Postanowienie z dnia 2000-03-14 sygn. II CKN 496/00
Numer BOS: 971063
Data orzeczenia: 2000-03-14
Rodzaj organu orzekającego: Sąd powszechny
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
Sygn. akt II CKN 496/00
Postanowienie z dnia 14 marca 2000 r.
1. Komornik nie jest stroną postępowania egzekucyjnego.
2. Przepis art. 770 zdanie czwarte k.p.c. nie stanowi podstawy wnoszenia przez komornika zażalenia na inne postanowienia sądu wydane w postępowaniu egzekucyjnym.
Przewodniczący: Prezes SN Tadeusz Ereciński
Sędziowie SN: Marian Kocon, Krzysztof Kołakowski (sprawozdawca)
Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 14 marca 2000 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy z wniosku wierzyciela BIG Banku Gdańskiego S.A., I Oddział w P. przeciwko dłużnikowi Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej "T." w S. o egzekucję świadczeń pieniężnych prowadzoną z nieruchomości przez Komornika Sądowego, rewiru I, przy Sądzie Rejonowym w L., na skutek kasacji Komornika Sądowego rewiru I przy Sądzie Rejonowym w L. od postanowienia Sądu Wojewódzkiego w Poznaniu z dnia 22 grudnia 1998 r.;
postanowił odrzucić kasację i oddalić wniosek wierzyciela o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Sąd Rejonowy odrzucił zażalenie komornika na postanowienie zatwierdzające plan podziału sumy uzyskanej z egzekucji z nieruchomości. W uzasadnieniu stwierdził, że komornik nie jest stroną takiego postępowania. Podstawy wydania tego postanowienia nie stanowił przepis art. 770 k.p.c., według którego komornikowi przysługuje zażalenie jedynie na postanowienie sądu dotyczące kosztów egzekucji.
Sąd Okręgowy oddalił zażalenie komornika. Podzielił stanowisko Sądu pierwszej instancji, że jedynym wyjątkiem od zasady przysługiwania zażalenia stronom lub uczestnikom postępowania jest uprawnienie nadane w art. 770 k.p.c. Przepis ten musi być zatem wykładany ściśle. Wśród osób, które zgodnie z art. 1027 § 1 i 2 k.p.c. mogą wnieść zarzuty przeciwko sporządzonemu przez sąd planowi podziału, a także na podstawie art. 1028 § 3 k.p.c. - zażalenie, komornik nie został wymieniony. Tym samym komornik nie był legitymowany do wniesienia zarzutów i zażalenia. Dlatego Sąd ten oddalił rozpoznawane zażalenie.
W kasacji komornika postanowienie to zaskarżono w całości, zarzucając naruszenie art. 35, 43, 59, 61 i 62 ustawy o komornikach sądowych i egzekucji przez nieuwzględnienie tych przepisów, naruszenie art. 1028 k.p.c. przez przyjęcie, że komornik "nie jest legitymowany do wnoszenia zarzutów i zażaleń tam przewidzianych" oraz naruszenie art. 1036 k.p.c. przez przyjęcie, "że przepis ten w żadnym razie nie obejmuje komornika prowadzącego w ustawowym zakresie egzekucję". Na tej podstawie (art. 393[1] pkt 2 k.p.c.) wniesiono w konkluzji o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy Sądowi drugiej instancji do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu kasacji wskazano, że podstawowym w tej sprawie problemem jest sytuacja prawna komornika "w zakresie roszczenia o zapłatę kosztów postępowania egzekucyjnego". Zdaniem skarżącego, komornik, jako wierzyciel, nie musi mieć odrębnego upoważnienia do dochodzenia swoich praw "i treść art. 770 k.p.c. nie może tego faktu zmienić".
W odpowiedzi na kasację wierzyciel BIG Bank Gdański wniósł "o oddalenie kasacji komornika i o zasądzenie od komornika na rzecz wierzyciela kosztów postępowania kasacyjnego".
Sąd Najwyższy odrzucił tę kasację na podstawie art. 393[8] § 1 w związku z art. 392 § 1, art. 393[5] i art. 775[1] § 2 k.p.c.
Pozycję prawną komornika sądowego po wejściu w życie art. 770 k.p.c. w brzmieniu nadanym w art. 95 pkt 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o komornikach sądowych i egzekucji (Dz. U. Nr 133, poz. 882) Sąd Najwyższy oceniał już w uchwałach z dnia 9 czerwca 1999 r., III CZP 16/99 (OSNC 1999, nr 12, poz. 202) oraz z dnia 9 grudnia 1999 r., III CZP 31/99 (OSNC 2000, nr 5, poz. 84). W pierwszej z nich rozstrzygnięto (stosownie do przedstawionego zagadnienia prawnego), że w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji, wszczętym na skutek skargi na postanowienie komornika, ustalające koszty egzekucji, komornik nie bierze udziału. W uzasadnieniu tej uchwały, wskazując na niedostatki regulacji zawartej w art. 770 in fine k.p.c. w brzmieniu nadanym w powołanym przepisie art. 95 pkt 3, Sąd Najwyższy stwierdził, że przez przyznanie komornikowi możliwości wniesienia zażalenia na postanowienie sądu, o jakim mowa w art. 770 k.p.c., nie stał się on stroną.
To stanowisko znalazło aprobatę w uzasadnieniu drugiej z wymienionych uchwał, w której w drodze analogii przyjęto, że termin do wniesienia takiego zażalenia powinien być liczony od daty doręczenia komornikowi odpisu postanowienia z uzasadnieniem.
Ten kierunek wykładni następstw zmiany art. 770 k.p.c. Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym sprawę podziela.
Zarzuty kasacji oparte zostały tymczasem na odmiennym założeniu. Sprowadza się ono do uznania, że komornik, będąc wierzycielem należności z tytułu kosztów egzekucji, stał się nie tylko organem egzekucyjnym, ale i stroną postępowania egzekucyjnego. Ten pogląd skarżącego nie został wywiedziony z jakiejkolwiek podstawy prawnej. Posłużono się jedynie argumentami celowościowymi i słusznościowymi, wyprowadzanymi z regulacji zawartych w ustawie o komornikach i egzekucji sądowej. W podstawie kasacji powołano dlatego liczne przepisy tej ustawy.
Tymczasem skarżący pominął (choć do wejścia w życie tej ustawy przywiązał istotne znaczenie), że to właśnie w jej przepisach dokonano nowelizacji art. 770 zdanie czwarte k.p.c. Gdyby zatem ustawodawca uważał, że zawarte w tej ustawie uregulowania powodują zmianę uprawnień komornika, to - przede wszystkim - nie dokonałby zmiany treści tego przepisu. Byłaby ona - według poglądu na jakim oparto wywody kasacji - całkowicie zbędna. Jednocześnie jednak do niej ograniczono się w tej ustawie. Niedokonanie więc jednocześnie odpowiedniej zmiany brzmienia dalszych przepisów kodeksu postępowania cywilnego przez równie wyraźne przyznanie komornikowi uprawnienia do zaskarżenia innych orzeczeń sądu musi przekonywać, że było to celowe ograniczenie.
Zgodnie z oczywistymi zasadami, szczególny charakter uprawnienia z art. 770 zdanie czwarte k.p.c. nie może stwarzać podstawy do uogólnień prowadzących do rozszerzającej wykładni tych przepisów kodeksu, które pozostawione zostały bez zmian. W tej mierze treść art. 770 k.p.c. musi więc jednak "zmienić" zakres dopuszczalnego odczytywania dalszych przepisów kodeksu.
W przepisach księgi drugiej części drugiej kodeksu postępowania cywilnego posłużono się dla wskazania osób biorących udział w postępowaniu egzekucyjnym zróżnicowanymi określeniami. Obok podstawowych: "wierzyciela" i "dłużnika", są to m. in. także "strony" i "uczestnicy postępowania", a także inne "osoby". Poprzednie (stosowane także w treści innych przepisów tej księgi) bezosobowe dopuszczenie zażalenia ("na postanowienie sądu przysługuje zażalenie") zastąpiono w art. 770 zdanie czwarte k.p.c. wyraźnym stwierdzeniem, że przysługuje ono "stronom oraz komornikowi".
W tym unormowaniu komornik został więc w sposób jednoznaczny przeciwstawiony stronom postępowania egzekucyjnego. Wyraża to w sposób niewątpliwy intencje ustawodawcy co do pozycji prawnej komorników sądowych. Jeżeli zatem bezpodstawne jest uznanie, że komornik stał się stroną, to stanowisko Sądu Okręgowego określić należy jako niekonsekwentne. Jeżeli Sąd ten trafnie podzielił stanowisko Sądu Rejonowego, że zażalenie na postanowienie sądu wydane w postępowaniu egzekucyjnym przysługuje komornikowi tylko na podstawie wyjątkowego przepisu art. 770 k.p.c., to stwierdzając, iż wniesione zażalenie nie opiera się na tym upoważnieniu, a rozszerzające wykładanie tego szczególnego przepisu jest niemożliwe, powinien - konsekwentnie - zażalenie to odrzucić jako niedopuszczalne (art. 373 w związku z art. 397 § 2 k.p.c.), tak jak to uczynił Sąd Rejonowy na podstawie art. 370 w związku z art. 397 § 2 k.p.c.
Stosownie do zasady zawartej w treści art. 775[1] § 1 k.p.c. w postępowaniu egzekucyjnym kasacja nie przysługuje "na postanowienie sądu drugiej instancji wydane po rozpoznaniu zażalenia". Wyjątkowo przepis ten nie ma zastosowania do postanowienia sądu drugiej instancji w przedmiocie planu podziału między wierzycieli sumy uzyskanej z egzekucji. Tymczasem w kasacji całkowicie pominięto kwestię jej dopuszczalności. W szczególności nie powołano się na wyjątek z art. 775[1] § 2 k.p.c. ani nie rozważono, czy przedmiotem postanowienia Sądów obu instancji, a więc i Sądu Okręgowego, jest plan podziału. Prawidłowa ocena przedmiotu postanowienia Sądów obu instancji wskazuje, że - zgodnie z intencją wniesionego w sprawie zażalenia - skarżący zmierzał do zakwestionowania stanowiska Sądu Rejonowego - przede wszystkim - co do uprawnienia komornika do zaskarżania innych postanowień sądu niż wskazane w art. 770 k.p.c.
Nawet jednak jeśliby uznać, że w przepisie art. 775[1] § 2 k.p.c. mieści się dopuszczalność wniesienia kasacji przy szerokim rozumieniu określenia "w przedmiocie", to nie oznacza to, iż uprawnienie takie służyć może komornikowi. Ponieważ w przepisach księgi drugiej Kodeksu postępowania cywilnego odrębnie nie unormowano tej kwestii inaczej, ma zastosowanie na podstawie art. 13 § 2 k.p.c. - jak do każdej kasacji - przepis art. 392 k.p.c. Oznacza to, że kasacja przysługuje stronie. Tymczasem, jak już wyżej wskazano, komornik nie jest stroną postępowania egzekucyjnego.
Z obu tych względów kasacja, zarówno jako niedopuszczalna, jak i wniesiona przez podmiot, któremu ona nie przysługuje, podlegała odrzuceniu przez Sąd drugiej instancji (art. 393[5] k.p.c.). Jeżeli ją mimo to przedstawiono, została odrzucona przez Sąd Najwyższy (art. 393[8] § 1 k.p.c.).
Zwrot kosztów procesu może nastąpić wyłącznie między stronami, tym samym brak było podstaw do uwzględnienia wniosku w tym przedmiocie, zawartego w odpowiedzi na kasację.
OSNC 2000 r., Nr 9, poz. 168
Treść orzeczenia została pozyskana od organu orzekającego na podstawie dostępu do informacji publicznej.