Postanowienie z dnia 1966-02-19 sygn. II CZ 50/66
Numer BOS: 2223253
Data orzeczenia: 1966-02-19
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
- Wezwanie innych zainteresowanych przez ogłoszenie (art. 609 § 2 k.p.c.)
- Warunki formalne wniosku o stwierdzenie zasiedzenia (art. 609 k.p.c.)
- Wniosek o wszczęcie postępowania nieprocesowego (art. 511 k.p.c.)
Sygn. akt II CZ 50/66
Postanowienie
Sądu Najwyższego — Izba Cywilna
z dnia 19 lutego 1966 r.
Art. 609 § 2 k.p.c. stosuje się tylko wtedy, gdy wnioskodawca nie może wskazać osób zainteresowanych, ponieważ są one nieznane, a ustalenie tych osób jest dla niego zadaniem praktycznie nie wykonalnym. Przepis ten nie wchodzi natomiast w rachubę, gdy osoby te są znane wnioskodawcy, ale nie jest znane miejsce ich pobytu. W takim bowiem wypadku1 obowiązuje zasada ogólna, w myśl której dla osoby, której miejsce pobytu nie jest znane, ustanawia się kuratora procesowego (art. 143, 144 i 510 § 2 k.p.c.).
Sąd Najwyższy w sprawie z wniosku Karoliny G. przeciwko Andrzejowi K. o stwierdzenie nabycia własności przez zasiedzenie na skutek zażalenia wnioskodawczyni od postanowienia Sądu Powiatowego Wydział Zam. w Zakopanem z dnia 6 sierpnia 1965 r. zaskarżone postanowienie uchylił.
Uzasadnienie
Karolina G. złożyła wniosek o stwierdzenie, że nabyła ona przez zasiedzenie własność kilku parcel bliżej opisanych we wniosku. Jako uczestnika postępowania wniosko-dawczyni wskazała Andrzeja K. podając, że on rości sobie prawo własności do nieruchomości objętej wnioskiem. Sąd Powiatowy w Zakopanem stwierdził, że parcele te stanowią część większej nieruchomości, dla której jest od dawna urządzona księga wieczysta, oraz że nieruchomość ta stanowi przedmiot współwłasności wielu osób. W związku z tym Sąd Powiatowy wezwał wnioskodaw-czynię do wskazania osób współwłaścicieli i ich adresów. Wnioskodawczyni wyjaśniła, że jest to dla niej zarządzenie niewykonalne, gdyż miejsce pobytu osób uwidocznionych w księdze wieczystej jest dla niej nieznane, że wiele osób — ponieważ chodzi o wpisy bardzo dawne — na pewno już nie żyje.
Postanowieniem z dnia 6 sierpnia 1965 r. Sąd Powiatowy zawiesił postępowanie w sprawie, powołując dla uzasadnienia tej decyzji przepis art. 177 § 1 pkt 6 k.p.c.
Postanowienie to zaskarżyła wnioskodawczyni.
Rozpoznając jej zażalenie Sąd Wojewódzki w Krakowie przedstawił Sądowi Najwyższemu w trybie art. 391 § 1 k.p.c. do rozstrzygnięcia następujące pytania prawne:
„Czy w ramach dyspozycji przepisu art. 609 § 2 k.p.c. wskazanie innych zainteresowanych jest zależne wyłącznie od wnioskodawcy, czy też jest on zobowiązany i w jakich granicach, o ile przymiot tych innych zainteresowanych wynika z treści księgi wieczystej urządzonej dla danej nieruchomości będącej przedmiotem wniosku o stwierdzenie nabycia jej własności przez zasiedzenie. Czy w przypadku, gdy występujący z wnioskiem o stwierdzenie zasiedzenia nie wskaże innych zainteresowanych — względnie tylko niektórych, obowiązek Sądu ogranicza się tylko do wynikającego z tego przepisu obowiązku ogłoszenia”.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Pogląd wyrażony w rewizji, że wnioskodawca wszczynający sprawę o stwierdzenie nabycia własności przez zasiedzenie ma jedynie obowiązek wykazania materialno-prawnych przesłanek nabycia własności w tej drodze, nie ma zaś obowiązku wskazania innych — poza nim — osób zainteresowanych w wyniku sprawy, jest całkowicie nieuzasadniony. Zasadą bowiem jest, że w każdym postępowaniu sądowym powinny brać udział wszystkie osoby zainteresowane, tzn. te, których praw ma dotknąć wynik postępowania. Jeżeli chodzi o postępowanie nieprocesowe, to zasada ta jest wypowiedziana w art. 510 k.p.c., który w § 1 stanowi, że każdy, czyich praw dotyczy wynik postępowania, może wziąć udział w każdym stanie sprawy, zaś w § 2 przewiduje, że zainteresowanego, który nie jest uczestnikiem postępowania, sąd wzywa do udziału w sprawie. Ponieważ ciężar prowadzenia postępowania spoczywa na wnioskodawcy (powodzie), do jego obowiązków należy wskazanie osób, z udziałem których postępowanie powinno się toczyć, sąd zaś uzupełnia jedynie w tym zakresie inicjatywę wnioskodawcy.
Dla uzasadnienia swego poglądu wnioskodawczyni wskazuje, że nie wezwanie do udziału w. sprawie osoby zainteresowanej nie przyniosłoby szkody jej prawom, bo mogłaby ona w razie potrzeby praw tych bronić w odrębnym postępowaniu. Jest to jednakże rozumowanie nietrafne. Jest ono nieścisłe, gdyż pomija przepis art. 524 k.p.c., który (odmiennie aniżeli art. 44 k.p.n.) na wypadek rozpoznania sprawy bez udziału osoby zainteresowanej przewiduje wznowienie na jej wniosek postępowania, a nie dochodzenie przez nią swych praw w odrębnym procesie. Przede wszystkim jednak rozumowanie to nie bierze pod uwagę, że tryb wyjątkowy, przewidziany przez ustawę w art. 524 k.p.c., stanowi jedynie ostateczny środek na wypadek, gdyby się okazało, że postępowanie zostało przeprowadzone nieprawidłowo, bo z pominięciem osób zainteresowanych.
Prawidłowe wezwanie do uczestnictwa w postępowaniu wszystkich osób zainteresowanych jest z każdego punktu widzenia najbardziej uzasadnione. Leży ono oczywiście w interesie osoby, która powinna być wezwana do uczestnictwa, bo pozwala jej na obronę od początku swoich praw i zwalnia ją od późniejszych starań o wznowienie postępowania, a ponadto chroni ją przed utratą tego uprawnienia na skutek upływu krótkiego, bo 1-mie-sięcznego terminu, przewidzianego w ustawie (art. 407 w zw. z art. 524 § 2 k.p.c.). Leży ono też w interesie wnioskodawcy, bo chroni go przed wznowieniem postępowania, a więc przed ponownym prowadzeniem sprawy sądowej. Jest wreszcie korzystne z punktu widzenia interesu ogólnego, bo przyczynia się do stabilizacji stosunków.
Obowiązku wskazania osób zainteresowanych nie można jednak rozumieć w ten sposób, że wnioskodawca powinien to uczynić w każdej sytuacji. Nie można bowiem wymagać od wnioskodawcy spełnienia czynności niemożliwej lub nawet praktycznie niewykonalnej. Należy mianowicie odróżnić sytuację, gdy wnioskodawca ma możność wskazania osób zainteresowanych, a jedynie uchyla się od tego obowiązku, czy to dlatego, że wołałby, aby postępowanie toczyło się bez udziału tych osób, czy też dlatego, że nie chce ponieść trudu ustalenia miejsca pobytu. od sytuacji, gdy jest to zadanie niewykonalne, np. dlatego, że znani są jedynie poprzednicy prawni aktualnych osób uprawnionych, a osób tych ostatnich nie można ustalić.
Inaczej jest jeżeli wnioskodawca nie wskazuje innych osób zainteresowanych dlatego, że jest to niemożliwe lub praktycznie dla niego niewykonalne. W takim dopiero wypadku stosuje się przepis art. 609 § 2 k.p.c. Wówczas dopiero, wobec niemożności bezpośredniego zawiadomienia zainteresowanego lub zainteresowanych, wzywa się ich do udziału przez zgłoszenie. Przepisu tego nie można natomiast tak rozumieć, że zwalnia on wnioskodawcę i sąd od wezwania zainteresowanych w normalnym trybie, pomimo, że jest to praktycznie wykonalne. Przepis art. 609 § 2 nie wprowadza się dla postępowania o stwierdzenie zasiedzenia wyjątku od ogólnych zasad postępo-nia nieprocesowego. Przewiduje jedynie konieczne wyjście w sytuacji gdy zachowanie zasad ogólnych nie jest możliwe, podobnie zresztą jak to czynią przepisy o wezwaniu przez ogłoszenie spadkobierców w postępowaniu o stwierdzenie nabycia spadku (art. 672—676 k.p.c.). W braku takiego przepisu wnioskodawca byłby w określonych sytuacjach pozbawiony możności realizacji swoich praw, co oczywiście byłoby, rozwiązaniem niemożliwym do przyjęcia.
Należy jednak pamiętać, że przepis art. 609 § 2 k.p.c. stosuje się tylko wtedy, gdy wnioskodawca nie może wskazać osób zainteresowanych, bo są mu one nieznane, a ustalenie tych osób jest dla niego zadaniem praktycznie niewykonalnym. Przepis ten nie wchodzi natomiast w rachubę wtedy, gdy osoby te są wnioskodawcy znane, ale nie jest mu znane miejsce ich pobytu. W takim bowiem wypadku obowiązuje zasada ogólna, w myśl której ustanawia się dla osoby nieznanej z miejsca pobytu kuratora procesowego (art. 143 i 144 oraz 510 § 2 zd. ostatnie k.p.c.). Oczywiście w wypadku, gdy jest kilka osób zainteresowanych, a tylko niektóre z nich są nieznane, co do innych zaś jest nieznane jedynie miejsce ich pobytu, zastosowanie mogą mieć tak te ostatnie przepisy, jak przepis art. 609 § 2 k.p.c.
Ponieważ Sąd Powiatowy zasad powyższych nie miał na uwadze i przeszedł całkowicie do porządku nad twierdzeniami — bardzo zresztą w okolicznościach sprawy wiarygodnymi — że wnioskodawczyni nie ma możności wskazania osób aktualnych współwłaścicieli, zaskarżone postanowienie należało uchylić.
Treść orzeczenia została pozyskana od organu orzekającego na podstawie dostępu do informacji publicznej.