Wyrok z dnia 1998-09-23 sygn. II CKN 897/97
Numer BOS: 888644
Data orzeczenia: 1998-09-23
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
- "Nierozpoznanie istoty sprawy” w rozumieniu art. 386 § 4 k.p.c. w zw. z art. 477[14a] k.p.c. i art. 394[1] § 1[1] k.p.c.
- Obowiązek wdania się w spór co do istoty sprawy
Sygn. akt II CKN 897/97
Wyrok z dnia 23 września 1998 r.
Nierozpoznanie istoty sprawy - w rozumieniu art. 378 § 2 k.p.c. - oznacza zaniechanie przez sąd pierwszej instancji zbadania materialnej podstawy żądania pozwu albo pominięcie merytorycznych zarzutów pozwanego.
Przewodniczący: sędzia SN F. Barczewska.
Sędziowie SN: J. Gudowski (sprawozdawca), H. Pietrzkowski.
Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 23 września 1998 r. na rozprawie sprawy z powództwa Gminy K. przeciwko Tadeuszowi N. o zapłatę, na skutek kasacji pozwanego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Kielcach z dnia 23 lipca 1997 r. sygn. akt (...) oddalił kasację i zasądził od pozwanego na rzecz strony powodowej kwotę 400 zł tytułem zwroty kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie:
Umową z dnia 9 marca 1994 r. pozwany Tadeusz N. kupił od małżonków Barbary i Krzysztofa M. nakłady, w postaci rozpoczętej budowy pawilonu handlowego, poczynione na nieruchomość stanowiącą własność powodowej Gminy K., położoną w K. przy ul. Zamenhoffa. Z kolei umową z dnia 14 maja 1994 r. pozwany wydzierżawił tę nieruchomość od Gminy na czas określony do dnia 31 grudnia 1994 r., a następnie dokończył budowę pawilonu i podjął starania o kupno nieruchomości lub nabycie użytkowania wieczystego, które zostały uwieńczone powodzeniem dopiero w dniu 9 września 1996 r., po wygraniu przez pozwanego przetargu. Od stycznia 1995 r. nieruchomość pozostawała we władaniu pozwanego bez tytułu prawnego, toteż pismem z dnia 1 kwietnia 1996 r. powodowa Gmina wzywała go do zapłaty wynagrodzenia w kwocie 5566,96 zł za okres do dnia 31 marca 1996 r., a ponadto odsetek w kwocie 1311,23 zł od nie uiszczonych w terminie rat czynszu dzierżawnego. Kwot będących przedmiotem wezwania strona powodowa zażądała następnie w pozwie wszczynającym niniejsze postępowanie, a Sąd Rejonowy - wyrokiem z dnia 17 marca 1997 r. - żądanie to uwzględnił.
Apelacja pozwanego, zawierająca zarzuty naruszenia art. 5 k.c. oraz niewyjaśnienia wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, została - wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Kielcach z dnia 23lipca 1997 r. - oddalona. Sąd drugiej instancji stwierdził, że o nadużyciu prawa przez stronę powodową nie może być mowy, jak też nie ma żadnych podstaw do uznania za zasadny zarzut niewyjaśnienia wszystkich okoliczności, gdyż te, o których skarżący wspomina w apelacji, nie mają dla rozstrzygnięcia sprawy żadnego znaczenia. Wyrok Sądu Wojewódzkiego pozwany zakwestionował w kasacji, w której nie określił żadnej z podstaw przewidzianych w art. 393/1/ k.p.c., natomiast podniósł zarzut "...naruszenia przepisów postępowania przez uznanie apelacji za bezzasadną (art. 385 k.p.c.), pomimo nierozpoznania istoty sprawy (art. 378 § 2 k.p.c.)...".
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
W orzecznictwie zostało wyjaśnione, czy wymaganie przytoczenia podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienia jest spełnione także wtedy, gdy skarżący wprawdzie nie powołuje art. 393/1/ k.p.c., ale wskazuje konkretne przepisy prawa materialnego lub procesowego, które, jego zdaniem, zostały naruszone, oraz wyjaśnia, na czym to naruszenie polega (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 17 stycznia 1997 r. I PKN 59/96, OSNAPiUS 1997, z. 17, poz. 315 albo uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 1998 r. I CKN 431/97, OSNC 1998, z. 7-8, poz. 130). Z tego punktu widzenia kasację pozwanego - nie przytaczającą żadnej z podstaw przewidzianych w art. 393/1/ k.p.c., ale wskazującą na naruszenie art. 385 i 378 § 2 k.p.c. - trzeba uznać za spełniającą minimum wymagań ustawowych określonych w art. 393/4/ k.p.c.
Skarżący, posługując się nie dość przejrzystą argumentacją jurydyczną, kładzie, jak się wydaje, główny nacisk na kwestię nierozpoznania istoty sprawy. Oto bowiem wytyka sądowi drugiej instancji, że oddalił apelację w sytuacji, gdy powinien był uchylić wyrok Sądu Rejonowego, skoro sąd ten nie rozpoznał istoty sprawy (art. 385 w związku z art. 378 § 2 k.p.c.). Zarazem skarżący pokusił się o uzasadnienie stawianego zarzutu stwierdzając, że zarówno Sąd Rejonowy, jak i Sąd Wojewódzki "...nie rozpoznał istoty sprawy przez przyjęcie, że Gminie K. należy się odszkodowanie za bezumowne korzystanie z gruntu przez pozwanego, podczas gdy w istocie pozwany nie korzystał z gruntu, nie prowadził tam bowiem żadnej działalności...".
Tak sformułowany zarzut kasacyjny jest całkowicie bezzasadny. Kodeks postępowania cywilnego posługuje się pojęciem "istota sprawy" w wielu miejscach i w różnych kontekstach normatywnych. O wdaniu się w spór lub złożeniu wyjaśnień co do istoty sprawy jest mowa w art. 25 §2, art. 202, 221, 1105 § 3, art. 1124, o odpowiedzialności co do istoty sprawy - w art. 105 § 2, o orzekaniu (rozstrzyganiu, wyrokowaniu) co do istoty sprawy - w art. 386 § 1 i 4, art. 393/8/ § 2, art. 393/15/, 405, 412 § 3, art. 477/14/ § 2 i 3, art. 479/34/ § 2, art. 518, 519/1/ § 1, art. 521, 523, 524 § 1, art. 576 § 1, a o środku zaskarżenia co do istoty sprawy - w art. 394§ 1 pkt 9. Niekiedy - jak w art. 73 § 2 i art. 81 - kodeks posługuje się zbliżonym znaczeniowo zwrotem "istota spornego stosunku prawnego".
Ten przegląd unaocznia, że ilekroć ustawodawca odwołuje się do pojęcia "istota sprawy", zawsze nawiązuje do jej meritum, a więc do tych czynników postępowania, które warunkują orzeczenia o istocie żądań i twierdzeń stron. Przeważnie ustawodawca czyni to zresztą w celu odróżnienia zagadnień merytorycznych od kwestii czysto procesowych (formalnych, incydentalnych, wypadkowych), co ma, oczywiście, doniosłe znaczenie zarówno dla samej regulacji, jak i dla toku postępowania (jego skutków, doboru środków zaskarżenia, itd.). To rozróżnienie występuje najbardziej wyraziście na przykładzie art. 221 k.p.c., w którym jest mowa o zarzutach co do istoty sprawy, a więc o zarzutach sięgających meritum oraz, osobno, na zasadzie przeciwstawienia, o zarzutach formalnych. Używając pojęcia "istota sprawy" w art. 378 § 2 k.p.c. ustawodawca pozostaje konsekwentny, gdyż tu także chodzi o materialny aspekt sporu, rzecz jednak w tym, że ustawodawca łączy to pojęcie, czego nie czyni w innych miejscach, z pojęciem "rozpoznanie".
"Rozpoznanie" zaś, wyrażenie normatywne występujące w tekście kodeksu postępowania cywilnego wielokrotnie (tylko przykładowo: art. 2 § 1 i 3, art. 16, 18, 44, 108 § 2, art. 124, 148 § 1 i 2, art. 153 § 1, itd.), to - mówiąc najogólniej - rozważenie oraz ocena poddanych przez strony pod osąd żądań i twierdzeń, a w konsekwencji - załatwienie sprawy w sposób merytoryczny lub formalny, w zależności od okoliczności i procesowych uwarunkowań konkretnej sprawy. Zgodnie zresztą z treścią art. 2 § 1 k.p.c. w związku z art. 2 i 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych (jedn. tekst: Dz. U. z 1994 r. Nr 7, poz. 25 ze zm.) "rozpoznawanie" i "rozstrzyganie" spraw jest podstawowym zadaniem sądów powszechnych. W świetle przeprowadzonego wywodu nie może budzić wątpliwości, że "rozpoznanie istoty sprawy" jest pojęciem węższym niż rozpoznanie i rozstrzygnięcie sprawy w ogóle, jak też, że nie może być utożsamiane ani kojarzone z rozpoznaniem tylko kwestii formalnoprawnych. Zgodnie bowiem z tym, co powiedziano, może ono oznaczać wyłącznie zbadanie materialnej (istotnej) podstawy żądania pozwu oraz, ewentualnie, merytorycznych zarzutów pozwanego; a zatem a contrario, nierozpoznanie istoty sprawy to zaniechanie przez sąd tego właśnie badania.
Oczywiście, zupełnie obojętna jest przyczyna zaniechania, może więc tkwić zarówno w pasywności sądu, jak i w błędnym - co pokaże dopiero kontrola odwoławcza - przyjęciu przesłanki niweczącej lub hamującej roszczenie (prekluzja, przedawnienie, potrącenie, brak legitymacji, prawo zatrzymania, itp.). W konsekwencji, skoro, jak to wyłożono, nierozpoznanie istoty sprawy - w rozumieniu art. 378 § 2 k.p.c. - oznacza zaniechanie przez sąd pierwszej instancji zbadania materialnej (istotnej) podstawy żądania pozwu albo całkowite pominięcie merytorycznych zarzutów pozwanego, a nie - jak chce skarżący - ustalenie stanu faktycznego w sposób odmienny niż prezentowany przez stronę w toku postępowania, należało kasację, nie podnoszącą innych zarzutów, a więc pozbawioną usprawiedliwionych podstaw, oddalić (art. 393/12/ k.p.c.).
O kosztach orzeczono na podstawie art. 98 § 1 w związku z art. 393/19/ i art. 391 k.p.c.
OSNC 1999 r., Nr 1, poz. 22
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN