Pojęcie nielegalnego strajku albo akcji protestacyjnej
Ustawa o rozwiązywaniu sporów zbiorowych; przepisy karne (art. 26 u.r.s.z.) Ustawa o rozwiązywaniu sporów zbiorowych; prawo do strajku (art. 59 ust. 3 Konstytucji)
Strajk zorganizowany bez wymaganej przez prawo (art. 20 ust. i 2 ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych) większości głosów jest nielegalny
Ustalenie czy strajk jest legalny, czy nie, decyduje o możliwości stosowania sankcji wobec jego uczestników, organizatorów lub osób nim kierujących. Strajkiem nielegalnym jest strajk zorganizowany wbrew przepisom ustawy (art. 26 ust. 2 ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych w związku z art. 35 ust. 3 ustawy o związkach zawodowych).
Legalność strajku zależy, między innymi od uzyskania przez związek zawodowy wyrażonej w tzw. referendum strajkowym zgody pracowników. Sąd Najwyższy zwrócił uwagę na to, że art. 20 ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych uzależnia ogłoszenie strajku od zgody pracowników, co prowadzi do wniosku, że nie może go zorganizować bez ich decyzji.
Ze względu na wyraźne uzależnienie ogłoszenia strajku od takiej zgody, zorganizowanie i przeprowadzenie referendum w sposób umożliwiający swobodne wyrażenie przez nich woli jest istotnym warunkiem legalności strajku, co podlega kontroli sądowej (por. wyrok SN z 7 lutego 2007 r., I PK 209/06).
Wyrok SN z dnia 5 lipca 2012 r., I PK 58/12
Standard: 63902 (pełna treść orzeczenia)
Pojęcie nielegalnego strajku występuje w art. 35 ust. 3 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych (jednolity tekst: Dz.U. z 2001 r. Nr 79, poz. 854 ze zm.), który stanowi, że odpowiedzialność za kierowanie nielegalnym strajkiem określa ustawa o rozwiązywaniu sporów zbiorowych. Jak wynika z treści tego przepisu, użytemu w nim określeniu „nielegalny strajk” odpowiada w ustawie z dnia 23 maja 1991 r. o rozwiązywaniu sporów zbiorowych termin „strajk zorganizowany wbrew przepisom ustawy” (art. 26 ust. 2). Strajkiem nielegalnym jest zatem strajk zorganizowany wbrew przepisom ustawy. Wynika stąd wniosek, że kryterium oceny legalności strajku są przepisy ustawy, a nie postanowienia statutu związku lub uchwał związkowych. Ponadto uznanie sprzeczności strajku z ustawą za kryterium legalności oznacza, że strajk może być nielegalny w różnym stopniu, w zależności od zakresu i wagi naruszenia przepisów ustawy.
W pojęciu nielegalnego strajku mieści się zatem zarówno strajk zorganizowany z nieznacznym naruszeniem przepisów, jak i akcja naruszająca podstawowe normy wynikające z przepisów o strajku. Oczywiste przy tym jest, że stopień nielegalności strajku (naruszenia przepisów ustawy) ma istotny wpływ na odpowiedzialność za jego zorganizowanie, kierowanie akcją strajkową lub udział w strajku.
Ocena legalności strajku wymaga przede wszystkim zestawienia ustalonych w konkretnej sprawie zdarzeń, poprzedzających strajk i składających się na jego przebieg, z wzorcem legalnego strajku wynikającym z przepisów prawa.
Strajku nie mogą usprawiedliwiać żądania nieujęte w zgłoszeniu sporu, jak też żądania, co do których rokowania zakończyły się podpisaniem porozumienia (por. wyrok SN z 17 lutego 2005 r., II PK 217/04).
Po zgłoszeniu sporu strony powinny podjąć próbę polubownego rozwiązania sporu w drodze rokowań, a gdy te nie doprowadzą do rozstrzygnięcia, należy podjąć mediację.
Rokowania i mediacja kończą się podpisaniem porozumienia lub, w razie ich niepowodzenia, podpisaniem protokołu rozbieżności.
Podpisanie protokołu rozbieżności jest warunkiem zgodnej z prawem kontynuacji sporu (przejścia do kolejnego etapu). Jeżeli przebieg postępowania mediacyjnego uzasadnia ocenę, że nie doprowadzi ono do rozwiązania sporu przed upływem terminów przewidzianych w art. 7 ust. 2 i art. 13 ust. 3, to organizacja, która wszczęła spór, może zorganizować jednorazowo i na czas nie dłuższy niż 2 godziny strajk ostrzegawczy (art. 12).
W przypadku, gdy strona związkowa podejmie decyzję o zorganizowaniu strajku zakładowego możliwość jego ogłoszenia zależy od wyrażonej w tzw. referendum strajkowym zgody większości głosujących pracowników, jeżeli w głosowaniu wzięło udział co najmniej 50% pracowników zakładu pracy - art. 20 ust. 1 ustawy. Ogłoszenie strajku może nastąpić dopiero po referendum i co najmniej na 5 dni przed rozpoczęciem strajku (art. 20 ust. 1 i 3 ustawy).
Legalność strajku zależy również od dokonywania działań prawnych wskazanych w ustawie przez odpowiednie podmioty. W odniesieniu do zgłoszenia sporu ustawa wymaga, aby był to „podmiot reprezentujący interesy pracownicze” (art. 7 ust. 1), który następnie określa jako „podmiot zgłaszający spór” (art. 7 ust. 2). W związku z treścią art. 3 ustawy, z którego wynika, że interesy pracowników w sporze zbiorowym reprezentuje organizacja związkowa lub wspólna reprezentacja związkowa, należy przyjąć, że są one podmiotami wymienionymi w art. 7. Wniosek ten znajduje potwierdzenie w treści innych przepisów ustawy, które na określenie podmiotu działającego w imieniu pracowników zamiennie posługują się terminami: „strona, która wszczęła spór”, „strona sporu zbiorowego” (art. 10 i 11), „organizacja, która wszczęła spór” (art. 12), „podmiot prowadzący spór zbiorowy w imieniu pracowników” (art. 16), „podmiot reprezentujący interesy pracowników” (art. 17 ust. 3), „organizacja związkowa” (art. 20 ust. 1). W świetle art. 7 nie jest zatem istotne, kto faktycznie zgłasza spór pracodawcy, jeżeli z okoliczności zgłoszenia wynika, że następuje ono z upoważnienia podmiotu reprezentującego interesy pracownicze w rozumieniu art. 3 ustawy. W szczególności art. 7 nie wymaga, aby był to organ wskazany w statucie związku. W związku z tym, zważywszy na to, że, jak wyżej stwierdzono, strajkiem nielegalnym jest strajk naruszający przepisy ustawy, a nie postanowienia statutu lub uchwał związkowych, ewentualna niezgodność działania osoby (osób, organu) faktycznie zgłaszającej spór ze statutem związku nie daje podstawy do stwierdzenia nielegalności strajku, ani nie wpływa na skuteczność zgłoszenia, jeżeli działa ona faktycznie z upoważnienia organizacji związkowej. Kwestia zgodności działania takiej osoby ze statutem związku jest w tym przypadku wewnętrzną sprawą związku nie-podlegającą kontroli sądowej, a tym bardziej kontroli pracodawcy. Podstawą takiej kontroli mogłoby być odesłanie w art. 7 do statutu związku, jak ma to miejsce w art. 20 ust. 2 ustawy w odniesieniu do ogłoszenia strajku wielozakładowego, które może być dokonane przez „organ związku wskazany w statucie”. Przepis art. 7 takiego odesłania jednak nie zawiera.
Ustawa nie ustala również zasad przeprowadzenia referendum strajkowego, pozostawiając tę kwestię wewnętrznym regulacjom związkowym. Należy jednak zwrócić uwagę na to, że art. 20 uzależnia ogłoszenie strajku od zgody pracowników, co prowadzi do wniosku, że związek zawodowy nie może zorganizować strajku bez decyzji uprawnionych pracowników (por. wyrok SN z 17 lutego 2005 r., II PK 217/04). Wynika stąd, że jakkolwiek sposób przeprowadzenia referendum jest wewnętrzną sprawą związkową, to nie może ono być zorganizowane w sposób uniemożliwiający pracownikom swobodne wyrażenie woli, np. przez wywieranie presji na głosujących lub fałszowanie wyników.
Wyrok SN z dnia 7 lutego 2007 r., I PK 209/06
Standard: 63909 (pełna treść orzeczenia)
Standard: 63917