Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Roszczenie posesoryjne przeciwko temu, na czyją korzyść naruszenie nastąpiło

Roszczenie o przywrócenie stanu poprzedniego i o zaniechanie naruszeń (art. 344 k.c.)

Zgodnie z art. 344 § 1 k.c. roszczenie o przywrócenie stanu poprzedniego i o zaniechanie naruszeń przysługuje nie tylko przeciwko temu, kto samowolnie naruszył posiadanie, ale także przeciwko temu, na czyją korzyść naruszenie nastąpiło.

Zwrot "na czyją korzyść", użyty przez ustawodawcę w hipotezie przepisu art. 344 § 1 k.c. - z punktu widzenia semantycznego - ma charakter stałego związku frazeologicznego, pełniącego jako całość określoną funkcję znaczeniową. 

Czynić coś "na czyją korzyść" to działać "na czyje dobro, na czyj pożytek, w czyimś interesie, na rzecz kogo, korzystnie, dodatnio dla kogo" (por. S. Skorupka: Słownik frazeologiczny języka polskiego, 1974, s. 248, t. 3, s. 1034). 

Można więc przyjąć, że osoba, na której korzyść działanie następuje, zyskuje w wyniku tego działania, a więc jej sytuacja polepsza się. Bez wątpienia pożytek, o którym mowa, może być bezpośredni lub tylko pośredni, może wystąpić natomiast albo dopiero za jakiś czas.

Takie rozumienie omawianego wyrażenia upoważnia do stwierdzenia, że - w ujęciu art. 344 § 1 k.c. - tym "na czyją korzyść naruszenie nastąpiło", jest osoba zyskująca w wyniku naruszenia wprost lub pośrednio, doraźnie albo dopiero w pewnej perspektywie czasowej. Inicjatywa, wola, a nawet wiedza tej osoby pozostaje bez znaczenia, podobnie jak poczucie odniesionej korzyści, chodzi bowiem o korzyść w kategoriach obiektywnych.

Powyższe stwierdzenia prowadzą do wniosku, że naruszenie posiadania służebności przejazdu przez kontrahentów zakładu cukierniczego położonego w bezpośrednim sąsiedztwie szlaku drogowego jest - w rozumieniu art. 344 § 1 w związku z art. 352 k.c. - naruszeniem na korzyść właściciela zakładu, uzasadniającym skierowanie przeciwko niemu roszczenia posesoryjnego posiadacza.

 Jest bowiem jasne, że istotę prowadzenia zakładu cukierniczego stanowi działalność gospodarcza, która wypełnia motyw zysku. Ten zaś staje się korzyścią majątkową powstającą z odpłatnych świadczeń wzajemnych, towarzyszących zwykle czynnościom prawnym i faktycznym dokonywanym w ramach obrotu. W wypadku działalności zakładu cukierniczego (lub podobnego zakładu produkcyjno-handlowego) nieodłącznymi uczestnikami, współtworzącymi obrót, są kontrahenci - klienci oraz inne osoby stale dokonujące transakcji, np. dostawcy surowców, odbiorcy hurtowni itp. Udział tych osób - ich liczba oraz częstotliwość transakcji - rzutuje bezpośrednio na zysk zakładu i w pewnym sensie stanowi jego dobro. W stosunkach handlowych przyjmuje się zresztą od dawna, że klientela - rozumiana szeroko - jest składnikiem zakładu (przedsiębiorstwa) podnoszącym jego wartość.

Poczynione uwagi, wskazujące na istotę relacji zachodzących między podmiotem gospodarczym a jego kontrahentami, uzasadniają przyjęcie tezy, że związana z czynnościami handlowymi obecność kontrahentów w zakładzie cukierniczym zaspokaja interes jego właściciela. Skoro jednak obecność ta realizuje się poprzez naruszanie posiadania służebności przysługującej osobom trzecim (w tym wypadku poprzez stałe zajmowanie szlaku drogowego przebiegającego obok cukierni), to naruszenie takie - w rozumieniu art. 344 § 1 k.c. i art. 352 k.c. - następuje na korzyść właściciela zakładu, co uzasadnia skierowanie przeciwko niemu skargi posesoryjnej.

Uchwała SN z dnia 24 czerwca 1993 r., III CZP 82/93

Standard: 33444 (pełna treść orzeczenia)

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.