zakładów, i mogły być prowadzone wyłącznie przez państwowe jednostki organizacyjne (art. 32 ust. 1 i art. 37 ust. 1). Dopiero z dniem 1 stycznia 1989 r. – wobec wejścia w życie ustawy z dnia 23 grudnia 1988 r. o działalności gospodarczej (Dz. U. Nr 41, poz. 324 ze zm.), nowelizującej powołaną wyżej ustawę z dnia 28 stycznia 1987 r. o środkach farmaceutycznych, artykułach sanitarnych i aptekach – możliwe stało się prowadzenie aptek przez osoby fizyczne.
Skoro przed dniem 1 stycznia 1989 r. powodowie nie mogliby osiągać dochodów z prowadzenia przedmiotowej apteki, to nie ma żadnej różnicy między ich rzeczywistym stanem majątkowym a tym stanem, jaki istniałby w sytuacji, gdyby orzeczenie o przejściu apteki na własność Państwa zostało przez Ministra Zdrowia wydane. Oznacza to, że do dnia 1 stycznia 1989 r. powodowie – pomimo niezgodnego z ustawą działania Ministra Zdrowia – nie ponieśli szkody w postaci utraconych pożytków (art. 361 § 2 k.c.).
W okresie od 1 stycznia 1989 r. do 9 stycznia 1991 r. możliwe było wprawdzie prowadzenie aptek przez osoby fizyczne, lecz powodowie nie wykazali, że przedmiotowa apteka byłaby w tym czasie przez nich lub przez ich poprzedników prawnych prowadzona. Trzeba uwzględnić, że, zgodnie z art. 33 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 10 października 1991 r. o środkach farmaceutycznych, materiałach medycznych, aptekach, hurtowniach i Inspekcji Farmaceutycznej (Dz. U. Nr 105, poz. 452 ze zm.), koncesję na prowadzenie apteki mógł uzyskać jedynie farmaceuta. Ponadto, utworzenie apteki – stosownie do art. 37 ust. 2 ustawy z dnia 28 stycznia 1987 r. o środkach farmaceutycznych, artykułach sanitarnych i aptekach – wymagało zgody terenowego organu administracji państwowej o właściwości szczególnej do spraw zdrowia i opieki społecznej stopnia wojewódzkiego. Zachodzą tym samym podstawy, by stwierdzić, iż powodowie nie wykazali, że na skutek wadliwego przejęcia przedmiotowej apteki ponieśli szkodę w postaci utraconych pożytków w czasie między 1 stycznia 1989 r. a 9 stycznia 1991 r.
Na uwzględnienie zasługuje też podniesiony przez stronę pozwaną zarzut przedawnienia, ponieważ powodowie – gdyby nawet przyjąć, że doszło do ustanowienia nad przedmiotową apteką zarządu państwowego – już w dniu 8 marca 1958 r. mogli żądać rozliczenia pożytków cywilnych, jakie przynosiło przed tym dniem przedsiębiorstwo apteczne. Dekret w przedmiocie przymusowego zarządu państwowego został bowiem uchylony, a – zgodnie z jego art. 10 – wszelkie wpływy, osiągane z zarządzanego majątku, po potrąceniu wydatków bieżących powinny być składane na rachunek specjalny. Poczynając od dnia 8 marca 1958 r. powodowie mogli również dochodzić zwrotu pożytków za dalszy okres. Skoro pozew wniesiony został dopiero w dniu 30 lipca 2001 r., to roszczenie o zwrot pożytków było już przedawnione nawet przy uwzględnieniu najkorzystniejszego dla powodów, dziesięcioletniego, terminu przedawnienia.
Nie można – wbrew odmiennym wywodom strony powodowej – przyjmować, że w sprawie zachodzi zbieg roszczenia o naprawienie szkody z tytułu czynu niedozwolonego z roszczeniem wynikającym z przepisów o prowadzeniu cudzych spraw bez zlecenia, bowiem materiał faktyczny nie daje podstaw do uznania, że zarząd państwowy nad przedmiotową apteką został kiedykolwiek ustanowiony lub był przez Ministra Zdrowia faktycznie wykonywany. Poza tym – jak wskazał na to Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 21 grudnia 1967 r., I CR 526/67 (OSPiKA 1969, nr 2, poz. 34) – przepisy kodeksu cywilnego o prowadzeniu cudzych spraw bez zlecenia nie mają zastosowania, jeżeli prowadzący sprawę nie sądził, że zajmuje się cudzą sprawą, a był przekonany (w rzeczywistości bezpodstawnie), iż załatwia ją dla siebie. W sprawie brak natomiast podstaw do przyjęcia, że pozwany Skarb Państwa – prowadząc przedmiotową aptekę po dniu 8 stycznia 1951 r. – uważał, iż czyni to w cudzej sprawie.
Konkludując, Sąd Apelacyjny uznał, że wyrok Sądu pierwszej instancji oddalający powództwo odpowiada prawu.
W kasacji od wyroku Sądu Apelacyjnego powodowie – powołując się na podstawę określoną w art. 3931 pkt 1 k.p.c. – wnosili o jego zmianę przez orzeczenie co do istoty sprawy i uwzględnienie powództwa. W ramach powołanej podstawy kasacyjnej wskazali na naruszenie przepisów: art. 1 ust. 4 i art. 8 ust. 1 w związku z art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 8 stycznia 1951 r. o aptekach (Dz. U. Nr 1, poz. 2), art. 32 ust. 1 ustawy z dnia 28 stycznia 1987 r. o środkach farmaceutycznych, artykułach sanitarnych i aptekach (Dz. U. Nr 3, poz. 19) oraz art. 361 § 2 k.c. przez uznanie, że wskazanie podmiotów uprawnionych do prowadzenia aptek było równoznaczne z przyznaniem im prawa czerpania pożytków cywilnych, co z kolei doprowadziło do przyjęcia, że w okresie do 31 grudnia 1988 r. nie ponieśli szkody, art. 1 ustawy z dnia 25 lutego 1958 r. o uregulowaniu stanu prawnego mienia pozostającego pod zarządem państwowym (Dz. U. Nr 11, poz. 37 ze zm.) w związku z art. 9 ust. 2 u.o.p.a. przez uznanie, że uchylenie dekretu z dnia 16 grudnia 1918 r. w przedmiocie przymusowego zarządu państwowego (Dz. U. Nr 21, poz. 67 ze zm.), bez równoczesnej zmiany art. 9 ust. 2 u.o.p.a., wykluczało możliwość stosowania przepisów tego dekretu do zarządu państwowego nad aptekami po dniu 8 marca 1958 r., art. 118 i art. 442 w związku z art. 120 § 1 oraz art. 5 k.c. przez błędne określenie daty wymagalności roszczenia i wadliwe uznanie, iż uległo ono przedawnieniu, a także przez uchylenie się od dokonania oceny, czy podniesienie zarzutu przedawnienia i czynienie z niego użytku nie pozostaje w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego, art. 9 ust. 1 u.o.p.a. przez jego błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że z materiału faktycznego nie wynika, by doszło do ustanowienia nad przedmiotowa apteką zarządu państwowego, i wreszcie przepisów tytułu XXII księgi III kodeksu cywilnego przez uznanie, że teza wyroku Sądu Najwyższego z dnia 21 grudnia 1967 r., I CR 526/67, odnosząca się do zachowania podmiotu prawa prywatnego, może odnosić się także do działania organu władzy publicznej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Rozważania wypada rozpocząć od przypomnienia podstawowych regulacji zawartych w ustawie z dnia 8 stycznia 1951 r. o przejęciu aptek na własność Państwa (Dz. U. Nr 1, poz. 1 ze zm. – dalej: „u.o.p.a.”) oraz w wydanym na jej podstawie rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 16 kwietnia 1951 r. w sprawie zasad i trybu postępowania w zakresie przejmowania aptek na własność Państwa (Dz. U. Nr 23, poz. 182 ze zm. – dalej: „rozporządzenie”).
Zgodnie z art. 1 u.o.p.a., apteki, które nie stanowią własności Państwa, podlegają przejęciu na własność Państwa; w szczególności podlegają przejęciu: 1/ wszystkie składniki majątkowe apteki, jak znajdujące się w niej urządzenia i wyposażenie oraz zapas towarów stanowiących przedmiot obrotu aptecznego, niezależnie od tego, czyją stanowią własność; 2/ znajdujące się poza apteką urządzenia i wyposażenie oraz towary określone w pkt 1, jeżeli są własnością właściciela (dzierżawcy) apteki, niezależnie od tego, w czyim są posiadaniu; i 3/ nabyte przez właściciela (dzierżawcę) w związku z prowadzeniem apteki patenty, licencje, znaki towarowe i użytkowe. Nieruchomości związane z apteką nie podlegają przejęciu, jednakże lokale zajmowane dotychczas dla potrzeb apteki przechodzą w używanie Państwa za czynszem przyjętym w danej miejscowości dla lokali użytkowych, jeżeli przepisy szczególne nie stanowią inaczej (art. 3 u.o.p.a.). Stosownie do art. 2 ust. 1 u.o.p.a., apteka przechodzi na własność Państwa na podstawie orzeczenia Ministra Zdrowia. Postępowanie poprzedzające wydanie orzeczenia, o którym mowa, uregulowane zostało w przepisach rozporządzenia. Stosownie do § 2 ust. 1 rozporządzenia, prezydium powiatowej rady narodowej sporządza wykaz położonych na obszarze powiatu aptek, podlegających przejęciu na własność Państwa, oraz ogłasza ten wykaz w dzienniku urzędowym właściwej wojewódzkiej rady narodowej. Osoby zainteresowane mogą w ciągu dwóch tygodni od daty ogłoszenia wykazu zgłosić prezydium powiatowej rady narodowej zarzuty, że poszczególne składniki majątkowe lub prawa objęte spisem majątku aptecznego nie podlegają przejęciu na własność Państwa. Prezydium powiatowej rady narodowej, po rozpatrzeniu zgłoszeń, dokonuje potrzebnych zmian w spisie majątku aptecznego, po czym przekazuje całość akt prezydium wojewódzkiej rady narodowej, które przedstawia Ministrowi Zdrowia wniosek o wydanie orzeczenia o przejściu aptek na własność Państwa (§ 3 ust. 1 i 4 oraz § 5 rozporządzenia).
Zgodnie z § 7 ust. 1 rozporządzenia, orzeczenie Ministra Zdrowia o przejściu apteki na własność Państwa podlegało ogłoszeniu w Monitorze Polskim. Orzeczenie to ustalało termin, od którego apteka przechodzi na własność Państwa. Po nowelizacji, dokonanej rozporządzeniem z dnia 30 kwietnia 1956 r. (Dz. U. Nr 13, poz. 67), przepis § 7 ust. 1 otrzymał nowe brzmienie; stanowił, że orzeczenie Ministra Zdrowia o przejęciu apteki na własność Państwa ogłasza się przez wywieszenie na okres jednego miesiąca w lokalu prezydium wojewódzkiej rady narodowej. Orzeczenie to ustala termin, od którego apteka przechodzi na własność Państwa.
Zgodnie z art. 9 u.o.p.a., z dniem wejścia w życie ustawy do czasu zakończenia postępowania dotyczącego przejęcia aptek ustanawia się zarząd państwowy nad aptekami podlegającymi przejęciu (ust. 1); do zarządu państwowego, o którym mowa w ust. 1, stosuje się odpowiednio dekret z dnia 16 grudnia 1918 r. w przedmiocie przymusowego zarządu państwowego (ust. 2).
Z przytoczonych unormowań wynika, że przepisy powołanej ustawy określały materialnoprawne przesłanki przejęcia aptek na własność Państwa, samo natomiast przejście aptek na własność Państwa następowało na podstawie – opartego na przepisach tej ustawy – orzeczenia Ministra Zdrowia. Regulacja taka oznacza, że Minister Zdrowia był organem właściwym do zbadania, czy spełnione zostały materialnoprawne przesłanki określone w ustawie, a w razie ich spełnienia – do wydania decyzji administracyjnej o przejściu apteki na własność Państwa. Uzasadniona jest tym samym postawiona przez Sąd Apelacyjny teza, że orzeczenie Ministra Zdrowia o przejściu apteki na własność Państwa miało charakter konstytutywny.
Apteki podlegały przy tym przejęciu – jak wynika z art. 1 u.o.p.a. – jako zbiór składników majątkowych tworzących zorganizowaną całość, umożliwiającą funkcjonowanie apteki jako przedsiębiorstwa. Składniki objęte treścią art. 1 u.o.p.a. odpowiadały bowiem cechom przedsiębiorstwa w znaczeniu przedmiotowym, określonym pierwotnie w art. 40 k.h., a następnie w art. 551 k.c. (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 marca 2000 r., III CKN 633/98, nie publ.).
Przechodząc od powyższych uwag natury ogólnej do rozważenia wywodów zawartych w kasacji, trzeba zgodzić się z zarzutem błędnej wykładni art. 9 u.o.p.a. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd Apelacyjny podkreślił, iż brak podstaw do przyjęcia, by doszło do ustanowienia nad przedmiotową apteką zarządu państwowego. Konstatacja ta jest niezgodna z treścią art. 9 ust. 1 u.o.p.a., z przepisu tego bowiem jednoznacznie wynika, że ustanowienie zarządu państwowego nad aptekami podlegającymi przejęciu nastąpiło ex lege. Oznaczało to, że z dniem 8 stycznia 1951 r. apteki podlegające przejęciu znalazły się pod zarządem państwowym, sprawowanym według odpowiednio stosowanych przepisów dekretu z dnia 16 grudnia 1918 r. w przedmiocie przymusowego zarządu państwowego (Dz. U. Nr 21, poz. 67 ze zm.). O faktycznym przejęciu przedmiotowej apteki „pod zarząd państwowy” świadczą zresztą – jak trafnie zauważyli skarżący – ustalenia odnośnie do czynności podjętych w dniu 9 stycznia 1951 r. przez komisję powołaną przez Ministra Zdrowia. O zaliczeniu tej apteki do kategorii „podlegających przejęciu” świadczą z kolei ustalenia dotyczące treści pisma Wydziału Zdrowia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w K. z dnia 17 grudnia 1951 r., skierowanego do Ministra Zdrowia. Zatem rację mają skarżący wywodząc, że przedmiotowa apteka z dniem 8 stycznia 1951 r. objęta została zarządem państwowym, sprawowanym według odpowiednio stosowanych przepisów dekretu z dnia 16 grudnia 1951 r. w przedmiocie przymusowego zarządu państwowego.
Nie można natomiast podzielać zapatrywania wyrażonego w kasacji, jakoby przepisy powołanego dekretu – mimo jego uchylenia z dniem 8 marca 1958 r. – zachowały moc obowiązującą w odniesieniu do aptek z tej przyczyny, że nie doszło równocześnie do uchylenia art. 9 ust. 2 u.o.p.a. Pogląd ten pozostaje w sprzeczności z zasadami obowiązywania norm prawa cywilnego w zasięgu czasowym. Przepis art. 9 ust. 2 u.o.p.a. należy do kategorii tzw. przepisów odsyłających, którymi posługuje się ustawodawca, przestrzegając postulatu zwięzłości aktów prawnych. Ich treść sprowadza się do wskazania, że przy ustalaniu sensu danej normy prawnej uwzględnić należy również przepis powołany w odesłaniu. Nie ulega wątpliwości, że wskutek uchylenia normy czy wyrażającego ją przepisu prawnego, ustaje jej działanie w odniesieniu do stosunków prawnych powstałych później. Przepis art. 1 ustawy z dnia 25 lutego 1958 r. o uregulowaniu stanu prawnego mienia pozostającego pod zarządem państwowym (Dz. U. Nr 11, poz. 37 ze zm.) zawierał wyraźną klauzulę derogacyjną o treści: uchyla się dekret z 16 grudnia 1918 r. w przedmiocie przymusowego zarządu państwowego (Dz. Pr. P. P. Nr 21, poz. 67 z późniejszymi zmianami). Oznaczało to, że z dniem wejścia w życie przytoczonego art. 1, czyli z dniem 8 marca 1958 r., przestał obowiązywać dekret z dnia 16 grudnia 1918 r., powołany w odesłaniu zawartym w art. 9 ust. 2 u.o.p.a. Tym samym wspomniane odesłanie stało się bezprzedmiotowe; zachowało swój walor jedynie w odniesieniu do okresu przed dniem 8 marca 1958 r.
Nie może być również uznany za trafny podniesiony w kasacji zarzut naruszenia przepisów art. 752 i nast. k.c. o prowadzeniu cudzych spraw bez zlecenia, przez uznanie, że przepisy te nie mają zastosowania w niniejszej sprawie. Zdaniem skarżących, powołana w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku teza wyroku Sądu Najwyższego z dnia 21 grudnia 1967 r., I CR 526/67 (OSPiKA 1969, nr 2, poz. 34), według której przepisy o prowadzeniu cudzych spraw bez zlecenia nie znajdują zastosowania, jeżeli prowadzący sprawę jest przekonany, że załatwia sprawę własną, lecz okaże się, że sprawa była cudzą, nie dotyczy działania organu władzy publicznej, bowiem organ taki działa na podstawie i w granicach prawa. Wyłączona powinna być tym samym w odniesieniu do działań organu władzy publicznej możliwość „bezpodstawnego przypuszczenia”, że załatwia sprawę innej osoby. Odnosząc się do tego zarzutu, trzeba w pierwszej kolejności zauważyć, że przytoczona teza sformułowana została – wbrew odmiennym wywodom skarżących – właśnie w sprawie, w której chodziło o działanie organu władzy publicznej; wynika to wyraźnie z uzasadnienia wyroku Sądu Najwyższego z dnia 21 grudnia 1967 r., I CR 526/67. Niezależnie od tego spostrzeżenia trzeba przede wszystkim podkreślić, że u podstaw instytucji prowadzenia cudzych spraw bez zlecenia legło dopuszczenie wyjątkowej ingerencji w sferę cudzych interesów. Instytucja ta dopuszcza przecież do powstania sytuacji, w której podmiot prawa cywilnego działa za kogoś innego nie mając do tego ani uprawnienia, ani obowiązku prawnego. Przepisy kodeksu cywilnego o prowadzeniu cudzych spraw bez zlecenia zakładają, że osoba prowadząca sprawę jest przeświadczona o tym, że załatwia sprawę innej osoby, którą z różnych przyczyn wyręcza. Zakładają też zamiar prowadzącego przysporzenia korzyści osobie, której sprawę podjął się prowadzić. Zatem wyłączone jest stosowanie tych przepisów w sytuacji, gdy prowadzący sprawę jest przeświadczony o posiadaniu tytułu prawnego do ingerencji w cudzą sprawę, a intencją zajęcia się nią nie było przysporzenie komuś innemu korzyści.
Podnoszona przez skarżących kwestia powinności działania organu władzy publicznej „na podstawie i w granicach prawa” i wiążącej się z tym świadomości bezprawności dotyczy zagadnienia winy w prawie cywilnym. Ma ona znaczenie przy rozważaniu odpowiedzialności odszkodowawczej, nie stanowi jednak argumentu na rzecz tezy, że podstawę dochodzonego roszczenia stanowią przepisy o prowadzeniu cudzych spraw bez zlecenia. Przystąpienie przez stronę pozwaną do wdrożenia przepisów ustawy z dnia 8 stycznia 1951 r. o przejęciu aptek na własność Państwa sprzeciwia się przyjęciu, by intencją pozwanej było zajęcie się cudzą sprawą w zamiarze przysporzenia korzyści poprzednikowi prawnemu skarżących. Zatem Sąd Apelacyjny trafnie uznał, że przepisy o prowadzeniu cudzych spraw bez zlecenia nie mogą stanowić podstawy dochodzonego roszczenia.
Skarżący mają natomiast rację zarzucając Sądowi Apelacyjnemu błędną wykładnię przepisów art. 1 ust. 4 i art. 8 ust. 1 w związku z art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 8 stycznia 1951 r. o aptekach (Dz. U. Nr 1, poz. 2 ze zm.) oraz art. 32 ust. 1 ustawy z dnia 28 stycznia 1987 r. o środkach farmaceutycznych, artykułach sanitarnych i aptekach (Dz. U. Nr 3, poz. 19 ze zm.), polegającą na uznaniu, że przepisy te przesądzały kwestię uprawnienia do pobierania pożytków cywilnych. Wniosek taki zdaje się wynikać z uzasadnienia zaskarżonego wyroku, bowiem Sąd Apelacyjny – wskazując, że według powołanych przepisów w okresie od 9 stycznia 1951 r. do 31 grudnia 1988 r. apteki mogły być prowadzone wyłącznie przez jednostki gospodarki uspołecznionej – skonstatował, iż żądanie „zwrotu pożytków cywilnych osiąganych z prowadzenia przez Państwo apteki” nie może być uwzględnione. Stanowisko Sądu Apelacyjnego w tej kwestii nie jest jednak konsekwentne, gdyż w rozważaniach dotyczących przedawnienia stanął na stanowisku, że „właściciel apteki mógł dochodzić zwrotu pożytków cywilnych, które dane przedsiębiorstwo apteczne przynosiło – żądając rozliczenia pożytków za okres do 8 marca 1958 r. ... i za okresy następne”.
Pożytkami cywilnymi rzeczy są dochody, jakie rzecz przynosi na podstawie stosunku prawnego, pożytkami prawa – dochody, jakie przynosi prawo zgodnie ze swym społeczno-gospodarczym przeznaczeniem, natomiast o tym, kto jest podmiotem uprawnionym do pobierania pożytków, rozstrzygają przepisy odnoszące się do konkretnego stosunku prawnego. Zatem trafnie podnoszą skarżący, że przepisy wskazujące podmioty uprawnione do prowadzenia aptek, nie określają same przez się podmiotu uprawnionego do pobierania pożytków.
Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wynika jednoznacznie, w świetle jakich przepisów prawa materialnego Sąd Apelacyjny oceniał zasadność dochodzonego roszczenia, bowiem jest w nim mowa o żądaniu zwrotu pożytków cywilnych i o odpowiedzialności deliktowej na przemian.
Jak już niejednokrotnie podkreślał Sąd Najwyższy w swoich orzeczeniach, postępowanie apelacyjne, jest wprawdzie postępowaniem odwoławczym i kontrolnym, niemniej zachowuje charakter postępowania rozpoznawczego. Tym samym sąd odwoławczy jest przede wszystkim instancją merytoryczną, która ma pełną swobodę jurysdykcyjną, ograniczoną jedynie granicami zaskarżenia. Oznacza to, że sąd ten w każdym wypadku powinien poczynić własne ustalenia faktyczne i ocenić je z punktu widzenia prawa materialnego, czyli dokonać subsumcji. Dokonując oceny prawnej powinien przy tym naprawić wszystkie dostrzeżone w postępowaniu apelacyjnym naruszenia prawa materialnego popełnione przez sąd pierwszej instancji, bez względu na to, czy zostały wytknięte w apelacji, jeżeli tylko mieszczą się one w granicach zaskarżenia (zob. uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 17 kwietnia 1998 r., II CKN 704/97, OSNC 1998, nr 12, poz. 214, uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 23 marca 1999 r., III CZP 59/98, OSNC 1999, nr 7-8, poz. 124, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 kwietnia 2000 r., III CKN 812/98, OSNC 2000, nr 10, poz. 193, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 4 października 2002 r., III CZP 62/02, OSNC 2004, nr 1, poz. 7).
Sąd Apelacyjny uchybił tym obowiązkom, bowiem ograniczył się do ogólnikowego stwierdzenia, że dochodzone roszczenie w dniu wniesienia pozwu było już przedawnione nawet przy uwzględnieniu najkorzystniejszego, dziesięcioletniego terminu przedawnienia. Nie wiadomo, z jakich przepisów prawa Sąd Apelacyjny wywodził roszczenie, kiedy stało się ono wymagalne i wreszcie, czy w okolicznościach sprawy podniesienie zarzutu przedawnienia nie pozostaje w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego (zob. np. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 13 listopada 1997 r., I CKN 323/97, OSNC 1998, nr 5, poz. 79, z dnia 27 czerwca 2001 r., II CKN 604/00, OSNC 2002, nr 3, poz. 32, z dnia 2 kwietnia 2003 r., I CKN 204/01, nie publ.). Zagadnienie te nie były w ogóle przedmiotem rozważań Sądu Apelacyjnego, wobec czego wyłączona jest możliwość odparcia podniesionego przez skarżących zarzutu naruszenia przepisów art. 118, art. 120 § 1, art. 442 i art. 5 k.c.
Z przytoczonych wyżej powodów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39313 § 1 k.p.c. uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sadowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania, postanawiając o kosztach postępowania kasacyjnego po myśli art. 108 § 2 w związku z art. 39319 k.p.c.
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN