Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Postanowienie z dnia 1999-02-09 sygn. I CKN 802/98

Numer BOS: 908103
Data orzeczenia: 1999-02-09
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt I CKN 802/98

Postanowienie z dnia 9 lutego 1999 r.

Jeżeli nie zachodzi wypadek wyjątkowy przewidziany w art. 169 § 4 k.p.c., wniosek o przywrócenie terminu złożony po upływie roku od jego uchybienia podlega oddaleniu, a nie odrzuceniu.

Przewodniczący: sędzia SN G. Bieniek.

Sędziowie SN: J. Gudowski (sprawozdawca), E. Skowrońska-Bocian.

Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 9 lutego 1999 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa Ryszarda K. przeciwko Jerzemu Ż. o zapłatę, na skutek kasacji pozwanego od postanowienia Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 27 lutego 1998 r. sygn. akt (...)

postanowił oddalić kasację.

Uzasadnienie:

We wniosku złożonym w dniu 16 sierpnia 1996 r. pozwany Jerzy Ż. domagał się przywrócenia terminu do wniesienia rewizji od wyroku Sądu Wojewódzkiego - Sądu Gospodarczego w Poznaniu, z dnia 11 lipca 1995 r. Postanowieniem Sądu Wojewódzkiego w Poznaniu z dnia 15 października 1997 r. wniosek ten został oddalony, albowiem sąd nie dostrzegł przewidzianych w art. 168 § 1 k.p.c. okoliczności wskazujących na brak winy pozwanego w uchybieniu terminu, jak też podkreślił, że - zgodnie z art. 169 § 4 k.p.c. - po upływie roku od uchybionego terminu jego przywrócenie jest dopuszczalne tylko w wypadku wyjątkowym, a taki w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi. Zażalenie na to postanowienie Sąd Apelacyjny w Poznaniu - orzeczeniem z dnia 27 lutego 1998 r. - oddalił. Sąd drugiej instancji z jednej strony przyznał rację skarżącemu, że zawiadomienie o terminie rozprawy, po której zapadł wyrok, od którego pozwany wniósł rewizję, było wadliwe, z drugiej strony jednak stwierdził, że okoliczność ta sama w sobie nie może przesądzać o uwzględnieniu wniosku w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia rewizji.

Przeszkodą w tym jest - zdaniem Sądu Apelacyjnego - art. 169 § 4 k.p.c., albowiem, jak to słusznie podkreślił sąd pierwszej instancji, wyjątkowy wypadek w tym przepisie przewidziany nie zachodzi. Kasacja pozwanego została oparta na podstawie drugiej z art. 393/1/ k.p.c. W ocenie skarżącego sąd drugiej instancji dopuścił się naruszenia art. 168 § 1 i art. 169 § 4 k.p.c., co wpłynęło na treść wydanego przez ten sąd orzeczenia.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 168 § 1 k.p.c., przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej może nastąpić w sytuacji, gdy strona nie dokonała tej czynności w terminie bez swojej winy. Zarazem jednak - w myśl art. 169 § 4 k.p.c. - przywrócenie terminu po roku od jego upływu jest dopuszczalne tylko w wypadkach wyjątkowych. Z zestawienia wymienionych przepisów wynika jasno, że brak winy w uchybieniu terminu - nawet oczywisty - nie uzasadnia jego przywrócenia, jeżeli minął rok od upływu tego terminu, a rozpoznawany wypadek nie ma charakteru wyjątkowego. Tym samym ustawodawca ochrania utrwalony na skutek upływu czasu, stan powstały w wyniku uchybienia terminu do podjęcia czynności procesowej, zastrzegając, że powrót do sytuacji sprzed upływu tego czasu jest możliwy tylko w wypadku wyjątkowym. Ustawodawca nie określa ani nie egzemplifikuje pojęcia "wypadek wyjątkowy", podobnie, jak nie czyni tego w innych miejscach kodeksu postępowania cywilnego (art. 134 § 1, art. 554 § 1 i art. 1095/1/; por. też art. 102, art. 320 i art. 463 § 2).

To zrozumiałe, gdyż dynamika procesów, różnorodność występujących w nich stanów faktycznych, a także rozmaitość i nieprzewidywalność zachowań (działań i zaniechań) stron, nie pozwalają na sformułowanie uniwersalnej definicji normatywnej; prawodawca pozostawia ocenę w tym zakresie sędziemu, odwołując się do jego bezstronności, doświadczenia oraz poczucia sprawiedliwości. Tak więc rzeczą sądu meriti, rozpoznającego wniosek o przywrócenie terminu, jest wyważenie - przy uwzględnieniu całokształtu okoliczności występujących w konkretnej sprawie, a więc zarówno elementów przedmiotowych, jak i podmiotowych - czy argumenty wspierające wniosek są mocniejsze od argumentów przemawiających za stabilizacją sytuacji ugruntowanej przez upływ czasu, a powstałej w następstwie niedokonania czynności procesowej w przepisanym terminie oraz czy moc tych argumentów pozwala na stwierdzenie, że w sprawie zachodzi wypadek, który można uznać za wyjątkowy. Zważywszy jednak, że - jak to już podkreślono - ustawa nie definiuje pojęcia "wypadek wyjątkowy", ani nie dostarcza w tym zakresie jakichkolwiek wskazówek interpretacyjnych, lecz odwołuje się w pełni do kompetencji sędziego, przeto jego decyzja w tym zakresie nabiera charakteru dyskrecjonalnego, opartego na swobodnym uznaniu, kształtowanym własnym przekonaniem oraz oceną okoliczności rozpoznawanej sprawy Wynikają z tego dalsze doniosłe wnioski, a mianowicie, że skoro sądy meriti pierwszej lub drugiej instancji, stosując art. 169 §4 k.p.c., orzekają na podstawie własnego swobodnego przekonania, niekrępowanego ani nieukierunkowanego wskazówkami ustawy, to ich ocena co do istnienia (lub nieistnienia) wyjątkowego wypadku, dopuszczającego przywrócenie uchybionego terminu, nie podlega badaniu w ramach kasacji.

Brak tu bowiem kryteriów kontroli instancyjnej oraz jakiegokolwiek zobiektywizowanego punktu odniesienia do podważenia lub zaaprobowania stanowiska zajętego przez sądy meriti. Mówiąc inaczej, nie sposób - przy zastosowaniu konstrukcji podstawy drugiej z art. 393/1/ k.p.c. - stwierdzić i wykazać, że doszło (nie doszło) do naruszenia art. 169 § 4 k.p.c., a tym bardziej, że naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy. Pozostaje jeszcze kwestia, czy wniosek o przywrócenie terminu po upływie roku od jego uchybienia - przy braku przesłanki "wyjątkowego wypadku" - podlega oddaleniu jako nieuzasadniony, czy też odrzuceniu na podstawie art. 171 k.p.c., jako z mocy ustawy niedopuszczalny. W piśmiennictwie prawniczym wyrażane są na ten temat różne zapatrywania, należy jednak stanowczo opowiedzieć się za oddaleniem wniosku, a to z dwu co najmniej powodów:

- po pierwsze, przepis art. 169 § 4 k.p.c. nie stanowi o "niedopuszczalności wniosku", do której wyraźnie odwołuje się art. 171 k.p.c., lecz o "niedopuszczalności (dopuszczalności) przywrócenia terminu", ergo o niedopuszczalności (dopuszczalności) uwzględnienia - a nie rozpoznania - wniosku;

- po wtóre, odrzucenie wniosku staje na przeszkodzie jakiemukolwiek jego merytorycznemu badaniu, gdy tymczasem, w okolicznościach przewidzianych w art. 169 § 4 k.p.c. konieczność takiego badania, choćby tylko w zakresie przesłanek "wypadku wyjątkowego", jest oczywista.

W tym stanie rzeczy, skoro - jak wykazano - ocena co do istnienia (lub nieistnienia) wyjątkowego wypadku, dopuszczającego w myśl art. 169 § 4 k.p.c. przywrócenie uchybionego terminu w ramach wniosku złożonego po upływie roku, wymyka się spod kontroli kasacyjnej, przeto kasacja, wobec braku usprawiedliwionych podstaw, ulega oddaleniu. Należy dodać, że wykluczenie możliwości przywrócenia terminu na podstawie art. 169 § 4 k.p.c. czyni bezprzedmiotowym zarzut kasacji dotyczący art. 168 § 1 k.p.c., jest bowiem jasne, że wina strony lub jej brak w uchybieniu terminu nie ma w tej sytuacji żadnego merytorycznego znaczenia. W konsekwencji Sąd Najwyższy orzekł na podstawie art. 393[12] k.p.c. - jak w sentencji.

OSNC 1999 r., Nr 7-8, poz. 141

Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.