Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Wyrok z dnia 2002-06-12 sygn. III CKN 1312/00

Numer BOS: 2223493
Data orzeczenia: 2002-06-12
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt III CKN 1312/00

Wyrok

z dnia 12 czerwca 2002 r.

Przewodniczący: SSN Marian Kocon.

Sędziowie SN: Elżbieta Skowrońska-Bocian (sprawozdawca), Marek Sychowicz.

w sprawie z powództwa Syndyka Masy Upadłości R. K. – Firmy Budowlanej “[...]” w K.

przeciwko A. G.

o uznanie czynności prawnej za bezskuteczną,

po rozpoznaniu w Izbie Cywilnej w dniu 12 czerwca 2002 r.

na rozprawie

kasacji pozwanego od wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie

z dnia 18 lutego 2000 r., sygn. akt I ACa 107/00,

oddala kasację i zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 1.000,-(jeden tysiąc) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 18 lutego 2000 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie zmienił wyrok Sądu Okręgowego w N. z dnia 7 października 1999 r. w ten sposób, że uznał za bezskuteczną wobec powodowego Syndyka Masy Upadłości R. K. - Firmy Budowlanej "B." w K. umowę z dnia 3 kwietnia 1998 r. zawartą pomiędzy pozwanym A. G. - nabywcą a J. B. - zbywcą nieruchomości.

Orzeczenie to zapadło w następującym stanie faktycznym:

R. K. był właścicielem m.in. nieruchomości położonej w M. k. K., składającej się z działek nr [...]/8 o pow. 15 a i nr [...]/6 o pow. 14 a, na której wzniesiono w latach 1996-1997 dom mieszkalny oraz ogrodzenie z piaskowca. Wartość budynku i ogrodzenia według cen z grudnia 1997 r. wynosiła ok. 400.000 zł. W dniu 4 listopada 1997 r. R. K. umową darowizny przekazał swojej żonie D. P.-K. udziały w wymienionych działkach, a następnie, w dniu 20 listopada 1997 r., zniesiona została współwłasność między małżonkami K. w ten sposób, że właścicielką całej nieruchomości stała się D. P.-K. bez spłat, dopłat i rozliczeń finansowych. Przed ujawnieniem w księdze wieczystej nowa właścicielka przeniosła własność nieruchomości, umową z dnia 10 grudnia 1997 r., na J. B. Cena została ustalona na 26.000 zł. J. B. dowiedział się o możliwości nabycia nieruchomości od ojca R. K. Ojciec R. K. wykłada na Akademii Rolniczej w K., gdzie studiuje córka J. B., a także współpracuje ze Spółdzielnią Rolniczą w M., gdzie J. B. był zatrudniony jako kierowca.

W osiem dni po zbyciu nieruchomości przez D. P.-K., R. K. jako właściciel firmy "B." wystąpił o otwarcie postępowania układowego. Następnie, w styczniu 1998 r., zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości. Postanowieniem z dnia 4 marca 1998 r. Sąd Rejonowy w K. ogłosił upadłość dłużnika R. K.

J. B., dowiedziawszy się o kłopotach R. K., zdecydował się sprzedać nabytą nieruchomość. Kandydat na nabywcę został znaleziony przez rodzinę R. K. - o możliwości nabycia nieruchomości pozwany dowiedział się od brata R. K., J.. A. G. zamieszkuje w P., gdzie rodzina K. ma letni dom. Nabywca nieruchomości nie oglądał jej przed zawarciem umowy, a ze zbywcą J. B. spotkał się tylko raz, w kancelarii notarialnej przy zawieraniu umowy. Cenę nieruchomości strony umowy ustaliły na 22.500 zł.

W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy w N. oddalił powództwo syndyka przyjmując, że nie zostały spełnione przesłanki przewidziane w art. 531 § 2 k.c. Kwestionowana umowa nie miała charakteru nieodpłatnego, a ponadto syndyk nie wykazał, aby A. G. jako osoba trzecia w rozumieniu art. 531 § 2 k.c. wiedział o okolicznościach uzasadniających uznanie czynności za bezskuteczną.

Sąd drugiej instancji uzupełnił postępowanie dowodowe o odpisy z protokołów przesłuchań J. B. i A. G. przeprowadzonych w postępowaniu karnym toczącym się przeciwko R. K. Oceniając tak uzupełniony materiał dowodowy Sąd Apelacyjny stwierdził, że spełnione zostały obie przesłanki przewidziane w art. 531 § 2 k.c. Po pierwsze, czynność dokonana pomiędzy J. B. a A. G. miała charakter nieodpłatny, gdyż decydujące znaczenie należy przypisać zobiektyzowanej ocenie odpłatności, nie poprzestając na formalnym tylko pojęciu nieodpłatności rozporządzenia. Po drugie, w ustalonych okolicznościach sprawy nie sposób przyjąć, aby A. G. nie wiedział o okolicznościach uzasadniających uznanie czynności za bezskuteczną. Pozwany o zamiarze pokrzywdzenia wierzycieli wiedział lub mógł się z łatwością dowiedzieć. Długotrwała znajomość pomiędzy pozwanym a rodziną K. pozwala na domniemanie z art. 527 § 3 k.c.

Kasacja pozwanego oparta została na obu podstawach kasacyjnych. W ramach naruszenia prawa materialnego wskazuje się błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 531 § 2 k.c. przez przyjęcie, że pozwany wiedział lub mógł się z łatwością dowiedzieć o zamiarze pokrzywdzenia wierzycieli przez R. K. oraz przez uznanie dokonanej czynności za nieodpłatną. W ramach naruszenia przepisów postępowania skarżący wskazuje naruszenie art. 233 § 1 w zw. z art. 382 k.p.c. oraz art. 328 § 2 w zw. z art. 391 i art. 382 k.p.c.

W odpowiedzi na kasację powód wniósł o jej oddalenie.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zgodnie z przyjętą i utrwaloną linią orzecznictwa Sądu Najwyższego zarzut przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów jest uzasadniony jedynie wówczas, gdy skarżący wykaże, że ocena ta, w świetle dyrektyw wynikających z art. 233 § 1 k.p.c., dokonana została w sposób rażąco wadliwy albo oczywiście błędny. Postawienie w kasacji zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie może ograniczyć się do zaprezentowania odmiennej oceny dowodów niż dokonana przez sąd drugiej instancji (podsumowanie tego stanowiska zawarte zostało w orzecz. SN z 14 stycznia 2000 r., I CKN 1169/99, OSNC 2000, nr 7-8, poz. 139 ).

Także w odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. niezbędne jest wykazanie, jaki wpływ miały ewentualne uchybienia sądu drugiej instancji na wynik rozpoznawanej sprawy. Samo sporządzenie uzasadnienia w sposób nie w pełni odpowiadający wymaganiom wynikających ze wskazanego przepisu nie stanowi wystarczającej podstawy kasacyjnej (tak np. orzecz. SN z 17 lipca 1992 r., III CKN 149/97, OSP 2000, nr 4, poz. 63).

W kasacji pozwanego nie wykazano ani rażącej wadliwości lub oczywistych błędów w odniesieniu do oceny dowodów dokonanej przez Sąd Apelacyjny, ani też takich wadliwości uzasadnienia zaskarżonego wyroku, które miałyby wpływ na treść orzeczenia. Z tych względów wskazywane naruszenia przepisów postępowania (art. 3931 pkt 2 k.p.c.) nie znajdują usprawiedliwionych podstaw.

W ustalonym stanie faktycznym sprawy powstają dwa zagadnienia związane z zastosowaniem art. 531 § 2 k.c.: pierwsze, dotyczące stanu świadomości pozwanego ("wiedział o okolicznościach uzasadniających uznanie czynności dłużnika za bezskuteczną") oraz drugie, odnoszące się do oceny odpłatności dokonanej pomiędzy stronami czynności.

Odnosząc się do pierwszej kwestii należy zauważyć, że stan świadomości określonej osoby jest w istocie nierozpoznawalny dla innych. Stąd ustalenie i dokonanie oceny takiego stanu w sytuacjach, gdy ustawa łączy z nim określone skutki prawne, oparte być musi na zobiektywizowanej ocenie określonych faktów i zachowań, przy korzystaniu z domniemań faktycznych. Przyjęcie takiego stanowiska oznacza, że ocena stanu świadomości pozwanego co do występowania po stronie R. K. zamiaru pokrzywdzenia wierzycieli dokonywana jest w ramach oceny zgromadzonego materiału dowodowego. Jak zaś wyżej wskazano, ocena dokonana przez Sąd drugiej instancji nie została w tym zakresie skutecznie podważona przez skarżącego.

Nie sposób natomiast odmówić trafności wyrażonemu w kasacji stanowisku, zgodnie z którym niedopuszczalne jest dokonywanie rozszerzającej wykładni art. 531 § 2 k.c. polegającej na przyjęciu, że wystarczy, aby podmiot, na rzecz którego osoba trzecia rozporządziła uzyskaną korzyścią, mógł się z łatwością dowiedzieć o okolicznościach uzasadniających uznanie czynności za bezskuteczną. Ustawa w sposób jednoznaczny uzależnia możliwość kierowania przeciwko kolejnemu nabywcy żądania uznania czynności za bezskuteczną w stosunku do wierzyciela od wystąpienia po stronie takiej osoby wiedzy o istniejących okolicznościach uzasadniających uznanie czynności za bezskuteczną. Niedopuszczalne jest zatem dokonywanie rozszerzającej wykładni tej przesłanki w sposób, w jaki uczynił to Sąd Apelacyjny.

Trafność stanowiska skarżącego nie prowadzi jednak do stwierdzenia, że zarzut naruszenia art. 531 § 2 k.c. w odniesieniu do wystąpienia przesłanki wiedzy nabywcy o okolicznościach uzasadniających uznanie czynności za bezskuteczną jest zasadny, Sąd Apelacyjny dokonał bowiem oceny, zgodnie z którą pozwany A. G. wiedział, że kolejne rozporządzenia nieruchomością należącą początkowo do R. K. czynione są z zamiarem pokrzywdzenia wierzycieli. Ocena ta nie nasuwa zastrzeżeń w świetle logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego. Na marginesie trzeba jedynie zauważyć, że zbyt daleko poszedł Sąd Apelacyjny dopuszczając możliwość zastosowania domniemania z art. 527 § 3 k.c. W kasacji nie wskazano jednak naruszenia tego przepisu.

Szczególnie wyraźnie rysuje się natomiast zagadnienie odpłatności czynności prawnej dokonanej pomiędzy stronami niniejszego procesu.

W nauce prawa dokonywany jest podział czynności prawnych m.in. na czynności odpłatne (pod tytułem odpłatnym) i nieodpłatne (pod tytułem darmym). Ustalenie kryteriów tego podziału ma istotne znaczenie z uwagi na fakt, że czynności prawne nieodpłatne, generalnie, są słabiej chronione, a także z uwagi na fakt, że w wielu przypadkach istnienie określonych uprawnień uzależnione zostało od nieodpłatnego charakteru dokonanego rozporządzenia. Tytułem przykładu wskazać można wyłączenie działania rękojmi wiary publicznej ksiąg wieczystych (art. 6 ust. 1 ustawy o księgach wieczystych i hipotece), czy też możliwość domagania się od osoby trzeciej zwrotu korzyści uzyskanej bez podstawy prawnej, jeżeli wzbogacony rozporządził korzyścią na rzecz osoby trzeciej bezpłatnie (art. 407 k.c.). Ocena, czy dokonane rozporządzenie ma charakter nieodpłatny, jest istotne także na gruncie art. 531 § 2 k.c.

W doktrynie wskazuje się, że podział czynności prawnych na czynności odpłatne i nieodpłatne może być dokonywany w dwojaki sposób. Po pierwsze, możliwe jest przyjęcie kryterium czysto formalnego: jeżeli świadczeniu jednej strony odpowiada świadczenie drugiej strony, czynność ma charakter odpłatny niezależnie od tego, jak przedstawia się relacja obiektywnie ocenianej wartości obu świadczeń. Przy przyjęciu tego kryterium zbycie prawa za symboliczną złotówkę będzie czynnością odpłatną. Zastosowanie tego kryterium niewątpliwie prowadzi zawsze do jednakowych rezultatów. Trzeba jednak wskazać także na pewne niebezpieczeństwo, wyrażające się w tym, że przy zastosowaniu kryterium formalnego wyłącznie wola stron decyduje o odpłatnym bądź nieodpłatnym charakterze dokonanej czynności.

W doktrynie prezentowane jest także drugie stanowisko, zgodnie z którym o odpłatności lub nieodpłatności czynności decydują pewne względy o charakterze gospodarczym. Za czynność nieodpłatną można w takiej sytuacji uznać sprzedaż za symboliczną złotówkę, a za czynność odpłatną darowiznę obciążoną poleceniem. O odpłatności lub nieodpłatności decydować przy tym będą zarówno kryteria obiektywne (wartość gospodarcza obu świadczeń), jak i kryteria subiektywne (w przypadku pretium affectionis). W literaturze wskazuje się przy tym, że zawsze gdy w grę wchodzi sytuacja prawna nie tylko stron czynności, ale także osób trzecich, należy stosować kryteria obiektywne.

Stanowisko to należy podzielić. Dodatkowo można wskazać, że we wszystkich przypadkach, gdy ochrona pewnych praw czy interesów uzależniona jest od nieodpłatnego charakteru dokonanej czynności, przyjęcie formalnego kryterium odpłatności czyniłoby tą ochronę czysto iluzoryczną. Doświadczenie wskazuje bowiem, że czynności nieodpłatne zastąpione zostałyby czynnościami, w której świadczeniu jednej strony odpowiadałoby świadczenie drugiej, tyle że o wartości niewspółmiernie niższej. Nie wydaje się, aby było to zgodne z intencją ustawodawcy.

Przyjęte stanowisko oznacza, w okolicznościach rozpoznawanej sprawy, że umowa zawarta pomiędzy J. B. a A. G. ma charakter nieodpłatny. Ocena wartości świadczeń obu stron, dokonana według kryteriów obiektywnych, prowadzi jednoznacznie do takiego wniosku. Nabycie nieruchomości, której wartość przekracza znacznie 400.000 zł za kwotę stanowiącą niewielki ułamek tej wartości (22.500 zł), jest nabyciem pod tytułem darmym. Bez znaczenia pozostaje przy tym podnoszona przez skarżącego okoliczność, że sam zbywca (J. B.) nabył nieruchomość za kwotę niewiele wyższą, bo za 26.000 zł. Okoliczność ta pozostaje bez znaczenia dla oceny nieodpłatnego charakteru dokonanego przez niego na rzecz A. G. rozporządzenia. Przy dokonywaniu tej oceny należy bowiem porównać wartość przedmiotu umowy (własność zabudowanej nieruchomości o powierzchni 29 a) oraz wysokość ustalonej ceny. Porównanie to prowadzi do stwierdzenia, że czynność miała charakter nieodpłatny. Została zatem spełniona także przewidziana w art. 531 § 2 k.c. przesłanka nieodpłatnego nabycia korzyści od osoby trzeciej.

Trafnie zatem przyjął Sąd Apelacyjny, że wystąpiła każda z odrębnych przesłanek, od wystąpienia których ustawodawca uzależnił możliwość kierowania przez wierzyciela żądania uznania za bezskuteczną czynności dokonanej pomiędzy nabywcą korzyści od dłużnika a kolejnym podmiotem - bezpośrednio do tej właśnie osoby (art. 531 § 2 k.c. ).

Z tych względów Sąd Najwyższy oddalił kasację pozwanego jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw (art. 39312 k.p.c.). O kosztach orzeczono na podstawie art. 98 § 1 i art. 108 § 1 k.p.c.

Treść orzeczenia została pozyskana od organu orzekającego na podstawie dostępu do informacji publicznej.

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.