Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Obowiązek informowani konsumenta o cenie usługi uwzględniającej podatki (art. 6 ust. 4 pkt 3 u.p.n.p.r.)

Zaniechania wprowadzające konsumenta w błąd (art. 6 u.p.n.p.r.)

Ustawa przewiduje, że przedsiębiorca ma obowiązek poinformować konsumenta o cenie usługi uwzględniającej podatki (art. 6 ust. 4 pkt 3 u.p.n.p.r.).

Powodowa spółka C. informuje o cenach dodatkowych opcji płatnych, czego Prezes UOKiK nie kwestionuje. W ocenie pozwanego informacja ta nie jest jednak dostatecznie często komunikowana konsumentowi w przypadku, gdy przy korzystaniu z aplikacji komórkowej wyrazi on z góry zgodę na ponoszenie kosztów wszystkich dodatkowych opcji płatnych (opcja „Zawsze OK”) - wówczas zamówienie kolejnych nieobowiązkowych opcji płatnych w dalszym ciągu będzie wymagało każdorazowego potwierdzenia zamówienia przez użytkownika, ale nie będzie towarzyszyła mu już informacja o koszcie SMS-a.

Informacja o kosztach wszystkich opcji płatnych jest podawana użytkownikowi przed wybraniem opcji „Zawsze OK”. Nie ulega więc wątpliwości, że powód zrealizował w tej sprawie prawidłowo ustawowy obowiązek informacyjny określony w art. 6 ust. 4 pkt 3 u.p.n.p.r.

Prezes UOKiK w swojej argumentacji odwołuje się do analogii z przepisów odrębnych np. na art. 8 pkt 3, art. 10, art. 12 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta. Żaden z tych przepisów nie formułuje jednak obowiązku każdorazowego informowania użytkownika gry komórkowej o koszcie każdej wykupywanej opcji dodatkowej. Wręcz przeciwnie: art. 8 pkt 3 i art. 12 ust. 1 pkt 5 wymagają od przedsiębiorcy podania łącznej ceny świadczenia, a gdy nie jest to możliwe, poinformowania konsumenta o sposobie, w jaki będzie ona obliczana - powód ten obowiązek spełnił, ponieważ przed zaznaczeniem opcji „Zawsze OK” wyświetla się komunikat informujący o kosztach poszczególnych SMS-ów związanych z opcjami dodatkowymi. Z kolei art. 10 ustawy o prawach konsumenta mówi, że przedsiębiorca ma obowiązek uzyskać wyraźną zgodę konsumenta na każdą dodatkową płatność wykraczającą poza uzgodnione wynagrodzenie za główne obowiązki umowne przedsiębiorcy - także i ten obowiązek został spełniony przez powoda, ponieważ nawet po zaznaczeniu opcji „Zawsze OK”, wykupienie każdej opcji płatnej w trakcie gry wymaga odrębnej zgody.

Także z art. 21-25 ustawy z dnia 19 sierpnia 2011 r. o usługach płatniczych nie wynika obowiązek wielokrotnego powtarzania informacji o cenie usługi przed każdym zatwierdzeniem dodatkowej opcji płatnej -art. 23 ust. 1 pkt 3 wspomnianej ustawy wymaga jedynie, aby przedsiębiorca podał „informację o wszelkich opłatach należnych dostawcy od użytkownika, w tym wyszczególnienie kwot tych opłat”, co powód uczynił. Przepis ten nie wymaga, aby informacja o opłatach była podawana konsumentowi więcej niż raz - tymczasem Prezes UOKiK sformułował taki wymóg wobec powoda. Krótko mówiąc, obowiązek informacyjny w rozumieniu przyjętym przez Prezesa UOKiK nie wynika z wyraźnego przepisu prawa, lecz został wykreowany w jego decyzji stwierdzającej nieuczciwą praktykę rynkową po stronie powoda.

Nawet jeśli hipotetycznie dopuścić możliwość kreowania dodatkowych obowiązków informacyjnych w drodze pozajęzykowych metod wykładni - co, należy to podkreślić ponownie, jest z konstytucyjnego punktu widzenia dyskusyjne -Prezes UOKiK nie wykazał, że zaniechanie powodowej spółki nosiło znamiona nieuczciwej praktyki rynkowej w rozumieniu art. 6 ust. 1 u.p.n.p.r. i art. 7 ust. 1 dyrektywy nr 2005/29.

Usługi rozrywkowe w postaci gier na komputery i telefony komórkowe cieszą się rosnącą popularnością nie tylko wśród dzieci i młodzieży, ale również dorosłych. Mając na względzie, że przeciętny konsument jest „dobrze poinformowany, uważny i ostrożny” (art. 2 pkt 8 u.p.n.p.r.), zasadne jest domniemanie, że przeciętny użytkownik gier komórkowych musi być świadom, że część z nich jest płatna jednorazowo (znakomita większość gier komputerowych i gier komórkowych), część z nich jest całkowicie bezpłatna, a część ma charakter dwuwymiarowy -podstawowa wersja gry jest bezpłatna, a jedynie dodatkowe funkcjonalności uatrakcyjniające rozgrywkę są płatne. Z punktu widzenia «dobrze poinformowanego» konsumenta jednorazowa informacja o cenie opcji dodatkowych, połączona z informacją o przekroczeniu dziennego lub miesięcznego limitu wydatków (31 zł w skali doby oraz 200 zł w skali miesiąca), jest w zupełności wystarczająca. Wielokrotne powtarzanie tej informacji przed zakupem każdej opcji dodatkowej stanowiłoby już raczej uciążliwy nadmiar informacyjny, przed którym internauci zazwyczaj uciekają.

W ocenie Sądu Najwyższego tak określone reguły wykonywania zobowiązania, o których konsument jest informowany, nie naruszają dobrych obyczajów i nie stanowią nieuczciwej praktyki rynkowej. Nie można oczywiście wykluczyć, że inne określenie progów kwotowych mogłoby w krańcowych sytuacjach zostać uznane za swoistą pułapkę dla konsumenta. Rolą Sądu Najwyższego nie jest jednak abstrakcyjne i generalne wyznaczanie szczegółowych miar nieuczciwych praktyk rynkowych.

Od «uważnego» i «ostrożnego» konsumenta - nie tylko korzystającego z gier komórkowych - można oczekiwać dochowania minimalnej staranności przy zawieraniu umów, która powinna przejawiać się w zapoznaniu z podstawowymi warunkami świadczenia usług, w tym zwłaszcza ich ceną. Także i on musi ponosić konsekwencje nieprzemyślanych decyzji, podjętych bez zapoznania się z istotnymi informacjami przedstawionymi przez przedsiębiorcę (ius civile vigilantibus scriptum est, nec stultis solere succurri).

W sytuacji, w której bezpośrednim konsumentem jest osoba małoletnia korzystająca z telefonu zakupionego jej przez rodzica lub inną osobę dorosłą, wymóg dochowania minimalnej staranności obciąża zwłaszcza właściciela telefonu. Jeżeli dorosły użytkownik nie zapoznał się z warunkami płatności za grę komórkową (w tym również z warunkami opcji „Zawsze OK”), a mimo to udostępnił ją dziecku, to obciążenie dodatkowymi kosztami będzie konsekwencją niestarannego sprawowania pieczy nad dzieckiem, a nie brakiem dostatecznej informacji ze strony dostawcy usługi. Należy zauważyć, że nawet gdyby powód w niniejszej sprawie spełnił wymagania stawiane mu przez Prezesa UOKiK i podawał informację o koszcie SMS-a przy każdym zakupie dodatkowej opcji płatnej, to raczej nie miałoby to wpływu na decyzję użytkujących dzieci, które zapewne nadal korzystałyby z opcji płatnych, obciążając swoich rodziców kosztami.

Brak jest więc podstaw do uznania zaniechania przez powoda wielokrotnego podawania tej samej informacji o cenie dodatkowych opcji płatnych za praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów w rozumieniu art. 24 ust. 1 i ust. 2 pkt 3 u.o.k.k.

Postanowienie SN z dnia 16 lipca 2019 r., I NSK 90/18

Standard: 43655 (pełna treść orzeczenia)

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.