Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Wyrok z dnia 2000-01-14 sygn. I CKN 351/98

Numer BOS: 968938
Data orzeczenia: 2000-01-14
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt I CKN 351/98

Wyrok z dnia 14 stycznia 2000 r.

Zakaz prowadzenie dowodu z zeznań świadków lub przesłuchania stron (art. 247 k.p.c.) nie dotyczy okoliczności, które zdarzyły się po spisaniu dokumentu.

Przewodniczący: Sędzia SN Tadeusz Wiśniewski

Sędziowie SN: Jacek Gudowski, Marian Kocon (sprawozdawca)

Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 14 stycznia 2000 r. na rozprawie sprawy z powództwa Grzegorza M. przeciwko Barbarze O. o zapłatę, na skutek kasacji pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 5 września 1997 r.,

oddalił kasację i zasądził od pozwanej na rzecz powoda 1500 zł z tytułu zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Sąd Wojewódzki w Warszawie wyrokiem z dnia 7 lutego 1997 r. zasądził od Barbary O. na rzecz Grzegorza M. kwotę 47 564,75 zł (równowartość 15 400 dolarów amerykańskich) z odsetkami tytułem zwrotu zadatku (w wysokości, w jakiej otrzymała). Sąd ten ustalił, że w dniu 14 czerwca 1991 r. pomiędzy stronami została zawarta umowa przedwstępna na piśmie, na mocy której pozwana zobowiązała się do sprzedaży powodowi, za określoną cenę, bliżej opisanego własnościowego spółdzielczego prawa do lokalu, w terminie do dnia 15 lipca 1991 r. W dniu zawarcia tej umowy powód wpłacił pozwanej zadatek równowartości 15 400 dolarów amerykańskich. Do sporządzenia umowy przyrzeczonej jednak nie doszło z winy pozwanej, gdyż nie wyraziła ona zgody na przyjęcie ceny w trzech ratach, pomimo wiążącego strony takiego uzgodnienia jej zapłaty. To ustalenie Sąd oparł na zeznaniach świadków oraz powoda, złożonych w charakterze strony.

W apelacji od tego wyroku pozwana, powołując się na art. 247 k.p.c., zarzuciła, że w tym stanie sprawy przesłuchanie świadków i stron na okoliczność zapłaty ceny w ratach było niedopuszczalne, gdyż świadkowie i strony byli powołani celem udowodnienia okoliczności objętej dokumentem ("przeciwko lub ponad osnowę" dokumentu) z dnia 14 czerwca 1991 r.

Sąd Apelacyjny w Warszawie przytoczonego zarzutu nie podzielił, toteż apelację pozwanej wyrokiem z dnia 5 września 1997 r. oddalił.

Kasacja pozwanej - oparta na obu podstawach z art. 393[3] k.p.c. - zawiera zarzut naruszenia art. 328 § 2 i art. 247 k.p.c., a także art. 394 § 2, art. 389 i 488 k.c. i zmierza do zmiany zaskarżonego wyroku przez oddalenie powództwa, bądź jego uchylenia oraz przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarżącej w istocie rzeczy chodzi o to, że ustalenie, iż strony wbrew temu, co wynika z umowy z dnia 14 czerwca 1991 r., ustnie umówiły się co do zapłaty ceny w ratach, narusza art. 247 k.p.c., gdyż jest sprzeczne z dokumentem przez nie sporządzonym (z zawartą umową na piśmie w dniu 14 czerwca 1991 r.).

Nie ulega wątpliwości, że do ważnego zawarcia umowy przedwstępnej, kodeks cywilny nie wymaga zachowania żadnej formy szczególnej. Wychodząc z tego założenia należy stwierdzić, że jeżeli umowa przedwstępna została zawarta na piśmie, jak to miało miejsce w sprawie, jej uzupełnienie, zmiana albo rozwiązanie za zgodą obu stron, jak również odstąpienie od niej, powinno być - w świetle art. 77 k.c. - stwierdzone pismem. Na gruncie art. 77 k.c. forma pisemna służy jedynie stwierdzeniu wymienionych w tym przepisie zdarzeń prawnych już dokonanych, a wymagana jest tylko do celów dowodowych. Z tego wynika, że w przypadkach, w których fakt ustnego dokonania czynności (uzupełnienie umowy, zmiana albo rozwiązanie za zgodą obu stron, jak również odstąpienie od niej), podlegającej zwykłej formie pisemnej, jest między stronami niesporny, niezachowanie formy pisemnej nie ma znaczenia. Niezachowanie tej formy jednakże pociąga za sobą ograniczenia dowodowe przewidziane w art. 74 k.c.

Wedle tego przepisu dowód ze świadków lub z przesłuchania stron na fakt dokonania czynności jest pomimo niezachowania formy pisemnej dopuszczalny, jeżeli obie strony wyrażą zgodę na przeprowadzenie dowodu ze świadków względnie z przesłuchania stron na fakt dokonania czynności (art. 74 § 2 zdanie 1 cz. 1 k.c.), jeżeli fakt dokonania czynności prawnej będzie uprawdopodobniony za pomocą pisma (art. 74 § 2 zdanie 1 cz. 2 k.c.), albo jeżeli sąd ze względu na szczególne okoliczności sprawy uzna dopuszczenie dowodu ze świadków lub z przesłuchania stron na fakt dokonania czynności za konieczne (art. 74 § 2 zdanie 2 k.c.). Przewidziana w tym wypadku możliwość dopuszczenia dowodu ze świadków lub z przesłuchania stron na fakt dokonania czynności prawnej jest wyraźnie traktowana jako sytuacja wyjątkowa, w której, jak zauważa się w literaturze przedmiotu, istnieją szczególne okoliczności, wywołujące konieczność dopuszczenia dowodu ze świadków lub z przesłuchania stron.

Jeżeli natomiast czynność prawna została sporządzona w formie pisemnej, można i należy domniemywać (domniemanie z art. 231 k.p.c.), że dokument zawiera tylko to, co obejmowały oświadczenia stron, zawiera całość oświadczeń stron lub podaje treść złożonych przez strony oświadczeń bez zniekształceń. Ten, kto twierdzi, że jest inaczej musi swoje twierdzenia udowodnić. Dowód taki jest w zasadzie dopuszczalny, co wynika pośrednio z art. 247 k.p.c., wprowadzającego ograniczenia możliwości prowadzenia dowodu przeciwko lub ponad osnowę dokumentu obejmującego czynność prawną.

Stosownie do art. 247 k.p.c., dowód ze świadków lub z przesłuchania stron przeciwko osnowie lub ponad osnowę dokumentu obejmującego czynność prawną może być dopuszczony między uczestnikami tej czynności tylko w wypadkach, gdy nie doprowadzi to do obejścia przepisów o formie zastrzeżonej pod rygorem nieważności (art. 247 po przecinku k.p.c.), i gdy ze względu na szczególne okoliczności sprawy sąd uzna to za konieczne (art. 247 in fine k.p.c.).

Istotny z punktu widzenia rozstrzygnięcia sprawy zwrot dotyczący drugiej przesłanki dopuszczenia w sprawie między uczestnikami czynności prawnej dowodu ze świadków lub z przesłuchania stron przeciw osnowie lub ponad osnowę dokumentu (art. 247 in fine k.p.c.) jest w swej zasadniczej części zgodny z zakończeniem art. 74 § 2 zdanie 2 k.c.

Artykuł 247 k.p.c. nie definiuje pojęć "przeciwko osnowie" lub "ponad osnowę" dokumentu. Powszechnie jednakże przyjmuje się, że słowa "przeciwko osnowie" oznaczają, iż niedopuszczalny jest dowód ze świadków lub z przesłuchania stron na twierdzenie, że strony przy układaniu dokumentu oświadczyły coś innego aniżeli to, co jest w dokumencie zawarte. Z kolei słowa "ponad osnowę" oznaczają, że nie wolno prowadzić dowodu dla wykazania, że w treści dokumentu brakuje czegoś, czego dokument nie zawiera, a co było przedmiotem umowy.

Reasumując należy stwierdzić, że zakaz dowodu ze świadków lub z przesłuchania stron przeciwko osnowie i ponad osnowę dokumentu, o jaki chodzi w art. 247 k.p.c., należy rozumieć w ten sposób, że wszystko, co było omawiane przed spisaniem dokumentu lub w toku jego spisywania, nie może być przedmiotem dowodu ze świadków lub z przesłuchania stron, chyba że ich przeprowadzenie nie doprowadzi do obejścia przepisów o formie zastrzeżonej pod rygorem nieważności (art. 247 po przecinku k.p.c.), i gdy ze względu na szczególne okoliczności sprawy sąd uzna to za konieczne (art. 247 in fine k.p.c.). Natomiast kwestia prowadzenia dowodu ze świadków lub z przesłuchania stron na okoliczności, jakie zdarzyły się po zakończeniu aktu spisywania dokumentu jest zagadnieniem, którego art. 247 k.p.c. w ogóle nie dotyczy. W tym jednakże wypadku ma zastosowanie art. 74 i nast. k.c.

Pisemna umowa z dnia 14 sierpnia 1991 r. jest dokumentem prywatnym, stwierdzającym czynność prawną stron (art. 245 k.p.c.). Moment zakończenia i podpisania tego dokumentu jest więc czasową granicą, która decyduje o tym, który z przepisów, mianowicie art. 74, czy też 247 k.p.c., mógłby być naruszony w rezultacie dopuszczenia dowodów ze świadków lub z przesłuchania stron na okoliczność porozumienia stron co do zapłaty ceny w ratach i oparcia na tych dowodach pozytywnego ustalenia tej zasadniczej przesłanki zaskarżonego wyroku.

Uzupełnienie lub zmiana dokumentu z dnia 14 sierpnia 1991 r. powinno być stwierdzone pismem (art. 77 k.c.). O ile by więc do porozumienia stron co do zapłaty ceny w ratach doszło już po zawarciu umowy przedwstępnej, to do dopuszczenia dowodu z świadków i z przesłuchania stron mogłoby dojść ze względu na art. 74 § 2 zdanie 2 k.c. w wypadku uznania, że istnieją szczególne okoliczności wywołujące konieczność dopuszczenia tych dowodów. Jeżeli zaś do takiego porozumienia doszło przy zawieraniu umowy przedwstępnej, jak wynika z ustaleń zaskarżonego wyroku, to w dokumencie przedwstępnej umowy sprzedaży własnościowego prawa do lokalu należało zamieścić sposób i terminy) zapłaty jego ceny, a skoro w tym dokumencie nie zostały one oznaczone, to rację ma skarżąca jedynie o tyle, o ile twierdzi, że w braku porozumienia co do tego zapłata powinna nastąpić jednocześnie z przeniesieniem własności spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu (wynika to z treści powołanego w kasacji art. 488 k.c.).

Z powyższego więc wynika, że skoro w "dokumencie" umowy przedwstępnej nie oznaczono sposobu i terminu zapłaty ceny własnościowego prawa do lokalu objętego umową przyrzeczoną, to odpowiednie uzupełnienie umowy przedwstępnej, zwłaszcza o zapłatę ceny w trzech ratach i oznaczenie terminów tych rat, wychodzi już poza osnowę dokumentu, nie zawierającego tych danych, między uczestnikami czynności tym dokumentem objętej. W rezultacie, ze względu na art. 247 k.p.c., dopuszczenie dowodu Ze świadków i z przesłuchania stron na fakt porozumienia stron co do takiej zapłaty ceny było, jak już przedstawiono, wyjątkowo możliwe ze względu na zaistniałe szczególne okoliczności wywołujące konieczność ich dopuszczenia.

Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym sprawę stoi na stanowisku, że możliwości dopuszczenia dowodu ze świadków i z przesłuchania stron ze względu na szczególne okoliczności sądy nie powinny nadużywać. Skarżąca, opierając kasację na odmiennych założeniach, nawet nie twierdziła, że w sprawie takie szczególne okoliczności nie wchodzą w rachubę, a co za tym idzie, przy przyjętej w kasacji koncepcji zaskarżenia, nie podważyła prawidłowości ustalenia, że strony ustnie umówiły się co do zapłaty ceny w ratach. Na gruncie zaś tego ustalenia zasadnie Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko Sądu Wojewódzkiego, że z przyczyn leżących po stronie pozwanej nie doszło do zawarcia umowy przyrzeczonej, co uzasadnia uwzględnienie powództwa.

Z tych przyczyn na podstawie art. 393[12] k.p.c. orzeczono, jak w sentencji wyroku.

OSNC 2000 r., Nr 7-8, poz. 138

Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.