Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Wyrok z dnia 2000-10-11 sygn. III CKN 273/00

Numer BOS: 2223871
Data orzeczenia: 2000-10-11
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt III CKN 273/00

W Y R O K

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 11 października 2000 r.

Sąd Najwyższy Izba Cywilna w składzie następującym:

Przewodniczący:

SSN - Barbara Myszka (spraw.)

Sędziowie:

SN - Marian Kocon

SN - Henryk Pietrzkowski

Protokolant: Bożena Kowalska

po rozpoznaniu w dniu 11 października 2000 r.

na rozprawie sprawy z powództwa B. D. i J. D. – właścicieli Agencji w K. przeciwko „T.” Spółce Akcyjnej z siedzibą w S.

zapłatę

na skutek kasacji pozwanej

od wyroku Sądu Apelacyjnego w K.

z dnia 13 maja 1998 r., sygn. akt I ACa […]

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.

U Z A S A D N I E N I E

Wyrokiem z dnia 21 stycznia 1998 r. Sąd Wojewódzki – Sąd Gospodarczy w K. zasądził od pozwanej Spółki z o.o. pod firmą „T.” z siedzibą w S. na rzecz B. D. i J. D., właścicieli Agencji w K., kwotę 5 500 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 3 czerwca 1997 r., oddalił powództwo w pozostałej części i postanowił o kosztach procesu. Po rozpoznaniu sprawy na skutek apelacji powodów, Sąd Apelacyjny w K. wyrokiem z dnia 13 maja 1998 r. zmienił zaskarżony wyrok oraz jego brzmienie w ten sposób, że zasądził od pozwanej „T.” S.A. z siedzibą w S. na rzecz powodów kwotę 19 900 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 3 czerwca 1997 r. oraz kosztami procesu za obie instancje. Za podstawę orzeczenia Sąd Apelacyjny przyjął następujące okoliczności faktyczne:

W lutym 1997 r. Spółka z o.o. pod firmą „T.” z siedzibą w S., która w toku postępowania przekształciła się w spółkę akcyjną, ogłosiła konkurs na najlepszą ogólnopolską kampanię reklamową. Powodowie wzięli w nim udział i zostali zakwalifikowani do drugiego etapu, obok trzech innych agencji reklamowych, o czym pozwana zawiadomiła ich pismem z 11 marca 1997 r., w którym wyszczególniła także prace projektowe wymagane do prezentacji w kolejnym etapie konkursu. Obejmowały one między innymi strategię reklamową na 1997 r., w tym wstępny media plan. Prezentacja projektu opracowanego przez powodów, do którego dołączyli oni także własny projekt umowy, odbyła się 4 kwietnia 1997 r. W dniu 7 kwietnia 1997 r. pozwana poinformowała powodów, że przestawione przez nich projekty reklamowe uznane zostały przez zarząd Spółki za najlepsze; wyraziła również wolę zawarcia umowy o prowadzenie kampanii reklamowej. Strony niezwłocznie przystąpiły do negocjowania w sprawie warunków umowy, przy czym przedmiotem sporu były dwie kwestie: media plan i wysokość wynagrodzenia powodów. Już przed spotkaniem wyznaczonym na 16 kwietnia 1997 r. doszło do ustalenia wynagrodzenia na kwotę 45 000 zł po obniżeniu budżetu, który miał stanowić podstawę ustalenia wysokości wynagrodzenia, do kwoty 12 000 000 000 starych złotych. Na spotkaniu w dniu 16 kwietnia 1997 r. prokurent pozwanej Spółki ostatecznie przystał na te warunki, z tym że nie doszło jeszcze do sporządzenia i podpisania umowy, gdyż powodowie mieli opracować ostateczny projekt media planu i przesłać go pozwanej. W dniu 21 kwietnia 1997 r. projekt, o którym mowa, został pozwanej dostarczony. Po jego otrzymaniu, w dniu 22 kwietnia 1997 r., pozwana poinformowała powodów telefonicznie, że odstępuje od zamiaru zawarcia umowy.

Sąd Apelacyjny uznał za trafne stanowisko Sądu Wojewódzkiego co do tego, że konkurs, w którym brali udział powodowie, nie był przetargiem w rozumieniu art. 701 k.c., gdyż uczestnicy nie zostali zobowiązani do przedstawienia ofert określających istotne postanowienia umowy. Celem konkursu było jedynie wyłonienie najlepszej kreacji pod względem artystycznym. Z tej przyczyny zawiadomienie powodów o wygraniu konkursu istotnie, jak przyjął Sąd Wojewódzki, nie było równoznaczne z wyrażeniem przez pozwaną zgody na zawarcie umowy bez uprzedniego uzgodnienia jej warunków. Za udział w konkursie pozwana zobowiązana była zapłacić powodom umówione wynagrodzenie w kwocie 3 000 zł, która to kwota, łącznie z kwotą 2 500 zł, należną za wykonanie projektu logo, zostały zasądzone przez Sąd Wojewódzki.

Sąd Apelacyjny zajął natomiast odmienne niż Sąd Wojewódzki stanowisko co do tego, czy strony zawarły umowę o prowadzenie kampanii reklamowej. W oparciu o zeznania świadka M. S. Sąd Apelacyjny ustalił, że w dniu 16 kwietnia 1997 r. strony ustaliły wysokość należnego powodom wynagrodzenia, a powodowie mieli jedynie skonkretyzować i uściślić media plan. W sytuacji, gdy najbardziej sporna kwestia, a mianowicie wysokość wynagrodzenia, została uzgodniona, samo dopracowanie media planu – jak stwierdził Sąd Apelacyjny – nie stanowiło nowego elementu oferty, gdyż nie dotyczyło istotnego postanowienia umowy. Okoliczność, że nie doszło do sporządzenia umowy na piśmie, nie ma, zdaniem Sądu Apelacyjnego, przesądzającego znaczenia, jako że nie chodzi w tym wypadku o formę pisemną zastrzeżoną pod rygorem nieważności. Ponieważ w dniu 16 kwietnia 1997 r. strony doszły do porozumienia co do istotnych postanowień umowy, należy przyjąć - jak podkreślił Sąd Apelacyjny – że strony zawarły umowę w formie ustnej. Odstępując od umowy w dniu 22 kwietnia 1997 r. pozwana – zdaniem Sądu Apelacyjnego – postąpiła nielojalnie w stosunku do powodów i niezgodnie z obyczajami handlowymi, jakie powinny obowiązywać w obrocie profesjonalnym. Dlatego też powinna, zgodnie z art. 471 k.c., zapłacić powodom odszkodowanie w granicach pozytywnego interesu umownego. Wysokość odszkodowania Sąd Apelacyjny ustalił na kwotę 14 400 zł, stwierdzając, że kwota ta obejmuje koszty, które powodowie ponieśli w okresie od 7 kwietnia do 21 kwietnia 1997 r., by uczynić możliwą emisję kampanii reklamowej już w maju 1997 r., zgodnie z oczekiwaniami pozwanej.

Pozwana wniosła od wyroku Sądu Apelacyjnego kasację, w której – powołując się na obydwie podstawy z art. 3931 k.p.c. – wnosiła o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego. W ramach pierwszej podstawy kasacyjnej wskazała na naruszenie art. 72 k.c. przez przyjęcie, że umowa, co do której strony prowadziły rokowania, została zawarta już w chwili uzgodnienia istotnych postanowień umownych, natomiast w ramach drugiej podstawy – postawiła zarzut naruszenia przepisów postępowania przez poczynienie ustaleń faktycznych odmiennych od ustaleń sądu pierwszej instancji bez przeprowadzenia ponownego postępowania dowodowego w tym zakresie.

Powodowie wnosili o oddalenie kasacji i zasądzenie od pozwanej kosztów postępowania kasacyjnego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Rozważenia w pierwszej kolejności wymaga podstawa kasacyjna z art. 3931 k.p.c., gdyż „zarzut” naruszenia prawa materialnego może podlegać ocenie dopiero wtedy, gdy stan faktyczny przyjęty za podstawę zaskarżonego wyroku nie nasuwa zastrzeżeń. W ramach tej podstawy skarżąca wskazała na niedopuszczalność dokonania przez sąd drugiej instancji odmiennych ustaleń faktycznych, co do uzgodnienia przez strony wysokości wynagrodzenia należnego powodom, w oparciu o materiał zebrany w postępowaniu w pierwszej instancji, bez ponownego przeprowadzenia dowodów w postępowaniu apelacyjnym. Powołała się przy tym na stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w orzeczeniu z dnia 19 grudnia 1996 r. I PKN 44/96 (OSNAPUS 1997 Nr 15, poz. 272), powtórzone następnie w orzeczeniu z dnia 28 lutego 1997 r. II UKN 6/97 (OSNAPUS 1997 Nr 22, poz. 440). Skarżąca nie wskazała natomiast konkretnego przepisu (przepisów) postępowania, który – jej zdaniem – został przez Sąd Apelacyjny naruszony. Zgodnie z utrwalonym już w tej materii orzecznictwem Sądu Najwyższego, strona powołująca się na podstawę z art. 3931 pkt 2 kpc powinna wskazać, które przepisy postępowania zostały naruszone, na czym to naruszenie polegało oraz jaki mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Obowiązku wskazania konkretnego przepisu postępowania, który miał doznać naruszenia, nie może przy tym zastąpić powołanie się na ogólne zasady procesowe lub na orzeczenie Sądu Najwyższego, nawet w sytuacji, gdy w orzeczeniu tym wymieniony został przepis postępowania, mogący ewentualnie wchodzić w rachubę przy ocenie zasadności kasacji (por. np. orzeczenia Sądu Najwyższego: z dnia 11 marca 1997 r. III CKN 13/97, OSNC 1997, z.8., poz. 114; z dnia 2 kwietnia 1997 r. II CKN 98/96, OSNC 1997, z.10, poz. 144; z dnia 15 lipca 1998 r. II CKN 842/97 nie publ.). Zachodzą zatem podstawy, by stwierdzić, że podstawa kasacyjna z art. 3931 pkt 2 kpc nie została przez skarżącą prawidłowo wywiedziona. Oceny tej w niczym nie zmienia powołanie się na dwa orzeczenia Sądu Najwyższego, tym bardziej że orzeczenia te pochodzą sprzed podjęcia uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 23 marca 1999 r. III CZP 59/98 (OSNC 1999 z.7-8, poz. 124), w której Sąd Najwyższy zajął odmienne stanowisko.

W tym stanie rzeczy dla oceny przez Sąd Najwyższy trafności podniesionego przez skarżącą „zarzutu” naruszenia prawa materialnego za miarodajny uznać trzeba stan faktyczny, będący podstawą wydania zaskarżonego wyroku [por. art. 39315 kpc sprzed 1 lipca 2000 r. (art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 24 maja 2000 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego…”, Dz.U. Nr 48, poz. 554), a także: orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 7 marca 1997 r. II CKN 18/97, OSNC 1997, z.8, poz. 112].

Skarżąca ma rację wywodząc, że wyłonienie powodów, w wyniku dwuetapowego konkursu, jako najlepszego kandydata nie może być utożsamiane z zawarciem umowy w trybie przetargu (art. 701 k.c. i nast.). Stanowisko takie zajął również Sąd Apelacyjny, co wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku. Zawiadomienie powodów o wyniku drugiego etapu konkursu było zatem – jak trafnie ocenia skarżąca – zaproszeniem do rozpoczęcia rokowań. Przepis art. 72 k.c. stanowi, że jeżeli strony prowadzą rokowania w celu zawarcia oznaczonej umowy, umowa zostaje zawarta, gdy strony dojdą do porozumienia co do wszystkich jej postanowień, które były przedmiotem rokowań. W świetle wyrażonej w przytoczonym przepisie reguły interpretacyjnej, uzgodnienie koniecznych elementów umowy – w braku odmiennej woli stron – nie jest wystarczającą przesłanką do przyjęcia, iż umowa została zawarta. Dopiero uzgodnienie wszystkich postanowień umowy, które były przedmiotem rokowań, stanowi podstawę do uznania, że doszło do zawarcia umowy. Innymi słowy, minimalną treść, jaka powinna być objęta konsensem stron, określa zakres prowadzonych rokowań, chyba że strony postanowiły inaczej.

Stanowisko Sądu Apelacyjnego, według którego w dniu 16 kwietnia 1997 r. doszło do zawarcia umowy, jako że „najbardziej sporna kwestia, a mianowicie wysokość wynagrodzenia, została już ustalona”, natomiast „samo doprowadzenie planu – media nie stanowiło elementu nowej oferty, gdyż nie dotyczyło istotnego postanowienia umownego, a jedynie dopracowanie elementu wykonania umowy” – narusza przepis art. 72 k.c.

Z teoretycznego punktu widzenia nie ma wprawdzie przeszkód, by w toku zawierania tej samej umowy strony przemiennie stosowały procedurę składania oferty albo rokowań. Ogólnikowość ustaleń faktycznych dokonanych przez Sąd Apelacyjny, jak i ich oceny prawnej, nie pozwala jednak na przyjęcie, że w przedmiotowej sprawie strony stosowały przemiennie obie te procedury. Brakuje również ustaleń, które umożliwiałyby ustosunkowanie się do zarzutów skarżącej, że w dniu 16 kwietnia 1997 r. strony uzgodniły tylko jedną, a mianowicie stałą, część wynagrodzenia powodów, oraz że media plan należy do przedmiotowo istotnych elementów umowy o prowadzenie kampanii reklamowej. Nie ulega natomiast wątpliwości, że w dniu 16 kwietnia 1997 r. media plan nie został jeszcze uzgodniony i z tej przyczyny nie doszło w tym dniu do sporządzenia oraz podpisania umowy.

Zarzut naruszenia przepisu art. 72 k.c. jest w tym stanie rzeczy uzasadniony, co powoduje konieczność uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Usuwają się natomiast spod kontroli Sądu Najwyższego wywody skarżącej dotyczące naruszenia art. 415 i nast. k.c. (tzw. culpa in contrahendo), gdyż Sąd Apelacyjny przyjął za podstawę zaskarżonego orzeczenia wyłącznie przepis art. 471 k.c.

Z powyższych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39313 § 1 kpc sprzed 1 lipca 2000 r. (por. art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 24 maja 2000 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego…”, Dz.U. Nr 48, poz. 554) oraz art. 108 § 2 w związku z art. 39319 kpc orzekł, jak w sentencji.

Treść orzeczenia została pozyskana od organu orzekającego na podstawie dostępu do informacji publicznej.

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.