Wyłączenie sędziego, który uzyskał nominację po 17 stycznia 2018 r.

Wyłączenie sędziego (art. 41 k.p.k.) Uzasadnione wątpliwości co do bezstronności sędziego (art. 49 k.p.c.)

Wniosek o wyłączenie ze składu sądu powszechnego osoby powołanej do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego przez Prezydenta RP na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017r., nie może być rozpoznawany przez sąd mający w swoim składzie takiego sędziego; w przeciwnym razie dojdzie do sytuacji objętej zakazem nemo iudex in causa sua;

Środek odwoławczy zawierający zarzuty dotyczące omawianego uchybienia w procedurze powołania sędziego nie może być rozpoznany przez sąd, w skład którego wchodzi osoba powołana w takiej samej procedurze;

Kontrola bezstronności sędziego prowadzona przez właściwy sąd z urzędu w trybie art. 42 § 1 k.p.k. może zostać uruchomiona również przez każdego sędziego zasiadającego w jego składzie.

Skutkiem dopuszczenia do funkcjonowania, w przestrzeni obejmującej swoim zasięgiem proces nominacyjny sędziego, organu powołanego w sposób sprzeczny z Konstytucją RP, jest obalenie funkcjonującego dotąd in gremio i a priori domniemania niezawisłości i bezstronności tak powołanego sędziego. Nie istnieje ono już w stosunku do kandydatów, którzy przystąpili do konkursów sędziowskich po dniu 17 stycznia 2018r. Nie oznacza to samo w sobie stwierdzenia ich stronniczości, lecz nie ma wobec opisanego wyżej „skażenia” procesu nominacyjnego, możliwości prostego odwołania się do tego domniemania. Stąd podniesienie zarzutu wskazującego na brak bezstronności takiego sędziego w związku z okolicznościami otrzymania przez niego powołania (lub dostrzeżenie tego problemu z urzędu), rodzi konieczność indywidualnego badania tej kwestii przez niezawisły i bezstronny sąd – a więc taki, co do którego opisane domniemanie istnieje i nie zostało obalone.

Skoro impulsem do badanie bezstronności sędziego jest sam fakt wadliwie przeprowadzonego w jego przypadku procesu nominacyjnego, to zasadniczym przedmiotem tego badania nie są indywidualne kompetencje do wykonywania zawodu sędziego i przymioty osobiste danej osoby, lecz potencjalna stronniczość, na którą mogą wskazywać okoliczności otrzymania nominacji. Chodzi tu zatem, jak trafnie określił to J. Giezek, o „instytucjonalną bezstronność sędziego”.

Sam zatem charakter rozpoznawanej sprawy, co do zasady, nie ma tu pierwszorzędnego znaczenia, bo nie chodzi tu o stronniczość wynikającą z okoliczności tejże konkretnej sprawy, choć niewątpliwie owe okoliczności w pewnych „wrażliwych” sytuacjach mogą uwypuklić problem bezstronności, zwłaszcza w sprawach postrzeganych jako mające podłoże „polityczne”, a więc przede wszystkim wiążących się problematyką respektowania przez Państwo swobód i wolności obywatelskich.

Bezstronność sędziego postrzegana w tych kategoriach ma oczywiście ewidentny związek z kwestią niezawisłości danego sędziego, zwłaszcza w kontekście jej aspektu wewnętrznego – a więc jednakowego dystansu do stron sporu i ich interesów w odniesieniu do jego przedmiotu. To wymaganie obiektywizmu oraz braku wszelkiego interesu w konkretnym rozstrzygnięciu sporu poza ścisłym stosowaniem prawa.

w procesach karnych toczących się przed sądami powszechnymi, może dojść do następujących sytuacji:

1/ zarzut braku bezstronności sędziego sądu powszechnego zostanie podniesiony w trybie art. 41 k.p.k.,

2/ pomimo złożonego wniosku w trybie art. 41 k.p.k. nie dojdzie do badania tej kwestii,

3/ strona nie złoży stosownego wniosku na etapie postępowania przed sądem I instancji,

4/ zarzut braku bezstronności strona skieruje pod adresem sądu odwoławczego na etapie postępowania apelacyjnego,

5/ zarzut braku bezstronności sądu strona podniesie po raz pierwszy na etapie postępowania kasacyjnego,

6/ Sąd I instancji, odwoławczy lub kasacyjny uznają, że kwestię tę należy zbadać z urzędu.

Ad 1 - Bezsprzecznie strona procesu karnego, również w świetle uchwały 3 Izb SN, nie traci uprawnienia do złożenia wniosku o zbadanie bezstronności sędziego wyznaczonego do składu, który ma rozpoznawać jej sprawę. Jest to o tyle korzystne dla całego procesu karnego, że pozwala na rozstrzygnięcie kwestii prawidłowej obsady sądu jeszcze przed pierwszą rozprawą. Decyzja podjęta w tym trybie może być później skarżona w apelacji – w świetle dotychczasowego orzecznictwa i piśmiennictwa, sytuacja taka nie rodzi konsekwencji przewidzianych w art. 439 k.p.k., gdyż jako taka stanowi względną przesłankę odwoławczą. Sąd Odwoławczy co prawda ograniczony jest dyspozycją art. 437§2 k.p.k. w zakresie możliwości uchylenia zaskarżonego wyroku, nie może jednak ulegać wątpliwości, że uznanie, iż istnieją uzasadnione wątpliwości co do bezstronności sędziego, który rozpoznawał sprawę w pierwszej instancji, nakazuje uchylić zaskarżony wyrok, gdyż konieczne jest wówczas przeprowadzenie ponownie przewodu sądowego w całości (odbyć się to powinno po przeprowadzeniu testu lub analizy testu dokonanego w sądzie pierwszej instancji w ramach kontroli odwoławczej).

Omówiona droga nie stanowi odstępstwa od cytowanej uchwały 3 Izb SN, a jedynie inną jej ścieżkę zmierzającą do osiągnięcia tego samego celu,

Ad 2 – Dochodzi tu do sytuacji, kiedy sąd pierwszej instancji, pomimo złożenia stosownego wniosku uchyla się od zbadania tej kwestii np. uznając, że nie jest ku temu właściwy lub że badanie instytucjonalnej bezstronności sędziego nie jest dopuszczalne, gdyż nominacja jest suwerenną i niekontrolowalną decyzją prezydenta RP. W takiej sytuacji analogicznie, jak w pkt 1, sąd odwoławczy winien przeprowadzić kontrolę takiego zarzutu w trybie art. 433 k.p.k. i może ona, po przeprowadzeniu testu zakończyć się uchyleniem zaskarżonego wyroku i przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania wobec konieczności powtórzenia przewodu w całości.

Ad 3 – W tej konfiguracji procesowej możliwe są dwie sytuacje – strona podniesie taki zarzut po raz pierwszy dopiero na etapie postępowania odwoławczego lub sąd odwoławczy z urzędu dostrzeże konieczność zbadania tej kwestii. Zgodnie z dyspozycją art. 41§2 k.p.k. konsekwencją niezłożenia takiego wniosku przed rozpoczęciem przewodu sądowego jest niemożność podnoszenia tak ujętej wątpliwości na późniejszych etapach procesu (chyba, że strona wykaże, że dowiedziała się o tej okoliczności dopiero później). Zgodnie z pkt 2 uchwały 3 Izb SN brak wniosku strony złożonego w oparciu art. 41 k.p.k. nie zamyka drogi do podnoszenia i badania tej kwestii z urzędu w trybie art. 439§1 pkt 2 k.p.k., również po przeprowadzeniu stosownego testu. Nie sposób bowiem przyjąć, że sąd, w składzie którego zasiada sędzia, co do którego instytucjonalnej bezstronności, czy wprost niezawisłości, istnieją uzasadnione wątpliwości, jest sądem należycie obsadzonym. Wynik przeprowadzonego testu sąd odwoławczy winien przedstawić w uzasadnieniu swego orzeczenia, o ile będzie je sporządzał.

Ad 4 – Sytuacja opisana w tym punkcie nie różni się zasadniczo od tej, kiedy wniosek z art. 41 k.p.k. składany jest na etapie postępowania przed sądem I instancji. Możliwe jest tu też działanie sądu z urzędu. Sposób dokonania kontroli w tym zakresie strona może ewentualnie podnieść w kasacji skarżąc albo obrazę art. 41 k.p.k., o ile taka kasacja będzie dopuszczalna, bądź art. 439§1 pkt 2 k.p.k. w każdym przypadku. Jak we wszystkich opisanych sytuacjach sąd odwoławczy swoje rozstrzygnięcie w tym zakresie winien oprzeć na przeprowadzeniu testu.

Ad 5 i 6 – Zagadnienie działania sądu z urzędu w omawianym zakresie w toku instancji zostało już omówione wyżej. Specyfika postępowania kasacyjnego powoduje, że w jego ramach możliwe jest jedynie kontrolowanie zarzutów rażącego naruszenia prawa lub wystąpienia bezwzględnych przesłanek odwoławczych. W tym pierwszym wypadku strona winna wskazać na naruszenie art. 41 k.p.k. w stosunku do orzeczenia sądu odwoławczego, ewentualnie art. 433§2 k.p.k., gdy kwestia badania bezstronności była już przedmiotem postępowania apelacyjnego. W każdym przypadku też, sąd kasacyjny ma obowiązek działania z urzędu, wobec stwierdzenia zachodzenia okoliczności stanowiących bezwzględną przesłankę odwoławczą.

Uchwała SN z dnia 2 czerwca 2022 r., I KZP 2/22

Standard: 60242 (pełna treść orzeczenia)

Sąd NajwyższyPrawo karne

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.