Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Postanowienie z dnia 2013-04-15 sygn. I PK 22/13

Numer BOS: 2222841
Data orzeczenia: 2013-04-15
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt I PK 22/13

POSTANOWIENIE

Dnia 15 kwietnia 2013 r. Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Małgorzata Gersdorf

w sprawie z powództwa E. B. przeciwko U. […] w Ł.

o ustalenie istnienia stosunku pracy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 15 kwietnia 2013 r., skargi kasacyjnej powódki od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Ł.

z dnia 4 października 2012 r., sygn. akt VII Pa […],

odmawia przyjęcia skargi do rozpoznania i nie obciąża powódki kosztami postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Powódka E. B. wnosiła o ustalenie istnienia stosunku pracy. Pozew został skierowany przeciwko U. […] w Ł.. Po ponownym rozpoznaniu sprawy, która była już rozważana przez Sąd Najwyższy wobec wniesienia skargi kasacyjnej przez powódkę od wyroku drugiej instancji, Sąd Rejonowy w Ł. oddalił powództwo wyrokiem z dnia 27 kwietnia 2012 r.

Sąd Okręgowy rozpoznając apelację powódki, wyrokiem z dnia 4 października 2012 r. apelację oddalił.

Po raz drugi w tej sprawie powódka wniosła skargę kasacyjną, zarzucając wyrokowi z dnia 4 października 2012 r. naruszenie prawa procesowego i materialnego.

Jako uzasadnienie przyjęcia skargi do rozpoznania powódka przedstawiła pytanie prawne oraz fakt rzekomego istnienia rozbieżności w orzecznictwie, co do pojęcia błędu. Jeśli chodzi o zagadnienie prawne, to zamyka się ono w pytaniu, czy w procesie o ustalenie w ramach wskazywania na swój interes w jego wytaczaniu, powód musi wskazać na konkretne prawa, które wynikać będą z owego ustalenia.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie podlega przyjęciu do rozpoznania.

Skarga kasacyjna stanowi nadzwyczajny środek zaskarżenia. Jego rozpoznanie przez Sąd Najwyższy nie ma charakteru postępowania w ramach III instancji. Służy realizacji konstytucyjnych i ustawowych zadań Sądu Najwyższego, wśród których pozostają przede wszystkim nadzór nad działalnością sądów powszechnych i wojskowych w zakresie orzekania (art. 183 ust. 1 Konstytucji RP). Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym (Dz.U. Nr 240 poz. 2052 ze zm.), jego obowiązki obejmują zapewnienie jednolitości orzecznictwa i rozstrzyganie zagadnień prawnych. Tym właśnie celom wypada podporządkować także rozstrzyganie skarg kasacyjnych.

Stawiając w tym kontekście wynikającą z art. 3989 § 1 pkt 1 i 2 k.p.c. przesłankę istnienia zagadnienia prawnego oraz przesłankę istnienia potrzeby wykładni prawa wobec istniejących rozbieżności w orzecznictwie sądowym nie da się nie dostrzec, że ma ona charakter wyjątkowy i daleka jest od potocznego rozumienia zwrotu.

Rozpocznijmy od pojęcia błędu i konieczności - zdaniem skarżącej -ustalenia treści przepisu art. 84 k.c. ponownie wobec rozbieżności istniejących w orzecznictwie w zakresie pojęcia błędu. Sąd Najwyższy uznaje, iż taka rozbieżność nie istnieje wobec jednostkowego nieco odmiennego sformułowania tezy wyroku. Skoro nie ma rozbieżności nie ma też konieczności wyjaśniania na powrót pojęcia prawnego. Generalnie w literaturze naukowej ustalono już, iż błąd w pobudce nie będzie błędem prawnym. Można się bowiem mylić co do skutków czynności prawnej, nie można być jednak w błędzie co do okoliczności przyszłej i z natury rzeczy niepewnej. Jeżeli towarzyszy nam świadomość, iż określone zdarzenie, cecha, decyzja itp. ma charakter przyszły i brak jest pewności co do jej wystąpienia w pożądanym kształcie, to występujący element niepewności przekreśla możliwość przyjęcia błędu nawet w potocznym tego słowa znaczeniu. Zachodzi bowiem wtedy brak błędu w ogóle. Nie można popełnić błędu co do okoliczności, o której wiemy, że w przyszłości wystąpić może, ale oczywiście nie musi. W sytuacji takiej można mówić o podjęciu ryzyka, pochopnej decyzji, lecz nie o błędzie i to niezależnie od tego, jak możliwość realizacji oceniamy, jak też od tego, w jakim stopniu do niej dążymy lub jej pragniemy. Świadomość niepewności realizacji pożądanego skutku pozostaje w logicznej sprzeczności z błędem. Oznacza bowiem prawidłowe widzenie stanu faktycznego towarzyszącego dokonywanej czynności (por. B. Lewaszkiewicz-Petrykowska, glosa do wyroku SN z dnia 15 października 1997 r., III CKN 214/97, OSP 1998, z. 6, poz. 112).

Powracając do istotności przedstawionego w skardze kasacyjnej zagadnienia prawnego, wypada podkreślić, iż w judykaturze uznaje się, że istotne zagadnienie prawne może odnosić się zarówno do prawa procesowego, jak i materialnego, i wyraża się w wadze danego zagadnienia dla systemu prawnego oraz w jego znaczeniu w porównaniu z innymi instytucjami. Sąd Najwyższy uznaje, że zagadnienie prawne jest to zagadnienie, które wiąże się z określonym przepisem prawnym, którego wyjaśnienie ma znaczenie nie tylko dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy, ale także dla rozstrzygnięcia innych podobnych spraw (zob. wyrok SN z dnia 14 lutego 2003 r., I PK 306/02, Wokanda 2004, nr 7-8, s. 51).

Ad casum taka sytuacja nie zachodzi. Nie jest w sprawie istotny interes prawny w ustalaniu stosunku prawnego, skoro powódka może wnosić o uchylenie się od skutków swego oświadczenia woli i tego w procesie dokonuje. Natomiast nie może udowodnić działania pod wpływem błędu. Takie są ustalenia sądu i na tej podstawie przegrywa spór.

Mając na uwadze powyższe, Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji.

Treść orzeczenia została pozyskana od organu orzekającego na podstawie dostępu do informacji publicznej.

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.