Wyrok z dnia 2017-01-26 sygn. III SA/Kr 1460/16
Numer BOS: 683878
Data orzeczenia: 2017-01-26
Rodzaj organu orzekającego: Wojewódzki Sąd Administracyjny
Sędziowie: Barbara Pasternak , Ewa Michna (sprawozdawca, przewodniczący), Janusz Kasprzycki
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
- Rodzice dziecka jako strony postępowania o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego
- Wyłącznie wnioskowy tryb przyznawania świadczenia wychowawczego
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Michna (spr.) Sędziowie WSA Barbara Pasternak WSA Janusz Kasprzycki Protokolant specjalista Monika Wójcik po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 stycznia 2017 r. sprawy ze skargi R. R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 8 sierpnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania prawa do świadczenia wychowawczego uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji.
Uzasadnienie
Decyzją z dnia 16 czerwca 2016 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję Burmistrza Miasta i Gminy z dnia [...] 2016 r., którą odmówiono skarżącemu R. R. przyznania świadczenia wychowawczego na dzieci: M. R., K. R. i H. R. w okresie od 1 kwietnia 2016 r. do 30 września 2017 r.
W uzasadnieniu decyzji Kolegium wskazało, że skarżący pozostawał w separacji faktycznej z żoną A. R. Brak było jednocześnie sądowego orzeczenia o naprzemiennej opiece obydwojga rodziców. W ocenie Kolegium aby możliwe było przyznanie skarżącemu - zgodnie z jego sugestią, tj. w oparciu o art. 5 ust 2 ustawy z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (Dz. U. poz. 195 z późn. zm.) - części świadczenia wychowawczego adekwatnej do okresu, w którym synowie pozostawali pod jego opieką, koniecznym – zgodnie z art. 2 pkt 16 ww. ustawy, byłoby uzyskanie sądowego orzeczenia o naprzemiennej opiece nad dziećmi. Skoro skarżący takim orzeczeniem nie dysponował należało zastosować art. 22 ww. ustawy, stanowiący o zbiegu prawa rodziców, opiekunów prawnych lub opiekunów faktycznych dziecka do świadczenia wychowawczego. Organ ustalił, że skarżący wniosek o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego złożył w dniu 1 kwietnia 2016 r., a jego żona wniosek tej samej treści złożyła w dniu 4 kwietnia 2016 r. Kolegium podzieliło stanowisko organu I instancji, że zgromadzony materiał dowodowy – wywiady środowiskowe – obrazujący okoliczności dotyczące, m.in. warunków mieszkaniowych, bytowych, zabezpieczenia opieki zdrowotnej, pozwalał przyjąć, że to matka dzieci – A. R. jest faktycznym ich opiekunem i to jej przysługiwało świadczenie wychowawcze. Przy tym Kolegium przyznało, że nie kwestionuje faktu, że skarżący - sam pozostając na utrzymaniu swojej matki, interesował się dziećmi i także poświęcał im swój czas i uwagę.
Skarżący, w skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego domagał się uchylenia decyzji wydanych w obu instancjach.
Decyzji Kolegium zarzucił, naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 78 § 1 oraz art. 107 § 3 w zw. z art. 126 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 23 z późn. zm.) dalej jako: k.p.a. W uzasadnieniu zarzutów skarżący podniósł, że organy ustaliły stan faktyczny sprawy jedynie na podstawie niekompletnego i nierzetelnego wywiadu środowiskowego, z którego treścią całkowicie się nie zgadzał. Tymczasem wnioskował o przesłuchanie w charakterze świadków osób zamieszkujących w tej samej miejscowości: A. B., J. P., K. F. jak również jego siostry G. O. na okoliczność intensywności i regularności kontaktów z dziećmi. Organ jednakże nie odniósł się w uzasadnieniu decyzji do zgłaszanych wniosków dowodowych.
Ponadto skarżący przedłożył do akt sprawy "Rodzicielski plan wychowawczy", który – jak wskazał, został sporządzony na potrzeby sprawy toczącej się przed Sądem Rejonowym, Wydział III Rodzinny i Nieletnich odnośnie władzy rodzicielskiej. Podał, że Plan ten stanowił pisemne potwierdzenie i usystematyzowanie porozumienia jego, i żony w sprawie opieki nad dziećmi. Wynikało z niego, że opieka ta sprawowana miała być równocześnie przez obojga rodziców. Zgodnie z treścią pisemnych ustaleń opieka miała przebiegać naprzemiennie, w ten sposób, że dzieci w jednym tygodniu miały przebywać ze skarżącym, natomiast w kolejnym z matką. Ponadto skarżący i jego żona poczynili również z uzgodnienia co do opieki w okresie ferii, świąt i wakacji.
W odpowiedzi Kolegium wniosło oddalenie skargi podtrzymując dotychczasową argumentację.
Pismem z dnia 21 stycznia 2017 r. skarżący poinformował o zawartej ugodzie z żoną dotyczącej zasad sprawowania opieki nad dziećmi. Dołączył do pisma kserokopię protokołu z mediacji stałego mediatora Sądu Okręgowego z dnia 8 grudnia 2016 r. oraz kserokopię ugody tymczasowej podpisanej przez obojga małżonków i kserokopię zaświadczenia ośrodka pomocy społecznej z dnia 2 stycznia 2017 r. o wysokości pobranych świadczeń w 2016 r. przez A. R.
Na rozprawie w dniu 26 stycznia 2017 r. tłumaczył, że nie płacił żonie alimentów ani przekazem, ani przelewem tylko przekazywał gotówkę przez dwunastoletniego syna. Oświadczył, że po zawarciu ugody starsi synowie mieszkają z nim od 12 grudnia 2016 r. Zapewniał również, że od początku wskazywał, że synowie mieszkali w części u niego, a w części u żony.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył co następuje:
Skargę należało uwzględnić z powodu naruszenia przepisów postępowania oraz błędnej wykładni art. 2 pkt 16 ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci.
W ocenie Sądu organy przede wszystkim pominęły A. R. jako stronę postępowania toczącego się z wniosku skarżącego. Dodatkowo, rację miał skarżący, że organ II instancji powinien co najmniej odnieść się w uzasadnieniu decyzji do złożonych w odwołaniu wniosków dowodowych.
Zgodnie z art. 28 k.p.a. stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie, albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że powołany wyżej art. 28 k.p.a. nie stanowi samodzielnej podstawy prawnej do bycia stroną w postępowaniu administracyjnym. Istnienie "interesu prawnego" należy bowiem ustalać w oparciu o konkretne przepisy prawa materialnego. Jeżeli więc na podstawie powszechnie obowiązującego przepisu prawa można skutecznie żądać czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś potrzeby, albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu sprzecznych z potrzebami danego podmiotu – to wtedy taka osoba (podmiot) staje się stroną postępowania (por. wyrok NSA z dnia 7 czerwca 2013 r., I OSK 2226/12, wszystkie cytowane orzeczenia dostępne na stronie: www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Ustawa o pomocy państwa w wychowaniu dzieci wskazuje, że świadczenie wychowawcze przysługuje matce, ojcu, opiekunowi faktycznemu dziecka albo opiekunowi prawnemu dziecka (art. 4 ust. 2). Z kolei zgodnie z art. 5 ust. 1 powołanej ustawy świadczenie wychowawcze przysługuje osobom, o których mowa w art. 4 ust. 2, w wysokości 500 zł miesięcznie na dziecko w rodzinie. W przypadku wystąpienia z wnioskiem o ustalenie prawa do świadczenia przez obojga rodziców – właściwy organ powinien rozstrzygnąć czy prawo do takiego świadczenia w ogóle powstaje u któregokolwiek z rodziców, a jeżeli tak to czy przysługiwać on będzie tylko jednemu z nich zgodnie z art. 22 ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci, czy też świadczenie powinno zostać podzielone na zasadzie art. 5 ust. 2 powołanej ustawy. Przepis ten stanowi, że w przypadku gdy dziecko, zgodnie z orzeczeniem sądu, jest pod opieką naprzemienną obydwojga rodziców rozwiedzionych, żyjących w separacji lub żyjących w rozłączeniu, kwotę świadczenia wychowawczego przysługującą za niepełny miesiąc ustala się, dzieląc kwotę tego świadczenia przez liczbę wszystkich dni kalendarzowych w tym miesiącu, a otrzymaną kwotę mnoży się przez liczbę dni kalendarzowych, za które to świadczenie przysługuje. Kwotę świadczenia wychowawczego przysługującą za niepełny miesiąc zaokrągla się do 10 groszy w górę. Powołane przepisy stanowią materialnoprawną podstawę interesu prawnego każdego z rodziców (opiekunów) w postępowaniu w sprawie ustalenia prawa do świadczenia wychowawczego. Oczywistym jest bowiem, że oboje rodzice (opiekunowie prawni) mogą podnosić sprzeczne twierdzenia, a ustalenia w zakresie prawa do zasiłku jednego z rodziców wpływają na uprawnienia drugiego skoro świadczenie przysługuje w kwocie 500 zł na jedno dziecko.
Oboje rodzice (opiekunowie) dziecka są stronami postępowania o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego pod warunkiem, że oboje złożyli takie wnioski – wymieniając w nich to samo dziecko. Jeżeli jedno z rodziców (opiekunów) dziecka nie złożyło wniosku o ustalenia prawa do świadczenia wychowawczego za konkretny okres zasiłkowy to tym samym jedyną stroną postępowania jest drugi rodzic (opiekun) wnioskodawca.
Sąd uznał, że jeżeli jeden z rodziców nie złożył wniosku o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego to organ nie ma obowiązku traktowania go jako strony postępowania. Ustawa o pomocy państwa w wychowaniu dzieci nie przewiduje bowiem przyznawania świadczeń "z urzędu" – brak jest więc materialnego przepisu, który by dawał podstawę do traktowania nieskładającego wniosku jako uprawnionego do wypłaty świadczenia wychowawczego. Tego typu uregulowanie ma i ten skutek, że nie blokuje wypłaty świadczeń dla rodzica opiekującego się dziećmi, w sytuacji gdy miejsce zamieszkania (pobytu) drugiego z rodziców nie jest znane bo nie utrzymuje on kontaktów z rodziną.
Sąd dostrzega trudność w sprawnym prowadzeniu postępowania w przypadku sporu rodziców (opiekunów) co do prawa do zasiłku wychowawczego tj. w ustaleniu czy tylko jedno czy oboje rodzice (opiekunowie) złożyli wnioski o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego. Jednakże ze względu na centralny rejestr informacji prowadzony w trybie art. 14 powołanej ustawy – organ ma możliwość sprawdzenia czy wystąpiła konkurencja wniosków obojga rodziców (opiekunów) – istnieje więc możliwość ustalenia, że w sprawie zostały wszczęte postępowania przez dwa różne organy. Ustawa o pomocy państwa w wychowaniu dzieci zakłada bowiem prowadzenie postępowań przez organ właściwy dla miejsca zamieszkania rodzica (opiekuna) wnioskującego o świadczenie wychowawcze (art. 2 pkt 11). Z przepisem tym zbieżny jest art. 13 ust. 2 powołanej ustawy, zgodnie z którym wniosek składa się w urzędzie gminy lub miasta właściwym ze względu na miejsce zamieszkania osoby ubiegającej się o świadczenie wychowawcze. W przypadku gdy małżonkowie (rodzice, opiekunowie dzieci) mają różne miejsca zamieszkania (co w przypadku rozwodu, separacji lub rozłączenia raczej będzie regułą – tak było i w rozstrzyganej sprawie) i zamierzają odrębnie wnioskować o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego – składają odrębnie wnioski we właściwych urzędach dla swojego miejsca zamieszkania. W praktyce tego typu uregulowanie powoduje więc, że muszą być wszczęte odrębne postępowania z udziałem obojga rodziców i właściwie w tym samym przedmiocie. Ustawa o pomocy państwa w wychowaniu dzieci nie rozstrzyga wprawdzie wyraźnie czy należy prowadzić równolegle oba postępowania – niemniej jednak, zdaniem Sądu, w rozstrzyganej sprawie organ przyjął prawidłowo (z zastrzeżeniem uwag o braku uwzględnienia w postępowaniu A. R. jako strony), że należy prowadzić postępowanie dotyczące wniosku złożonego wcześniej (tj. skarżącego, który złożył wniosek w możliwie najwcześniejszym terminie – 1 kwietnia 2016 r.), a zawiesić postępowanie dotyczące wniosku drugiego z rodziców (A. R. złożyła wniosek 4 kwietnia 2016 r.).
W związku z powyższym Sąd uznał, że organy obu instancji pomijając A. R. w postępowaniu wszczętym na wniosek skarżącego dokonały naruszenia art. 10 k.p.a., co mogłoby stanowić podstawę wznowienia postępowania zgodnie z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.
Niezależnie od powyższych uwag, zdaniem Sądu, organ II instancji naruszył wskazywany w skardze art. 78 § 1 k.p.a. Zgodnie z powołanym przepisem żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. Niewątpliwie kwestia sprawowania opieki nad synami była istotną okolicznością w sprawie ponieważ zgodnie z art. 22 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, w przypadku gdy po złożeniu wniosku o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego przez jednego z rodziców drugi rodzic, opiekun prawny dziecka lub opiekun faktyczny dziecka złoży wniosek o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego w związku z opieką nad tym samym dzieckiem, organ właściwy ustala kto sprawuje opiekę. Wprawdzie powołany przepis przewiduje, że w tym celu organ może zwrócić się do kierownika ośrodka pomocy społecznej o przeprowadzenie rodzinnego wywiadu środowiskowego, o którym mowa w ustawie z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej, w celu ustalenia osoby sprawującej opiekę nad dzieckiem – niemniej jednak przepis ten nie oznacza, że są to wyłączne dowody na okoliczność sprawowania opieki nad dziećmi. Gdyby było inaczej to ustawodawca wyraźnie zastrzegłby, że na okoliczność sposobu sprawowania opieki nad dziećmi przeprowadza się wyłącznie wywiady środowiskowe.
W sytuacji gdy jeden z rodziców kwestionuje wnioski pracownika socjalnego zawarte w kwestionariuszu wywiadu środowiskowego i wnosi o przeprowadzenie innych dowodów w sprawie obowiązkiem organu jest zbadanie czy wnioskowane dowody są możliwe do przeprowadzenia i czy dotyczą okoliczności istotnych w sprawie. Zgodnie bowiem z art. 78 § 2 k.p.a. organ administracji publicznej może nie uwzględnić żądania strony, które nie zostało zgłoszone w toku przeprowadzania dowodów lub w czasie rozprawy, jeżeli żądanie to dotyczy okoliczności już stwierdzonych innymi dowodami, chyba że mają one znaczenie dla sprawy. Sformułowania "jeżeli żądanie dotyczy okoliczności już stwierdzonych innymi dowodami" nie należy jednak rozumieć dosłownie jako zakazu uwzględniania żądania strony dotyczącego dopuszczenia dowodu na obalenie tezy - zdaniem organu - już udowodnionej (wyjaśnionej). Oznaczałoby to, że strona nie może dowodzić swojej (przeciwnej) tezy dowodowej, jeżeli zdaniem organu została już udowodniona odmienna teza (por. wyrok NSA z dnia 27 sierpnia 2009 r., II GSK 8/09 i powołane tam orzecznictwo i poglądy doktryny). Podkreślić również należy, że rozstrzygnięcie, z uwzględnieniem wszystkich okoliczności faktycznych i prawnych, czy w konkretnym przypadku występuje opieka naprzemienna należy do organu realizującego świadczenia wychowawcze. Organ administracji winien prowadzić postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej i w tym celu powinien przede wszystkim dążyć do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Zgodnie bowiem z art. 7 w zw. z art. 80 k.p.a., organ administracji publicznej zobowiązany jest do wszechstronnego i wyczerpującego ustalenia stanu faktycznego sprawy oraz oceny okoliczności sprawy na podstawie całokształtu materiału dowodowego. Zasada prawdy obiektywnej (czyli obowiązek ustalenia jak jest naprawdę) jest naczelną zasadą postępowania administracyjnego.
Organ II instancji pomijając całkowitym milczeniem żądania skarżącego naruszył ww. przepisy w stopniu, który wpłynął istotnie na wynik sprawy. Nie wydał ani odrębnego postanowienia (odmawiającego przeprowadzenia wnioskowanych dowodów), ani, co najistotniejsze w sprawie, w wydanej decyzji nie ustosunkował się do zasadności wniosków dowodowych skarżącego. Zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a. uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Powyższy przepis oznacza, że organ zasadniczo przeprowadza wnioskowane dowody, a następnie dopiero je ocenia pod kątem wiarygodności (np. czy zeznania świadków są logiczne i spójne wewnętrznie, potwierdzane innymi dowodami, zgodne z doświadczeniem życiowym itp.).
W ocenie Sądu organ II instancji dokonał również błędnej wykładni art. 2 pkt 16 ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci przyjmując, że warunkiem zaliczenia dzieci do rodziny skarżącego jest wyłącznie orzeczenie sądu o naprzemiennej opiece. Sąd zauważa, że to przede wszystkim właśnie ten przepis stał się podstawą utrzymania w mocy zaskarżonej decyzji organu I instancji. Odnosząc się do tego typu argumentacji Sąd zauważa, że gdyby kontynuować rozumowanie organu, to również A. R. nie miałaby prawa do świadczenia. Poza sporem było bowiem, że oboje rodzice wnioskujący o przyznanie prawa do świadczenia, pozostawali w nieformalnej separacji tj. rozłączeniu w rozumieniu ww. art. 2 pkt 16 ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci. Jeżeli organ ustaliłby, że oboje rodzice faktycznie wykonywali opiekę naprzemienną (ale nie posiadaliby "orzeczenia sądu") to, przy wykładni prezentowanej przez Kolegium, żadne z rodziców nie miałoby prawa do części świadczenia wychowawczego.
Orzekający w niniejszej sprawie Sąd z tych względów podziela pogląd Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie zawarty w wyroku z dnia 22 grudnia 2016 r., II SA/Ol 1304/16, że czynienie automatycznego założenia, że z opieką naprzemienną mamy do czynienia tylko wówczas, gdy wprost takie orzeczenie znajdzie się w wyroku sądu, byłoby nieracjonalne i niesprawiedliwe. Należy bowiem zauważyć, że pojęcie "naprzemiennej opieki" nad dzieckiem pojawiło się dopiero w przepisach ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, która to ustawa weszła w życie 1 kwietnia 2016 r. Trudno więc wymagać od rodziców, aby składając w tym samym dniu (tak jak to zrobił skarżący) lub kilka dni później (tak jak to zrobiła A. R.) dysponowali orzeczeniem o "naprzemiennej opiece". Trybunał Konstytucyjny wielokrotnie wskazywał, że "w demokratycznym państwie prawnym stanowienie i stosowanie prawa nie może być pułapką dla obywatela" (por. orzeczenie z dnia 3 grudnia 1996 r., K 25/95, wszystkie cytowane orzeczenia TK dostępne: www.ipo.trybunal.gov.pl). Wywodzona z art. 2 Konstytucji zasada zaufania obywateli do państwa i stanowionego przezeń prawa oraz zasada bezpieczeństwa prawnego obywateli jest przez Trybunał Konstytucyjny traktowana jako oczywista cecha demokratycznego państwa prawnego, z której wyprowadzono dalsze szczegółowe normy, odnoszące się przede wszystkim do sytuacji, gdy mamy do czynienia z następującymi po sobie zmianami obowiązującego stanu prawnego, w których ustawodawca musi uwzględnić konsekwencje faktyczne i prawne, jakie powstaną z chwilą wejścia w życie nowych uregulowań. Oznacza to, że ustawodawca wprowadzając nowe przepisy nie może tracić z pola widzenia interesów podmiotów, które ukształtowały się przed dokonaniem zmiany stanu prawnego. (por. wyrok z dnia 21 grudnia 1999 r., K 22/99). Trybunał Konstytucyjny podkreślał również, że konieczność respektowania zasady ochrony zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa obejmuje także zakaz tworzenia przez ustawodawcę takich konstrukcji normatywnych, które są niewykonalne, stanowią złudzenie prawa i w konsekwencji dają jedynie pozór ochrony tych interesów. Brak możliwości realizacji prawa w granicach określonych przez ustawodawcę jest przejawem tworzenia pozornej instytucji prawnej i przez to stanowi naruszenie art. 2 Konstytucji (por. wyrok z dnia 19 grudnia 2002 r., K 33/02 oraz z dnia 4 czerwca 2013 r., P 43/11).
Mając powyższe na uwadze Sąd zauważa dodatkowo, że w przypadku osób "żyjących w rozłączeniu", o ile często zapadają wyroki dotyczące zasądzenia alimentów to znacznie rzadziej rodzice regulują (czy też regulowali przed 1 kwietnia 2016 r.) opiekę nad dziećmi w drodze "orzeczenia sądowego". Właściwie tego typu orzeczenia zapadają w przypadku sporu rodziców co do kontaktów z dziećmi. Sprzeczne byłoby z celem ustawy odmawianie ustalenia prawa do świadczenia wychowawczego jeżeli rodzice (opiekunowie) zgodnie porozumieją się co do zasad sprawowania opieki (np. w drodze ustnej lub pisemnej, ale pozasądowej, ugody). Sąd zauważa, że zgodne i przyjazne regulowanie zasad opieki nad dziećmi jest czynnikiem korzystnym w procesie wychowawczym, a więc zgodnym z dobrem dzieci.
W ponownym postępowaniu organy zawiadomią pisemnie skarżącą jako stronę o wszczętym postępowaniu na wniosek skarżącego. Organy ocenią czy wszystkie wnioski dowodowe skarżącego mają związek z okolicznościami istotnymi dla sprawy (np. na etapie postępowania sądowego nie był jasny zakres opieki sprawowany przez skarżącego nad najmłodszym synem w okresie istotnym dla okresu zasiłkowego 2016/2017). Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego organy ustalą w jaki sposób była i jest sprawowana opieka nad dziećmi przez obojga małżonków (sposób opieki może bowiem zmieniać się w trakcie okresu zasiłkowego, a zgodnie z art. 20 ust. 1 ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci, w przypadku wystąpienia zmian mających wpływ na prawo do świadczenia wychowawczego osoba otrzymująca świadczenie wychowawcze jest obowiązana do niezwłocznego powiadomienia o tym organu właściwego wypłacającego to świadczenie). Na marginesie sprawy Sąd zauważa, że organy przy ocenie zgromadzonego materiału dowodowego mogą wziąć pod uwagę, na ile dotychczasowy (zwłaszcza przed 1 lutego 2016 r. tj. wpływem do marszałka Sejmu druku nr 216 zawierającego projekt ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci) sposób wywiązywania się z obowiązków opiekuńczych i alimentacyjnych przez skarżącego świadczy o wiarygodności twierdzeń dotyczących sprawowania opieki nad synami i czy nowe przepisy skłoniły skarżącego jedynie do deklarowania chęci opieki. Sąd zgadza się przy tym z sugestiami Kolegium, że czym innym jest interesowanie się dziećmi, utrzymywanie z nimi kontaktu – a czym innym jest stałe sprawowanie opieki (wspólne zamieszkiwanie, dbanie o codzienne posiłki, bezpieczne dotarcie do szkoły lub przedszkola itp.). Przeprowadzona ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego powinna być wszechstronna, oparta na prawidłowo zgromadzonym materiale dowodowym, zgodna z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Nie jest bowiem wykluczone (skoro ostatecznie doszło do ugody pozasądowej), że skarżący także i przed 12 grudnia 2016 r. (kiedy to według jego twierdzeń dwaj starsi synowie zamieszkali z nim) sprawował naprzemienna opiekę nad swoimi dziećmi. Sąd administracyjny samodzielnie nie mógł w tym zakresie prowadzić postępowania administracyjnego ponieważ orzeka wyłącznie na podstawie akt sprawy administracyjnej, a jedynymi dowodami jakie może przeprowadzić to dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie (art. 133 §1 w zw. z art. 106 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Dz. U z 2016 r. poz. 718 z późn. zm.).
W związku z stwierdzonymi naruszeniami prawa procesowego i materialnego Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzji organu I instancji zgodnie z art. 145§1 pkt 1 lit. a, b i c w zw. z art. 135 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Treść orzeczenia pochodzi z Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych (nsa.gov.pl).