Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Postanowienie z dnia 2024-10-23 sygn. III KO 141/24

Numer BOS: 2226654
Data orzeczenia: 2024-10-23
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt III KO 141/24

POSTANOWIENIE

Dnia 23 października 2024 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Kazimierz Klugiewicz

w sprawie W. K.,

oskarżonego o przestępstwo z art. 212 § 1 k.k. w zw. z art. 212 § 2 k.k.,

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu, w dniu 23 października 2024 r., wniosku Sądu Rejonowego Szczecin – Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie z dnia 21 sierpnia 2024 r., sygn. akt V K 725/22, o przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu, z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości,

na podstawie art. 37 k.p.k. a contrario,

p o s t a n o w i ł:

wniosku nie uwzględnić.

UZASADNIENIE

Sąd Rejonowy Szczecin – Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie postanowieniem z dnia 21 sierpnia 2024 r., zwrócił się o przekazanie sprawy o sygn. akt V K 725/22 innemu sądowi równorzędnemu, z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości. Uzasadniając swoje wystąpienie wskazał, że sprawa dotyczy sporu jaki od 2019 r. generuje szereg postępowań sądowych pomiędzy A. N., I. N., R. N., a W. K. Między stronami toczy się szereg postępowań cywilnych, rodzinnych i karnych. Sąd zwrócił uwagę na to, że A. N. i W. K. wykonują zawód adwokata, są więc związani zawodowo z sędziami tutejszego Sądu, sprawy pomiędzy ww. stronami angażują dużą część szczecińskiego środowiska prawniczego, w ramach którego są szeroko dyskutowane, a postępowania są także przedmiotem zainteresowania lokalnych mediów. W przekonaniu Sądu Rejonowego okoliczności te sprawiają, że rozpoznanie niniejszej sprawy przez tutejszy Sąd mogłoby budzić wątpliwości co do obiektywnego rozpoznania wszystkich istotnych okoliczności przedmiotowo-podmiotowych, dawać podstawę postronnym obserwatorom do czynienia zarzutów o braku bezstronności orzekających sędziów.

Sąd Najwyższy rozważył, co następuje.

Inicjatywa Sądu Rejonowego nie zasługuje na uwzględnienie.

Instytucja unormowana w art. 37 k.p.k. ma charakter wyjątku od zasady rozpoznania sprawy przez sąd miejscowo właściwy i z tego względu jej zastosowanie powinno mieć miejsce jedynie wówczas, gdy przemawiają za tym szczególne względy, związane z dobrem wymiaru sprawiedliwości. Jednym z nich jest autorytet wymiaru sprawiedliwości, dla kształtowania którego należy unikać sytuacji, w których rozpoznanie danej sprawy przez sąd wiązałoby się z ograniczeniem swobody orzekania lub mogłoby – w odczuciu społecznym – prowadzić do uzasadnionego przekonania o braku warunków do bezstronnego rozpoznania sprawy (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 18 lutego 2021 r., IV KO 4/21, LEX nr 3126169).

W orzecznictwie od dawna i konsekwentnie wskazuje się, że: „gdy uczestnikami postępowania są osoby wykonujące zawód prokuratora, adwokata, radcy prawnego czy komornika samo zaistnienie takiej sytuacji nie uzasadnia przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu. Konieczne jest bowiem jeszcze wykazanie, że in concreto, z uwagi na istniejące relacje i intensywność kontaktów na gruncie zawodowym lub towarzyskim z sędziami sądu właściwego, zachodzi uzasadniona obawa co do ich bezstronności” (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 kwietnia 2021 r., V KO 12/21, LEX nr 3159866; zob. też np. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 czerwca 2024 r., I KO 44/24).

W okolicznościach przedmiotowej sprawy nie zachodzą tego rodzaju szczególne podstawy, które prowadziłyby do skorzystania przez Sąd Najwyższy z instytucji właściwości delegacyjnej. Sam fakt, że stronami są adwokaci i postępowania są przedmiotem zainteresowania mediów oraz lokalnego środowiska prawniczego nakazuje z pewnością potrzebę szczególnie rzetelnego rozpoznania sprawy, jak zresztą wszystkich innych spraw i z tym wyzwaniem powinien zmierzyć się sąd właściwy miejscowo, zwłaszcza że od dnia wniesienia prywatnego aktu oskarżenia minęły już blisko 3 lata a sprawa nie wydaje się na tyle skomplikowana, by nie można było jej merytorycznie rozpoznać w najbliższym czasie. Jeśli zaś członkowie składu orzekającego uznaliby, że występują okoliczności, które mogłyby stwarzać uzasadnione wątpliwości co do ich bezstronności, to w pierwszej kolejności należy skorzystać z instytucji wyłączenia sędziego unormowanej w art. 41 i n. k.p.k., która stanowi wystarczający i proporcjonalny środek gwarantujący obiektywizm w orzekaniu. Dopiero, jeżeli z powodu wyłączenia sędziów rozpoznanie sprawy w danym sądzie nie będzie możliwe, sąd wyższego rzędu przekaże sprawę innemu sądowi równorzędnemu (art. 43 k.p.k.).

Należy przypomnieć, co akcentuje się w orzecznictwie Sądu Najwyższego, że „autorytetu wymiaru sprawiedliwości nie można budować poprzez zbyt częstą akceptację zmian właściwości sądu. Z jednej strony może to bowiem sprawiać wrażenie unikania przez sądy miejscowo właściwe prowadzenia spraw niewygodnych, czy wręcz podejmowania przez nie prób pozbycia się spraw «pod byle pozorem», z drugiej zaś strony także i wrażenie akceptowania przez Sąd Najwyższy tego typu postaw. Wypada też zaakcentować to, że właśnie w czasie - z różnych przyczyn - trudnym dla wymiaru sprawiedliwości, sądy powinny dawać świadectwo tego, iż są organami nieulegającymi jakimkolwiek pozaprawnym wpływom. Swoją rzetelną i niezawisłą postawą w toku procesów powinny wykazywać, iż bezpodstawne są, wysuwane często pod zupełnie błahymi pozorami, zarzuty o braku obiektywizmu. Taka właśnie postawa sędziów i sądów stanowi istotny element kształtowania pożądanych ocen o funkcjonowaniu wymiaru sprawiedliwości” (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 19 września 2019 r., II KO 79/19, OSNKW 2019/10/64, LEX nr 2816718). Nie bez powodu podkreśla się również, że „autorytet i powaga wymiaru sprawiedliwości wymaga, aby sądy nie ulegały presji opinii publicznej, ani nie popadały w zwątpienie co do własnych kompetencji w zakresie przeprowadzenia rzetelnego procesu. Racjonalna nieustępliwość w tym względzie sprzyja kształtowaniu się pozytywnego wizerunku organów trzeciej władzy, minimalizując tym samym wątpliwości co do obiektywizmu i niezawisłości w rozpoznawaniu przyszłych spraw, ograniczając tendencję do nadużywania stosowania właściwości delegacyjnej w związku z inicjatywami sądów na tle wątpliwości co do respektowania gwarancji sprawiedliwego procesu” (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 października 2011 r., III KO 72/11, LEX nr 1044040; por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 25 listopada 2009 r., III KO 81/09, OSNKW 2010/2/20, LEX nr 551465).

Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w postanowieniu.

Treść orzeczenia pochodzi z bazy orzeczeń SN.

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.