Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Wyrok z dnia 2003-07-03 sygn. III CKN 564/01

Numer BOS: 2224058
Data orzeczenia: 2003-07-03
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt III CKN 564/01

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 3 lipca 2003 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Zbigniew Strus (przewodniczący)

SSN Teresa Bielska-Sobkowicz

SSN Zbigniew Kwaśniewski (sprawozdawca)

Protokolant Bożena Kowalska

w sprawie z powództwa A. K.

przeciwko Spółce z o.o. "S." w K.

o zapłatę,

po rozpoznaniu w Izbie Cywilnej w dniu 3 lipca 2003 r.,

na rozprawie

kasacji strony pozwanej

od wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie

z dnia 9 maja 2001 r., sygn. akt I ACa 319/01,

oddala kasację i zasadza od pozwanej na rzecz powoda kwotę 2700 zł(dwa tysiące siedemset złotych) tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Powód, uzasadniając powództwo o zapłatę, podał, że sporna kwota jest resztą należności z rozliczeń stron, wynikających z zawartej między stronami w dniu 27 listopada 1999 r., ugody, na mocy której pozwana zobowiązała się wypłacić powodowi do końca lutego 2000 r. kwotę 375.000 zł, jako różnicę między wynagrodzeniem powoda za umorzone udziały a wierzytelnością pozwanej wobec powoda z tytułu bezumownego korzystania z lokalu. Ponieważ pozwana przelała na konto powoda jedynie kwotę 281.835,88 zł, a to wskutek przekazania organom skarbowym podatku należnego od powoda, przeto powód domaga się zasądzenia różnicy między kwotą ustaloną przez strony w ugodzie, a kwotę otrzymaną od pozwanej.

Sąd pierwszej instancji uchylił nakaz zapłaty i zasądził na rzecz powoda kwotę 88.894 zł z odsetkami, uznając zasadność potwierdzonego przez powoda potrącenia kwoty 4.270 zł. Powołując się na treść art. 452 k.c. Sąd ten uznał, że z dokumentów nie wynika aby wskutek przekazania przez pozwaną kwoty 88.894 zł na rzecz Urzędu Skarbowego powód skorzystał ze świadczenia, a wyjaśnienie Izby Skarbowej zawarte w piśmie z 20 marca 2000 r. jest dokumentem prywatnym.

Apelację pozwanej oddalił Sąd drugiej instancji, uznając, że należne powodowi wynagrodzenie było ceną nabycia przez pozwaną spółkę umorzonych udziałów powoda, a nie dywidendą ani przychodem z zysku spółki. Wskazując na przepisy ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych Sąd Apelacyjny uznał, że osiągniętego przez powoda przychodu nie dotyczył podatek ryczałtowy w wysokości 20%, a zatem strona pozwana nie była uprawniona do pobrania od powoda zryczałtowanego podatku i do jego odprowadzenia do Urzędu Skarbowego. Sąd odwoławczy podkreślił, że roszczenie powoda nie jest roszczeniem o zwrot podatku, lecz roszczeniem zmierzającym do wykonania ugody, której pozwana nie wykonała.

Kasacja pozwanej oparta została na obu podstawach kasacyjnych.

W ramach pierwszej z nich skarżąca zarzuciła m.in. błędną wykładnię art. 193 § 1 i 2 k.h. przez wadliwe przyjęcie jakoby umorzenie udziałów na wniosek wspólnika, dokonane z czystego zysku, było przeniesieniem tytułu własności udziałów w spółce. Zdaniem pozwanej, umorzenie udziałów prowadzi do ich „prawnego unicestwienia”, a nie do przejścia tytułu własności. Nadto, w kasacji zarzucono błędną wykładnię art. 452 k.c. w zw. z art. 6 k.c. oraz art. 7, 8, 72 § 1 i 75 § 1 i art. 72 § 1 i 2 Ordynacji podatkowej przez mylne przyjęcie, jakoby na pozwanej spoczywał ciężar dowodu, że powód, jako podatnik skorzystał z części świadczenia. Wreszcie pozwana zarzuciła błędną wykładnię art. 354 k.c. w związku z art. 917 k.c. przez mylne przyjęcie ugody, zamiast uchwały Zgromadzenia Wspólników, jako źródła objętego pozwem roszczenia, a zarazem wadliwej kwalifikacji „źródła przychodu”.

W ramach drugiej podstawy kasacyjnej pozwana zarzuciła naruszenie przepisów postępowania mogące mieć wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:

1) obrazę art. 1, 2 § 3, 199 § 1 pkt 1, 386 § 3 k.p.c. w związku z art. 79 Ordynacji podatkowej, wskutek merytorycznego rozpoznania sprawy, mimo że roszczenie nie mogło być rozpoznane na drodze postępowania cywilnego, a pozew winien zostać odrzucony;

2) obrazę art. 244 § 1 k.p.c. w zw. z art. 121 § 2 i art. 79 § 1 i 2 Ordynacji podatkowej przez bezpodstawne odmówienie informacji organu podatkowego charakteru dokumentu urzędowego i dokonanie własnej oceny prawnej podstaw i treści obowiązku podatkowego.

Skarżąca spółka wniosła o uchylenie wyroków Sądów obu instancji i odrzucenie pozwu, a w razie nieuwzględnienia zarzutu nieważności postępowania domagała się zmiany zaskarżonego wyroku przez oddalenie powództwa w całości i zasądzenie kosztów postępowania za wszystkie instancje.

W uzasadnieniu kasacji pozwana wywodzi, że w tej sprawie niedopuszczalna jest droga sądowa z uwagi na administracyjnoprawny charakter stosunków między podatnikiem, płatnikiem a Skarbem Państwa w związku z wykonywaniem obowiązków podatkowych, mimo że źródłem przychodu jest zdarzenie o charakterze cywilnoprawnym (umowa, uchwała organu spółki kapitałowej).

Zarzut błędnej wykładni art. 193 k.h. uzasadniono tym, że umorzenie w jego trybie udziałów nie jest czynnością polegającą na przeniesieniu praw, ale czynnością prawa te znoszącą, likwidującą ich byt prawny, a zatem należność wspólnika za umorzone udziały nie jest przychodem z tytułu „zbycia” czy też z tytułu „przeniesienia” prawa.

W ocenie pozwanej, odprowadzenie przez nią podatku należnego od powoda skutkuje umorzeniem zobowiązania podatkowego powoda, a więc prowadzi do sytuacji uzasadniającej z mocy art. 452 k.c. potraktowanie świadczenia jako spełnionego ze skutkiem zwalniającym w stosunku do wierzyciela.

Nadto, pozwana podkreśliła, że informacja organu podatkowego jest dokumentem urzędowym w rozumieniu art. 244 k.p.c. i nie może być traktowana przez Sąd jako dokument prywatny.

Powód w odpowiedzi na kasację wniósł o jej odrzucenie jako niedopuszczalnej, a w dalszej kolejności o odmowę przyjęcia kasacji do rozpoznania, stanowczo akcentując dopuszczalność, w tej sprawie drogi sądowej poprzez twierdzenie, że niniejsza sprawa jest sprawą cywilną, skoro dochodzone roszczenie wynika z umowy (ugody), a konstrukcja żądania pozwu należy do strony powodowej.

Powód twierdzi nadto, że pozwana zobowiązała się w ugodzie do wypłacenia mu netto kwoty 375.000 zł, a ewentualnie należny podatek dochodowy powinien być zapłacony przez spółkę.

Sąd Najwyższy zważy, co następuje.

Kasacja nie został oparta na usprawiedliwionych podstawach.

Nietrafny okazał się zarzut naruszenia wskazanych w kasacji przepisów procesowych, a uzasadniany niedopuszczalnością drogi sądowej i obowiązkiem sądu odrzucenia pozwu.

Przedmiotem procesu cywilnego jest tzw. roszczenie procesowe, oderwane od materialnoprawnego „usprawiedliwienia” roszczenia zgłaszanego w pozwie.

Bezspornym jest, że powód w pozwie, jako źródło swego roszczenia, wskazywał na postanowienie zawartej między stronami ugody. Jeżeli więc, wg uzasadnionych przez powoda twierdzeń, między stronami istnieje stosunek cywilnoprawny, to droga sądowa jest dopuszczalna i pozew nie może być odrzucony z powodu jej braku. Proces przed sądem ma bowiem dopiero wykazać, czy twierdzenia będące podstawą żądania powoda znajdują uzasadnienie w przepisach prawa materialnego. Innymi słowy, samo „posiadanie” prawa, którego ochrony się żąda, potrzebne jest nie do wszczęcia, lecz do wygrania procesu. O dopuszczalności drogi sądowej sąd winien rozstrzygać kierując się jedynie treścią pozwu, powołanymi w nim przepisami, a nie oceną zasadności żądania. Dopuszczalność drogi sądowej nie zależy bowiem ani od wykazania istnienia materialnoprawnego roszczenia, ani też od charakteru stosunku prawnego faktycznie istniejącego między stronami. Trybunał Konstytucyjny konsekwentnie przyjmuje w swoim orzecznictwie, że Ustawa zasadnicza wprowadza swoiste domniemanie drogi sądowej (por. wyrok TK z dnia 9 czerwca 1998 r., sygn. K 28/97 OTK, ZU 1998, poz. 50; wyrok TK z dnia 10 lipca 2000 r., sygn. SK 12/99).

Również w nowszym orzecznictwie SN zdecydowanie dominuje stanowisko, że droga sądowa jest dopuszczalna, jeżeli powód opiera swoje roszczenie procesowe na zdarzeniach prawnych, które mogą stanowić źródło stosunków cywilnoprawnych. Dopuszczalność drogi sądowej zależy więc od okoliczności faktycznych przytoczonych przez powoda jako podstawa dochodzonego roszczenia, nie jest natomiast warunkowana wykazaniem istnienia tego roszczenia, ani też uzależniona od zarzutów pozwanego czy zastosowanego przez niego sposobu obrony (por. postanowienie SN z dnia 22 kwietnia 1998 r., I CKN 1000/97, OSNC 1999, nr 1, poz. 6; postanowienie SN z dnia 10 marca 1999 r, II CKN 340/98, OSNC 1999, nr 3, poz. 161; postanowienie SN z dnia 6 kwietnia 2000 r., II CKN 285/00 – niepubl.; postanowienie SN z dnia 21 maja 2002 r., III CKN 53/02, OSNC 2003, nr 2, poz. 31).

W niniejszej sprawie przedmiotem rozstrzygania było żądanie zapłaty wynikające – zdaniem powoda – z czynności cywilnoprawnej (ugody) dokonanej między stronami i dlatego sprawa ta trafnie została uznana za sprawę cywilną, niezależnie od tego, jaki jest rzeczywisty charakter prawny wierzytelności przysługującej powodowi. Ani charakter wierzytelności powoda, ani też charakter stosunku prawnego, z którego ta wierzytelność pośrednio wynika, nie decydują więc o ocenie charakteru rozstrzyganej sprawy (por. uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów z dnia 12 marca 2003 r, III CZP 85/02 – dotychczas niepubl.), a więc nie mogą przesądzać o niedopuszczalności drogi sądowej.

Nietrafny okazał się zarzut obrazy przez Sąd odwoławczy art. 244 § 1 k.p.c. w związku ze wskazanymi w kasacji przepisami Ordynacji podatkowej, a uzasadniony bezpodstawną odmową Sądu uznania za dokument urzędowy informacji organu podatkowego i dokonanie własnej odmiennej oceny od dokonanej przez organ podatkowy. Po pierwsze, przepis art. 244 § 1 k.p.c. określa jedynie wynikające z treści dokumentu urzędowego skutki powstające w płaszczyźnie dowodowej, a zatem naruszenie tego przepisu nie może nastąpić w wyniku odmowy uznania dokumentu za dokument urzędowy. Kryteria dokonywania oceny dowodów określa art. 233 § 1 k.p.c., a zatem ewentualne błędy sądu w ocenie i kwalifikacji dowodów mogą uzasadniać zarzut naruszenia ostatnio wymienionego przepisu. Tymczasem przepisy art. 233 § 1 k.p.c. ani art. 382 k.p.c. nie zostały objęte granicami kasacji. Po wtóre, Sąd drugiej instancji ani nie dokonywał własnej oceny charakteru prawnego informacji organu podatkowego, ani też nie odnosił się do oceny tego dokumentu dokonanej przez Sąd pierwszej instancji. Kwalifikacji informacji organu podatkowego jako dokumentu prywatnego dokonał jedynie Sąd pierwszej instancji, którego oceny nie można skutecznie kwestionować w postępowaniu kasacyjnym jeżeli ocena ta nie była zarazem przedmiotem kontroli Sądu odwoławczego, przy uwzględnieniu zakresu zarzutów podniesionych przez pozwaną w apelacji.

Brak usprawiedliwionych podstaw w odniesieniu do zarzutów zgłoszonych w ramach drugiej podstawy kasacyjnej uzasadnia konieczność dokonania oceny zarzutów naruszenia prawa materialnego, z uwzględnieniem ustaleń stanu faktycznego, będącego podstawą rozstrzygania dla sądu drugiej instancji.

Trafny okazał się sam zarzut błędnej wykładni art. 193 § 1 i 2 kh. Jednakże sama zasadność zarzutu wadliwości wykładni zawartych w tym przepisie norm prawnych nie skutkuje bezpośrednio wadliwością zaskarżonego kasacją orzeczenia. Ocena bowiem skutków prawnych umorzenia udziałów dokonywana w płaszczyźnie oceny istnienia zobowiązań podatkowych powoda, a określonych przepisami prawa podatkowego, nie może stanowczo przesądzać o ocenie spełnienia przez pozwaną świadczenia wynikającego z treści postanowień zawartej między stronami ugody.

Rację ma pozwana gdy twierdzi, że umorzenie udziałów w spółce z o.o., dokonane pod rządem art. 193 kh, polegało na ich prawnym unicestwieniu. W reprezentatywnym piśmiennictwie stwierdzono jednoznacznie, że wskutek umorzenia udział przestaje istnieć, a wspólnik, jeżeli nie posiada innych udziałów, przestaje być wspólnikiem danej spółki i jest uprawniony do otrzymania zwrotu kwoty wpłat na udział. Stanowisko Sądu drugiej instancji, iż pozwana Spółka nabyła umorzone udziały powoda, a otrzymana przez powoda z tego tytułu kwota była dochodem ze sprzedaży udziałów, nie może być zaaprobowane jako przejaw właściwej wykładni przepisów art. 193 kh. Oceny tej nie może podważać argument, polegający na wskazywaniu przez powoda w odpowiedzi na kasację na interpretację obowiązującej obecnie normy art. 199 § 1 i § 2 ksh, zważywszy na fakt, że brzmienie dotychczasowej (art. 193 kh) i obecnie obowiązującej normy (art. 199 ksh) bynajmniej nie jest tożsame, mimo tożsamego przedmiotu regulacji.

Jednakże nawet prawidłowa ocena skutku umorzenia udziałów, dokonanego pod rządem art. 193 kh, choć niewątpliwie istotna z punktu widzenia właściwej kwalifikacji przychodu z kapitałów pieniężnych i związanym z nią trybem opodatkowania, a więc skutków ocenianych w płaszczyźnie publicznoprawnej, nie może przesądzać o ocenie zasadności roszczenia o prywatnoprawnym charakterze, którego źródłem wskazywanym przez powoda była treść postanowienia zdziałanej między stronami czynności cywilnoprawnej (ugody).

Chybione okazały się zarzuty błędnej wykładni art. 452 k.c. w zw. z art. 6 k.c. oraz przepisów art. 7, 8, 72 § 1 art. 75 § 1 i art. 79 § 1 i 2 Ordynacji podatkowej, bowiem Sąd drugiej instancji nie dokonywał interpretacji, a więc nie wykładał treści i znaczenia norm zawartych w którymkolwiek z wyżej wskazanych przepisów prawa materialnego, zatem nie mógł dopuścić się błędów w tym zakresie. Sąd odwoławczy zajmował się jedynie wykładnią przepisów ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, a nie przepisów Ordynacji podatkowej, zatem sformułowany w kasacji zarzut błędnej wykładni przepisów, które nie były przedmiotem wykładni dokonywanej przez Sąd Apelacyjny, nie mógł odnieść zamierzonego przez pozwaną skutku.

Nie można się również dopatrzeć zasadności, rozwiniętego w uzasadnieniu kasacji, zarzutu niezastosowania art. 452 k.c. Jedną z istotnych przesłanek uzasadniających jego zastosowanie jest uprzednie ustalenie, że wierzyciel skorzystał w konkretnym zakresie ze świadczenia spełnionego przez dłużnika do rąk osoby nie uprawnionej. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku brak jest wiążących ustaleń, aby wskutek dokonania przez pozwaną zapłaty organowi podatkowemu powód ze świadczenia tego skorzystał i to w konkretnie określonym zakresie. Ustalenia takie mogłyby być zresztą w sposób wiążący poczynione przez Sąd jedynie w oparciu o wyniki uprzednich rozstrzygnięć i ustaleń dokonanych w postępowaniu podatkowym w przedmiocie istnienia i zakresu obowiązku podatkowego powoda.

Nie okazały się również trafne zarzuty błędnej wykładni przepisów art. 354 k.c. w zw. z art. 917 k.c. Sąd Apelacyjny, w uzasadnieniu zaskarżonego kasacją wyroku, nie dokonywał wykładni żadnego z obu wyżej wskazanych przepisów.

Natomiast uznanie ugody za źródło roszczeń powoda było prawidłowe, bowiem wcześniejsza uchwała Zgromadzenia Wspólników pozwanej spółki była źródłem obowiązku tejże osoby prawnej określonego zachowania się, który to obowiązek został następnie sprecyzowany w treści ugody (powołującej się na wcześniejszą uchwałę wymienionego organu spółki), będącej bezpośrednim źródłem jednoznacznie sprecyzowanych uprawnień powoda. Możliwość kontestowania, czy wręcz kwestionowania treści praw i obowiązków stron wynikających z brzmienia pkt. VII ugody byłaby ewentualnie możliwa przy pomocy art. 65 § 2 k.c., jednakże przepis ten nie został objęty zakresem zarzutów kasacji.

W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji, działając na podstawie art. 39312 k.p.c.

O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 § 1 i § 3 k.p.c. oraz na podstawie § 6 pkt 6 w zw. z § 13 ust. 4 pkt 1 rozporządzenia

Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.).

Treść orzeczenia została pozyskana od organu orzekającego na podstawie dostępu do informacji publicznej.

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.