Przedawnienie karalności czynów popełnionych przed 1 września 1998 r.
Ustanie karalności przestępstwa (art. 101 k.k.)
Art. 15 p.w.k.k. wprowadza zasadę stosowania nowej ustawy, bez względu na to, czy działa na korzyść sprawcy, czy też stanowi zaostrzenie dotychczasowych warunków przedawnienia karalności i zatarcia skazania. Teoretycznie stosowanie ustawy wprowadzającej dłuższe (w porównaniu z ustawą poprzednią) okresy karalności może się sprowadzać do dwóch sytuacji. Po pierwsze - przywrócenia z mocą wsteczną karalności czynów, wobec których karalność już ustała, a po drugie - przedłużenia biegu przedawnienia wobec tych przestępstw, w stosunku do których karalność jeszcze nie ustała (nie minął jeszcze termin przedawnienia). Kwestionowany art. 15 p.w.k.k. odnosi się wyłącznie do drugiej sytuacji.
Pierwszy z ww. przypadków (przywrócenie z mocą wsteczną karalności czynów, wobec których karalność już ustała) mógłby być traktowany jako naruszenie zasady lex retro non agit. Ustawa wprowadzająca ponownie karalność czynu zabronionego, pomimo upływu terminu przedawnienia, jest niedopuszczalna i narusza zasadę ochrony zaufania do państwa i prawa oraz wynikający z niej zakaz retroaktywności. W literaturze podkreśla się, że jest to ów szczególny przypadek retroaktywności dotyczący zamkniętych stanów faktycznych, wykazujący znaczne podobieństwa do wprowadzenia z mocą wsteczną karalności określonych zachowań (por. A. Zoll, Nowa kodyfikacja karna w świetle konstytucji [w:] Konstytucyjne podstawy systemu prawa, red. M. Wyrzykowski, Warszawa 2001). Taka sytuacja nie występuje jednak w analizowanym art. 15 p.w.k.k. Zdaniem Sądu Najwyższego (postanowienie SN z 19 sierpnia 1999 r., I KPZ 25/99, OSNKW 1999, nr 9-10, poz. 53) użyte w art. 15 p.w.k.k. sformułowanie "chyba że termin przedawnienia już upłynął" oznacza, że przepisu tego nie stosuje się, jeżeli do dnia wejścia w życie tej ustawy oraz kodeksu karnego z 1997 r., tj. do 1 września 1998 r., upłynął już termin przedawnienia karalności określony w art. 105 kodeksu karnego z 1969 r (dalej jako d.k.k.), a gdy w okresie tym wszczęto postępowanie - także termin wskazany w art. 106 d.k.k. Jeżeli jednak przed dniem 1 września 1998 r. na podstawie dotychczasowych przepisów (tj. art. 105 i 106 d.k.k.) nie nastąpiło przedawnienie, kwestię przedawnienia karalności ocenia się według art. 101 i 102 k.k., i to także wtedy, gdy do oceny prawnej konkretnego zachowania stosuje się - z uwagi na treść art. 4 § 1 k.k. - przepisy Kodeksu karnego z 1969 r. jako ustawy względniejszej. Przepis art. 4 § 1 k.k., przyjmując prymat stosowania ustawy nowej obowiązującej w momencie orzekania, zakłada jednocześnie, że gdyby jednak ustawa obowiązująca poprzednio była względniejsza dla sprawcy, należy stosować tę właśnie ustawę.
Z art. 15 p.w.k.k. wynika jednak wyraźnie odmienna reguła obowiązująca w granicznej dacie 1 września 1998 r. Stanowi on jednoznacznie, że w zakresie przedawnienia stosuje się po dniu 1 września 1998 r. - także do czynów popełnionych przed tą datą (jeżeli przedawnienie ich karalności jeszcze nie nastąpiło) - wyłącznie nowy kodeks karny. Art. 15 p.w.k.k. stanowi niewątpliwie lex specialis wobec art. 4 § 1 k.k. w zakresie w nim określonym, tj. wobec przedawnienia (i zatarcia skazania). Zakłada on w istocie stosowanie reguły wyrażonej w pierwszym fragmencie art. 4 § 1 k.k. (stosowanie ustawy nowej), wykluczając wyjątek od niej, o jakim mowa w art. 4 § 1 in fine k.k. Nie ma tu znaczenia, że do upływu przedawnienia nie doszło, ponieważ w okresie przewidzianym w art. 105 d.k.k. nastąpiło wszczęcie postępowania w danej sprawie (W. Wróbel, Komentarz do ustawy z 6 czerwca 1997 r. - Przepisy wprowadzające Kodeks karny [w:] Nowa kodyfikacja karna. Krótkie komentarze, Warszawa 1999, wyd. Min. Spraw., z. 22, s. 68). Jeżeli przedawnienie nie nastąpiło przed dniem 1 września 1998 r., do kwestii tej ma zastosowanie wyłącznie nowy kodeks karny. Rozumowania powyższego nie podważa fakt, że w art. 9 § 1 p.w.k.k. ustawodawca przy niektórych czynach, ustalając odmienny początek biegu przedawnienia, wyraźnie zastrzegł, iż "przepis art. 4 § 1 Kodeksu karnego nie ma w takich wypadkach zastosowania", co mogłoby sugerować, że przy braku takiego zastrzeżenia przepis art. 4 § 1 k.k. powinien być stosowany. Art. 9 § 1 p.w.k.k. jest powtórzeniem regulacji zawartej uprzednio w art. 108 § 2 d.k.k. (w brzmieniu nadanym mu ustawą z 12 lipca 1995 r.; Dz. U. Nr 95, poz. 475) i dotyczy rozpoczęcia biegu przedawnienia. Nie ma podstaw do twierdzenia, iżby racjonalny ustawodawca nie mógł posługiwać się w jednym akcie prawnym kilkoma metodami legislacyjnymi do uzyskania podobnego efektu prawnego. Przyjęcie tezy, że do art. 15 p.w.k.k. ma pełne zastosowanie art. 4 § 1 k.k., czyniłoby ten pierwszy przepis bezprzedmiotowym i zbędnym, gdyż wystarczającym byłby tu zawsze sam art. 4 § 1 k.k. Dla dopełnienia obrazu wzajemnej relacji art. 4 § 1 k.k. i art. 15 p.w.k.k. dodać należy, że działanie art. 15 p.w.k.k. ma charakter niejako "jednorazowy". Przepis ten nie będzie miał zatem żadnego znaczenia prawnego w tych wszystkich sytuacjach, w których do nowelizacji przepisów kodeksu karnego z 1997 r. o przedawnieniu doszłoby ewentualnie po dniu 1 września 1998 r. Wtedy to już na gruncie przepisów kodeksu karnego z 1997 r., przed i po ich ewentualnej nowelizacji, zastosowanie powinna mieć w pełni reguła kolizyjna określona w art. 4 § 1 k.k., z jednym wszak zastrzeżeniem, a mianowicie, iż odmiennej reguły kolizyjnej nie określi w wyraźny sposób sam ustawodawca w akcie nowelizującym, tak jak dla granicznej daty 1 września 1998 r. uczynił to w art. 15 p.w.k.k. (por. ze stanowiskiem SN zawartym w uzasadnieniu uchwały pełnego składu Izby Karnej z 11 stycznia 1999 r. I KZP 15/98, OSNKW 1999, z. 1-2, poz. 1). Trybunał Konstytucyjny w pełni potwierdza i aprobuje wyżej zaprezentowane stanowisko Sądu Najwyższego.
Wyrok TK z dnia 25 maja 2004 r., SK 44/03, OTK-A 2004/5/46, Dz.U.2004/130/1399
Standard: 3976 (pełna treść orzeczenia)