Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Postanowienie z dnia 1997-07-04 sygn. II CKN 227/97

Numer BOS: 817110
Data orzeczenia: 1997-07-04
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt II CKN 227/97

Postanowienie z dnia 4 lipca 1997 r.

W ramach postępowania o dział spadku obejmującego gospodarstwo rolne, z którego posiadaniem związany jest udział we wspólnocie gruntowej, dopuszczalne jest przyznanie tego udziału w całości temu spadkobiercy, który nie otrzymuje spadkowego gospodarstwa w całości lub w części, jeżeli posiada on już udział w tej wspólnocie albo też posiada gospodarstwo rolne w tej samej wsi lub we wsiach przylegających do wspólnoty (art. 27 i 29 ustawy z dnia 29 czerwca 1963 r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych - Dz. U. Nr 28, poz. 169 ze zm.).

Przewodniczący: sędzia SN J. Gudowski (sprawozdawca).

Sędziowie SN: Z. Kwaśniewski, M. Wysocka.

Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 20 czerwca 1997 r. na rozprawie sprawy z wniosku Franciszka B., przy uczestnictwie Piotra B., Anny J., Władysławy K., Pawła B., o uzupełniający dział spadku na skutek kasacji wnioskodawcy od postanowienia Sądu Wojewódzkiego w Bielsku-Białej z dnia 20 września 1996 r. sygn. akt (...)

postanowił uchylić zaskarżone postanowienie i przekazać sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Bielsku- Białej do ponownego rozpoznania oraz orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie:

Postanowieniem z dnia 3 czerwca 1992 r. sygn. akt (...) Sąd Rejonowy w Żywcu dokonał działu spadku po Józefie B. i Anieli B. w ten sposób, że wchodzące do spadku gospodarstwo rolne podzielił na dwie części, przyznając je Piotrowi B. i Władysławie K. Na wniosek uczestników działem nie objęto udziału w wysokości 270/10000 we wspólnocie gruntowej "Hala M. (...)", położonej w K., stanowiącej działkę nr 6807/1 o pow. 1 196 476 m2.

We wniosku z dnia 6 sierpnia 1993 r. Franciszek B. zażądał dokonania uzupełniającego działu spadku po Józefie B. i Anieli B., który miałby objąć wyżej wymieniony udział, i przyznanie go w całości na jego rzecz. Stwierdził w uzasadnieniu, że stan prawny wspólnoty gruntowej - niejasny w trakcie dokonywania działu - został już uregulowany, a ponadto podniósł, iż skoro uprzednio nie otrzymał niczego w naturze, przeto jest zasadne, aby udział we wspólnocie przypadł na jego rzecz. W trakcie postępowania zarysowała się kontradykcja między wnioskodawcą a uczestnikiem Piotrem B., który również wniósł o przyznanie mu reszty spadku w naturze; twierdził, że jest młody, zdolny do pracy i przemawia za nim fakt, iż spadkowe gospodarstwo rolne przypadło właśnie jemu.

Postanowieniem z dnia 25 marca 1996 r. Sąd Rejonowy w Żywcu dokonał uzupełniającego działu spadku po Józefie B. i Anieli B. w ten sposób, że opisany wyżej udział we wspólnocie gruntowej przyznał uczestnikowi Piotrowi B., obciążając go stosowną spłatą. Przedmiotem orzeczenia sądu były jeszcze inne składniki majątkowe - rozdzielone między Piotra B. i wnioskodawcę - ale nie stanowiły one i nie stanowią obecnie przedmiotu sporu. Uzasadniając sposób rozstrzygnięcia w odniesieniu do udziału we wspólnocie gruntowej, Sąd Rejonowy powołał się na art. 29 ustawy z dnia 29 czerwca 1963 r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych, nakazujący - jego zdaniem - przyznanie tego udziału osobom, które objęły gospodarstwo rolne w naturze, a więc w tym wypadku Piotrowi B., gdyż Władysława K. zrezygnowała z przypadającej jej części.

Pogląd Sądu Rejonowego podzielił Sąd Wojewódzki w Bielsku-Białej, który - oddalając rewizję wnioskodawcy postanowieniem z dnia 20 września 1996 r. - nie znalazł podstaw do uwzględnienia zarzutu naruszenia wymienionego przepisu, a także art. 214 k.c. Kasacja wnioskodawcy, zmierzająca do zmiany postanowienia Sądu Wojewódzkiego przez przyznanie mu udziału we wspólnocie gruntowej "Hala M. (...)" lub do uchylenia zaskarżonego orzeczenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, została oparta na zarzucie naruszenia art. 27 i 29 ustawy z dnia 29 czerwca 1963 r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych (Dz. U. Nr 28, poz. 169 ze zm.) oraz art. 214 k.c. przez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Jednym z fundamentów, na których oparta została ustawa z dnia 29 czerwca 1963 r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych (Dz. U. Nr 28, poz. 169 ze zm.), jest integralność wspólnoty gruntowej, określona w art. 5 oraz zasada niepodzielności udziału we wspólnocie, proklamowana w art. 27, stwierdzającym, że udział we wspólnocie gruntowej może być zbywany wyłącznie w całości i tylko na rzecz osoby mającej już udział w tej wspólnocie oraz na rzecz osób posiadających gospodarstwa rolne w tej samej wsi lub we wsiach przylegających do wspólnoty. Jedyny wyjątek od tej zasady - rozwiniętej w art. 28 - ustanawia art. 29, regulujący sytuację, w której w wyniku zniesienia współwłasności nieruchomości lub działu spadku (także podziału majątku wspólnego po ustaniu ustawowej wspólności małżeńskiej) dochodzi do podziału gospodarstwa rolnego, z którego posiadaniem związany jest udział we wspólnocie gruntowej; wówczas - jak wynika z przepisu - udział we wspólnocie ulega podziałowi proporcjonalnie do obszaru tych części.

Według wykładni zastosowanej przez Sąd Rejonowy, a następnie przez Sąd Wojewódzki, art. 29 ogranicza krąg osób, którym w sprawie o dział spadku może być przyznany udział we wspólnocie gruntowej; tymi osobami są spadkobiercy otrzymujący dzielone gospodarstwo rolne, przy czym udział we wspólnocie ulega podziałowi proporcjonalnie do obszaru części podzielonego gospodarstwa. Z kolei wnioskodawca - również w kasacji - lansuje zapatrywanie, że omawiany przepis nie określa, komu należy przyznać udział we wspólnocie, gdyż kwestię tę normuje art. 27, przy czym należy także mieć na względzie reguły dotyczące podziału gospodarstw rolnych stanowiących przedmiot współwłasności, ustalone w kodeksie cywilnym.

Otóż, rozstrzygając tę kontrowersję, trzeba przede wszystkim stwierdzić, że do wspólnot gruntowych nie mają zastosowania - również w drodze analogii - przepisy kodeksu cywilnego o współwłasności rzeczy. Stanowisko takie zostało zajęte w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 23 sierpnia 1968 r. III CZP 73/68 (OSNCP 1969, z. 5, poz. 90), i uściślone w uchwale z dnia 9 grudnia 1969 r. III CZP 89/69 (OSNCP 1970, z. 10, poz. 173), w której stwierdzono, że udziałowcowi wspólnoty gruntowej nie przysługują uprawnienia wynikające z przepisów kodeksu cywilnego o wspówłasności w takim zakresie, w jakim byłoby to sprzeczne z cytowaną ustawą z dnia 29 czerwca 1963 r. To stwierdzenie - wskazujące na bezzasadność zarzutu wnioskodawcy naruszenia przez Sąd Wojewódzki art. 214 k.c., który nie mógł być w sprawie stosowany - nakazuje szukać rozwiązania występującego w sprawie problemu wyłącznie na tle przepisów ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych.

Kluczem do tego jest analiza art. 29, który - jak wspomniano na wstępie - ustanawia wyjątek od zasady nienaruszalności (niepodzielności) udziału we wspólnocie gruntowej; chodzi o udzielenie odpowiedzi na pytanie, czy przepis ten jedynie pozwala na rozdrobnienie udziału we wspólnocie w wypadku znoszenia współwłasności gospodarstwa rolnego (działu spadku), z którego posiadaniem ten udział jest związany, czy też w sposób imperatywny nakazuje go podzielić proporcjonalnie do obszaru nowo powstałych części gospodarstwa rolnego. Drugą z powyższych wersji, przyjętą przez Sąd Wojewódzki, narzuca forma gramatyczna użyta przez ustawodawcę, albowiem dyspozycja "udział... ulega podziałowi proporcjonalnie do..." - gdyby pozostać na płaszczyźnie wykładni językowej - oznaczać może tylko całkowite, bezwzględne związanie sądu, a także, oczywiście, współwłaścicieli i spadkobierców, zarówno od strony podmiotowej, jak i przedmiotowej.

Wersji tej nie można jednak uznać za słuszną co najmniej z kilku powodów:

- po pierwsze, jej przyjęcie prowadziłoby do sytuacji, w których wraz z podziałem gospodarstwa rolnego musiałby następować proporcjonalny podział udziału we wspólnocie na rzecz współwłaścicieli (spadkobierców) nabywających powstałe w wyniku podziału części niezależnie od racji gospodarczych i społecznych albo nawet wbrew tym racjom;

- po drugie, podział taki musiałby następować bez względu na to, czy nabywający części udziału we wspólnocie mają już inny udział w tej wspólnocie albo gospodarstwo rolne w tej samej wsi lub we wsiach przylegających do wspólnoty, co w sposób zbyt daleko idący podważałoby ideę niepodzielności, urzeczywistnioną w art. 27;

- po trzecie, w końcu, obligatoryjny, oderwany od interesu społeczno-gospodarczego, podział udziału mógłby w ogóle zanegować cel ustawy, którym jest "zagospodarowanie wspólnot gruntowych", a więc ich dobre zorganizowanie i poprowadzenie.

W tej sytuacji uzasadniona jest taka wykładnia art. 29, która zmierza w kierunku przyjęcia, że zawarta w nim regulacja stanowi tylko upoważnienie (a nie powinność) do odstępstwa od zasady niepodzielności udziału we wspólnocie. Sąd, albo sami zainteresowani - bo przecież przepis jest skierowany nie tylko do sądu - dokonujący umownego zniesienia współwłasności lub działu spadku przez podział gospodarstwa rolnego, mogą, stosownie do okoliczności, podzielić między siebie udział we wspólnocie, i wówczas jedynym ograniczeniem jest to, aby podział ten pozostał w proporcji do podziału gospodarstwa rolnego. Sąd albo sami zainteresowani mogą też jednak, dzieląc gospodarstwo rolne, pozostawić udział we wspólnocie nie naruszony i przyznać go któremukolwiek ze współwłaścicieli (spadkobierców), niezależnie od tego, czy nabywa udział w gospodarstwie, byleby spełniał wymagania stawiane przez art. 27.

Za takim rozumieniem omawianego przepisu przemawia również dość oczywisty fakt, że w ustawie nie ma żadnych przeszkód, aby udział we wspólnocie, związany z posiadaniem spadkowego gospodarstwa rolnego lub gospodarstwa stanowiącego współwłasność kilku osób, mógł być zbyty - w ramach art. 27 - w całości na rzecz osoby trzeciej jednocześnie przez wszystkich spadkobierców lub współwłaścicieli tego gospodarstwa. Poczynione uwagi prowadzą do konkluzji, wyrażającej zarazem wykładnię prawa, o jakiej mowa w art. 39317 k.p.c., że w ramach postępowania o dział spadku obejmującego gospodarstwo rolne, z którego posiadaniem związany jest udział we wspólnocie gruntowej, dopuszczalne jest przyznanie tego udziału w całości temu spadkobiercy, który nie otrzymuje spadkowego gospodarstwa w całości lub w części, jeżeli posiada on już udział w tej wspólnocie albo też posiada gospodarstwo rolne w tej samej wsi lub we wsiach przylegających do wspólnoty (art. 27 i 29 ustawy z dnia 29 czerwca 1963 r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych - Dz. U. Nr 28, poz. 169 ze zm.).

W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy, dokonując innej niż sąd drugiej instancji wykładni przepisów prawa materialnego mających zastosowanie w sprawie, a tym samym uznając podniesioną przez wnioskodawcę podstawę z art. 3931 pkt 1 k.p.c. za usprawiedliwioną, uchylił zaskarżone orzeczenie i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Bielsku-Białej do ponownego rozpoznania oraz rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego (art. 39313 w zw. z art. 39319 i 391 oraz art. 108 § 2 k.p.c.).

OSNC 1998 r., Nr 3, poz. 39

Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.