Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Wyłączenie sędziego ze względu na stosunek osobisty, emocjonalny

Uzasadnione wątpliwości co do bezstronności sędziego (art. 49 k.p.c.) Wyłączenie sędziego od rozpoznania sprawy w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego Wyłączenie sędziego (art. 41 k.p.k.)

Wyświetl tylko:

Hipotezie art. 49 k.p.c. odpowiada taka sytuacja, w której strona wykaże istnienie między nią a sędzią określonego stosunku emocjonalnego, który mógłby wywoływać wątpliwości co do bezstronności sędziego.

Wyrok SN z dnia 6 maja 2010 r., II PK 344/09

Standard: 56919 (pełna treść orzeczenia)

Określenie użyte przepisie, że chodzi o «stosunek osobisty», który mógłby wywoływać wątpliwości co do bezstronności sędziego, jest niewątpliwie typowym zwrotem niedookreślonym. Należy jednak założyć, że ustawa celowo nie definiuje tego pojęcia, pozostawiając w ten sposób szersze pole dla oceny, która powinna być silnie uwarunkowana konkretnymi okolicznościami danej sprawy. Istotną rolę przy określaniu zakresu relacji osobistych należy więc przede wszystkim przyznać orzecznictwu oraz doktrynie. Treść przepisu nie zawiera żadnych wskazań, które mogłyby okazać się przydatne dla ustalenia istnienia tego typu relacji.

W świetle orzecznictwa Sądu Najwyższego za podstawę wyłączenia sędziego, związaną z pojmowaniem "stosunku osobistego" "można przede wszystkim uznać istnienie między sędzią a stroną postępowania więzi przyjaźni, czy nawet znajomości, jak również stosunku ujawniającego się w trakcie postępowania a polegającego na przychylnym odnoszeniu się do jednej i nieprzychylności wobec drugiej strony. Dla oceny odnoszącej się do tej kwestii nie jest jednak istotne, jak strona subiektywnie odbiera nastawienie sędziego. Decydować muszą bowiem fakty, a więc wszelkie okoliczności obiektywne, które mogłyby świadczyć o zróżnicowanym traktowaniu uczestników postępowania przez sędziego i wywoływać zarówno u strony, jak i u postronnego obserwatora wątpliwości co do obiektywizmu sędziowskiego. Jak wskazuje się w orzecznictwie Sądu Najwyższego, to właśnie usunięciu takich wątpliwości oraz stworzeniu "gwarancji bezstronnego wymiaru sprawiedliwości mają (...) służyć przepisy k.p.c. o wyłączeniu sędziego (postanowienie SN z 4 grudnia 1969 r., I CZ 124/69, postanowienie SN z 7 listopada 1984 r., II CZ 117/84)".

Włączenie sędziego może być uzasadnione nie tylko znaczeniem obiektywnych okoliczności. O wyłączeniu winien decydować nie sam fakt znajomości, nawet o charakterze "osobistym", lecz taki układ stosunków osobistych, który rodziłby dla sędziego trudność w zachowaniu przez niego bezstronnej postawy w rozstrzyganiu sporu ze względu na emocjonalne nastawienie do danej osoby lub "powiązania wpływające na interesy lub pozycję życiową sędziego" (postanowienie SN z 14 września 1977 r., I PO 15/77).

"Stosunki osobiste charakteryzują się przede wszystkim istnieniem więzi emocjonalnej wynikającej z pokrewieństwa, przyjaźni, dłuższej znajomości itp. Nie ma przy tym znaczenia, czy nastawienie emocjonalne, decydujące o ocenie podstaw wyłączenia sędziego, ma charakter pozytywny czy negatywny.

Niezależnie od tego, jaki ma ono charakter, może powodować po stronie orzekającego sędziego subiektywizm ocen i w konsekwencji wpływać na kierunek dokonywanych przez niego w postępowaniu sądowym rozstrzygnięć na korzyć bądź na niekorzyść jednej ze stron. W orzecznictwie dopuszcza się też uznanie za przyczynę wyłączenia na gruncie art. 49 k.p.c. istnienie stosunków osobistych o charakterze gospodarczym, a więc np. występowanie osobistych powiązań majątkowych czy kredytowych", stwierdził Trybunał (zob. postanowienie SN z 25 sierpnia 1971 r., I CZ 121/71; por. też postanowienie z 26 sierpnia 1994 r., I CO 40/94).

Nie uzasadniają wyłączenia sędziego kontakty urzędowe, jakie mogą łączyć sędziego z innymi osobami w związku z ich obowiązkami zawodowymi (zob. postanowienie SN z 25 sierpnia 1971 r., I CZ 121/71; por. też postanowienie z 26 sierpnia 1994 r., sygn. akt I CO 40/94).

Ocena, czy chodzi o relację typu osobistego jest łatwiejsza dla sędziego niż dla sądu, skoro chodzić może tutaj o więzy natury emocjonalnej. To powinno jednak skłaniać sędziego, aby działał w tych sprawach szczególnie ostrożnie, niejako "na wyrost", powiadamiając sąd o każdej przesłance, która mogłaby wywołać wątpliwości co do jego bezstronności; nie tylko wątpliwości sądu, wątpliwości w "odbiorze społecznym".

Wyrok TK z dnia 24 czerwca 2008 r., P 8/07

Standard: 2878 (pełna treść orzeczenia)

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.