Naśladownictwo cudzych produktów, pasożytnictwo rynkowe; wykorzystywanie cudzej renomy (art. 13 u.z.n.k.)
Naśladownictwo gotowego produktu (art. 13 u.z.n.k.)
Żeby zobaczyć pełną treść należy się zalogować i wykupić dostęp.
Dla uznania danego czynu za czyn nieuczciwej konkurencji według art. 13 ust. 1 u.z.n.k. konieczne jest ustalenie, że kopiowanie, albo świadome wprowadzanie podrobionych produktów do obrotu może wprowadzić klientów w błąd co do tożsamości producenta lub produktu (por. wyrok SN z dnia 19 kwietnia 2002 r., III CKN 997/99).
Przesłanką uznania naśladownictwa za czyn nieuczciwej konkurencji jest wprowadzenie w błąd tych klientów, którzy są i mogą być nabywcami tego gotowego produktu, który jest przedmiotem naśladownictwa (por. wyrok SN z dnia 11 sierpnia 2004 r., II CK 487/03).
Przeciętny konsument jest wzorcem, który powinien być stosowany ad casu. Zatem predyspozycje konsumenta, które tworzą pewien wzorzec "przeciętności" wśród konsumentów, stanowią punkt odniesienia i pozwalają tym samym na ocenę nieuczciwości praktyki rynkowej. Wzorzec przeciętnego konsumenta jest tylko pewnego rodzaju narzędziem, który powinien być elastycznie dostosowywany zarówno do kategorii konsumentów, jak i rodzaju transakcji i jej przedmiotu.
W zależności od praktyki oraz grupy konsumentów będzie można określić grupę docelową - adresatów praktyki. Nie jest to jednocześnie model statystyczny, ale model normatywny. Sąd orzekający na podstawie stanu faktycznego sprawy jest zobligowany przyjąć model konsumenta na potrzeby prowadzonego postępowania.
Jedną z bardziej istotnych okoliczności jest ustalenie, o jaki produkt chodzi (tzw. masowy czy kupowany bardziej okazjonalnie), co zwykle determinuje równocześnie kategorię odbiorców, a więc również poziom ich percepcji. Odpowiednich ocen dokonuje się z uwzględnieniem przynależności danego konsumenta do szczególnej grupy, przez którą rozumie się dającą się jednoznacznie zidentyfikować grupę konsumentów szczególnie podatną na oddziaływanie praktyki rynkowej lub na produkt, którego praktyka dotyczy (por. wyrok SN z dnia 16 listopada 2016 r., I CSK 777/15).
W orzecznictwie Sądu Najwyższego ugruntowany jest pogląd, że wyczerpujące i wyraźne oznaczenie producenta na opakowaniu towaru oraz trwałe umieszczenie znaku towarowego bezpośrednio na produkcie wprowadzanym do obrotu wyłącza możliwość wywołania błędu zarówno co do tożsamości producenta, jak i produktu (por. wyrok SN z dnia 11 lipca 2002 r., I CKN 1319/00).
Gdy tożsamość producenta jest niewątpliwa, to naśladowanie przez niego niechronionych wzorów przemysłowych jest dozwolone.
W niektórych sytuacjach kopiowanie zewnętrznej postaci produktu nie wyczerpuje znamion czynu nieuczciwej konkurencji, ponieważ rodzaj użytego surowca, zakres naśladownictwa i inne okoliczności realizacji kopii sprawiają, że kopia produktu nie jest w stanie wprowadzić w błąd odbiorcy co do źródła pochodzenia lub tożsamości producenta, i to pomimo braku oznaczenia kopiowanego produktu.
Istotą działalności gospodarczej jest zabieganie o korzyści ekonomiczne. W zasadę konkurencyjności wpisane jest ryzyko utraty dotychczasowej pozycji na rynku. Oznacza to, że nie sam fakt konkurencji, ale sposób realizacji rywalizacji pomiędzy konkurentami podlega rozważeniu pod względem sprzeczności z dobrymi obyczajami (por. wyrok SA w Katowicach z dnia 13 lutego 2008 r., V ACa 256/07).
Zachowaniem wskazanym w art. 3 ust. 1 u.z.n.k. może być działanie o charakterze pasożytniczym polegające na tym, że uczestnik tego samego rynku korzysta z gotowego efektu pracy swego konkurenta handlowego (por. wyroki SN z dnia 27 lutego 2009 r., V CSK 337/08).
Nieuczciwość popełnionego czynu nieuczciwej konkurencji nie tkwi przy tym w niebezpieczeństwie wprowadzenia w błąd, lecz w samy fakcie wykorzystania cudzej renomy, a więc w opieraniu pozycji rynkowej własnych produktów na zdobytej już przez inną firmę pozycji na rynku.
Za zgodne z dobrym obyczajem w rozumieniu art. 3 ust. 1 u.z.n.k. uznać należy niepodszywanie się pod firmę i renomę konkurencyjnego przedsiębiorstwa, a także niewykorzystywanie cudzych osiągnięć w promowaniu nowego produktu dla zaistnienia w świadomości konsumentów ze swoim, rodzajowo tożsamym, wyrobem bez ponoszenia w tym celu własnych wysiłków i nakładów finansowych.
Pasożytnictwo rynkowe polega na tym, że uczestnik tego samego rynku korzysta z gotowego efektu pracy swojego konkurenta handlowego (por. wyrok SA w Warszawie z dnia 2 czerwca 2015 r., I ACa 1744/14).
Renoma nie została zdefiniowana w języku prawnym i prawniczym. Potocznie pojęcie renomy wiązane jest z bardzo dobrą opinią o kimś (np. przedsiębiorcy) lub o czymś (np. produkcie). Renoma oznacza utrwalone w świadomości nabywcy wyobrażenie o walorach towaru i jego oczekiwanych cechach (por. podobnie SN w wyroku z dnia 10 lutego 2011 r., IV CSK 393/10).
Renomę towaru należy wiązać z jego znajomością znacznej części odbiorców towarów i dużą siłą przyciągania wynikającą z utrwalonego w świadomości odbiorców przekonania o bardzo dobrych cechach produktu. Zatem w celu zbadania renomy produktu niezbędne jest jego obecność na rynku, a w szczególności poziom jego sprzedaży, co wiąże się z popularnością wśród klientów.
Wyrażane w judykaturze stanowisko (por. wyrok SN z dnia 16 stycznia 2014 r., IV CSK 219/13), iż o możliwości wprowadzenia w błąd klientów mogą świadczyć także zachowania klientów już po nabyciu produktu, w szczególności - że zgłaszali się do producenta (dystrybutora) z reklamacjami klienci, nabywcy produktu podmiotu, który dopuścił się czynu z art. 13 ust. 1 u.z.n.k.
Wykrycie błędu, co do tożsamości producenta lub produktu, może nastąpić po nabyciu towaru, co stanowi jeden z dowodów na możliwość konfuzji.
Wyrok SA w Warszawie z dnia 27 lipca 2017 r., I ACa 445/16
Standard: 16523 (pełna treść orzeczenia)
Samo naśladownictwo nie jest zabronione, jeżeli nie stwarza ryzyka wprowadzenia klientów w błąd co do tożsamości producenta lub produktu (por. wyrok SN z dnia 11 sierpnia 2004 r., II CK 487/03).
Do oceny możliwości wystąpienia konfuzji między porównywalnymi produktami w orzecznictwie przyjmuje się model należycie poinformowanego, uważnego i rozsądnego przeciętnego konsumenta. Tak określony wzorzec nie może być jednak definiowany w oderwaniu od ustalonych - odrębnie dla każdej sprawy - warunków obrotu i realiów życia gospodarczego (por. wyroki SN: z dnia 11 lipca 2002 r., I CKN 1319/00, z dnia 2 października 2007 r., II CSK 289/07 oraz z dnia 21 kwietnia 2011 r., III SK 45/10).
Oceny możliwości konfuzji należało w sprawie dokonać w odniesieniu do docelowego kręgu odbiorców określonego produktu, tj. nabywców zniczy.
Zgodnie ze stanowiskiem orzecznictwa (por. m.in. wyrok SN z dnia 10 lipca 2002 r., II CKN 969/00 oraz wyrok SA w Poznaniu z dnia 18 maja 2006 r., I ACa 1449/05), możliwość konfuzji zachodzi wówczas, gdy dla przeciętnego odbiorcy zewnętrzna postać porównywanych produktów jest tego rodzaju, że nie jest możliwe odróżnienie oryginału od kopii. Nie jest konieczne, aby oba produkty były identyczne. Wystarczające jest podobieństwo na tyle wysokie, że przeciętny nabywca, na podstawie ogólnego i całościowego wyrażenia nie odróżnia wyrobu naśladującego od wyroby oryginalnego.
O konfuzji, o której mowa w art. 13 ust. 1 ZNKU, decyduje zewnętrzny ogląd obu porównywanych zniczy. Możliwości wystąpienia konfuzji nie wyłączają drobne różnice występujące w produktach (zniczach) obu stron, eksponowane przez stronę pozwaną w skardze kasacyjnej. Ocenę możliwości wystąpienia konfuzji należy bowiem dokonać przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności towarzyszących wyborowi towaru przez klienta. Niewątpliwie znaczna różnica w jakości porównywalnych produktów może niekiedy wyłączać możliwość konfuzji.
Różnica w jakości musi być dostrzegalna wzrokowo w chwili podejmowania decyzji o nabyciu produktu, na którą należy dokonać oceny możliwości wystąpienia ryzyka konfuzji (por. wyrok SNz dnia 11 lipca 2002 r., I CKN 1319/00).
Wyrok SN z dnia 6 marca 2014 r., V CSK 202/13
Standard: 19193 (pełna treść orzeczenia)
Standard: 15700