Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Postanowienie z dnia 2003-02-06 sygn. IV CKN 1721/00

Numer BOS: 377718
Data orzeczenia: 2003-02-06
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt IV CKN 1721/00

Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 lutego 2003 r.

Przewodniczący: SSN Tadeusz Domińczyk.

Sędziowie SN: Antoni Górski (sprawozdawca), Iwona Koper.

Sąd Najwyższy w sprawie z wniosku Walentyny G. przy uczestnictwie Leonidasa G. o podział majątku dorobkowego, po rozpoznaniu w Izbie Cywilnej na rozprawie w dniu 6 lutego 2003 r. kasacji uczestnika postępowania od postanowienia Sądu Okręgowego w B. z dnia 25 kwietnia 2000 r., oddala kasację.

Sąd Rejonowy w B. postanowieniem z dnia 30 grudnia 1999 r. dokonał podziału majątku dorobkowego wnioskodawczyni Walentyny G. i uczestnika Leona G. w ten sposób, że składniki opisane szczegółowo w pkt Ia tegoż postanowienia przyznał wnioskodawczyni, a składniki wymienione w pkt Ib uczestnikowi postępowania, zasądzając od niego na rzecz wnioskodawczyni 14.152,33 zł dopłaty. W rozliczeniach tych Sąd uwzględnił, że byli małżonkowie dokonali nakładów z majątku dorobkowego na majątek odrębny wnioskodawczyni o wartości 3.660 zł, oraz nakłady uczestnika na majątek dorobkowy o wartości 3.800 zł. Dalej idące jego pretensje o nakłady uznał Sąd za nieudowodnione.

Na skutek apelacji obojga zainteresowanych od tego orzeczenia, Sąd Okręgowy w B. postanowieniem z dnia 25 kwietnia 2000 r. zmienił je o tyle, że garaż wraz z prawem wieczystego użytkowania do gruntu przyznał wnioskodawczyni zamiast uczestnikowi i w związku z tym obniżył zasądzoną od niego na jej rzecz dopłatę do kwoty 5.152,33 zł, oddalając apelację wnioskodawczyni w pozostałym zakresie oraz apelację uczestnika w całości.

Postanowienie sądu Okręgowego zaskarżył kasacją uczestnik postępowania. Zarzucił naruszenie art. 233 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. i w zw. z art. 32 § 1 kro oraz art. 328 § 2 k.p.c. i art. 231 k.p.c. Zarzucane uchybienia procesowe polegają, zdaniem skarżącego, na braku wszechstronnej analizy materiału dowodowego i nieuwzględnieniu domniemania faktycznego przemawiającego za tym, że posiadane przez niego własne środki finansowe przeznaczone zostały na powiększenie majątku dorobkowego. Niezależnie od tego Sąd naruszył zasady oceny dowodów w ten sposób, że okoliczności powołane przez wnioskodawczynię, dotyczące przeznaczenia jej własnych środków na zakup nieruchomości w trakcie trwania dorobku, zinterpretował na jej korzyść, uznając zasadę surogacji, podczas gdy podobnym twierdzeniom uczestnika odmówił wiarygodności.

Z tych przyczyn wniósł on o uchylenie skarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Według zgodnego stanowiska komentatorów Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego oraz judykatury (por. wyrok SN z dnia 17 maja 1985 r., III CKN 119/85, OSPiKA 1986, nr 9-10, poz. 195 i glosy do tego orzeczenia), w obowiązującym systemie prawa rodzinnego można przyjąć domniemanie faktyczne (art. 231 k.p.c.), że przedmioty nabyte w trakcie wspólności małżeńskiej przez jednego z małżonków, zostały nabyte z majątku dorobkowego - na rzecz małżeńskiej wspólności majątkowej; natomiast nabycie rzeczy z majątku odrębnego musi wynikać nie tylko z oświadczenia dokonującego transakcji małżonka, ale także z całokształtu okoliczności tego nabycia.

Wbrew zastrzeżeniom kasacji, przeprowadzona przez Sąd analiza dowodów i dokonane na jej podstawie ustalenia odpowiadają tym zasadom regulującym zaliczenie określonego przedmiotu lub prawa do dorobku małżonków, bądź do ich majątków odrębnych. Kierując się tymi regułami Sąd, po szczegółowym rozważaniu dowodów, doszedł do przekonania, że nabywane przez wnioskodawczynię w trakcie trwania małżeństwa nieruchomości stanowią surogat jej majątku odrębnego, pochodzącego z rodzinno-spadkowych rozliczeń. Kwestionowanie w kasacji tego ustalenia z powołaniem się na brak konsekwencji w zeznaniach głównego w tej kwestii świadka Aleksandra Z. jest nieusprawiedliwione, gdyż Sąd poświęcił zeznaniom tego świadka długi fragment swojego uzasadnienia, przekonująco ustalając ich rzeczywistą treść i sens i wykazując ostatecznie ich wiarygodność.

Warto przy tym podkreślić, że dodatkowo za stanowiskiem, iż nabywana przez wnioskodawczynię nieruchomość należy do jej majątku odrębnego, świadczy zapis o takiej właśnie treści, dokonany w akcie notarialnym. W tym stanie rzeczy podważanie w kasacji tych Sądu ustaleń z powołaniem się na zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. jest bezskuteczne. Jeśli zaś chodzi o podstawowy zarzut kasacji, iż Sąd nie uwzględnił przy dokonywaniu ustaleń co do zakresu nakładów skarżącego na majątek wspólny faktu, że przed małżeństwem miał on znaczne oszczędności, a dodatkowo otrzymał od ojca darowiznę w kwocie 100.000 zł., trzeba stwierdzić, że wbrew wspomnianej na wstępie regule dowodowej, wnioskodawca nie wykazał, jakie konkretnie nakłady, to znaczy na jakie przedmioty i w jakiej wysokości, poczynił ze swojego majątku odrębnego na majątek wspólny. Tymczasem, jak już o tym wspomniano, ciężar przeprowadzenia takiego dowodu spoczywał na skarżącym.

Wymogu udowodnienia takich nakładów nie może zastąpić powoływanie się przez niego na twierdzenia, że skoro miał własny majątek, to należy przyjąć, że przeznaczył go na powiększenie majątku dorobkowego. Stosowanie takiego swoistego domniemania jest nieuprawnione, gdyż nie może zastąpić obowiązującego tu ogólnego wymogu procesowego udowodnienia swoich twierdzeń, z których wyprowadza się określone skutki prawne (art. 6 k.c.). Trzeba przy tym podkreślić, że nieuzasadniony jest zarzut kasacji, jakoby Sąd zastosował w ocenie dowodów nierównoprawne reguły, interpretując rzekomo podobne okoliczności sprawy dotyczące zaliczenia nakładów i surogacji na korzyść wnioskodawczyni, nie przyjmując jednocześnie takiej interpretacji na rzecz skarżącego. Podobieństwo tych okoliczności ogranicza się bowiem do treści twierdzeń obojga małżonków. Zasadnicza różnica polega zaś na tym, że wnioskodawczyni większość swoich twierdzeń potrafiła wykazać według obowiązujących reguł dowodowych, uczestnik zaś co do znacznej części swoich twierdzeń nie przedstawił przekonujących dowodów.

O tym, że w ocenie dowodów przez Sąd nie może być mowy o jakiejkolwiek stronniczości, sugerowanej w kasacji, świadczy najlepiej fakt, że w kiedy uczestnik przedstawił należyte dowody na to, że wykończył dom letniskowy z własnych środków finansowych, Sąd przyznał w tym zakresie jemu rację, odrzucając pretensje wnioskodawczyni, która uznawała, że nakłady te poczyniono z majątku dorobkowego.

Skoro zatem zarzuty kasacji okazały się nieusprawiedliwione, podlegała ona oddaleniu na mocy art. 393[12] k.p.c.

Treść orzeczenia została pozyskana od organu orzekającego na podstawie dostępu do informacji publicznej.

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.