Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Wyrok z dnia 2004-08-11 sygn. II CK 487/03

Numer BOS: 2193512
Data orzeczenia: 2004-08-11
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt II CK 487/03

Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 sierpnia 2004 r.

Przewodniczący: Sędzia SN Marek Sychowicz (spr.). Sędziowie SN: Bronisław Czech, Zbigniew Kwaśniewski.

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa "D." Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w A. - Włochy przeciwko Renacie P. i Bożydarowi P. o zaniechanie nieuczciwej konkurencji i zapłatę, po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 11 sierpnia 2004 r., kasacji powodowej Spółki od wyroku Sądu Apelacyjnego w P. z dnia 10 lipca 2003 r., oddala kasację;

zasądza od powodowej Spółki na rzecz pozwanych kwotę 1.800 (jeden tysiąc osiemset) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 10 lipca 2003 r. Sąd Apelacyjny w P. oddalił apelację powoda - "D." Spółka z o.o. w A. (Włochy) od wyroku Sądu Okręgowego w P. z dnia 16 stycznia 2003 r., oddalającego powództwo wytoczone przeciwko Renacie P. i Bożydarowi P., w którym powód zgłosił szereg roszczeń w związku z zarzuceniem pozwanym naśladownictwa wytwarzanych przez siebie spodów obuwniczych.

Według ustaleń dokonanych w sprawie przez Sąd pierwszej instancji, powód w 1997 r. zarejestrował we włoskim biurze patentowym wzór zdobniczy w postaci spodów obuwniczych o nazwie "Pedro". Spody obuwnicze, wytwarzane z wykorzystaniem tego wzoru, sprzedawał na terenie Polski, gdzie jednakże wzór ten nie korzysta z ochrony przewidzianej w przepisach o ochronie własności przemysłowej. W 1988 r. na polskim rynku pojawiło się obuwie na spodach o nazwie "Pietro", wytwarzanych przez Przedsiębiorstwo Produkcyjno-Handlowe "S" w G., należące do pozwanych. Spody te mają ten sam wzór ornamentu, co spody wytwarzane przez powoda, a zastosowane modyfikacje nie stanowią czynnika różnicującego i nie są elementem funkcjonalnym produktu. Ponieważ ponadto nazwa "Pietro" nie jest zbyt odległa od nazwy "Pedro", zdaniem Sądu Okręgowego, mającego oparcie w opinii prof. dr J. S., biegłego z zakresu etyki gospodarczej, spody obuwnicze wytwarzane przez pozwanych można uznać za wynik naśladownictwa spodów wytwarzanych przez powoda. Nie zachodzi jednakże możliwość wprowadzenia klientów w błąd co do tożsamości producenta lub produktu. Spody wytwarzane przez pozwanych opatrzone są bowiem znakiem firmowym pozwanych "S", a nabywcami spodów nie są indywidualni nabywcy obuwia, którzy oceniają je jako całość, ale producenci obuwia, tj. profesjonaliści, oswojeni z praktykami podrabiania spodów, znający się na ich jakości i markach. Pogląd ten Sąd Okręgowy wyraził na podstawie zeznań świadków J. B. i A. K., osób wchodzących w skład zarządów firm obuwniczych, nabywców spodów. W konsekwencji nie można przyjąć, że pozwani dopuścili się czynu nieuczciwej konkurencji, przewidzianego w art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (Dz. U. Nr 47, poz. 211 ze zm.: obecnie tekst jedn.: Dz. U. z 2003 r. Nr 153, poz. 1503 ze zm.; dalej - "u.z.n.k.").

Oddalając apelację od wyroku Sądu pierwszej instancji Sąd Apelacyjny uznał ustalenia poczynione w sprawie przez Sąd Okręgowy za prawidłowe i podzielił ich ocenę prawną dokonaną przez ten Sąd.

Wyrok Sądu Apelacyjnego zaskarżył kasacją powód. Podstawę kasacji stanowi naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 13 ust. 1 u.z.n.k. poprzez przyjęcie, że niewolnicze naśladownictwo w produkcji spodów obuwniczych nie stanowi czynu nieuczciwej konkurencji, gdy jest dokonywane w taki sposób, iż wygląd spodu może wprowadzić w błąd nabywcę gotowego buta, jednak nie ma możliwości wprowadzenia w błąd producenta obuwia. Skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie powództwa, ewentualnie o uchylenie tego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi drugiej instancji do ponownego rozpoznania.

Pozwani wnieśli o oddalenie kasacji i zasądzenie na ich rzecz kosztów postępowania kasacyjnego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Rację ma skarżący, że stosując art. 13 ust. 1 u.z.n.k. nie można poprzestać na wykładni językowej tego przepisu i należy odwołać się także do jego wykładni funkcjonalnej. Przy wykładni tej nie można pominąć celu przepisów ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Trafny jest pogląd Sądu Apelacyjnego, że celem tym nie jest ochrona dochodów przedsiębiorcy, ani ochrona jego monopolistycznej pozycji na rynku. Konkurencja jest korzystnym czynnikiem gospodarczym, zapewniającym postęp i racjonalizację kosztów, a w rezultacie także obniżenie cen produktów. Zakazana jest jedynie konkurencja nieuczciwa, stanowiąca działanie sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami, jeżeli zagraża lub narusza interes innego przedsiębiorcy lub klienta (art. 3 ust. 1 u.z.n.k.). Celem zakazu nieuczciwej konkurencji jest eliminacja wszelkich działań mogących w jakikolwiek sposób powodować pomyłki co do przedsiębiorcy lub jego wyrobu, albo wprowadzać w błąd przez używanie fałszywych oznaczeń, a także podawanie innych danych. Nie może on zastępować ochrony wynikającej z przepisów regulujących prawa bezwzględne (patent, znak towarowy itp.) ani powodować ochrony wynikającej z tych przepisów. Bezwzględny zakaz naśladownictwa produktów wytwarzanych przez innego przedsiębiorcę prowadziłby do powstania nieograniczonego żadnym terminem monopolu eksploatacji określonego rozwiązania technicznego i uniemożliwiałby lub co najmniej utrudniał wchodzenie na rynek innym przedsiębiorcom, zajmującym się taką samą lub zbliżoną działalnością gospodarczą. Pozostawałoby to w sprzeczności z porządkiem prawnym opartym na zasadzie wolności gospodarczej i regułach uczciwej konkurencji. Samo naśladownictwo produktów innego przedsiębiorcy, nie korzystającego ze szczególnej ochrony jego praw wyłącznych, nie jest sprzeczne z zasadami prowadzenia konkurencji i nie uzasadnia przyjęcia istnienia czynu nieuczciwej konkurencji (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 lipca 2002 r., I CKN 1319/00, OSNC 2003, nr 5, poz. 73).

Stosownie do art. 13 ust. 1 u.z.n.k. czynem nieuczciwej konkurencji jest naśladowanie gotowego produktu. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy przede wszystkim powstaje kwestia, czy spody obuwnicze wytwarzane przez powoda stanowią "gotowy produkt" w rozumieniu powołanego przepisu. Spody obuwnicze nie są bowiem produktem nadającym się bezpośrednio do używania, a są jedynie elementem gotowego produktu jakim niewątpliwie jest obuwie. Wykładnia art. 13 ust. 1 u.z.n.k. prowadzi do wniosku, że "gotowym produktem" w rozumieniu tego przepisu jest każdy produkt, który został wytworzony w wyniku odpowiedniego procesu technologicznego, bez względu na to czy jest to produkt finalny, tj. nadający się bezpośrednio do użycia, czy też służy on do wytworzenia innego produktu jako jego część składowa (element innego produktu). Wszakże musi to być produkt "gotowy", przez co należy rozumieć produkt wprowadzony na rynek, a nie jedynie projekt, szkic, makietę itp. produktu, który jeszcze nie jest, a jedynie może być przedmiotem obrotu. Spody obuwnicze wytwarzane przez powoda mogły zatem być przedmiotem naśladownictwa jako czynu nieuczciwej konkurencji.

Dla uznania danego czynu za czyn nieuczciwej konkurencji według art. 13 ust. 1 u.z.n.k. nie jest jednakże wystarczające stwierdzenie, że ma miejsce naśladowanie gotowego produktu, ale konieczne jest ustalenie, że może ono wprowadzić klientów w błąd co do tożsamości producenta lub produktu. Przesłanką uznania naśladownictwa za czyn nieuczciwej konkurencji jest więc wprowadzenie w błąd tych klientów, którzy są i mogą być nabywcami tego gotowego produktu, który jest przedmiotem naśladownictwa. Skoro według ustaleń stanowiących podstawę zaskarżonego wyroku nabywcami spodów obuwniczych wytwarzanych tak przez powoda jak i przez pozwanych nie są nabywcy obuwia, lecz profesjonalni producenci obuwia, to o tym, czy działanie pozwanych stanowi czyn nieuczciwej konkurencji, decyduje - jak trafnie uznał Sąd Apelacyjny - możliwość wprowadzenia w błąd tych producentów. W sytuacji, gdy - co zostało ustalone w sprawie -spody obuwnicze wytwarzane przez pozwanych opatrzone są ich znakiem firmowym, należy podzielić wniosek, do którego doszły oba sądy rozpoznające dotychczas sprawę, mający oparcie w zeznaniach świadków, osób zarządzających firmami obuwniczymi, że nie zachodzi możliwość wprowadzenia w błąd co do tożsamości producenta lub produktu klientów -nabywców tych spodów.

Nie można wprawdzie nie zauważyć, że indywidualni nabywcy obuwia mogą nie rozróżniać obuwia, którego elementem są spody wytworzone przez powoda, od obuwia, którego elementem są spody wytworzone przez pozwanych. Okoliczność ta może być brana pod uwagę przez producentów obuwia i mieć znaczenie przy podejmowaniu przez nich decyzji o nabyciu spodów. Nie zmienia to faktu, że na rynku spodów obuwniczych klientami są tylko producenci obuwia. Wszyscy przedsiębiorcy powinni mieć jednakowe warunki działania i przepisy prawa powinny zapewniać im jednakową ochronę w razie nieuczciwej konkurencji. Jednakże jest oczywiste, że ze względu na różnorodne uwarunkowania, wynikające np. z różnego rodzaju produktów wytwarzanych przez przedsiębiorców i odmiennego kręgu ich klientów, będących nabywcami wytwarzanych przez nich produktów, warunki działania przedsiębiorców na rynku nie są identyczne, a celem przepisów o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji jest eliminowanie zachowań, które ze względu na sprzeczność z prawem lub dobrymi obyczajami stanowią czyny nieuczciwej konkurencji, a nie niwelowanie tych różnic. Uznając, że kasacja nie ma usprawiedliwionych podstaw, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji (art. 39312 k.p.c.) i stosownie do art. 108 § 1 w zw. z art. 98 § 1 i 3 k.p.c. postanowił o kosztach postępowania kasacyjnego.

Treść orzeczenia została pozyskana od organu orzekającego na podstawie dostępu do informacji publicznej.

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.