Odpowiedzialność deliktowa pracownika za szkody w mieniu powierzonym
Odpowiedzialnośc pracownika za szkodę w mieniu powierzonym z obowiązkiem zwrotu albo do wyliczenia (art. 124 k.p.)
Odpowiedzialność z czynu niedozwolonego istnieje wówczas, gdy mógłby on być popełniony także poza stosunkiem zobowiązaniowym łączącym w chwili wyrządzenia szkody jej sprawcę z poszkodowanym. Sprawca ponosi deliktową odpowiedzialność za naprawienie szkody, gdy między niedopełnieniem przez niego obowiązku wynikającego z umownego stosunku a wyrządzeniem szkody nie ma koniecznego związku. Na przykład zakład pracy może od swego pracownika żądać wyrównania szkody, jeżeli jego działanie lub zaniechanie doprowadziłoby do powstania lub zwiększenia niedoboru nawet wówczas, gdyby nie był on pracownikiem poszkodowanego zakładu pracy. Także niewyliczenie się z zaliczek otrzymanych w związku ze stosunkiem pracy jest czynem niedozwolonym w razie stwierdzenia, że pracownik wydał pieniądze pobrane zaliczkowo od zakładu pracy niezgodnie z ich przeznaczeniem, np. na zaspokojenie swych potrzeb, lub zatrzymał je dla siebie i że nastąpiło to z winy umyślnej pracownika albo wskutek jego niedbalstwa (por. orz. SN z dnia 14.X.1955 r. I CR 649/55), w takiej bowiem sytuacji zawinione bezprawne użycie zaliczki pociągnęłoby za sobą odpowiedzialność za wynikłą stąd szkodę każdej osoby bez względu na to, czy łączył ją poprzednio z pokrzywdzonym stosunek umowny. Podobnie dysponowanie przez pracownika mieniem zakładu pracy w sposób dla tego zakładu niekorzystny i niezgodny z jego wolą stanowi czyn niedozwolony. Może to mieć miejsce m.in. w razie wydania towarów na kredyt lub konsumowania ich np. przez picie wódki w magazynie lub sklepie albo zabieranie stamtąd towarów bez zapłaty (por. orz. SN z dnia 22.I.1960 r. III CR 536/59). Również wydanie przez kasjera pieniędzy komukolwiek bez wymaganego pokwitowania jest dyspozycją mieniem przekraczającą ramy należytego wykonywania obowiązków z umowy o pracę i dlatego stanowi czyn niedozwolony.
Sąd Najwyższy uznał za czyny niedozwolone (por. orz. SN z dnia 8.IX.1965 r. II PR 234/65) rażące uchybienia pracownicze w razie stwierdzenia znacznego natężenia winy i rażąco nagannego postępowania pracownika. Na przykład Sąd Najwyższy przypisał odpowiedzialność z czynu niedozwolonego magazynierowi, który "potwierdził odbiór" towarów bez sprawdzenia ich wagi, ilości i jakości, dopuszczając tym samym możliwość nadużyć i godząc się na nie w sposób dorozumiany. Mianowicie Sąd Najwyższy przypisał magazynierowi odpowiedzialność deliktową za niedobór, gdyż przyjmował on i wydawał towary w stanie osłabienia krytycyzmu wywołanego nadużywaniem alkoholu w czasie pracy i dlatego powinien był przewidywać możliwość wykorzystywania jego nieuwagi przez odbiorców w celu przywłaszczenia towarów (por. orz. SN z dnia 13.XI.1959 r. IV CR 47/59). Podobnie "pożyczanie" przez magazyniera powierzonych towarów na okres inwentaryzacji (remanentu) uzasadnia deliktową odpowiedzialność magazyniera za ukryty w ten sposób i stwierdzony później niedobór w sklepie (por. orz. SN z dnia 3.VII.1964 r. II PR 265/63).
Omawiany kierunek judykatury znalazł także wyraz w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 7.X.1969 r. I PR 309/68. W świetle tego wyroku naruszenie przez pracownika majątkowo odpowiedzialnego umownego obowiązku pieczy nad powierzonym mu mieniem społecznym i obowiązku wyliczenia się z tego mienia jest czynem niedozwolonym, gdy pracownik umyślnie albo na skutek swego rażącego niedbalstwa, bez upoważnienia ku temu, zadysponował takim mieniem lub jego wartością albo umożliwił takie zadysponowanie innej osobie.
Nie ma podstaw do uzależniania w sytuacjach, o których wyżej mowa, odpowiedzialności deliktowej od przypisania sprawcy szkody winy kwalifikowanej wyższego stopnia, mianowicie winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa, gdyż zarówno poprzednio obowiązujące przepisy kodeksu zobowiązań jak i obecnie obowiązującego kodeksu cywilnego nie uzależniają tej odpowiedzialności od wyższego, kwalifikowanego stopnia winy, aczkolwiek znaczne jej natężenie może wskazywać na świadome wyrządzenie szkody postępowaniem wykraczającym poza niedopełnienie zobowiązania umownego. Takie zawinione bezpośrednio działanie na szkodę innej osoby uzasadnia odszkodowawczą odpowiedzialność deliktową niezależnie od odpowiedzialności za niewykonanie lub nienależyte wykonanie obowiązków wynikających z umowy. Przy delikcie bowiem naruszenie prawa wyrządzające szkodę następuje bezpośrednio, przy zobowiązaniu zaś dopiero przez niedopełnienie obowiązku wynikającego z treści zobowiązania.
Wyrok SN z dnia 25 sierpnia 1970 r., II PR 418/69
Standard: 30117 (pełna treść orzeczenia)