Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Ochrona słusznego interesu ubezpieczonego

Ochrona słusznego interesu pracownika przy czynnościach dyspozytywnych (art. 469 k.p.c.)

Dla uznania, że cofnięcie odwołania od decyzji nie naruszało słusznego interesu ubezpieczonej w rozumieniu art. 469 k.p.c. niepotrzebne jest uznanie, że odwołanie było nieuzasadnione. Wystarczające jest stwierdzenie, że prima facie nie można przyjąć jego oczywistej zasadności.

Czynność dyspozycyjna strony, jaką jest cofnięcie odwołania od decyzji, podlega ocenie sądu pod kątem zgodności z prawem i zasadami współżycia społecznego (art. 203 § 4 k.p.c.), a w sprawach z zakresu pracy i ubezpieczeń społecznych, także pod kątem nienaruszania słusznego interesu pracownika lub ubezpieczonego (art. 469 k.p.c.). Oznacza to, że przyczyny powodujące odwołanie dyspozycyjnej czynności procesowej podlegają kontroli sądowej co do ich zasadności, zaś sąd może dopuszczalność cofnięcia odwołania oceniać oddzielnie od skuteczności czynności, jaką jest sprostowanie lub odwołanie oświadczenia pełnomocnika.

W sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych słusznym interesem ubezpieczonego - w rozumieniu art. 469 k.p.c. - jest także szybkie i skuteczne nabycie świadczeń z systemu ubezpieczeń społecznych, zaś cofnięcie odwołania od decyzji naruszałoby ów interes wówczas, gdyby rozważenie wszystkich okoliczności sprawy doprowadziło do wniosku, że po rozpoznaniu sprawy przez sąd ubezpieczony uzyskałby pozytywne rozstrzygnięcie (por. postanowienia SN: z dnia 17 stycznia 1997 r., I PKN 74/96 oraz z dnia 13 maja 1999 r., II UKN 614/98).

Ocena sądu, czy cofnięcie odwołania od decyzji nie narusza słusznego interesu i ubezpieczonego, dokonywana jest w płaszczyźnie obiektywnej (w konfrontacji z zasadnością roszczeń ubezpieczonego), a nie w płaszczyźnie subiektywnej (przez rozważenie, czy ubezpieczony miał świadomość, że cofając odwołanie działa wbrew swoim interesom, czy też tej świadomości nie miał; por. wyrok SN z dnia 22 listopada 2001 r., I PKN 680/00).

W orzecznictwie Sądu Najwyższego zwraca się uwagę, że przy ocenie, czy nie zachodzi naruszenie słusznego interesu pracownika (ubezpieczonego), sąd powinien zebrać informacje przynajmniej w drodze odebrania oświadczeń stron (por. postanowienie SN z dnia 15 maja 1970 r., III PRN 30/70), bowiem przez sformułowanie "sąd uzna za niedopuszczalne", należy rozumieć obowiązek dokonania przez sąd stosownych ustaleń, koniecznych dla oceny, czy czynność procesowa podjęta przez stronę w formie cofnięcia środka prawnego nie narusza jej słusznego interesu. Sąd powinien dokonać wstępnej (co wymaga podkreślenia) oceny zasadności roszczenia w kontekście dotychczas przeprowadzonego postępowania dowodowego i jego wyników, nieprzesądzającej jednak rozstrzygnięcia o zasadności roszczenia (por. uz. postanowienia SN z dnia 12 marca 1999 r., I PKN 40/99). Taka ocena nie wymaga przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości i dokonania pełnej oceny materiału dowodowego.

Przy analizie słusznego interesu ubezpieczonego należy mieć na uwadze, że ochrona tego interesu nie idzie aż tak daleko, by nakazywała uznać za niedopuszczalną każdą czynność dyspozycyjną, w wyniku której odwołujący się nie uzyskuje korzyści, na jakie mógłby liczyć w razie wydania orzeczenia merytorycznego, bowiem kompetencja sądu określona w art. 469 k.p.c. nie powinna służyć pozbawieniu ubezpieczonego swobody decydowania o jego sprawach (por. uz. postanowienia SN z dnia 20 czerwca 2000 r., I PKN 313/00). Z drugiej jednak strony trzeba pamiętać, że ocena dopuszczalności czynności dyspozycyjnej według kryterium słusznego interesu ubezpieczonego musi uwzględniać przysługujące mu roszczenia wynikające z przytoczonych przez niego okoliczności faktycznych, wobec czego nie może ograniczać się do stwierdzenia, że w chwili dokonywania czynności był reprezentowany przez fachowego pełnomocnika procesowego (por. postanowienie SN z dnia 21 lipca 2000 r., I PKN 451/00,). Dlatego w postanowieniu z dnia 18 kwietnia 2007 r., I UK 325/06 przyjęto, że ocena słusznego interesu ubezpieczonego według art. 469 k.p.c. jest tylko wtedy prawidłowa, gdy oparta jest na właściwej wykładni prawa materialnego.

Błąd sądu co do wykładni prawa materialnego i skutkiem tego zgoda na umorzenie postępowania oznacza naruszenie art. 469 k.p.c., gdy w ustalonym (niespornym) stanie faktycznym odwołanie może być uwzględnione. Jednakże w toku postępowania ocena przez sąd zasadności odwołania ubezpieczonego od decyzji organu rentowego powinna być wstrzemięźliwa, bowiem o tym sąd rozstrzyga w wyroku i dopiero wtedy wypowiada się w sposób wiążący merytorycznie. Takiego charakteru nie ma natomiast brak sprzeciwu sądu na cofnięcie odwołania. Nie ma bowiem przed wyrokowaniem wyraźnej podstawy procesowej podejmowania stanowczej oceny przez sąd zasadności odwołania od decyzji (art. 210, 212 i 468 k.p.c.). Trzeba więc przyjąć, że w istocie sama strona ocenia zasadność swego odwołania i to od jej woli zależy każdorazowo decyzja o cofnięciu odwołania od decyzji.

Postanowienie SN z dnia 4 września 2012 r., I UK 141/12

Standard: 56999 (pełna treść orzeczenia)

Zaniechanie przez sąd apelacyjny ustalenia prawdziwości przyczyny, dla której - przez cofnięcie apelacji - ubezpieczony rezygnuje z uzyskania zmiany niekorzystnej dla niego decyzji, stanowi naruszenie obowiązku oceny jego słusznego interesu, jakim jest szybkie i skuteczne nabycie świadczeń (art. 469 KPC).

Postanowienie SN z dnia 13 maja 1999 r., II UKN 614/98

Standard: 57013 (pełna treść orzeczenia)

Komentarz składa z 27 słów. Wykup dostęp.

Standard: 57015

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.