Wyrok z dnia 2022-05-10 sygn. II Ka 247/22
Numer BOS: 2225139
Data orzeczenia: 2022-05-10
Rodzaj organu orzekającego: Sąd powszechny
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
Sygn. akt II Ka 247/22
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 10 maja 2022r.
Sąd Okręgowy w Siedlcach II Wydział Karny w składzie:
Przewodniczący: sędzia (del.) Paweł Mądry
Protokolant: p.o. sekr. sąd. Kinga Ambroziak vel Mrozowicz
przy udziale prokuratora Jarosława Mironiuka
po rozpoznaniu w dniu 06 maja 2022 r. sprawy
J. Z.
oskarżonego o czyn z art. 177 § 1 kk
na skutek apelacji, wniesionej przez prokuratora i pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego
od wyroku Sądu Rejonowego w Mińsku Mazowieckim
z dnia 31 stycznia 2022 r. sygn. akt II K 1169/20
I. zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy;
II. zasądza od oskarżyciela posiłkowego G. G. na rzecz Skarbu Państwa kwotę 125 zł tytułem kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze określając, że w pozostałej części wydatki postępowania odwoławczego ponosi Skarb Państwa
Sygn. akt II Ka 247/22
UZASADNIENIE
J. Z. został oskarżony o to, że w dniu 7 września 2019 r. w miejscowości J., powiat (...), województwo (...), na drodze (...), nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym, w ten sposób, że kierując samochodem ciężarowym marki S. o nr rej. (...) wraz z naczepą S. o nr rej. (...), nie zachował niezbędnego odstępu od poprzedzającego go pojazdu marki P. (...) o nr rej. (...) kierowanego przez G. G., który podczas jazdy wykonywał manewry wyprzedzania i hamowania w sytuacjach nieuzasadnionych warunkami drogowymi, co obligowało nadto innych uczestników ruchu drogowego do zasady ograniczonego zaufania, w wyniku czego najechał na tył pojazdu marki P. (...) o nr rej. (...), w następstwie czego G. G. doznał obrażeń ciała w postaci wstrząśnienia mózgu oraz skręcenia i naderwania odcinka szyjnego kręgosłupa, które to obrażenia spowodowały naruszenie czynności narządów ciała i rozstrój zdrowia na okres powyżej 7 dni, tj. o czyn z art. 177 § 1 kk.
Sąd Rejonowy w Mińsku Mazowieckim wyrokiem z dnia 31 stycznia 2022 r. w sprawie o sygn. II K 1169/20:
I. uznając, że J. Z. w ramach zarzucanego czynu dopuścił się tego, że w dniu 7 września 2019 r. w J., powiat (...), kierując samochodem marki S. o nr rej. (...) wraz z naczepą S. o nr rej. (...), spowodował zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, w ten sposób, że niewłaściwie obserwował drogę przed pojazdem i nie zachował bezpiecznego odstępu od poprzedzającego go pojazdu marki P. (...) o nr rej. (...) – kierowanego przez G. G., w wyniku czego w chwili bezzasadnego manewru hamowania podjętego przez kierującego pojazdem marki P. (...) uderzył w ten pojazd, co skutkowało u G. G. naruszeniem czynności narządu ciała na czas nie przekraczający 7 dni, tj. czynu wyczerpującego dyspozycję art. 86 § 1 kw, na podstawie art. 62 § 2 kw w zw. z art. 5 § 1 pkt 4 kpw postępowanie wobec niego umorzył;
II. na podstawie art. 119 § 2 pkt 1 kpw wydatki postępowania w sprawie przejął na rachunek Skarbu Państwa.
Przedstawiony wyżej wyrok w całości, na niekorzyść oskarżonego, zaskarżyli pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego i prokurator.
Prokurator zaskarżonemu wyrokowi zarzucił obrazę przepisów postępowania, a mianowicie art. 201 kpk w zw. z art. 170 § 1 pkt 5 kpk oraz art. 366 kpk, polegającą na niewyjaśnieniu wszystkich istotnych okoliczności co do stanu zdrowia pokrzywdzonego G. G. i odniesionych przez niego obrażeń w wyniku zaistniałego zdarzenia, poprzez oddalenie wniosku dowodowego jako zmierzającego do nieuzasadnionego przedłużenia postępowania i mnożenia kosztów procesu o konfrontację biegłych opiniujących w sprawie, celem wyjaśnienia sprzeczności w opiniach, co do różnej kwalifikacji stwierdzonego u pokrzywdzonego wstrząśnienia mózgu, jak i pozostałych obrażeń oraz skutków tych obrażeń, jak również oddalenie wniosku o dopuszczenie dowodu z zespołu innych biegłych z zakresu neuropsychologii, neurologii i lekarza medycyny sądowej, celem ustalenia jakich obrażeń ciała doznał w wyniku zdarzenia pokrzywdzony G. G., w sytuacji gdy zdaniem skarżącego opinie wydane w toku postępowania przygotowawczego, jak i sądowego są sprzeczne i wymagałyby konfrontacji biegłych opiniujących w sprawie, celem wyjaśnienia sprzeczności, w szczególności kwalifikacji wstrząśnienia mózgu i jego skutków, ewentualnie wywołanie opinii zespołu biegłych celem wyjaśnienia jakich faktycznie obrażeń i ich skutków doznał pokrzywdzony G. G., co w konsekwencji doprowadziło do przyjęcia przez Sąd, że obrażenia, których doznał pokrzywdzony skutkowały rozstrojem jego zdrowia na okres poniżej 7 dni i przyjęcia, że czyn zarzucany oskarżonemu wyczerpuje dyspozycję art. 86 § 1 kw. Podnosząc ten zarzut prokurator wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu w Mińsku Mazowieckim do ponownego rozpoznania.
Pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego zaskarżonemu wyrokowi zarzucił obrazę przepisów postępowania, mającą wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, tj.:
- art. 7 kpk w zw. z art. 8 kpw przez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny materiału dowodowego, w postaci wyjaśnień obwinionego oraz świadka S. K., którzy podawali, że technika jazdy pokrzywdzonego była nieprawidłowa, w szczególności, że pokrzywdzony wykonywał manewry wyprzedzania i hamowania w sytuacjach nieuzasadnionych warunkami drogowymi, w sytuacji gdy z opinii biegłego inż. A. D. (k.354 i nast.) wynika, że pojazd J. Z. jechał bezpośrednio przed zdarzeniem równą prędkością, co świadczy o tym, że pokrzywdzony nie wykonywał w/w manewrów, bo odpowiedzią na nie musiałyby być tożsame zachowania obwinionego przynajmniej w zakresie hamowania, a tym samym J. Z. oraz S. K. w swoich depozycjach kłamali, a to prowadzi do wniosku, że nieuprawnione jest twierdzenie z opisu czynu zarzucanego obwinionemu, że do zdarzenia drogowego doszło także w wyniku nieprawidłowej techniki jazdy pokrzywdzonego, co w konsekwencji doprowadziło do błędnych ustaleń faktycznych w zakresie sprawstwa obwinionego poprzez przyjęcie, że do wypadku przyczynił się pokrzywdzony;
- art. 7 kpk z art. 8 kpw i 201 kpk w zw. z art. 42 § 3 kpw przez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny materiału dowodowego, w postaci obu opinii biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych, poprzez niedostrzeżenie, że nieprawidłowe są wniosku biegłego w zakresie przyczynienia się do zdarzenia wypadkowego przez pokrzywdzonego, w sytuacji gdy z opinii biegłego inż. A. D. (k.354 i nast.) wynika, że pojazd J. Z. jechał bezpośrednio przez zdarzeniem równą prędkością, a tym samym J. Z. w swoich wyjaśnieniach kłamał, a to prowadzi do wniosku, że nieuprawnione jest twierdzenie z opisu czynu zarzucanego oskarżonemu, że do zdarzenia drogowego doszło także w wyniku nieprawidłowej techniki jazdy pokrzywdzonego, co w konsekwencji doprowadziło do błędnych ustaleń faktycznych w zakresie sprawstwa obwinionego, poprzez przyjęcie, że do wypadku przyczynił się pokrzywdzony;
- art. 7 kpk z art. 8 kpw i 201 kpk w zw. z art. 170 § 1 pkt 5 kpk w zw. z art. 39 § 2 kpw z art. 42 § 3 kpw przez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny materiału dowodowego, w postaci trzech opinii biegłych tj. biegłej T. Ł., biegłej M. G. oraz opinii z UM w Białymstoku, poprzez stwierdzenie, że pomiędzy tymi opiniami istnieje jedynie pozorny charakter sprzeczności, w sytuacji gdy wnioski z tych opinii są inne, a to prowadzi do wniosku, że w materiale dowodowym zebranym w sprawie istnieją opinie ze sobą rywalizujące i wykluczające się, wobec czego zasadnym byłoby przeprowadzenie konfrontacji pomiędzy biegłymi celem poznania powodów różnic pomiędzy opiniami, co doprowadziło do nieprawidłowej decyzji odnośnie oddalenia wniosku dowodowego złożonego przez prokuratora oraz pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego z dnia 26 stycznia 2022 r. o przeprowadzenie konfrontacji pomiędzy biegłymi dot. sprzeczności w zakresie doznanych przez pokrzywdzonego obrażeń ciała, co w dalszej kolejności doprowadziło do błędnych ustaleń faktycznych w zakresie sprawstwa obwinionego poprzez przyjęcie, że zachowanie J. Z. doprowadziło do naruszenia czynności narządu ciała pokrzywdzonego na czas nieprzekraczający 7 dni;
- art. 7 kpk z art. 8 kpw i 201 kpk w zw. z art. 170 § 1 pkt 5 kpk w zw. z art. 39 § 2 kpw z art. 42 § 3 kpw przez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny materiału dowodowego, w postaci trzech opinii biegłych tj. biegłej T. Ł., biegłej M. G. oraz opinii z UM w Białymstoku, poprzez stwierdzenie, że pomiędzy tymi opiniami istnieje jedynie pozorny charakter sprzeczności, w sytuacji gdy wnioski z tych opinii są inne, a to prowadzi do wniosku, że w materiale dowodowym zebranym w sprawie istnieją opinie ze sobą rywalizujące i zasadnym byłoby powołanie kolejnych biegłych, tj. zespołu biegłych z zakresu neuropsychologii, neurologii, lekarza medycyny sądowej celem ustalenia czy pokrzywdzony w wyniku zaistniałego wypadku doznał urazów ciała powyżej 7 czy poniżej 7 dni, co doprowadziło do nieprawidłowej decyzji odnośnie oddalenia wniosku dowodowego złożonego przez Prokuratora oraz pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego dnia 26 stycznia 2022 r., co w dalszej kolejności doprowadziło do błędnych ustaleń faktycznych w zakresie sprawstwa obwinionego, poprzez przyjęcie, że zachowanie J. Z. doprowadziło do naruszenia czynności narządu ciała pokrzywdzonego na czas nieprzekraczający 7 dni.
Podnosząc powyższe zarzuty pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.
Na rozprawie prokurator poparł apelację i wniosek w niej zawarty. Przyłączył się do apelacji pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego. Pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego poparł własną apelację i wnioski w niej zawarte oraz przyłączył się do apelacji prokuratora. Obrońca oskarżonego wniósł o nieuwzględnienie apelacji zarówno prokuratora, jak i pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego i utrzymanie zaskarżonego wyroku w mocy. Oskarżony przyłączył się do stanowiska swojego obrońcy.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Obie wniesione w tej sprawie apelacje jako niezasadne, nie zasługiwały na uwzględnienie. Biorąc pod uwagę, iż meritum skarżonych kwestii i postulaty obu skarżących pozostały co do zasady tożsame, w trosce o spójność wywodu, Sąd Okręgowy do tych zarzutów ustosunkował się łącznie.
Zacząć należało od tego, że w przypadku tzw. lekkiego wypadku drogowego, gdy skutkiem jest spowodowanie lekkiego uszczerbku na zdrowiu, przyjmuje się odpowiedzialność sprawcy wyłącznie za wykroczenie z art. 86 kw z jednoczesnym wyłączeniem możliwości odpowiedzialności sprawcy na podstawie art. 157 § 2 kk (por. uchwała SN z 18.11.1998 r., I KZP 16/98, OSNKW 1998/11–12, poz. 48, LEX).
Zarzuty obu skarżących zmierzały do tego samego – a mianowicie do podważenia tego, że obrażenia ciała doznane przez pokrzywdzonego G. G. w miejscu i czasie wskazanym w akcie oskarżenia w postaci wstrząśnienia mózgu i urazu kręgosłupa szyjnego stanowiły naruszenie czynności narządu ciała na czas nieprzekraczający 7 dni, a przedmiotowy czyn stanowił wykroczenie z art. 86 § 1 kw ze wszystkimi tego skutkami (w tym krótszym terminem przedawnienia karalności), nie zaś przestępstwem z art. 177 § 1 kk. Ramy niniejszego postępowania zostały nakreślone we wniesionym akcie oskarżenia i w jego granicach Sąd Okręgowy orzekł jak w wyroku, respektując treść art. 400 § 1 kpk. Sprawą o wykroczenie jest bowiem nie tylko sprawa prowadzona w trybie przewidzianym w KPW, ale także sprawa prowadzona na podstawie przepisów KPK, jeżeli ostatecznie dojdzie do wydania orzeczenia uznającego dany czyn za wykroczenie.
Obaj skarżący podważali wydane w tej sprawie opinie biegłych i obaj domagali się ich konfrontacji konsekwentnie dążąc do uznania czynu oskarżonego J. Z. za wyczerpującego znamiona art. 177 § 1 kk. Zdaniem Sądu Okręgowego, obaj skarżący nie mieli racji. Do potrzeby, a właściwie jej braku, odnośnie przeprowadzenia dowodów postulowanych przez obu skarżących Sąd Rejonowy odniósł się przekonująco w postanowieniach z dnia 26 stycznia 2022 r. (k. 415-416v), oddając złożone wnioski dowodowe. Przestawiona w nich argumentacja nie została skutecznie podważona przez skarżących we wniesionych przez nich apelacjach, w których przedstawili jedynie polemiczne argumenty na poparcie przedstawionych przez siebie tez.
Konfrontacja biegłych nie może następować na życzenie strony każdorazowo, gdy w sprawie występują sprzeczne co do wniosków końcowych opinie biegłych. Instytucja konfrontacji służy wyjaśnieniu okoliczności sprawy i ma pomóc w należytej ocenie materiału dowodowego. Posiada ona przy tym charakter subsydiarny, jeżeli Sąd nie ma wątpliwości co do oceny dowodów, nie musi dokonywać konfrontacji czy to świadków, czy to biegłych. Przeprowadzenie konfrontacji jest zawsze przy tym prawem, a nie obowiązkiem Sądu, a więc samo nieprzeprowadzenie konfrontacji, także w tym układzie procesowym, nie może stanowić o skuteczności zarzutu apelacyjnego. Pamiętać należało, że Sąd I instancji nie ocenia opinii jedynie w odniesieniu do ich wniosków końcowych i na tym poprzestaje (a taki zdaje się oczekiwaliby obaj skarżący), ale bada proces dochodzenia do tychże wniosków przez konkretnego biegłego przez pryzmat art. 7 kpk. Sąd Rejonowy wyrokując w przedmiotowej sprawie do dowodów w postaci opinii biegłych w części dotyczącej sformułowanych wniosków nie podszedł bezkrytycznie, od razu sięgając po kolejny dowód z opinii tych samych lub nowych biegłych i jednocześnie uchylając się od oceny zgromadzonych dowodów, lecz podjął się weryfikacji tego co w tychże opiniach miało znaczenie dla rozstrzygnięcia i rzetelnego określenia charakteru obrażeń doznanych przez pokrzywdzonego w wyniku zdarzenia z a/o.
Sąd Rejonowy skonfrontował opinie samodzielnie wyciągając trafne wnioski co do meritum, w tym tego, że opinie przeprowadzone w tej sprawie nie potwierdziły zmian w ośrodkowym układzie nerwowym. Biegli podkreślali niespecyficzne, a nawet wybiórcze objawy zaburzeń pamięci. Sąd I instancji wystrzegł się również automatyzmu w powieleniu wniosków opinii z postępowania przygotowawczego, dostrzegając w niej pochopne założenie, że rozpoznanie kliniczne wstrząśnienia mózgu kwalifikuje się jako rozstrój zdrowia dłuższy niż 7 dni. Sąd Rejonowy wyjaśnił dość dobitnie dlaczego i którą z nich – opinię biegłego z UM z Białegostoku – obdarzył przymiotem wiarygodności i to na niej oparł kluczowe w tej konkretnej sprawie ustalenia faktyczne, mające tak doniosły wpływ na kwalifikację prawną czynu zarzucanego podsądnemu ze wszystkimi tego skutkami, płynącymi z przejścia z KK na KW. W ocenie Sądu Odwoławczego, przedstawione przez ów Sąd argumenty takiej, a nie innej oceny dowodów, w pełni spełniały wymogi art. 7 kpk i nie sposób odmówić im logiki i trafności spostrzeżeń. Wbrew stanowisku skarżących, nie było konieczne konfrontowanie biegłych, aby poznać przyczyny sformułowania przez nich wniosków końcowych. Sąd Rejonowy w sposób rozważny uwzględnił treść całych opinii.
Jak orzekł Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w wyroku z dnia 16 maja 2019 r., sygn. II AKa 165/18 wszystkie opinie biegłych dopuszczone w sprawie są formalnie równoważne, a o zasadności uczynienia ich podstawą ustaleń faktycznych w kwestiach wymagających wiadomości specjalnych powinny decydować jedynie takie ich walory, jak jasność sformułowań, siła argumentacji, wyczerpanie problematyki postawionej przez organ procesowy przed biegłym przy jednoczesnym skorzystaniu z wszystkich materiałów dowodowych mogących mieć znaczenie dla wyjaśnienia tej problematyki ("pełność"), wzajemna koherentność prezentowanych poglądów ("niesprzeczność"), uwzględnienie aktualnych zapatrywań nauki (LEX nr 2704590).
W kontekście powyższych rozważań należy zauważyć, że strony, a także Sąd Rejonowy w kwestionowanym postanowieniu dowodowym, dokonali uproszczenia uznając, że w sprawie zgromadzono trzy równorzędne opinie biegłych dotyczące sądowo-medycznej oceny obrażeń ciała pokrzywdzonego odniesionych w przedmiotowym zdarzeniu drogowym. Tymczasem w sprawie przeprowadzono dwie opinie sporządzone przez biegłych lekarzy neurologów (a zatem te opinie powinny być wzajemnie konfrontowane), zaś opinia autorstwa M. G. została sporządzona przez neuropsychologa klinicznego. Biegła wprost stwierdziła, że „ specjalizacja neuropsychologiczna nie umożliwia całościowej oceny stanu zdrowia badanego, a jedynie sfery poznawczo-behawioralnej” (s. 11 opinii). Sformułowanie zawarte w tej opinii, że „ rozstrój zdrowia, którego doznał poszkodowany trwał powyżej 7 dni” nie stanowi sądowo-lekarskiego kwalifikowania przez tego psychologa rozpoznanych obrażeń ciała, gdyż ocena taka zostałaby dokonana z przekroczeniem kompetencji zawodowych biegłej, lecz sformułowanie to wynikało z „ dostępnej dokumentacji, w tym opinii biegłej neurolog z dn. 11.03.2020”. Zatem biegła psycholog, na potrzeby własnych rozważań i wniosków opinii, przyjęła powyższe założenie za okoliczność bezsporną, dodając w zakresie własnych kompetencji, że „ wyniki przeprowadzonego badania neuropsychologicznego pozostają zbieżne z powyższą opinią i nie potwierdzają obecności ciężkich zaburzeń funkcji poznawczych, które stanowiłby konsekwencję pourazowego uszkodzenia mózgu”. Prokurator zdaje się nie pamiętać, że wywołanie opinii biegłej neuropsycholog wynikało z uwagi biegłej lekarz T. Ł., że „ w powyższej sprawie głównym i zasadnym wskazaniem są dalsze badania i oceny biegłego psychiatry i psychologa celem przyjęcia stanowiska co do charakteru zgłaszanych zaburzeń pamięci” (s. 10 opinii), zaś te badania, wykonane przez neuropsychologa wykluczyły, aby ciężkie zaburzenia funkcji poznawczych pokrzywdzonego były następstwem pourazowego uszkodzenia mózgu. Odnosząc się natomiast do oceny wartości dowodowej sprzecznych opinii sądowo-lekarskich, Sąd Okręgowy podziela w całości stanowisko Sądu Rejonowego, że przyjmowanie automatyzmu, iż każde rozpoznane wstrząśnienie mózgu stanowi naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia powyżej 7 dni (tak uczyniła biegła lekarz T. Ł. w swej opinii) nie przystaje do aktualnego stanu wiedzy medycznej w zakresie sądowo-lekarskiego opiniowania. W tym zakresie argumenty wskazane w opinii biegłej z Zakładu Medycyny Sądowej dotyczące kategoryzowania wstrząśnień mózgu są dla Sądu Okręgowego przekonywujące.
Rozważając zasadność zarzutów skarżących cały czas pamiętać należało o fakultatywności unormowania zawartego w art. 201 kpk, co pozostawia sądowi merytorycznemu luz decyzyjny, którego zakres jest uzależniony od oceny występowania przesłanek zastosowania tego przepisu. W sprawie niniejszej Sąd Rejonowy zajął klarowne stanowisko dlaczego konkretną opinię biegłych medyków należy pozbawić waloru rzetelności i poczynione ustalenia faktyczne oprzeć na innej opinii, co przy podanych przyczynach takiego postępowania, spotkało się z aprobatą Sądu Okręgowego.
Sąd Okręgowy nie podzielił również zarzutu pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego dotyczącego pierwszoinstancyjnej oceny dowodów w postaci wyjaśnień obwinionego J. Z. i zeznań świadka S. K. w części dotyczącej nieprawidłowej techniki jazdy pokrzywdzonego oraz oceny opinii biegłych z zakresu ruchu drogowego. Oba zarzuty pełnomocnika opierają się na przyjętej tezie, iż samochód oskarżonego „ bezpośrednio przed zdarzeniem jechał równą prędkością”. Skarżący nie wyjaśnił co, jego zdaniem, oznacza okres czasu określany jako bezpośredni, zatem nie sposób precyzyjnie odnieść się do tak postawionej tezy pełnomocnika. Możliwe jest natomiast przywołanie precyzyjnych ustaleń biegłego A. D. w tym zakresie przedstawionych w jego opinii. Otóż na podstawie zapisów z tachografu biegły uznał, że prędkość samochodu kierowanego przez oskarżonego w odległościach ok. 5,4 do 4,2 km oraz w odległości ok. 2,5 km przed miejscem zdarzenia spadała z prędkości stałej ok. 89 km/h do prędkości ok. 85 km/h. Wprawdzie nie jest to gwałtowna zmiana prędkości, jednakże kilkukrotnie prędkość ta została obniżona, co pozostaje w sprzeczności z twierdzeniem pełnomocnika, iż prędkość ta była stała. Ze stałą prędkością pojazd oskarżonego poruszał się ostatnie 2,5 km do miejsca zdarzenia, lecz z zeznań świadka S. K., ani wyjaśnień oskarżonego nie wynika, że na odcinku ostatnich 2,5 km zaistniała potrzeba gwałtownego hamowania samochodu kierowanego przez oskarżonego. Jak bowiem obaj konsekwentnie podali, kierowca samochodu P. jadąc prawym pasem jezdni nie pozwalał się wyprzedzić, zwiększając prędkość jedynie wówczas, gdy oskarżony podejmował próbę wyprzedzenia samochodu jadąc lewym pasem. Oskarżony nie mając szans na wyprzedzenie samochodu osobowego nie miał potrzeby zmniejszania prędkości kierowanego przez siebie pojazdu, a jedynie po nieudanych próbach wyprzedzenia zjeżdżał na prawy pas ruchu. Z tych powodów z zapisu z tarczy tachografu wynika, że samochód oskarżonego ostatnie 2,5 km odcinka drogi do miejsca zdarzenia jechał z prędkością 89 km/h, a zatem z prędkością maksymalną pojazdu wyposażonego w ogranicznik prędkości. W tych okolicznościach treść opinii biegłego A. D. nie podważa wiarygodności wyjaśnień oskarżonego czy zeznań S. K.. Odnosząc się natomiast do zarzutu błędnej oceny wartości dowodowej opinii biegłych z zakresu ruchu drogowego należy wskazać, że biegły A. D. w swej opinii nie wypowiadał się na temat przyczynienia się pokrzywdzonego do zaistnienia zdarzenia drogowego, zaś biegły W. P. w swej opinii zastrzegł wprost, że „ jeżeli do wypadku doszło w okolicznościach podawanych przez kierującego (…) i świadka (…)” to zasadne jest wnioskowanie, że przyczyną wypadku było nieprawidłowe zachowanie obu jego uczestników. (k. 372). Na tej podstawie należy uznać za bezpodstawny zarzut pełnomocnika, zgodnie z którym biegły sformułował nieprawidłowe wnioski w zakresie przyczynienia się pokrzywdzonego do wypadku. Stan faktyczny ustalony na podstawie wiarygodnej relacji oskarżonego i świadka S. K. pozwala na sformułowanie wniosku o przyczynieniu się pokrzywdzonego do zdarzenia drogowego poprzez podjęcie nieuzasadnionego hamowania przed nadjeżdżającym samochodem kierowanym przez oskarżonego. Nie ma zatem racji pełnomocnik twierdząc, że w sprawie niewłaściwa ocena powyżej wskazanych dowodów skutkowała przyjęciem błędnych ustaleń faktycznych co do przyczynienia się pokrzywdzonego do wypadku.
Kierując się przedstawionymi wyżej racjami, Sąd Okręgowy w Siedlcach, nie dostrzegając podstaw do uwzględnienia wniesionych apelacji, na podstawie art. 437 § 1 kpk w zw. z art. 109 § 2 kpw, zaskarżony wyrok utrzymał w mocy.
O kosztach procesu za postępowanie odwoławcze, orzeczono na podstawie art. 636 § 2 kpk w zw. z art. 121 § 1 kpw. Obie apelacje okazały się bezzasadne, lecz połową wydatków postępowania odwoławczego (25 zł) został obciążony jedynie oskarżyciel posiłkowy, gdyż koszty sądowe w przypadku bezskuteczności apelacji prokuratora ponosi Skarb Państwa. Sąd Okręgowy na podstawie art. 13 § 2 w zw. z art. 21 ustawy o opłatach w sprawach karnych obciążył oskarżyciela posiłkowego opłatą w kwocie 100 zł.
Z tych względów Sąd Okręgowy orzekł jak w wyroku.
Treść orzeczenia pochodzi z Portalu Orzeczeń Sądów Powszechnych (orzeczenia.ms.gov.pl).