Postanowienie z dnia 2004-06-08 sygn. II KO 21/04
Numer BOS: 2227670
Data orzeczenia: 2004-06-08
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
Sygn. akt II KO 21/04
P O S T A N O W I E N I E
Dnia 8 czerwca 2004 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Elżbieta Sadzik (przewodniczący)
SSN Piotr Hofmański
SSN Józef Skwierawski (sprawozdawca)
w sprawie L K. i innych
oskarżonych o popełnienie przestępstwa określonego w art. 282 k.k. i inne po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 8 czerwca 2004 r., zawartego w postanowieniu Sądu Okręgowego w W. z dnia 10 maja 2004 r. (VIII K […]) wniosku o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu
p o s t a n o w i ł:
przekazać sprawę do rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Ł.
U Z A S A D N I E N I E
Sąd Okręgowy w W., jako sąd właściwy do rozpoznania sprawy z oskarżenia publicznego przeciwko L. K. i dwu innym oskarżonym, w uzasadnieniu postanowienia zawierającego wniosek o przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu wskazał, że oskarżony L. K. do chwili aresztowania czynnie wykonywał zawód adwokata, występując wielokrotnie przed sądem właściwym. Podkreślił również, że oskarżony odbywał aplikację sądową z wieloma czynnymi zawodowo sędziami Sądu Okręgowego w W. Sąd ten wyraża pogląd, iż przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu wykluczałoby wątpliwości co do bezstronności składu orzekającego w tej sprawie”.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Jakkolwiek sam tylko fakt wykonywania przez oskarżonego praktyki adwokackiej przed określonym sądem nie zawsze prowadzić musi do przełamania zasady właściwości sądu do rozpoznania sprawy, to jednak in concreto należy przyjąć, że dobro wymiaru sprawiedliwości wymaga takiego rozstrzygnięcia. Przesądza o tym nie tylko intensywność praktyki przed sądem właściwym, lecz także – co sąd ten podkreśla – fakt bezpośredniej znajomości oskarżonego z „wieloma” sędziami sądu właściwego, wynikający ze wspólnego odbywania aplikacji sądowej. W takiej sytuacji regularność kontaktów zawodowych i co najmniej możliwość podtrzymywania osobistych znajomości – niezależnie od ich charakteru oraz możliwości ich wpływu na procedowanie i orzekanie – wywoływać może tak w opinii stron postępowania, jak i w opinii środowiska i opinii publicznej wątpliwości, a nawet przekonanie o niezdolności sądu właściwego do bezstronnego postępowania w tej sprawie.
Inicjatywa sądu właściwego, zmierzająca do wykluczenia wszelkich wątpliwości w tej kwestii, zasługuje na aprobatę. Dobro wymiaru sprawiedliwości może być bowiem zagrożone istnieniem i uzewnętrznianiem opinii subiektywnych, nacechowanych nieufnością i podejrzliwością nawet wtedy, kiedy nie ma racjonalnych podstaw do odmawiania sądowi zdolności do obiektywnego rozstrzygania. W warunkach niniejszej sprawy okoliczności wskazane przez sąd mogą mieć negatywny wpływ na swobodę wyrokowania, gdy tymczasem dobro wymiaru sprawiedliwości wymaga wyeliminowania samej nawet możliwości wystąpienia takiego wpływu.
Z tych względów Sąd Najwyższy rozstrzygnął, jak w części dyspozytywnej.
Treść orzeczenia została pozyskana od organu orzekającego na podstawie dostępu do informacji publicznej.