Postanowienie z dnia 2010-11-25 sygn. IV KK 178/10
Numer BOS: 2225538
Data orzeczenia: 2010-11-25
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
Sygn. akt IV KK 178/10
P O S T A N O W I E N I E
Dnia 25 listopada 2010 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Andrzej Siuchniński (przewodniczący)
SSN Zbigniew Puszkarski
SSA del. do SN Henryk Komisarski (sprawozdawca) Protokolant Dorota Szczerbiak
przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Zbigniewa Siejbika
w sprawie M. B. skazanego z art. 233 § 1 k.k. i innych
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 25 listopada 2010 r.
kasacji, wniesionej przez obrońcę skazanego od wyroku Sądu Okręgowego w K. z dnia 18 listopada 2009 r., sygn. akt IX Ka […] utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w S. z dnia 17 marca 2009 r., sygn. akt II K […]
1) oddala kasację,
2) kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego obciąża skazanego.
U Z A S A D N I E N I E
Wyrokiem Sądu Rejonowego w S. z dnia 17 marca 2009 r., sygn. akt II K […], M. B. został uznany winnym tego, że „w okresie od 25 września 2006 r. do 7 listopada 2006 r. w S., działając w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru:
- w dniu 25 września 2006 r. w KPP w S., podczas przesłuchania w charakterze świadka – w ramach przyjęcia zawiadomienia o przestępstwie, będąc pouczonym o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań i fałszywe oskarżenie, złożył nieprawdziwe, istotne zeznania mające służyć za dowód w postępowaniu przygotowawczym, sygn. akt Ds. […] – RSD […], w których zaprzeczył, aby miał dług wobec R. W., zakwestionował posiadane przez niego dokumenty, tym samym, przed organem powołanym do ścigania przestępstw, fałszywie oskarżył w/w o popełnienie przestępstwa z art. 282 k.k., tj. o próbę wymuszenia rozbójniczego na jego szkodę na kwotę 38 000 złotych poprzez groźby przejęcia mieszkania siłą, jakie miał wypowiadać wobec jego siostry A. M. i babci I. K., które to groźby miały zmusić go do zapłacenia żądanej kwoty,
- w dniu 19 października 2006 r. w Prokuraturze Rejonowej w S., tj. przed organem powołanym do ścigania przestępstw, złożył pisemne zawiadomienie o przestępstwach, których miał się dopuścić R. W., przez co fałszywie oskarżył go o popełnienie przestępstw z art. 286 § 1 k.k., 270 § 1 k.k. i art. 310 § 1 k.k., tj. o oszustwo na jego szkodę w kwocie 40 000 złotych, którego miał się dopuścić w/w poprzez uzyskanie z SR w S. tytułu wykonawczego w sprawie I Nc […] na kwotę 38 000 złotych z odsetkami i kosztami procesu, w oparciu o sfałszowane przez niego 4 weksle na kwotę 10 000 złotych każdy oraz sfałszowane przez niego oświadczenie o udzieleniu pożyczki w kwocie 38 000 złotych,
- w dniu 7 listopada 2006 r. w KPP w S., podczas przesłuchania w charakterze świadka w ramach przyjęcia zawiadomienia o przestępstwie, będąc pouczonym o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań i fałszywe oskarżenie, złożył nieprawdziwe, istotne zeznania mające służyć za dowód w postępowaniu przygotowawczym, sygn. akt Ds. [X.] i 1 Ds. [Y.], w których zaprzeczył, aby miał dług wobec R. W., zakwestionował posiadane przez niego dokumenty twierdząc, że 4 w/w weksle oraz oświadczenie o udzieleniu pożyczki zostały przez niego sfałszowane, tym samym przed organem powołanym do ścigania w sprawach o przestępstwa fałszywie oskarżył w/w o popełnienie przestępstw z art. 310 § 1 k.k. i art. 270 § 1 k.k.”, tj. przestępstwa z 233 § 1 k.k. w zb. art. 234 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i w zw. z art. 12 k.k. i za to na podstawie art. 233 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 3 k.k. wymierzono mu karę 1 roku pozbawienia wolności.
Apelację od tego wyroku wywiódł obrońca M. B., który podniósł następujące zarzuty:
1) obrazę art. 233 § 1 k.k. i art. 234 k.k. przez przyjęcie, że „oskarżony dopuścił się zarzucanych mu czynów (...), choć pokrzywdzony uzyskał pokwitowanie na kwotę 38 000 złotych (...), a nadto weksle na kwotę 40 000 złotych, które dublowały pokwitowanie” oraz „przez przyjęcie, że składane przez oskarżonego zeznania i zawiadomienia były nakierowane na oskarżenie R. W.”,
2) obrazę art. 233 § 5 k.k. „przez nie zastosowanie konstrukcji tego przepisu, mimo że oskarżony (...) sprostował swe nieprawdziwe zeznania”,
3) rażącą surowość kary wymierzonej M. B.
Ostatecznie obrońca wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku przez wyeliminowanie z opisu przypisanego oskarżonemu przestępstwa tego, że kwestionował on rzetelność weksli oraz tego, że działał on z zamiarem fałszywego oskarżenia pokrzywdzonego, zastosowanie art. 233 § 5 k.k. i wymierzenie M. B. kary grzywny, bądź kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania albo też o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania.
Wyrokiem z dnia 18 listopada 2009 r., sygn. akt IX Ka […], Sąd Okręgowy w K. utrzymał zaskarżony wyrok w mocy, uznając apelację za oczywiście bezzasadną.
Kasację od tego ostatniego wyroku wywiódł obrońca skazanego, który podniósł następujące zarzuty:
1) „rażące naruszenie art. 233 § 5 pkt 2 k.k. przez przyjęcie, że przepis ten nie ma w sprawie zastosowania (...), mimo iż M. B. w toku niniejszego postępowania sprostował fałszywe zeznania”,
2) „rażące naruszenie art. 237 k.k. w zw. z art. 233 § 5 pkt 2 k.k. w zw. z art. 234 k.k. przez przyjęcie, że (...) dobrodziejstwo art. 233 § 5 pkt 2 k.k. (...) nie stosuje się do przestępstwa z art. 234 k.k.”,
3) „rażące naruszenie art. 424 § 1 pkt 2 k.p.k. przez poczynienie ustalenia, że Sąd Rejonowy rozważył możliwość zastosowania wobec M. B. art. 233 § 5 pkt 2 k.k. (...), mimo iż Sąd ten nie podzielił stanowiska Sądu Najwyższego wyrażonego w wyroku z dnia 29 grudnia 1992 r. w sprawie WR […]”.
W konkluzji obrońca wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym.
Sąd Najwyższy zważył co następuje.
Kasacja nie zasługiwała na uwzględnienie.
Wszystkie podniesione przez skarżącego zarzuty zmierzają do wykazania, że Sądy obu instancji błędnie przyjęły, iż wobec M. B. nie było możliwości zastosowania regulacji art. 233 § 5 pkt 2 k.k. Dwa pierwsze zarzuty zasadzają się na tym, że Sąd Okręgowy w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku stwierdził, że przedmiotowa regulacja dotyczy jedynie „dobrowolnego sprostowania fałszywych zeznań, a nie sprostowania fałszywego oskarżenia, o którym mowa w art. 234 k.k.”. Natomiast trzeci zarzut (pomijając mankament polegający na tym, że skarżący podniósł obrazę art. 424 § 1 pkt 2 k.p.k., a więc przepisu kierowanego do sądu I instancji, zamiast art. 457 § 3 k.p.k., który odnosi się do sądu odwoławczego) zasadza się na tym, że Sąd Rejonowy, błędnie uznając za nietrafny pogląd Sądu Najwyższego, wyrażony we wskazanym w zarzucie orzeczeniu, w rzeczywistości nie rozważył możliwości zastosowania wspomnianego artykułu, a Sąd Okręgowy niezasadnie uznał argumentację tegoż Sądu za słuszną i wystarczającą.
Przyznać trzeba, że Sąd Okręgowy w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wyraził błędny pogląd. Nie dostrzegł bowiem, że z treści art. 237 k.k. wynika, iż przepis art. 233 § 5 pkt 2 k.k. stosuje się odpowiednio m.in. do przestępstwa z art. 234 k.k.
Z kolei rozważania Sądu Rejonowego wskazują na to, że Sąd ten, błędnie odczytując treść wyroku Sądu Najwyższego z dnia 29 grudnia 1992 r. (WR […], OSNKW 1993, z. 7 – 8, poz. 47), uznał, że wyrażony w nim pogląd pozwala na zastosowanie art. 233 § 5 pkt 2 k.k. niezależnie od czasu, w którym nastąpi sprostowanie fałszywych zeznań (fałszywego oskarżenia), jeżeli tylko sprostowanie to będzie miało miejsce „po wszczęciu przeciwko sprawcy postępowania karnego o fałszywe zeznania”.
Taki sam błąd przy ocenie istoty przytoczonego wyroku Sądu Najwyższego popełnił obrońca, który de facto na tym właśnie orzeczeniu oparł swoją kasację.
Uważna lektura uzasadnienia wyroku Sądu Najwyższego z dnia 29 grudnia 1992 r. wskazuje jednak na to, że Sąd ten nie miał żadnych wątpliwości, iż przewidziana w art. 233 § 5 pkt 2 k.k. możliwość zastosowania wobec sprawcy nadzwyczajnego złagodzenia kary albo odstąpienie od jej wymierzenia uzależnione są od tego, czy dobrowolne sprostowanie fałszywych zeznań (oskarżeń) nastąpi zanim dojdzie do chociażby nieprawomocnego rozstrzygnięcia sprawy, w której te fałszywe zeznania (oskarżenia) zostały złożone. Ten warunek temporalny wynika zresztą wprost z treści wymienionego przepisu.
Sens omawianego wyroku Sądu Najwyższego sprowadza się zaś do tego, że sprostowanie fałszywych zeznań (oskarżeń), w rozumieniu art. 233 § 5 pkt 2 k.k., może nastąpić zarówno w sprawie, w której zeznania (oskarżenia) te zostały złożone, jak i w toku innej sprawy, w tym też tej wszczętej przeciwko sprawcy o fałszywe zeznania (oskarżenia), o ile tylko spełniony będzie warunek temporalny.
W sprawie, w której zapadł wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 grudnia 1992 r. sprawca sprostował fałszywe zeznania wprawdzie w toku prowadzonego przeciwko niemu postępowania o przestępstwo z art. 233 § 1 k.k., ale miało to miejsce zanim zapadło rozstrzygnięcie w sprawie, w której te zeznania złożył.
W niniejszej sprawie M. B. sprostował fałszywe zeznania i oskarżenia w toku prowadzonego przeciwko niemu postępowania przygotowawczego o przestępstwa z art. 233 § 1 k.k. i art. 234 k.k., ale uczynił to już po tym, gdy zapadło prawomocne postanowienie o umorzeniu postępowania w sprawie, w której te zeznania i oskarżenia złożył.
W rezultacie, wyrażone przez Sądy obu instancji, a opisane wcześniej, błędne poglądy na temat możliwości zastosowania art. 233 § 5 pkt 2 k.k. nie miały żadnego wpływu na ostateczne rozstrzygnięcie w sprawie, które jest prawidłowe. W rzeczywistości bowiem brak jest podstaw do zastosowania wobec M. B. dobrodziejstwa z art. 233 § 5 pkt 2 k.k., ponieważ sprostowanie fałszywych zeznań i oskarżeń nastąpiło po upływie wskazanego w tym przepisie terminu. Podniesione przez skarżącego zarzuty nie mogły zatem doprowadzić do wzruszenia zaskarżonego wyroku.
Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy oddalił kasację, a na podstawie art. 636 § 1 k.p.k. kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego obciążył skazanego.
Treść orzeczenia została pozyskana od organu orzekającego na podstawie dostępu do informacji publicznej.