Uchwała z dnia 2012-07-18 sygn. III CZP 40/12
Numer BOS: 44602
Data orzeczenia: 2012-07-18
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Sędziowie: Dariusz Dończyk SSN, Jacek Gudowski SSN (przewodniczący), Krzysztof Pietrzykowski SSN (autor uzasadnienia, sprawozdawca)
Komentarze do orzeczenia; glosy i inne opracowania
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
- Reprezentacja osoby prawnej przez organ "kadłubowy” (art. 38 k.c., art. 42 § 1 k.c. i art. 67 k.p.c.)
- Brak organu powołanego do prowadzenia spraw osoby prawnej
- Zarząd fundacji
Sygn. akt III CZP 40/12
UCHWAŁA
Dnia 18 lipca 2012 r.
Sąd Najwyższy w składzie :
SSN Jacek Gudowski (przewodniczący)
SSN Dariusz Dończyk
SSN Krzysztof Pietrzykowski (sprawozdawca)
w sprawie z wniosku Gminy Miasta T.
przy uczestnictwie Fundacji "Odnowa Zabytków "
w T.
o ustanowienie kuratora,
po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym
w dniu 18 lipca 2012 r.,
zagadnienia prawnego przedstawionego
przez Sąd Okręgowy postanowieniem z dnia 19 marca 2012 r.,
"Czy sytuacja, w której osoba prawna ma tzw. "zarząd kadłubowy" jest objęta hipotezą art. 42 § 1 k.c., a zatem sąd ustanawia dla niej kuratora?"
podjął uchwałę:
Utrata możliwości kierowania przez zarząd kadłubowy działalnością osoby prawnej lub reprezentowania jej na zewnątrz uzasadnia ustanowienie kuratora dla tej osoby (art. 42 § 1 k.c.).
Uzasadnienie
Sąd Rejonowy postanowieniem z dnia 29 grudnia 2011 r. oddalił wniosek Gminy Miasta T. o ustanowienie na podstawie art. 42 § 1 k.c. kuratora dla Fundacji „Odnowa Zabytków”. Ustalił, że w dniu 13 lutego 1989 r. R. B., J. P. i B. P. ustanowili wspomnianą Fundację, której celem statutowym było gromadzenie środków finansowych i rzeczowych na realizację programu rewaloryzacji zabytków T. określonego przez Obywatelski Komitet Odnowy Zabytków T. i zatwierdzonego przez Radę Narodową Miasta T. Zgodnie ze statutem zatwierdzonym przez Ministra Kultury i Sztuki w porozumieniu z Ministrem Finansów, organami Fundacji są: rada składająca się z 17 członków powoływanych przez Prezydium Obywatelskiego Komitetu Odnowy Zabytków T., w tym przewodniczącego będącego jednocześnie przewodniczącym tego Komitetu, i zarząd liczący co najmniej 4 osoby, w tym prezesa powoływanego i odwoływanego przez radę. Uchwałą Miejskiej Rady Narodowej w T. z dnia 14 grudnia 1989 r. rozwiązano Obywatelski Komitet Odnowy Zabytków T. W Krajowym Rejestrze Sądowym jest ujawniony zarząd składający się z dwóch osób: K. S. i Z. J.
Zdaniem Sądu Rejonowego, ustanowienie kuratora jest bezprzedmiotowe, nie ma już bowiem Obywatelskiego Komitetu Odnowy Zabytków T., który był uprawniony do wyboru rady Fundacji i jej zarządu.
Sąd Okręgowy, przy rozpoznawaniu apelacji wnioskodawcy od postanowienia Sądu Rejonowego, powziął wątpliwość wyrażoną w zagadnieniu prawnym przedstawionym do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 42 § 1 k.c., jeżeli osoba prawna nie może prowadzić swoich spraw z braku powołanych do tego organów, sąd ustanawia dla niej kuratora. Wątpliwość Sądu Okręgowego sprowadza się do tego, czy przepis ten dotyczy tylko takiej sytuacji, gdy osoba prawna w ogóle nie ma zarządu, czy również takiej, gdy ma tzw. zarząd kadłubowy.
Według art. 4 ustawy z dnia 6 kwietnia 1984 r. o fundacjach (jedn. tekst: Dz.U. z 1991 r. Nr 46, poz. 203 ze zm.; dalej „u.f.”), fundacja działa na podstawie przepisów tej ustawy i statutu. Skład i organizację zarządu, sposób powoływania oraz obowiązki i uprawnienia tego organu i jego członków powinien określać statut (art. 5 u.f.). Zarząd fundacji kieruje jej działalnością oraz reprezentuje fundację na zewnątrz (art. 10 u.f.). Sąd Najwyższy przyjął w postanowieniu z dnia 8 grudnia 1992 r., I CRN 182/92 (OSNC 1993, nr 7-8, poz. 139), że zarząd fundacji powinien mieć charakter kolegialny. W uchwałach z dnia 1 lutego 2000 r., III CZP 36/99 (OSNC 2000, nr 7-8, poz. 124) i z dnia 18 kwietnia 2000 r., III CZP 9/00 (OSNC 2000, nr 9, poz. 153) Sąd Najwyższy dopuścił możliwość ustanowienia dla fundacji kuratora w trybie art. 42 k.c.
Podobne rozwiązania dotyczące zarządu zawierają przepisy regulujące działalność handlowych spółek kapitałowych i spółdzielni. Ustawa wprowadza w odniesieniu do spółki akcyjnej obowiązek określenia w statucie liczby członków zarządu i rady nadzorczej albo co najmniej minimalnej i maksymalnej liczby członków tych organów (art. 304 § 1 pkt 8 k.s.h.). Zarząd spółki z ograniczoną odpowiedzialnością i spółki akcyjnej składa się z jednego albo większej liczby członków (art. 201 § 2 i art. 368 § 2 k.s.h.). Zarząd prowadzi sprawy spółki i reprezentuje spółkę (art. 201 § 1 i art. 368 § 1 k.s.h.). Statut spółdzielni określa skład i liczbę członków zarządu, może też przewidywać zarząd jednoosobowy, którym jest prezes (art. 49 § 1 pr. spółdz.). Zarząd kieruje działalnością spółdzielni oraz reprezentuje ją na zewnątrz (art. 48 § 1 pr. spółdz.).
Cechą wspólną ustawy o fundacjach, kodeksu spółek handlowych i prawa spółdzielczego jest to, że żadna z tych ustaw nie określa minimalnej ani sztywnej liczby członków zarządu, odsyłając w tym zakresie do statutu (kodeks spółek handlowych nie zawiera tu wyraźnej regulacji w odniesieniu do spółki z ograniczoną odpowiedzialnością). Należy zatem przyjąć, że zarządem kadłubowym jest zarząd składający się z mniejszej liczby członków niż określona w statucie liczba minimalna albo sztywna.
Odmienne regulacje prawne przyjęto w odniesieniu do rady nadzorczej (komisji rewizyjnej) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, spółki akcyjnej oraz spółdzielni. Po pierwsze, ten organ musi mieć charakter kolegialny. Po drugie, w ustawie określono minimalną liczbę jego członków. Rada nadzorcza (komisja rewizyjna) musi mianowicie składać się co najmniej z trzech członków, a w spółce publicznej – co najmniej z pięciu członków (art. 215 § 1, art. 217 i art. 385 § 1 k.s.h., art. 45 § 1 pr. spółdz.). W uchwale z dnia 17 listopada 1987 r., III PZP 30/87 (OSNCP 1988, nr 5, poz. 57) Sąd Najwyższy przyjął, że rada nadzorcza spółdzielni pracy w składzie mniejszym od przewidzianego w statucie jest uprawniona do wykluczenia członka ze spółdzielni, przy zachowaniu wymaganego quorum do podjęcia uchwały, obliczonego od faktycznie wybranej liczby członków rady zgodnie ze statutem, chyba że jej skład uległ zmniejszeniu poniżej trzech członków. W uzasadnieniu podkreślił, że rada licząca mniej niż trzech członków nie może w ogóle skutecznie działać i podejmować uchwał. Przepis art. 45 § 1 pr. spółdz. ustanawiający minimalną liczbę członków rady spółdzielni zawiera implicite upoważnienie dla spółdzielni do określenia większej liczby członków rady. Oznacza to przede wszystkim, że liczba członków rady powinna być zgodna ze statutem. W takiej sytuacji statut, a nie ustawa określa liczbę członków rady w spółdzielni. Nie wynika jednak z tego, że rada nadzorcza, licząca mniej członków niż przewiduje statut, traci przymioty organu spółdzielni i może być potraktowana za organ nieistniejący. Rada nadzorcza - jeżeli liczy co najmniej trzech członków -nadal istnieje, natomiast skuteczność jej działania może być ograniczona ze względu na postanowienia statutu określające warunki i sposób podejmowania uchwał przez ten organ, w tym zwłaszcza dotyczące quorum. Podobny pogląd Sąd Najwyższy wypowiedział we wcześniejszym wyroku z dnia 20 lutego 1987 r., I PR 1/87 (OSNCP 1988, nr 6, poz. 84). Sąd Najwyższy w niniejszym składzie, podzielając ten pogląd, odnosi go również do zarządu spółdzielni, a także do zarządów innych osób prawnych, w szczególności fundacji, spółki z ograniczoną odpowiedzialnością i spółki akcyjnej. Znajduje on podstawę normatywną w szczególności w art. 56 § 1 zdanie trzecie pr. spółdz., zgodnie z którym w razie konieczności rada może wyznaczyć jednego lub kilku ze swoich członków do czasowego pełnienia funkcji członka (członków) zarządu. Przepis ten znajduje zastosowanie m.in. w odniesieniu do zarządu kadłubowego.
Zarząd kadłubowy osoby prawnej jest zatem jej organem istniejącym. Z punktu widzenia art. 42 § 1 k.c. istotne jest jednak nie tyle nieistnienie organu, ile niemożność prowadzenia przez osobę prawną swoich spraw „z braku powołanych do tego organów”. W tym przepisie brak organu powołanego do prowadzenia spraw osoby prawnej oznacza zatem nie tylko nieistnienie organu, ale również sytuację, gdy organ wprawdzie formalnie istnieje, ale nie może kierować działalnością osoby prawnej lub reprezentować jej na zewnątrz (w wypadku fundacji i spółdzielni) albo prowadzić spraw osoby prawnej lub jej reprezentować (w wypadku spółki z ograniczoną odpowiedzialnością i spółki akcyjnej).
Kierowanie działalnością fundacji albo spółdzielni (prowadzenie spraw spółki z ograniczoną odpowiedzialnością albo spółki akcyjnej) wiąże się m.in. z podejmowaniem uchwał przez zarząd. Niemożność ich podejmowania może zatem uzasadniać ustanowienie kuratora dla osoby prawnej także wtedy, gdy osoba ta zachowała możność jej reprezentowania przez zarząd.
Reprezentowanie osoby prawnej przez zarząd wiąże się przede wszystkim ze składaniem oświadczeń woli. Sąd Najwyższy stwierdził w wyroku z dnia 5 listopada 2010 r., I CSK 63/10 („Monitor Spółdzielczy” 2010, nr 6, s. 20), że członkowie nienależycie obsadzonego, w stosunku do wymagań statutu, organu osoby prawnej, określanego mianem „kadłubowego”, powołanego do jej reprezentacji, mogą reprezentować tę osobę, jeżeli jest możliwe spełnienie obowiązujących w tej osobie reguł jej reprezentacji. Podobnie w wyroku z dnia 21 stycznia 2005 r., I CK 528/04 (OSNC 2006, nr 1, poz. 11) Sąd Najwyższy podkreślił, że jeżeli zarząd spółki jest trzyosobowy, a reprezentować spółkę mogą tylko dwaj członkowie zarządu, to brak trzeciego członka zarządu nie ma decydującego znaczenia dla możliwości skutecznego jej reprezentowania przez pozostałych członków zarządu. Taki zarząd nie może natomiast skutecznie podejmować uchwał, gdyż wbrew art. 208 § 5 k.s.h. niewykonalne jest zawiadomienie wszystkich członków zarządu o jego posiedzeniu. W interesie spółki jest więc – zdaniem Sądu Najwyższego – jak najszybsze uzupełnienie składu zarządu, tak aby był on zgodny z wymaganiami przewidzianymi w umowie spółki. Podzielając ten pogląd, należy dodać, że jeżeli nie nastąpi szybkie uzupełnienie składu zarządu kadłubowego, wskutek czego nie będzie on mógł podejmować uchwał, nawet przy zachowaniu możności reprezentowania osoby prawnej może być uzasadnione ustanowienie dla niej kuratora na podstawie art. 42 k.c.
Z przedstawionych powodów Sąd Najwyższy rozstrzygnął zagadnienie prawne, jak w uchwale.
Glosy
Biuletyn Izby Cywilnej SN nr 11/2015
Utrata możliwości kierowania przez zarząd kadłubowy działalnością osoby prawnej lub reprezentowania jej na zewnątrz uzasadnia ustanowienie kuratora dla tej osoby (art. 42 § 1 k.c.).
(uchwała z dnia 18 lipca 2012 r., III CZP 40/12, J. Gudowski, D. Dończyk, K. Pietrzykowski, OSNC 2013, nr 2, poz. 18; BSN 2012, nr 7, s. 9; Pr.Spółek 2012, nr 9, s. 4; Rej. 2012, nr 7-8, s. 216; Rej. 2012, nr 11, s. 172; MPH 2013, nr 1, s. 44; Forum Prawnicze 2012, nr 5, s. 99)
Glosa
Karoliny Ziemianin, Acta Iuris Stetinensis 2015, nr 9, s. 137
Glosa jest aprobująca, jednakże zdaniem autorki sformułowanie odpowiedzi na pytanie Sądu Okręgowego w przedstawionym stanie faktycznym wzbudza wątpliwości.
Zdaniem glosatorki, uchwała jest zgodna z interpretacją art. 42 § 1 k.c., jednak nie udziela odpowiedzi na pytanie, czy dla fundacji, o której mowa w pytaniu, powinien być ustanowiony kurator. W uzasadnieniu pominięto, mimo wnikliwej analizy przepisów kodeksu spółek handlowych i Prawa spółdzielczego, ustawę o fundacjach. Wobec tego, nie dokonano pełnej oceny stanu faktycznego i prawnego, bez bliższej zaś analizy postanowień statutu nie można zająć stanowiska odnośnie do zasadności kierowania fundacją przez zarząd kadłubowy lub przyjąć, że w przedmiotowej sprawie powinien zostać ustanowiony kurator. Zdaniem autorki, kurator powinien zostać ustanowiony tylko wtedy, gdy nie ma możliwości powołania zarządu zgodnie z regułami obowiązującym w tej fundacji. W uzasadnieniu uchwały Sądu Najwyższego nie ma żadnej wzmianki na temat kompetencji organów fundacji i sposobu podejmowania przez nie decyzji.
*****************************************
Biuletyn Izby Cywilnej SN nr 07-08/2014
Glosa
Zbigniewa Kuniewicza, Przegląd Sądowy 2014, nr 6, s. 133
Autor zaaprobował tezę orzeczenia, natomiast niektóre wątki uzasadnienia uchwały uznał za dyskusyjne. Zgodził się ze stanowiskiem, że zarząd kadłubowy osoby prawnej jest jej organem istniejącym, ale za prostszy sposób uzasadnienia poglądu wyrażonego w glosowanej uchwale wskazał stwierdzenie, że art. 42 § 1 k.c. ma na celu umożliwienie osobie prawnej funkcjonowanie. W związku z tym zasadniczym powodem ustanowienia kuratora jest niemożność prowadzenia swoich spraw przez osobę prawną, przyczynę zaś tej niemożności z pewnością stanowi brak organu.
Glosator stwierdził, że przywołany przez Sąd Najwyższy art. 208 § 5 k.s.h. nie jest przeszkodą do podejmowania uchwał przez zdekompletowany zarząd. Wynikający z tego przepisu obowiązek powiadomienia wszystkich członków zarządu dotyczy tych osób, które w chwili zwołania posiedzenia są członkami tego organu. Osoby, które utraciły swe mandaty w zarządzie, doprowadzając tym samym do uszczuplenia składu organu, przestały być już członkami zarządu, a zatem do tych osób nie odnosi się przepis art. 208 § 5 k.s.h. W takiej sytuacji o możliwości działania tzw. zarządu kadłubowego w sferze stosunków wewnętrznych będzie decydowało spełnienie wymagania odnośnie do quorum, jeśli takie wymaganie zostanie przewidziane w umowie spółki.
********************************************
Biuletyn Izby Cywilnej SN nr 05/2014
Komentarz
Marcina Tofla, Monitor Prawa Handlowego 2013, nr 1, s. 45
Autor zaaprobował komentowane orzeczenie, choć sprzeciwił się kilku tezom zawartym w uzasadnieniu.
Po pierwsze, według komentatora, nie można zgodzić się z poglądem, że organ osoby prawnej liczący mniej członków niż przewiduje statut nie traci przymiotu organu i nie może być potraktowany jako organ nieistniejący. Zarząd kadłubowy osoby prawnej powinien być traktowany na równi z sytuacją, w której żadna osoba nie posiada mandatu członka zarządu, a więc jako organ, który nie istnieje.
Po drugie, nie zaaprobował stanowiska, że jeżeli zarząd spółki jest trzyosobowy, a reprezentować spółkę mogą dwaj członkowie zarządu, to brak trzeciego członka zarządu nie ma decydującego znaczenia dla możliwości skutecznego jej reprezentowania przez pozostałych członków zarządu. Stwierdził, że gdy liczba członków organu spadnie poniżej statutowego lub ustawowego minimum, osoby będące członkami organu nadal nimi oczywiście pozostają, zachowując powierzone im mandaty, ale nie konstruują już organu osoby prawnej zdolnego do wypełniania nałożonych nań obowiązków i wykonywania powierzonych mu praw, w tym również w sferze reprezentacji. Zarząd kadłubowy nie może zatem skutecznie reprezentować osoby prawnej, choćby nawet pozostali członkowie zarządu mogli zapewnić reprezentację zgodnie z wymogami statutowymi tej osoby prawnej.
Po trzecie, autor uznał za niezrozumiały argument, że zarząd kadłubowy nie może skutecznie podejmować uchwał z tej tylko przyczyny, że wbrew art. 208 § 5 k.s.h. niewykonalne jest zawiadomienie wszystkich członków zarządu o jego posiedzeniu. Komentator uznał, że obowiązek zawiadomienia członków zarządu o planowanym posiedzeniu dotyczy tylko tych osób, które nadal są członkami organu.
Glosę częściowo krytyczną do omawianej uchwały napisał także M. Borkowski (Lex nr 1271648).
Treść orzeczenia pochodzi z bazy orzeczeń SN.