Postanowienie z dnia 1997-03-13 sygn. III CKN 14/97
Numer BOS: 803967
Data orzeczenia: 1997-03-13
Rodzaj organu orzekającego: Sąd powszechny
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
Sygn. akt III CKN 14/97
Postanowienie z dnia 13 marca 1997 r.
Sąd nie jest zobowiązany, ustanawiając w postępowaniu o zniesienie współwłasności odrębną własność lokalu, korzystać z zaświadczenia właściwego organu nadzoru architektoniczno- budowlanego dla dokonania oceny, czy istnieją ustawowe przesłanki do ustanowienia odrębnej własności lokalu (art. 2 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali - Dz. U. Nr 85, poz. 388). Dla dokonania tej oceny sąd władny jest skorzystać z opinii biegłego, specjalisty w zakresie spraw architektoniczno-budowlanych.
Przewodniczący: sędzia SN M. Słoniewski.
Sędziowie: SN G. Filcek (sprawozdawca), SA T. Domińczyk.
Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 13 marca 1997 r. na rozprawie sprawy z wniosku Jana C., z udziałem Janiny C., Wandy S., Sylwestra C. i Tadeusza C., o dział spadku i podział majątku wspólnego, na skutek kasacji uczestniczki postępowania Janiny C. od postanowienia Sądu Wojewódzkiego w Łomży z dnia 10 października 1996 r. sygn. akt (...)
postanowił oddalić kasację.
Uzasadnienie:
Jan C. wnosił o dział spadku po ojcu Janie Marianie C. przez wydzielenie mu 1/4 części spadkowego budynku mieszkalnego, którą dotychczas zajmuje jako lokal mieszkalny. Uczestniczka postępowania Janina C. wyraziła zgodę na wyodrębnienie na rzecz wnioskodawcy własności zajmowanego przez niego lokalu mieszkalnego. Jednakże w końcowym wniosku domagała się przyznania jej całej nieruchomości spadkowej. Pozostałych troje uczestników postępowania złożyło przed sądem oświadczenie, że "przekazują" swoje udziały w spadku po ojcu na rzecz matki i nie żądają od niej spłaty. Postanowieniem z dnia 25 czerwca 1996 r. Sąd Rejonowy w Grajewie ustalił, że przedmiotem podziału jest działka gruntu o pow. 393 m2, położona w R. i oznaczona numerem 1271, zabudowana jednopiętrowym budynkiem mieszkalnym i budynkiem gospodarczym o wartości 38 048 zł., która stanowiła majątek wspólny Janiny C. i spadkodawcy. Sąd ustalił, że udział Janiny C. w przedmiocie działu wynosi 20/32 części, natomiast udziały wnioskodawcy i pozostałych uczestników postępowania wynoszą po 3/32 części.
Sąd dokonał działu spadku i podziału majątku wspólnego w taki sposób, że w budynku mieszkalnym wyodrębnił lokal mieszkalny znajdujący się na piętrze, składający się z dwóch pokoi, łazienki, przedpokoju, kuchni i klatki schodowej o łącznej powierzchni użytkowej 59 m2, i przyznał ten lokal na własność wnioskodawcy wraz z udziałem wynoszącym 6/25 części we wspólnych fragmentach budynku oraz w piwnicy, poddaszu i budynku gospodarczym, a także z takim samym udziałem w nieruchomości. Pozostałą część budynku mieszkalnego, składającą się z pomieszczeń użytkowych o pow. 120,40 m2 na parterze i z lokalu mieszkalnego o pow. użytkowej 69,70 m2 na piętrze, Sąd przyznał na własność uczestniczce postępowania Janinie C. wraz z udziałem w wysokości 19/25 części we wspólnych częściach budynku mieszkalnego, w budynku gospodarczym i w gruncie.
Sąd obciążył wnioskodawcę obowiązkiem dopłaty na rzecz matki w wysokości 5 485 zł, natomiast zaniechał zasądzenia spłat na rzecz pozostałych uczestników postępowania. W uzasadnieniu przedstawionego rozstrzygnięcia Sąd Rejonowy stwierdził, że w świetle opinii biegłego z zakresu budownictwa i na podstawie art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (Dz. U. Nr 85, poz. 388) w zw. z art. 688 k.p.c. istniały przesłanki do podziału nieruchomości w naturze. Sąd uznał sprzeciw uczestniczki co do tego sposobu podziału za sprzeczny z zasadami współżycia społecznego ze względu na to, że wnioskodwca mieszka w nieruchomości podlegającej podziałowi od urodzenia, poczynił na ten lokal nakłady, a jego sytuacja materialna nie jest tak dobra, by mógł zapewnić swojej rodzinie odpowiednie warunki mieszkaniowe.
Sąd Wojewódzki w Łomży postanowieniem z dnia 10 października 1996 r. oddalił rewizję uczestniczki postępowania Janiny C., opartą na zarzutach sprzeczności istotnych ustaleń faktycznych z treścią zebranego materiału sprawy oraz obrazie przepisów prawa procesowego, a w szczególności art. 623 k.p.c. Janina C. złożyła kasację od wyroku Sądu Wojewódzkiego, opartą na podstawach wymienionych w art. 3931 k.p.c. Zarzucając naruszenie prawa materialnego wskazała art. 5 k.p.c., natomiast przypisując Sądowi naruszenie przepisów postępowania wskazała art. 2 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (Dz. U. Nr 85, poz. 388).
Skarżąca podniosła w motywach kasacji, że Sąd nie doprecyzował zasady współżycia społecznego, której sprzeciwia się jej żądanie przyznania całej nieruchomości oraz powierzchownie ocenił sytuację bytową wnioskodawcy jako niezbyt dobrą. Jeżeli zaś chodzi o naruszenie przepisu art. 2 ustawy o własności lokali skarżąca zajęła stanowisko, że przepis ten nakładał na Sąd obowiązek pozyskania zaświadczenia organu nadzoru architektoniczne-budowlanego stwierdzającego, że lokal przyznany wnioskodawcy spełniał kryteria wymagane przy wyodrębnieniu własności lokali.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Przyjmując, że powołanie się skarżącej w punkcie 2 przytoczonych podstaw kasacji na naruszenie art. 5 k.p.c. było omyłką i że w rzeczywistości chodziło o naruszenie art. 5 k.c., Sąd Najwyższy uznaje tę podstawę kasacji za całkowicie nieusprawiedliwioną. Określając w art. 3931 pkt 1 k.p.c. jako podstawę kasacji naruszenie prawa materialnego ustawodawca miał na względzie naruszenie takiego przepisu prawa materialnego, który bezzasadnie posłużył za podstawę rozstrzygnięcia, lub który nie był, chociaż powinien być, w tym celu wykorzystany. Taki stan rzeczy nie miał zaś w tej sprawie miejsca, gdyż w tej sprawie podział majątku wspólnego i spadkowego dokonany został z powołaniem się na przepisy prawa spadkowego i przepisy ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali, z uwzględnieniem stosownych przepisów o współwłasności, do których odsyła art. 1035 k.c. i którymi kierował się sąd orzekający powołując się na art. 688 k.p.c. Sąd ten kierował się przede wszystkim wyrażoną w art. 211 k.c. zasadą, że uprawnieniem każdego ze współwłaścicieli jest żądanie podziału rzeczy w naturze.
Sąd liczył się z przewidzianymi w tym przepisie ograniczeniami takiego podziału, jednakże doszedł do słusznego wniosku, że ograniczenia te nie występują w rozpatrywanej sprawie. Stwierdzając, że wniosek skarżącej, by przyznać jej całą objętą postępowaniem nieruchomość, narusza zasady współżycia społecznego, Sąd dokonał raczej oceny moralnej tego wniosku niż oceny prawnej. W sensie prawnym podział w naturze mógłby być uznany za niedopuszczalny, gdyby był sprzeczny z wyraźnym przepisem ustawy, ze społeczno - gospodarczym przeznaczeniem rzeczy, albo gdyby pociągał za sobą istotną zmianę rzeczy lub znaczne zmniejszenie jej wartości, a na to skarżąca się nie powoływała. Przypisanie Sądowi drugiej instancji naruszenia art. 5 k.c. jest poza tym o tyle niezasadne, że skarżąca powołała się w rewizji jedynie na podstawy wymienione w art. 368 pkt 4 i pkt 5 k.p.c. (w dawnym brzmieniu), natomiast nie powołała się na podstawę wskazaną w punkcie 1 tego przepisu, tj. na naruszenie prawa materialnego, a konkretnie na naruszenie art. 5 k.c.
Wobec braku wskazania tej podstawy rewizyjnej Sąd drugiej instancji nie był obowiązany do rozważania z urzędu, czy nie doszło do naruszenia tego przepisu (art. 381 § 1 k.p.c. w dawnym brzmieniu) w sytuacji, gdy nie miał on i nie powinien znaleźć w tej sprawie zastosowania. Przechodząc do drugiej z powołanych podstaw kasacji Sąd Najwyższy zwrócił uwagę, że naruszenie przepisu postępowania może tylko wtedy powodować uwzględnienie kasacji, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 3931 pkt 2 k.p.c.). Wpływ ten powinien być w kasacji wykazany, tymczasem skarżąca nawet nie twierdziła, że konieczne, jej zdaniem, zaświadczenie organu nadzoru architektoniczno-budowlanego wykluczyłoby istnienie przesłanek do wydzielenia w spadkowym budynku samodzielnego lokalu mieszkalnego. Już tylko z tego powodu omawiana podstawa kasacji nie może uchodzić za uzasadnioną.
Nie jest ona uzasadniona, tym bardziej że nie można zgodzić się ze stanowiskiem skarżącej, iż Sąd był zobowiązany, badając istnienie przesłanek określonych w art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali, ustalić te okoliczności na podstawie zaświadczenia organów administracji, o jakich mowa w ustępie 3 tego przepisu, a nie na podstawie opinii biegłego do spraw budownictwa, z której Sąd skorzystał. Zagadnienie obowiązywania art. 2 ust. 3 ustawy o własności lokali w postępowaniu sądowym o zniesienie współwłasności i dział spadku (do którego stosuje się przepisy o współwłasności) nie może być rozpatrywane w oderwaniu od pozostałych przepisów tej ustawy. Ustawa ta przewiduje możliwość ustanawiania odrębnej własności lokali: a) w drodze umowy, b) jednostronnej czynności prawnej albo c) orzeczenia sądu. Nie ulega wątpliwości, że w dwóch pierwszych przypadkach współwłaściciele lub właściciel nie mają innej drogi wykazania przed notariuszem istnienia przesłanek do ustanowienia odrębnej własności lokalu jak tylko poprzez posłużenie się wspomnianym zaświadczeniem.
Inaczej jest w postępowaniu sądowym, gdzie sąd dysponuje odpowiednimi środkami dowodowymi, w szczególności opinią biegłego, do ustalenia, że lokal, który ma być przedmiotem odrębnej własności, jest samodzielnym lokalem mieszkalnym, wydzielonym trwałymi ścianami i przeznaczonym na stały pobyt ludzi. Sąd nie jest zobowiązany w postępowaniu o zniesienie współwłasności korzystać z zaświadczenia właściwego organu nadzoru architektoniczno-budowlanego dla dokonania oceny, czy istnieją ustawowe przesłanki ustanowienia odrębnej własności lokalu (art. 2 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali, Dz. U. Nr 85, poz. 388). Wskazuje na to przede wszystkim treść art. 11 ust. 1 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. ustawy o własności lokali, która różnicuje przypadki ustanowienia odrębnej własności lokali w drodze umowy i z mocy orzeczenia sądu znoszącego współwłasność nieruchomości, stanowiąc, że w tym drugim przypadku przepisy o ustanowieniu odrębnej własności lokali stosuje się odpowiednio.
Oznacza to, że w postępowaniu sądowym stosuje się przepisy właściwe dla tego postępowania, natomiast przepisy wspomnianej ustawy mają zastosowanie przede wszystkim w tym zakresie, w jakim stanowią podstawę materialną orzeczenia sądu, a regulacje natury formalnej tylko o tyle, o ile przepisy o postępowaniu sądowym okazałyby się niewystarczające. Znaczenie "zaświadczenia", o jakim była mowa, nie może być porównywalne z decyzją rejonowego organu rządowej administracji ogólnej, zatwierdzającej projekt podziału nieruchomości, o jakiej mowa w art. 10 ust. 3 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (jedn. tekst: Dz. U. z 1991 r. Nr 30, poz. 127 ze zm.), a jednak nawet ta decyzja nie była konieczna przy podziale, o którym orzekał sąd. Jeżeli wymagały tego warunki miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego sąd zasięgnął jedynie opinii wymienionego organu (ust. 4), która z natury rzeczy nie miała wiążącego charakteru.
Mając te okoliczności na względzie Sąd Najwyższy oddalił kasację na podstawie art. 39312 k.p.c.
OSNC 1997 r., Nr 8, poz. 115
Treść orzeczenia została pozyskana od organu orzekającego na podstawie dostępu do informacji publicznej.