Przewlekłość wywołana oczekiwaniem na opinię biegłego
Prawo do sądu sprawnego - rozpatrzenie sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki Przewlekłość postępowania (art. 2 u.s.p.p.)
W ocenie Sądu Apelacyjnego, w badanej sprawie, po okresie sprawnego procedowania, od dnia 3 listopada 2014r wystąpił stan nieuzasadnionej zwłoki, polegający na tym, że do chwili obecnej, nie podjęto w sprawie żadnej efektywnej decyzji procesowej mającej za celu merytoryczne rozpoznanie przez Sąd Okręgowy sprawy (za takie działania nie można uznać czynności sekretariatu wydziału Sądu o charakterze technicznym polegające na zapewnieniu wymiany między stronami pism procesowych, czy doręczenie odpisu postanowienia z dnia 15 października 2014r. – k.25, bez dalszych czynności orzeczniczych). Dotychczas nie została wydana druga, niezbędna w sprawie decyzja co do opinii biegłego sądowego lekarza o specjalności z zakresu ortopedii, zgodnie z postanowieniem z dnia 10 lipca 2014r.
Sąd Apelacyjny zauważa, że są znane od dawna problemy wynikające z braku dostatecznej liczby biegłych sądowych lekarzy różnych specjalności, mających niezbędne doświadczenie orzecznicze z zakresu spraw rentowych, jako, że biegli nadmiernie obciążani obowiązkami, nie mają zarazem możliwości wydawania większej ilości opinii z reguły dość też czasochłonnych (na których konieczne jest zapoznanie się z aktami sądowymi, aktami medycznymi i rentowymi, aktualnymi wynikami badań specjalistycznych, itd., zebranie wywiadu, badanie przedmiotowe, weryfikacja wyników i postawienie diagnozy, w końcu sporządzenie na piśmie opinii ze sformułowaniem wymaganych rozpoznania schorzeń i uzasadnieniem wniosków końcowych). Niemniej, trudności na tej płaszczyźnie winni być przezwyciężane, tak jak jest to możliwe, gdyż strony procesowe nie odpowiadają za niewłaściwą organizację pracy sądów, a za taką należy uznać niedostateczną liczbę biegłych i wynikające stąd roczne, czy dłuższe opóźnienia w wydaniu opinii. Dopóki zatem problem nie zostanie usunięty systemowo, dopóty wielomiesięczne przerwy z powodu braków kadrowych wśród biegłych, nie mogą stanowić dostatecznie uzasadnionego usprawiedliwienia bezczynności w toku postępowania. Choć za właściwą organizację sądów powszechnych odpowiada Minister Sprawiedliwości, to jednak również podlegający mu w zakresie nadzoru Prezesi Sądów, mają wiedzę na temat bieżących bolączek i problemów na obszarze właściwości własnego okręgu mogą i nawet powinni czynić starania w poszukaniu środków i rozwiązań zaradczych, niezależnie od stałego sygnalizowania tego problemu Ministrowi Sprawiedliwości, zwłaszcza, że większość zaniechań w tym zakresie spada wprost na sądy powszechne. Co istotne, za tak wykonywane czynności z zakresu nadzoru administracyjnego, również nie odpowiada ubezpieczony i nie można na niego przenosić konsekwencji trwającego stanu rzeczy. Należy podkreślić, że strony nie odpowiadają za organizację pracy sądów, z drugiej strony, stwierdzona bezczynność w postępowaniu dowodowym nie powstała z winy leżącej po stronie którejkolwiek ze stron procesu, w szczególności skarżącego.
Postanowienie SA w Szczecinie z dnia 20 maja 2015 r., III S 2/15
Standard: 18601 (pełna treść orzeczenia)
Trybunał przypomina, że rozsądna długość trwania postępowania musi być oceniona w świetle szczególnych okoliczności sprawy i z uwzględnieniem kryteriów ustalonych w orzecznictwie Trybunału, w szczególności stopnia zawiłości sprawy, postępowania skarżącego i właściwych władz oraz wagi postępowania dla skarżącego (patrz, m.in. wyrok Frydlender przeciw Francji [GC], nr 30979/96, ECHR 2000 – VII).
Trybunał zauważa że, organy publiczne nie próbowały przyspieszyć pracy biegłych. Trybunał przypomina, że zasadniczą odpowiedzialność za zwłokę w sporządzaniu opinii biegłych ponosi państwo (zobacz Capuano przeciw Włochom, wyrok z 25 czerwca 1987 r., Seria A nr 119, str. 14, § 32; Wojnowicz przeciw Polsce nr 33082/96, § 65 z 21 września 2000 r.).
Dojs przeciwko Polsce (Skarga nr 47402/99)
Standard: 4498
Standard: 4499