Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Wyrok z dnia 1972-10-13 sygn. III PRN 66/72

Numer BOS: 2222092
Data orzeczenia: 1972-10-13
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt III PRN 66/72

Wyrok

Sądu Najwyższego

z dnia 13 października 1972 r.

Przewodniczący: Sędzia SN W. Glabisz.

Sędziowie SN: W. Masewicz, S. Rejman (spraw.).

Sąd Najwyższy - Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych po rozpoznaniu w dniu 13 października 1972 r. sprawy z powództwa B. J. przeciwko Kopalni Węgla Kamiennego "T." w W. o rentę uzupełniającą na skutek rewizji nadzwyczajnej Prokuratora Generalnego PRL (...), od wyroku Sądu Wojewódzkiego we Wrocławiu z dnia 4 czerwca 1971 r., sygn. akt (...):

uchyla zaskarżony wyrok oraz wyrok Sądu Powiatowego w Wałbrzychu z dnia 2 lutego 1971 r., sygn. akt (...), i przekazuje sprawę temuż Sądowi Powiatowemu do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania rewizyjnego oraz o opłacie od rewizji nadzwyczajnej.

Uzasadnienie

Powód jest inwalidą III grupy z uwagi na chorobę zawodową. Na podstawie prawomocnego wyroku Sądu Powiatowego w Wałbrzychu z dnia 11 września 1968 r. uzyskał on od pozwanej kopalni 25.000 zł tytułem zadośćuczynienia oraz rentę uzupełniającą po 1.700 zł miesięcznie za okres od dnia 9 sierpnia 1965 r. do dnia 31 grudnia 1967 r. oraz po 1.535 zł od dnia 1 stycznia 1968 r.

W wyroku tym nie został uwzględniony fakt zachowania przez powoda częściowej zdolności do pracy.

W pozwie wniesionym do Sądu w dniu 14 marca 1969 r. Kopalnia WK "T." domagała się obniżenia renty uzupełniającej na tej podstawie, że powód odmówił przyjęcia oferowania mu pracy. W dniu 30 maja 1969 r. strony zawarły ugodę sądową, a Sąd umorzył postępowanie w sprawie. Mocą tej ugody, zasądzona wyrokiem renta uzupełniająca została obniżona do kwot: po 780 zł miesięcznie za okres od dnia 1 maja 1969 r. do dnia 31 grudnia 1969 r. i po 690 zł miesięcznie za następny okres, aż do dnia ukończenia przez powoda 60 roku życia.

W grudniu 1970 r. powód wystąpił z nowym pozwem przeciwko Kopalni WK "T." o zasądzenie dodatkowej renty uzupełniającej w zróżnicowanej wysokości, poczynając od dnia 1 grudnia 1968 r.

Sąd Powiatowy, w częściowym uwzględnieniu powództwa, zasądził na rzecz powoda rentę uzupełniającą w kwotach: 614 zł za grudzień 1968 r., po 1.074 zł za czas od dnia 1 stycznia 1969 r. do dnia 30 kwietnia 1969 r., po 1.829 zł od dnia 1 maja 1969 r. do dnia 31 grudnia 1969 r. oraz po 1.707 zł miesięcznie na przyszłość.

W uzasadnieniu wyroku Sąd I-ej instancji powołał się na art. 907 § 2 k.c. Od dnia 1 grudnia 1968 r. bowiem nastąpiła podwyżka płac w górnictwie, o której renciści dowiadywali się znacznie później. Powód w dniu zawarcia ugody nie wiedział o podwyżce i dlatego roszczenie jego jest uzasadnione. Przy ustalaniu wysokości renty uzupełniającej, Sąd Wojewódzki miał na uwadze zarobki jakie powód osiągałby gdyby nie zachorował na krzemicę płuc, a także, że wykorzystując swoją częściową zdolność do pracy może on zarobić 800 zł miesięcznie.

Sąd Wojewódzki, na skutek rewizji pozwanej kopalni, zmienił zaskarżony wyrok i powództwo w całości oddalił, z tym uzasadnieniem, że naruszony został art. 907 § 2 k.c. Od dnia zawarcia przez strony ugody sądowej nie nastąpiła już żadna zmiana stosunków, która mogłaby uzasadniać podwyższenie renty uzupełniającej.

Po upływie 6 miesięcy od uprawomocnienia się wyroku Sądu Wojewódzkiego, Prokurator Generalny PRL złożył rewizję nadzwyczajną, w której zarzucił mu rażące naruszenie prawa, w szczególności art. 321 § 2 i 475 § 1 w zw. z art. 351 § 1 k.p.c. art. 387, 390 § 1 i 460 § 1 k.p.c. oraz art. 361 § 2, 444 § 2 i 907 § 2 k.c., a nadto naruszenie interesu Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. Wniosek rewizji nadzwyczajnej zmierzał do uchylenia wyroku Sądu Wojewódzkiego i oddalenie rewizji pozwanej od wyroku Sądu Powiatowego w Wałbrzychu.

Prokuratora Generalna PRL jest zdania, że Sądy nie powinny były ograniczyć się do rozpoznania sprawy wyłącznie w płaszczyźnie art. 907 § 2 k.c.

Ugoda sądowa nie korzysta z powagi rzeczy osądzonej i dlatego nieuzasadniony jest wniosek Sądu Wojewódzkiego o sprekludowaniu faktów mających wpływ na wysokość renty, a istniejących już obiektywnie w chwili jej zawarcia. Odnosi się to w szczególności do podwyżki płac w górnictwie z grudnia 1963 r. Takie rozumowanie Sądu Powiatowego doprowadziło do tego, te powód otrzymuje obecnie rentę z ubezpieczenia społecznego 2.082 zł oraz rentę uzupełniającą w wysokości tylko 690 zł, tj. łącznie 2.772 zł.

Gdyby zaś nie zachorował, jego zarobki kształtowałyby się na poziomie około 5.500 zł w skali miesięcznej. Dlatego też Sąd Powiatowy miał pełne prawo skorzystać w tej sprawie z uprawnień przewidzianych w art. 321 § 2 k.p.c. Wobec prawidłowego wyliczenia należnej powodowi renty, przy trafnym określeniu jego możliwości zarobkowych na 800 zł miesięcznie, wyrok Sądu Powiatowego odpowiada prawu. Sąd Wojewódzki natomiast z rażącym naruszeniem prawa zmienił ten wyrok i oddalił powództwo. W tym też rewizja nadzwyczajna upatruje naruszenia interesu Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zarówno wyrok Sądu Powiatowego, jak i Sądu Wojewódzkiego w sposób rażący naruszają prawo.

W dniu 30 maja 1969 r. strony zawarły ugodę sądową, a Sąd umorzył postępowanie w sprawie. Ugoda sądowa z punktu widzenia prawa materialnego jest umową. Wprawdzie w takiej sytuacji nie zachodzi powaga rzeczy osądzonej, ale ugoda sądowa jest skuteczna i wiąże strony dopóki nie zostanie prawnie podważona. Od dnia zawarcia ugody nie nastąpiły, a przynajmniej "nie zostały wykazane takie okoliczności, które mogłyby świadczyć o zmianie stosunków uzasadniających podwyższenie renty uzupełniającej. W takim zaś wypadku art. 907 § 2 k.c. nie ma w ogóle zastosowania.

Jeżeli powód zawarł umowę pod wpływem błędu, jak to stwierdza Sąd Powiatowy, to mógł uchylić się od jej skutków prawnych. Mógł to uczynić także w pozwie, ale rzeczą Sądu Powiatowego było zbadanie czy uchylenie to, w świetle art. 918 w zw. z art. 82-88 k.c. było skuteczne.

Sąd I-ej instancji tym jednak się nie interesował. Drugą kwestią wymagającą zbadania było, czy zawarta między stronami ugoda jest zgodna z ustawą i z zasadami współżycia społecznego (art. 58 k.c.), a takie czy nie narusza ona słusznego interesu pracownika (art. 461 § 2 k.p.c.). W razie udzielenia na to pytanie odpowiedzi przeczącej zawarcie ugody było niedopuszczalne i czynność prawna jest bezwzględnie nieważna.

Jako taka nie może już być ona konwalidowana i nie wywołuje żadnych skutków prawnych. Jeżeli inwalida rezygnuje z kwoty około 1.000 zł miesięcznie, to taka ugoda musi być uznana za nieważną.

W takim zaś wypadku Sąd Powiatowy powinien rozważyć, jaka zmiana stosunków nastąpiła od dnia uprawomocnienia się wyroku w poprzedniej sprawie toczącej się między stronami i nawiązując do niego ewentualnie podwyższyć rentę uzupełniającą.

Wobec tego, że oba zaskarżone wyroki rażąco naruszają prawo, a przez niewyjaśnienie wysokości renty uzupełniającej dla inwalidy naruszają także interes Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji wyroku (art. 422 § 2 k.p.c.).

Informacja publiczna

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.